Zamek

Okładka książki Zamek
Luis Zueco Wydawnictwo: Fabuła Fraza Cykl: El Castillo (tom 1) powieść historyczna
690 str. 11 godz. 30 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Cykl:
El Castillo (tom 1)
Tytuł oryginału:
El Castillo
Wydawnictwo:
Fabuła Fraza
Data wydania:
2018-01-31
Data 1. wyd. pol.:
2018-01-31
Liczba stron:
690
Czas czytania
11 godz. 30 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365411129
Tłumacz:
Magdalena Pabisiak
Tagi:
król literatura hiszpańska niebezpieczeństwo powieść historyczna relacje międzyludzkie spotkanie średniowiecze uczucie walka o przetrwanie zamek życie codzienne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,3 / 10
44 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
76
73

Na półkach:

Dosłownie zmęczyłem przydługawą powieść historyczną. Na początek plusy. Powieść opisuje budowę średniowiecznego zamku w Loarre a Aragonii. Jest początek wieku XI, gdy osadnicy zaczynają budować na bezludziu zamek. W ciągu kilkudziesięciu lat powstanie olbrzymia królewska warownia, a ile tam będzie przygód. wyprawy odwetowe, porwania, katastrofy budowlane, oblężenia, zwykli rabusie i zbuntowani rycerze. Sama budowa jest potraktowana trochę skrótowo, w końcu nie jest to praca naukowa, ale dobrze pokazuje główne problemy które wynikły podczas prac - ograniczenia technologii, zapewnienie budulca i rąk do pracy. Pod tym względem, zwłaszcza dla mnie, miłośnika średniowiecznych fortyfikacji, jest to powieściowy ewenement.
Co do minusów. Powieść, szczególnie pod koniec, czyta się na prawdę ciężko. Język jest często zbyt zredukowany i infantylny, co może być manierą tłumacz, a niekoniecznie autora. W przedstawionym świecie pojawiają się postaci nie tylko chrześcijańskie, co w tej epoce powinno być koniecznością, ale i pogańskie. Wchodzimy w świat fantazy, zjaw z gór, duchów, zwierząt rozmawiających z człowiekiem, ale wszystko to jakoś sztywne i bez klimatu. (Bez porównania lepiej wkomponowuje ten wątek w chrześcijański świat Elżbieta Cherezińska). Samo zakończenie książki jest niejasne. Domniemane dziecko mistrza budowy. Do tego czołowa poganka która wzywa do obrony starego, lokalnego kultu liturgicznego przeciwko "nowinkom" z Cluny. W ogóle same oblężenia są przesiąknięte tandetą - wieże oblężnicze co to palą się od razu po uderzeniu płonącej skały, albo garstka budowniczych, niewprawionyne walce, która odpiera o wiele większe, doświadczone siły muzułmańskie.
Jednym słowem książka dla wytrwałych, również fizycznie bo jest to ciężki kawałek celulozy, od którego bolą ręce :) Jak kogoś nie rażą pewne uproszczenia i niedomówienia, a lubi klimat tajemniczości, i nawet pewnej zabawy z czytelnikiem, który musi sobie sam dopowiedzieć fabułę, albo reakcję na fabułę (np. jak odbiła się sprawa zabójstwa Fortuna przez Enecę?), znajdzie tutaj coś dla siebie.

Dosłownie zmęczyłem przydługawą powieść historyczną. Na początek plusy. Powieść opisuje budowę średniowiecznego zamku w Loarre a Aragonii. Jest początek wieku XI, gdy osadnicy zaczynają budować na bezludziu zamek. W ciągu kilkudziesięciu lat powstanie olbrzymia królewska warownia, a ile tam będzie przygód. wyprawy odwetowe, porwania, katastrofy budowlane, oblężenia, zwykli...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

1
avatar
426
48

Na półkach: , ,

Po przeczytaniu Opactwa moje oczekiwania w stosunku do tej książki były dużo większe,. W sumie mocno się rozczarowałem. Od książki historycznej oczekuję przede wszystkim wiernego oddania klimatu danej epoki. W tym wypadku autor chyba niespecjalnie przyłożył się do pracy domowej. Parę faktów historycznych zostało wrzuconych w coś co bardziej przypomina powieść obyczajową i romans. Postaci książki mają bardzo współczesny charakter tylko zostały przeniesione przez autora w przeszłość. Krotko mówiąc nie są zbyt autentyczne.
Taka trochę bajeczka z elementami romansu.

