Willa pod Zwariowaną Gwiazdą

Okładka książki Willa pod Zwariowaną Gwiazdą
Maria Paszyńska Wydawnictwo: Pascal powieść historyczna
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Wydawnictwo:
Pascal
Data wydania:
2018-01-31
Data 1. wyd. pol.:
2018-01-31
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381031585
Tagi:
literatura współczesna powieść kobiece
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,9 / 10
275 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
334
204

Na półkach:

Świetna lektura, lubię książki tej autorki

Świetna lektura, lubię książki tej autorki

Pokaż mimo to

avatar
188
40

Na półkach:

Porwała mnie ta książka. Może dlatego, że tak dużo w niej emocji i myśli bohaterów. Będę szukać innych książek o małżeństwie Żabińskich by jeszcze więcej dowiedzieć się o tych niezwykłych ludziach, którzy w tej powieści są tak ważnymi bohaterami drugiego planu.

Porwała mnie ta książka. Może dlatego, że tak dużo w niej emocji i myśli bohaterów. Będę szukać innych książek o małżeństwie Żabińskich by jeszcze więcej dowiedzieć się o tych niezwykłych ludziach, którzy w tej powieści są tak ważnymi bohaterami drugiego planu.

Pokaż mimo to

avatar
482
482

Na półkach:

Jako ogromna miłośniczka zwierząt, muszę przyznać, że książka Marii Paszyńskiej trafiła w moj czuły punkt i urzekła mnie do głębi. Jedna z ulubionych autorek przedstawiła temat bezgranicznej miłosci do zwierząt na tle zawieruchy wojennej i zrobiła to doskonale.

Przedwojenna Warszawa i jej dzielnica zwana Szmulowizną to zakątek trochę szemrany. Wychował się tam Piotr, ubogi chłopak, który mieszkał z ojcem brutalem i pijakiem oraz surową i nieczułą babką, która jednak nauczyła Piotra czytać. I tak trafił na książkę "W 80 dni dookoła świata", dzięki której pokochał słonie i jego marzeniem stało się aby móc pracować ze słoniami i zostać kornakiem. Akurat w Warszawie otwrto ogród zoologiczny, w którym dyrektorstwo objęli państwo Jan i Antonina Żabińscy. Dyrektorka zoo szybko zorientowała się, że chopiec ciągle stoi przy wybiegu dla słoni i nie chce stamtąd odejść nawet po zamknięciu ogrodu zoologiczego i zaproponowała mu aby podjął się opieki nad słonicą. Dała mu również dach nad głową i opowiedziała historię swojego dzieciństwa, które podobnie jak u Piotra, było bardzo smutne i dramatyczne. Może dlatego tak dobrze rozumiała tego chlopaka. Piotr był świadkiem przyjścia na świat małego słoniątka - Tuzinki. Odtąd słonik i jego mama stali się jego najlepszymi przyjaciółmi. Jednak wybuchła wojna, która życie mieszkańców zoo zamieniła w koszmar. A tym samym ich opiekunów i dyrektorstwa.

Opowiedziano tu losy nie tylko Piotra i państwa Żabińskich, ale również Ady i Daniela. Ich historia związana z pobytem w getcie chwyta za serce i wbija w fotel... To horror w czystej postaci, jaki jedni ludzie (Niemcy) zgotowali innnym ludziom.

To, co szczególnie przebija z tej powieści, to bezgraniczna, bezintresowna miłość do zwierzat, nie tylkoPiotra,ale również państwa Żabińskich, którzy podczas wojny w piwnicach swojej willi przechowywali Żydów, narażając własne życie. Opowieść chwilami bardzo smutna, dramatyczna, ale pokazująca jak niewiele człowiekowi potrzeba do szczęścia, ale droga do spełnienia marzeń i pragnień (tak niewygorowanych przecież) bywa bardzo wyboista i najeżona licnymi przeszkodami, przez co człowiek czuje się bezradny, szczególnie gdy nie ma na to wszystko wpływu.

Kilka scen rozrywało mi serce. Chodzi o sceny związane zarowno ze zwierzętami jak i ludźmi. Chciało mi się wyć z rozpaczy. Autorka w subtelny sposób ukazuje całe okrucieństwo wojny i ogromną bezsilność człowika wobec tego wszystkiego, co się wówczas wokół niego dzieje. A i tak dzielni ludzie jak tylko mogli, tak próbowali przeciwstawiać się wrogowi, ratując (na tyle, na ile to możliwe) ludzi i zwierzęta.

Nigdy nie lubiłam zabiegu literackiego, w ktorym autor łączy autentyczne postacie z fikcyjnymi faktami. Ale pani Paszyńska zrobiła to w tak subtelny i przemyślany sposób, że chylę czoła nad jej taktem, wyczuciem i niezwyklym talentem do opowiadania takich historii. Cudowna książka. Smutna, przytlaczająca, ale z drugiej strony bardzo rzetelnie oodająca klimat przedwojennej i wojennej Warszawy i wydarzeń jakie się rozegrały w willi państwa Żabińskich. Dla takich książek warto żyć i polecam ją z całego serca.

Jako ogromna miłośniczka zwierząt, muszę przyznać, że książka Marii Paszyńskiej trafiła w moj czuły punkt i urzekła mnie do głębi. Jedna z ulubionych autorek przedstawiła temat bezgranicznej miłosci do zwierząt na tle zawieruchy wojennej i zrobiła to doskonale.

Przedwojenna Warszawa i jej dzielnica zwana Szmulowizną to zakątek trochę szemrany. Wychował się tam Piotr,...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
567
470

Na półkach:

Na początku nie mogłam się wciągnąć w treść...ale potem poszło jak z płatka...piękna, smutna, tragiczna. Losy zwierząt i ludzi w czasie kiedy nikt nie był ważny ani człowiek ani zwierzę. Piękna choć smutna historia. Pani Maria Paszyńska nigdy nie zawodzi:) Polecam!

Na początku nie mogłam się wciągnąć w treść...ale potem poszło jak z płatka...piękna, smutna, tragiczna. Losy zwierząt i ludzi w czasie kiedy nikt nie był ważny ani człowiek ani zwierzę. Piękna choć smutna historia. Pani Maria Paszyńska nigdy nie zawodzi:) Polecam!

Pokaż mimo to

avatar
1212
675

Na półkach:

"Taka jest natura człowieka, że prędzej czy później zapomina i o radościach, i o bólu, i o stracie, choćby największych." (str.146)

Smutna historia o tym jak wojna wpłynęła na losy ludzi, wyrządziła im wiele krzywdy i zła, zabrała bliskich, zmieniła postrzeganie świata i priorytety jakimi kierowali się w życiu. Akcja umiejscowiona została w warszawskim ogrodzie zoologicznym, którego budowa rozpoczęła się w 1927 roku. Kierowanie nim powierzono małżeństwu Żabińskich, wspaniałym ludziom, którzy swoje życie poświęcili opiece nad zwierzętami i ochronie przyrody. W obliczu zbliżającej się wojny podjęli starania by zaopatrzyć zoo w żywność, magazynując jedzenie, opał, środki sanitarne i leki. Już trzeciego dnia wybuchu wojny na ogród spadły bomby, a później rozpoczął się odstrzał niebezpiecznych gatunków.

W czasie wojny ukrywali w ogrodzie Żydów, żołnierzy polskiego podziemia, harcerzy i ludzi potrzebujących przetrwać trudne chwile. Wychowali i nauczali w konspiracji młode pokolenie.
Głównymi bohaterami są jednak Piotr, Ada i Daniel, których losy nieoczekiwanie splotły się podczas wojny.

Piotr był mieszkańcem niechlubnej dzielnicy Pragi. Jako dziecko doświadczył biedy i głodu. Wychowywany przez niekochaną babcię i surowego ojca złodzieja i alkoholika, którego szybko stracił bo ten nie potrafił walczyć ze swoimi słabościami. Mimo niedostatku czuł się tam szczęśliwy.

"Ten nieustanny niedosyt buduje jedność i dziwną solidarność mieszkańców naszej dzielnicy." (str.13)

Poznajemy codzienne życie mieszkańców czynszowej kamienicy. Chłopięce zabawy, radości i smutki, sąsiedzką solidarność i surowe kary wymierzane dzieciom przez ojców. Babcia otworzyła przed Piotrem nowy, wspaniały świat, ucząc go czytać. Dzięki temu miał marzenia, a jednym z nich było zobaczenie słonia. Jego marzenie się spełniło, a jakiś czas później opiekował się pierwszym słoniątkiem, który przyszedł na świat w Polsce. Był świadkiem jego narodzin, to była najpiękniejsza chwila w jego dotychczasowym życiu. Między nim a zwierzęciem wytworzyła się niespotykana więź. Nie potrafili obejść się bez siebie.

Później przyszło zło, doświadczył bólu straty tych których najbardziej kochał, co bardzo odbiło się na jego psychice. Odseparował się od ludzi, znajdując spokój i ukojenie w obecności słoniątka. Oboje zamknęli się w świecie smutku i milczenia. Dyrektorostwo traktowało Piotra z cierpliwością, troską i wyrozumiałością, dając mu czas na dojście do siebie.

W końcu zapadła decyzja o likwidacji Zoo. Zwierzęta miały trafić do ogrodów zoologicznych w Rzeszy, a Żabińscy nie mogli zrobić nic by ocalić zwierzęta. Po likwidacji Zoo willa Żabińskich tętniła życiem towarzyskim, lecz także drugim okrytym nurtem, niewidocznym z zewnątrz. Według Żabińskiego:

"Podstawą konspiratorstwa jest umiejętność dochowania tajemnicy przed wszystkimi, nawet przed najbliższymi." (str.183) i do tego się stosowali. Ich działalność konspiratorska prowadzona była na szeroką skalę i w rożnych kierunkach.

Piotr kiedy otrząsnął się z traumy poznaje smak prawdziwej miłości. Z perspektywy czasu ocenia przeszłe zdarzenia, zdając sobie sprawę ze swojej nieodpowiedzialności i egoizmu. Kiedy w miarę poukładał sobie życie, po raz drugi legło w gruzach.

"Zbyt wiele cierpienia może złamać każdego." (str 323)

Ada Żydówka uratowana przez Żabińkiego z warszawskiego getta po traumatycznych przejściach, utraciła pamięć. W domu Żabińskich znajduje spokój i ukojenie, a także miłość. To ona nazwała willę "Pod zwariowaną gwiazdą".

Daniel znał Adę od dziecka. Razem się wychowywali. Ona zawsze była poważna i smutna. Nie lubiła się bawić, ale uwielbiała rysować. Udoskonalała wszystko co robiła. Dla Daniela była ideałem. Zostali szczęśliwą rodziną, lecz wojna odebrała im wszystko i zamknęła w getcie, przekształcając ich życie w koszmar.

Po książki Autorki można sięgać w ciemno. Tutaj prawda miesza się z fikcją, a postaci są świetnie wykreowane. Przy tej lekturze czytelnik się nie nudzi, przeżywa rozterki bohaterów, kibicuje im i współczuje.

"Taka jest natura człowieka, że prędzej czy później zapomina i o radościach, i o bólu, i o stracie, choćby największych." (str.146)

Smutna historia o tym jak wojna wpłynęła na losy ludzi, wyrządziła im wiele krzywdy i zła, zabrała bliskich, zmieniła postrzeganie świata i priorytety jakimi kierowali się w życiu. Akcja umiejscowiona została w warszawskim ogrodzie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
230
182

Na półkach:

Pięknie opisana historia Piotr głównego bohatera ,Warszawskiego zoo, małżeństwa Żabińskich . Pełna emocji, smutna i nie do końca o takim zakończeniu myślałam, ale chyba nie można było inaczej jej zakończyć. Bardzo mi się książka podobała ,szczerze polecam !

Pięknie opisana historia Piotr głównego bohatera ,Warszawskiego zoo, małżeństwa Żabińskich . Pełna emocji, smutna i nie do końca o takim zakończeniu myślałam, ale chyba nie można było inaczej jej zakończyć. Bardzo mi się książka podobała ,szczerze polecam !

Pokaż mimo to

avatar
196
192

Na półkach:

Dumny i już szczęśliwy mąż spogląda na wydatny brzuch swojej żony. Z nadzieją i jeszcze bez obawy czeka na już ukochane dziecko.
Mnóstwo rozpaczy wyziera z oczu nieszczęśnika, patrzącego na widoczną spod gruzu jednie rękę żony z obrączką na palcu.
Ile niewypowiedzianego strachu próbuje przebić się przez mrok kanałów, kiedy nad głową słychać strzały Niemców.

„Mieliśmy przecież wciąż błękit nieba głowami, słońce, trochę wody i powietrze. Zbyt dużo. Żydom należało odebrać wszystko, nawet oddech.”

Co czuł mężczyzna, patrzący na swoją cudem odnalezioną żonę, którą obejmował inny facet?

„Były to oczy człowieka wyrzuconego na brzeg przez morze rozpaczy”

Ten bezmiar szczęścia w spojrzeniu kornaka obserwującego małą słoniczkę rozświetlał codzienność i pozostał pod powiekami na czas snu. „Zasnął z poczuciem dobrze wykonanego zadania, a we śnie marzył, że jest Fileasem Foggiem przemierzającym Indie na wychowanym przez siebie słoniu” Piotr nie wiedział jeszcze, że przyjdzie mu odprowadzić na drogę w nieznane zwierzę, które kochał bardziej niż człowieka.

Co jest lepsze dla skołatanej duszy – pamięć wciąż podsycająca ból jak niegasnący płomień, czy życie bez wspomnień? „Zdaje mi się czasem, że moja pamięć przypomina kredens z dziesiątkami szufladek, z których ktoś powyrzucał zawartość” Adzie pozostała zadziwiająca umiejętność rysowania. Kiedy patrzyła na swojego synka, wydawało się jej, że nie istniała wojna. Ta dziwna, cudowna cisza dawała złudzenie nierzeczywistości. I nawet dźwięki wygrywane na fortepianie były jakieś nierealne. „To była jedynie gra. Szalona, ryzykowna gra pozorów.”

Muzyka wykonywana przez panią dyrektorową Żabińską świadczyła o tym, że mimo niebezpieczeństw nielegalni Goście i domownicy wciąż mieszkali w „Willi pod Zwariowaną Gwiazdą”.

Pani Maria Paszyńska napisała powieść, która przeniosła mnie w niezwykły świat warszawskiego ogrodu zoologicznego w czasie wojny. Państwo Żabińscy rzeczywiście mieli nadzieję na utrzymanie tej swoistej oazy natury. Wstrząsnęła mną świadomość, że nieudomowione drapieżniki nie zabijają ot tak po prostu, z nienawiści. Niehumanitarni ludzie bez wahania mordują, bo wewnętrzne zło daje ujście najniższym emocjom. „Willa pod Zwariowaną Gwiazdą” była miejscem, gdzie zrodziły się niespodziewane uczucia. Zbliżenie dwojga zadziwionych sobą ludzi było jak zakazana pieśń miłości. „Niebezpieczeństwo zawsze jest tuż-tuż, lecz nie przechodzi przez próg. Śmierć zagląda w okna, ale nikogo nie zabiera.” Powieść pani Paszyńskiej po prostu zachwyciła mnie. Nic więcej nie chciałbym Wam przekazać. Reszta emocji czeka na Was.

Dumny i już szczęśliwy mąż spogląda na wydatny brzuch swojej żony. Z nadzieją i jeszcze bez obawy czeka na już ukochane dziecko.
Mnóstwo rozpaczy wyziera z oczu nieszczęśnika, patrzącego na widoczną spod gruzu jednie rękę żony z obrączką na palcu.
Ile niewypowiedzianego strachu próbuje przebić się przez mrok kanałów, kiedy nad głową słychać strzały Niemców.

„Mieliśmy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1183
1119

Na półkach:

Książka „Willa pod Zwariowaną Gwiazdą” Marii Paszyńskiej to historia prawdziwa połączona z fikcją literacką. To przesłanie o ideałach w jakie się wierzy pomimo wszystko.
Historia trojga bohaterów, którzy żyją w czasach wojny, skupiają się wokół warszawskiego Zoo na warszawskiej Pradze. Jak człowiek zachowałby się w różnych sytuacjach?
Czy miłość do zwierząt potrafi być bezwarunkowa?
Wspaniała historia. Polecam.

Książka „Willa pod Zwariowaną Gwiazdą” Marii Paszyńskiej to historia prawdziwa połączona z fikcją literacką. To przesłanie o ideałach w jakie się wierzy pomimo wszystko.
Historia trojga bohaterów, którzy żyją w czasach wojny, skupiają się wokół warszawskiego Zoo na warszawskiej Pradze. Jak człowiek zachowałby się w różnych sytuacjach?
Czy miłość do zwierząt potrafi być...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1089
115

Na półkach: ,

Fikcja połączona z prawdziwą historią Jana i Antoniny Żabińskich prowadzących warszawskie ZOO. Nadchodzi wrzesień 1939 roku i nic już nie jest takie jak kiedyś. Żabińscy świadomi ogromnego zagrożenia niosą pomoc nie tylko uciekinierom z getta, ale też ludziom zaangażowanym w konspirację. Pozwalają im przeżyć i mieć nadzieję na przetrwanie. Śledzimy losy Piotra, Ady i Daniela, których połączyła trudna miłość. "Willa pod zwariowaną gwiazdą" to wstrząsają i wzruszająca historia o człowieczeństwie, która momentami wywoływała we mnie wzruszenie i łzy. Książka bardzo smutna, skłaniająca do refleksji i zadania sobie pytania - "Jak ja zachowałabym się w takiej sytuacji?"

Fikcja połączona z prawdziwą historią Jana i Antoniny Żabińskich prowadzących warszawskie ZOO. Nadchodzi wrzesień 1939 roku i nic już nie jest takie jak kiedyś. Żabińscy świadomi ogromnego zagrożenia niosą pomoc nie tylko uciekinierom z getta, ale też ludziom zaangażowanym w konspirację. Pozwalają im przeżyć i mieć nadzieję na przetrwanie. Śledzimy losy Piotra, Ady i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
226
223

Na półkach:

Kolejna interesująca lektura z historią w tle.
Maria Paszyńska po raz kolejny zachwyciła mnie umiejętnym połączeniem prawdziwej historii z fikcją literacką.
Powieść ta wciąga czytelnika od pierwszej strony. Wzrusza i skłania do refleksji.

Kolejna interesująca lektura z historią w tle.
Maria Paszyńska po raz kolejny zachwyciła mnie umiejętnym połączeniem prawdziwej historii z fikcją literacką.
Powieść ta wciąga czytelnika od pierwszej strony. Wzrusza i skłania do refleksji.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Maria Paszyńska Willa pod Zwariowaną Gwiazdą Zobacz więcej
Maria Paszyńska Willa pod Zwariowaną Gwiazdą Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd