rozwińzwiń

Historia filozofii. Tom 3. Filozofia XIX wieku i współczesna

Okładka książki Historia filozofii. Tom 3. Filozofia XIX wieku i współczesna Władysław Tatarkiewicz
Okładka książki Historia filozofii. Tom 3. Filozofia XIX wieku i współczesna
Władysław Tatarkiewicz Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN Cykl: Historia filozofii (tom 3) filozofia, etyka
557 str. 9 godz. 17 min.
Kategoria:
filozofia, etyka
Cykl:
Historia filozofii (tom 3)
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Naukowe PWN
Data wydania:
2022-07-06
Data 1. wyd. pol.:
1970-01-01
Liczba stron:
557
Czas czytania
9 godz. 17 min.
Język:
polski
ISBN:
9788301180669
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
175 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
11
11

Na półkach:

Najgorszy ze wszystkich trzech tomów, chociaż pozostałe dwa i tak są okropne. Wynika to też z tego, że Tatarkiewicz opisuje najbledszy opis w historii filozofii, gdzie niewiele nowego powiedziano, a raczej odgrzewano tylko stare myśli. Niewiele ma przy tym Tatarkiewicz do powiedzenia o współczesnych mu filozofach, których należy ocenić dużo bardziej pozytywnie od tych o 20-50 lat wcześniejszych, jaki jest poświęcona większość książki. Wszystko to przedstawione bez większego talentu dydaktycznego, w sposób suchy i formalistyczny, czego nie rekompensuje wcale precyzja (bo jej nie ma, jest tylko surogat precyzji polegający na powtarzaniu specjalistycznych nazw, bez zastanowienia nad tym, czy one się do danego myśliciela stosują, czy raczej zniekształcają i niepotrzebnie schematyzują jego myśl). Tej książki po prostu nie warto czytać, nawet w celu zestawienia z innymi źródłami, bo większość nazwisk, które tu pada (a jest ich bardzo dużo),po prostu nie wiąże się w znacznej większości z postaciami, które miały coś ciekawego do powiedzenia. Nie rozumiem tak pozytywnych ocen, szczególnie tego tomu.

Najgorszy ze wszystkich trzech tomów, chociaż pozostałe dwa i tak są okropne. Wynika to też z tego, że Tatarkiewicz opisuje najbledszy opis w historii filozofii, gdzie niewiele nowego powiedziano, a raczej odgrzewano tylko stare myśli. Niewiele ma przy tym Tatarkiewicz do powiedzenia o współczesnych mu filozofach, których należy ocenić dużo bardziej pozytywnie od tych o...

więcej Pokaż mimo to

avatar
378
119

Na półkach:

Dla usystematyzowania wiedzy i nabrania ogólnej perspektywy, jest to doskonała pozycja.

Dla usystematyzowania wiedzy i nabrania ogólnej perspektywy, jest to doskonała pozycja.

Pokaż mimo to

avatar
370
370

Na półkach: ,

Tatarkiewicz zrobił kawał dobrej roboty, opisując w trzech tomach praktycznie całą historię filozofii europejskiej.

Ostatnia część cyklu jest najgrubsza, choć zawiera najkrótszy okres czasu. Czy to dlatego, że filozofia końca XIX i początku XX wieku jest tak bogata? I tak, i nie. Prawdą jest, że o Freudzie, Marksie, Nietzschem i Bergsonie można się rozpisywać na wiele, wiele stron. Prawdą jest też jednak, że Tatarkiewicz poświęca im stosunkowo... niewiele miejsca. Dlaczego tak? Przyczyny doszukiwałbym się w tym, że pisał on o czasach nie tak bardzo dla siebie dawnych. Co tu dużo mówić, kończy historię filozofii praktycznie na Sartrze! Jego perspektywa jest inna od naszej. Nie wyczuł, które prądy przejdą do ogólnej świadomości, a które staną się ciekawostką czy znajdą się w pewnej niszy.

Ten aspekt książki można jednak łatwo usprawiedliwić. Trochę inaczej wypada tu mój drugi zarzut – Tatarkiewicz zbyt wiele miejsce poświęca teorii poznania. Zdawać by się mogło, że jest ona dla niego jądrem każdej filozofii, do której od biedy można dodać ontologię. Niemniej etyka i estetyka zostają daleko w tyle. A szkoda. Mam trochę wrażenie, że autor nie zważa na żywą, ewoluującą myśl filozofów, tylko umieszcza wszystko w zwarte, skostniałe systemy, troszkę przeinaczając jednak obraz tej czy innej filozofii. Bo też w skład takich wchodzą i życiorysy ich twórców, postawy moralne, światopoglądy... o tym wszystkim Tatarkiewicz zapomina, ograniczając się do teorii poznania i wyciągając z niej wnioski rzutujące na inne filozoficzne działy.

A jak te trzy tomiska sprawdzają się w praktyce? Napiszę w ten sposób: nie radzę rozpoczynać z Tatarkiewiczem swojej filozoficznej przygody. Jest sztywny, skostniały i bez polotu. Książki te świetnie nadadzą się natomiast w formie ogólnych przewodników czy przybliżenia pewnych prądów w formie pierwszego kontaktu z nimi. Słowem: czytajcie wybiórczo, co tam akurat potrzebujecie. To bardzo wikipediowski styl, jeśli mogę to tak nazwać. Na uwagę zasługuje także słowniczek terminów na końcu książki. Z pewnością przyda się nowym adeptom sztuki filozoficznej.

Tatarkiewicz zrobił kawał dobrej roboty, opisując w trzech tomach praktycznie całą historię filozofii europejskiej.

Ostatnia część cyklu jest najgrubsza, choć zawiera najkrótszy okres czasu. Czy to dlatego, że filozofia końca XIX i początku XX wieku jest tak bogata? I tak, i nie. Prawdą jest, że o Freudzie, Marksie, Nietzschem i Bergsonie można się rozpisywać na wiele,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
156
104

Na półkach:

Nie czytałem lepszego napisanego podręcznika. Połączenie ściśle uporządkowanej formy z przystępnym tłumaczeniem dawało mi satysfakcję z codziennego czytania. Jestem zadowolony, że te trzy tomy rozpoczęły moją przygodę z poznawaniem filozofii.

Nie czytałem lepszego napisanego podręcznika. Połączenie ściśle uporządkowanej formy z przystępnym tłumaczeniem dawało mi satysfakcję z codziennego czytania. Jestem zadowolony, że te trzy tomy rozpoczęły moją przygodę z poznawaniem filozofii.

Pokaż mimo to

avatar
339
339

Na półkach:

Zaczynając lekturę pierwszego tomu miałem duże obawy, czy monumentalne dzieło Tatarkiewicza zdoła utrzymać moją uwagę do końca. Zupełnie niepotrzebnie. Z przerwami, ale bez większego wysiłku dotarłem do końca ostatniego tomu. Popularnonaukowe, choć rzetelne ujęcie (autor nie szczędzi nam „specjalistycznego” języka i potrzebuje prawie 2000 stron, do, jak sam stwierdza, wprowadzenia do tematyki filozofii) potrafi utrzymać naszą uwagę.

Smaczkiem ostatniego tomu są oczywiście zmagania Tatarkiewicza z cenzurą. Wychodzi to wybornie, bo autor stwierdza, że XX-wieczna różnorodność prądów filozoficznych objawiała się w krajach społecznie konserwatywnych, podczas gdy w krajach w których dokonała się rewolucja społeczna osiągnęła niespotykaną dotąd jedność. No i jak biedny cenzor miał kreślić? Prawdziwa jazda zaczyna się wtedy, gdy czytelnik zaczyna łączyć kropki i zdaje sobie sprawę jak „jaśniejąca pełnym blaskiem bezużyteczna bezinteresowność” (definicja filozofii wg Heideggera) wpłynęło na losy ludzkości XIX i XX w., gdy często abstrakcyjne rozmyślania zaczęto, niekoniecznie drogą perswazji. wcielać w życie. Z pewnością Marks śmiałby się w kułak widząc z jakim zapamiętaniem postępują jego apologeci, gdyby wiedzieli, że meldując się u schyłku życia w kurhausie jako profesję podał: „rentier”.

Ciesze się, ze nie musiałem studiować „opus magnum” Tatarkiewicza jako podręcznika akademickiego, z koniecznością zapamiętywania nazwisk, wkuwania terminów etc. Nie polubiłbym tej lektury jako podręcznika akademickiego. Jako przewodnik po trzech tysiącach lat ludzkiej myśli sprawdził się jednak idealnie.

Zaczynając lekturę pierwszego tomu miałem duże obawy, czy monumentalne dzieło Tatarkiewicza zdoła utrzymać moją uwagę do końca. Zupełnie niepotrzebnie. Z przerwami, ale bez większego wysiłku dotarłem do końca ostatniego tomu. Popularnonaukowe, choć rzetelne ujęcie (autor nie szczędzi nam „specjalistycznego” języka i potrzebuje prawie 2000 stron, do, jak sam stwierdza,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
191
112

Na półkach:

Przeczytałem Tatarkiewicza ponieważ chciałem lepiej zrozumieć czym naprawdę jest filozofia i rozejrzeć się nieco na targowisku idei. Książka okazała się bardzo pomocna w tym celu. Zrozumiałem o co chodzi w epistemologii i ontologii. Mimo, że bardziej interesowała mnie etyka, to zdałem sobie sprawę, że bez tych dwóch pierwszych trudno ją tworzyć. Autor streszcza ogrom ludzkiej myśli, a więc nic dziwnego, że czasami przypomina to żonglerkę stwierdzeniami -izm tego kontra -izm tamtego. Stopień szczegółowości jest wyważony, tzn. pozwala z grubsza opisać różne koncepcje w rozsądnej objętości.
Mimo wszystko nie jest to lektura lekka, łatwa i przyjemna. To książka na poziomie akademickim, ze sporą ilością specjalistycznych terminów. Trzeba ją czytać uważnie. A w tedy można mniej więcej zrozumieć różne koncepcje filozoficzne i wybrać coś do dalszej lektury. Ja wytypowałem: Feuerbach, Stirner, Renan, pragmatyzm, Durkheim, Petrażycki, neopozytywizm.

Przeczytałem Tatarkiewicza ponieważ chciałem lepiej zrozumieć czym naprawdę jest filozofia i rozejrzeć się nieco na targowisku idei. Książka okazała się bardzo pomocna w tym celu. Zrozumiałem o co chodzi w epistemologii i ontologii. Mimo, że bardziej interesowała mnie etyka, to zdałem sobie sprawę, że bez tych dwóch pierwszych trudno ją tworzyć. Autor streszcza ogrom...

więcej Pokaż mimo to

avatar
946
946

Na półkach: ,

"Około 1830 roku ma swój początek ta filozofia, którą można uważać - w szerokim słowa znaczeniu - za współczesną". Od roku 1830 w europejskiej filozofii zdarzyło się dużo i jest to czas dla filozofii niezwykle ciekawy. Ten tom omawia historię filozofii na naszym kontynencie od wspomnianego wyżej roku do roku 1945. I czyni to w sposób bardzo udany, rzetelny, interesujący.
Książka jest podzielona na dwie części. Pierwsza część (z niej pochodzi powyższy cytat) ukazuje europejską filozofię od 1830 roku do końca wieku dziewiętnastego. Część druga opisuje filozofię europejską od początku dwudziestego wieku do roku 1945. Książkę kończy krótkie "Zakończenie", bardzo rozbudowana bibliografia, skorowidz nazwisk filozofów i innych osób, którzy mieli swój udział w rozwoju filozofii, skorowidz rzeczowy (z zaznaczonymi najważniejszymi pojęciami i ich pozycjami w tekście) oraz spis ilustracji i treści. Skorowidze dotyczą wszystkich trzech tomów. W tomie trzecim znajdziemy czterdzieści cztery całostronicowe ilustracje, które ukazują wybranych przez autora ważnych i zasłużonych filozofów.
Wybitny tom, nieodstający od reszty, na podobnie bardzo wysokim poziomie stojący. Polecam ten tom i dwa pozostałe. Całość znakomita, świetna, niezwykła.

"Około 1830 roku ma swój początek ta filozofia, którą można uważać - w szerokim słowa znaczeniu - za współczesną". Od roku 1830 w europejskiej filozofii zdarzyło się dużo i jest to czas dla filozofii niezwykle ciekawy. Ten tom omawia historię filozofii na naszym kontynencie od wspomnianego wyżej roku do roku 1945. I czyni to w sposób bardzo udany, rzetelny,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2815
2691

Na półkach: ,

Niezbędnik dla studentów kierunków humanistycznych. Podstawowe informacje zebrane razem. Przydałby się dodruk.

Niezbędnik dla studentów kierunków humanistycznych. Podstawowe informacje zebrane razem. Przydałby się dodruk.

Pokaż mimo to

avatar
11
11

Na półkach:

Przystępna i świetna. Oczywiście aktualność dotyczy czasów wspólczesnych filozofa. Warto do tych dzieł wrócić.

Przystępna i świetna. Oczywiście aktualność dotyczy czasów wspólczesnych filozofa. Warto do tych dzieł wrócić.

Pokaż mimo to

avatar
542
477

Na półkach:

Ten tom jest najsłabszy. Obecnie nie jest już tak aktualny o tyle, że nie przedstawia najnowszej filozofii. Jest to naturalne i zrozumiałe. Mimo to warto przeczytać i traktować jako podstawę.

Ten tom jest najsłabszy. Obecnie nie jest już tak aktualny o tyle, że nie przedstawia najnowszej filozofii. Jest to naturalne i zrozumiałe. Mimo to warto przeczytać i traktować jako podstawę.

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    273
  • Chcę przeczytać
    264
  • Posiadam
    120
  • Filozofia
    24
  • Teraz czytam
    16
  • Historia
    4
  • Audiobook
    4
  • Historyczne
    3
  • 2022
    3
  • Ulubione
    3

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Historia filozofii. Tom 3. Filozofia XIX wieku i współczesna


Podobne książki

Przeczytaj także