Po przeczytaniu Opactwa moje oczekiwania w stosunku do tej książki były dużo większe,. W sumie mocno się rozczarowałem. Od książki historycznej oczekuję przede wszystkim wiernego oddania klimatu danej epoki. W tym wypadku autor chyba niespecjalnie przyłożył się do pracy domowej. Parę faktów historycznych zostało wrzuconych w coś co bardziej przypomina powieść obyczajową i...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
145
39

Na półkach:

Jako opowieść o budowie zamku, katedry na zamku, komnat na zamku a także kościoła na zamku, stajni na zamku i innych elementów zamku, to nawet można czytać. Jednak jeśli ktoś nie ma zamiaru zbudować zamku, to niestety powinien trzymać się z daleka.

Jako opowieść o budowie zamku, katedry na zamku, komnat na zamku a także kościoła na zamku, stajni na zamku i innych elementów zamku, to nawet można czytać. Jednak jeśli ktoś nie ma zamiaru zbudować zamku, to niestety powinien trzymać się z daleka.

Pokaż mimo to

7
Reklama
avatar
124
106

Na półkach:

Rozpaczliwie słaba

Rozpaczliwie słaba

Pokaż mimo to

2
avatar
1197
680

Na półkach: , ,

Akcja „Zamku” jest niczym sama budowa opisana w książce: stopniowo pnie się do góry. Na poczatek Zueco wytycza obszar konstrukcji, a następnie stawia fundamenty. Strona po stronie, przy pomocy napięcia oraz zmiennych kolei losu bohaterów, wznosi się surowa acz piękną budowla, aby w odpowiednim momencie zwieńczyć wieżę ostatnim gontem.

Opisana w książce twierdza w Loarre istnieje naprawdę, stanowiąc wyśmienity przykład romańskiego połączenia twierdzy z pałacem oraz klasztorem. Jej budowa przypada na początek słynnej Rekonkwisty, procesu odbijania ziem hiszpańskich z rąk muzułmańskich, zakończonej upadkiem emiratu Grenady, ostatniego państwa muzułmańskiego w Hiszpanii.

Zueco najzwyczajniej w świecie zbeletryzował skomplikowany opis placu budowy z XI wieku, precyzyjnie dbając o detale. Jeżeli ktoś pragnie nie tylko poznać, lecz także prawdziwie pojąć system wznoszenia średniowiecznych budowli oraz zapoznać się ze szczegółowymi informacjami dotyczącymi tego procesu – wszystko to znajdzie w „Zamku”.

Do tego zbeletryzowane postaci, które dodają smaczku fabule. Historia, które snuje się przez długie wieczory.

Akcja „Zamku” jest niczym sama budowa opisana w książce: stopniowo pnie się do góry. Na poczatek Zueco wytycza obszar konstrukcji, a następnie stawia fundamenty. Strona po stronie, przy pomocy napięcia oraz zmiennych kolei losu bohaterów, wznosi się surowa acz piękną budowla, aby w odpowiednim momencie zwieńczyć wieżę ostatnim gontem.

Opisana w książce twierdza w Loarre...

więcej Pokaż mimo to

11
avatar
309
188

Na półkach:

Dobre ale nie tak dobre jak Miasto

Dobre ale nie tak dobre jak Miasto

Pokaż mimo to

2
avatar
871
326

Na półkach: , , ,

Po przeczytaniu chętnie bym pojechała obejrzeć ten zamek. Kilka nocy zarwanych, bo trudno mi było odłożyć. Lubię mieszankę historii z takim dodatkiem postaci fikcyjnych,kto uważa, że nudne to jego sprawa, a ja powiem - pomimo objętości warto było sięgnąć.

Po przeczytaniu chętnie bym pojechała obejrzeć ten zamek. Kilka nocy zarwanych, bo trudno mi było odłożyć. Lubię mieszankę historii z takim dodatkiem postaci fikcyjnych,kto uważa, że nudne to jego sprawa, a ja powiem - pomimo objętości warto było sięgnąć.

Pokaż mimo to

16
avatar
3851
1938

Na półkach: ,

Powieść łącząca całkiem dobrze udokumentowaną historię z fikcją literacką. Tu jednak ta granica jest praktycznie zatarta i zapewne trzeba mieć sporą wiedzę historyczną aby odróżnić właśnie tą fikcję od historii. A dzieję się tu naprawdę dużo, szczególnie, że pisarz wie jak przyciągnąć uwagę czytelnika swoją opowieścią.

Wszystko zaczęło się, gdy monarcha, król Sancho III Wielki, postanowił zbudować fortyfikację w odległym, słabo zaludnionym pasie górskim, z którego muzułmański wróg mógł być widoczny na dziesiątki kilometrów. Za obietnicę lepszej przyszłości przyciągnął grupę mężczyzn i kobiet, dla których samo przeżycie było codziennym bohaterstwem. Wśród nich jest mistrz z Lombardii; Jan i jego syn Fortun; Javierre , chłopiec, którego ambicje rosły w tym samym czasie co zamek. Spotkamy kapłana wiernego starym rytuałom i inteligentną ,tajemniczą Enecę. Jest to historia powstania jednego z najważniejszych średniowiecznych królestw, klucz do Rekonkwisty… tyle o fabule zdradza nam okładka.

Książka ta swoją tematyką nie jest może zbyt odkrywcza, że wspomnę tu o świetnej sadze Folletta, w której można się dopatrzyć niemalże takich samych rozwiązań, tyle że tam budowano słynną katedrę, a tutaj niezwykle strategicznie umieszczony obiekt mający wpływ na kształtowanie się cywilizacji.
I bohaterowie, czy to znakomity cieśla, czy zbiegła niewolnica..
Ale czepiam się. Pomijając to, co mi samemu przypominało inne książki z podobnej tematyki dzieło to zasługuje na uwagę i zapewne sięgnę po kolejne tomy cyklu, a całość ma się zamknąć w trzech tomach. Należy zwrócić również na świetne wydanie tego tomu i nastawić się na blisko 800 stron lektury. Polecam.

Powieść łącząca całkiem dobrze udokumentowaną historię z fikcją literacką. Tu jednak ta granica jest praktycznie zatarta i zapewne trzeba mieć sporą wiedzę historyczną aby odróżnić właśnie tą fikcję od historii. A dzieję się tu naprawdę dużo, szczególnie, że pisarz wie jak przyciągnąć uwagę czytelnika swoją opowieścią.

Wszystko zaczęło się, gdy monarcha, król Sancho III...

więcej Pokaż mimo to

19
avatar
193
186

Na półkach: , , , ,

Po przeczytaniu książki "Zamek" Luisa Zueco zapewne znajdą się osoby, które tak jak i ja chętnie odwiedzą jeden z najważniejszych zabytków wojskowych w Europie - opactwo zamku Loarre. Twierdza jest na tyle imponująca, że aż trudno mi uwierzyć, że dopiero po przeczytaniu książki się o niej dowiedziałam. No ale co zrobić, lekcje historii w szkołach bardzo okrojone, za to religii jest sporo. Dobrze, że są autorzy, którzy dbają o historię przekazując ją nam, czytelnikom.

Oto wkraczamy do Hiszpanii wieku XI. Powieść zaczyna się w momencie, kiedy król Sancho III Wielki postanawia zbudować fortyfikację w odległym pasie górskim przedgórza Pirenejów, tak by muzułmański wróg był widoczny z dużej odległości. Wśród bohaterów towarzyszących nam przez jedenastowieczną hiszpańską rzeczywistość napotkamy mistrza Lombardii, cieślę Juana oraz jego syna Fortuna, Javierre, tajemniczą Enecę, postaci historyczne, jak i fikcyjne, dzięki którym powieść staje się barwna i wyrazista. Przechodzimy przez kolejne etapy budowy, po drodze trafiając na przyjemną i lekką w odbiorze lekcję zasad romańskiej architektury. Powieść jest wielowątkowa, zatem ciężko będzie znaleźć czas na nudę. Rzecz jasna prócz bohaterów pozytywnych znajdziemy czarne charaktery. Poznamy średniowieczne zwyczaje, znajdziemy i miłość, i trudy wojenne. A wszystko to na bagatela 700-set stronach pięknie wydanej pierwszej części epopei "Zamek", cyklu El Casillo. Jest to druga pozycja Wydawnictwa Fabula Fraza, która trafiła w moje ręce i da się zauważyć dbałość w wydaniu, czytelną czcionkę i estetykę, że o tematyce mi bliskiej nie wspomnę.

Luis Zueco to młody 38-letni pisarz hiszpański, z wykształcenia historyk i fotograf. Jego korzenie pochodzą z Borji, niedaleko Saragossy. Aktualnie dyrektor zamku Grisel, członek Hiszpańskiego Towarzystwa Przyjaciół Zamków, wiceprezes Towarzystwa Przyjaciół Zamków Aragonii. W roku 2012 jego powieść "El escalon 33" została uhonorowana Nagrodą Międzynarodową dla Powieści Historycznej Miasta Saragossa oraz nagrodą w konkursie Na Najlepszy Thriller Historyczny w portalu internetowym Powieści Historyczne. Jego autorstwa jest również przewodnik po zamkach Aragonii oraz powieść historyczna "Tierra sin rey".

Zapraszam na bloga https://szaryzjadaczksiazek.blogspot.com/

Po przeczytaniu książki "Zamek" Luisa Zueco zapewne znajdą się osoby, które tak jak i ja chętnie odwiedzą jeden z najważniejszych zabytków wojskowych w Europie - opactwo zamku Loarre. Twierdza jest na tyle imponująca, że aż trudno mi uwierzyć, że dopiero po przeczytaniu książki się o niej dowiedziałam. No ale co zrobić, lekcje historii w szkołach bardzo okrojone, za to...

więcej Pokaż mimo to

74
avatar
454
189

Na półkach:

Przed Wami książka, która ma szansę stać się prawdziwym hitem wydawniczym! Wszystko za sprawą nietuzinkowych wydarzeń, o których nie miałam zielonego pojęcia, dopóki nie sięgnęłam po tę książkę. Uwielbiam powieści historyczne właśnie z tego względu, że otwierają mi oczy na świat. Jeżeli, tak jak ja, lubicie poszerzać swoje horyzonty i nie przeraża Was objętość tej gigantycznej lektury (ponad 700 stron) - zachęcam do czytania. Ale o co tu w ogóle chodzi?

Znajdujemy się w Hiszpanii, XI wiek. Nie ma co ukrywać - jest to miejsce i okres historyczny, o którym zbyt wiele nie wiemy, ponieważ w szkole skupialiśmy się głównie na historii Polski oraz krajów, które w jakiś sposób łączą się z naszym. Autor "Zamku" pokazuje, że w Hiszpanii również działy się ciekawe rzeczy! Zacznę od tego, że książka podzielona jest na trzy części - każda z nich opisuje rządy innego władcy, kolejno: Sancho III Wielki, hrabia Ramiro oraz Sancho Ramirez. Wątkiem, który przewija się przez całą fabułę, jest tytułowy zamek Loarre znajdujący się w opactwie o tej samej nazwie. Mamy niezwykłą okazję uświadomić sobie, jak niewiele wiemy o dziejach naszego świata...

Luis Zueco jest hiszpańskim pisarzem, historykiem i fotografem. To naprawdę nie jest przypadek, że "Zamek" wyszedł spod jego pióra, ponieważ autor jest wiceprezesem Towarzystwa Przyjaciół Zamków Aragonii oraz członkiem Hiszpańskiego Towarzystwa Przyjaciół Zamków. To brzmi dla mnie na tyle przekonująco, że wierzę, iż wydarzenia przedstawione w "Zamku" są prawdziwe, a nie zatuszowane literacką fikcją.

Oczywiście, "Zamek" nie jest jedynie naukowym opisem zabytku architektonicznego, ale piękną, złożoną powieścią historyczną, w której linia fabularna doskonale podkreśla wyjątkową historię zamku Loarre. Znajdziecie tutaj wielu bohaterów i to właśnie na ich przykładzie autor ukazał, jak wyglądało życie ludzi zależnych od władzy. Są to barwni bohaterowie, których z pewnością na długo zapamiętacie - przynajmniej kilkoro z nich.

Wspomnę jeszcze słów kilka o języku autora. Musicie być przygotowani na wiele długich i dokładnych opisów, ponieważ autor pragnął jak najlepiej przedstawić hiszpańską jedenastowieczną rzeczywistość, dlatego nie każdy będzie zadowolony z tej lektury. Mam jednak nadzieję, że znajdą się wśród Was osoby chętne i zdeterminowane, aby dowiedzieć się czegoś ciekawego i przeżyć fascynującą przygodę przy "Zamku" Luisa Zueco. :)

Przed Wami książka, która ma szansę stać się prawdziwym hitem wydawniczym! Wszystko za sprawą nietuzinkowych wydarzeń, o których nie miałam zielonego pojęcia, dopóki nie sięgnęłam po tę książkę. Uwielbiam powieści historyczne właśnie z tego względu, że otwierają mi oczy na świat. Jeżeli, tak jak ja, lubicie poszerzać swoje horyzonty i nie przeraża Was objętość tej...

więcej Pokaż mimo to

12

Cytaty

Więcej
Luis Zueco Zamek Zobacz więcej
Luis Zueco Zamek Zobacz więcej
Luis Zueco Zamek Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd