Jabłko i Mięta w przedszkolu

Okładka książki Jabłko i Mięta w przedszkolu
Krystyna Śmigielska Wydawnictwo: Alegoria literatura dziecięca
Kategoria:
literatura dziecięca
Wydawnictwo:
Alegoria
Data wydania:
2017-10-18
Data 1. wyd. pol.:
2017-10-18
Język:
polski
ISBN:
9788362248384
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                8,8 8,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Oceny

Średnia ocen
8,8 / 10
5 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
37
2

Na półkach:

Jestem bardzo rozczarowana tą pozycją. Przygody przedszkolaków może faktycznie są ciekawe, ale niestety opisane w niezbyt porywający sposób. Najgorsze jest to, że z książki wyłania się obraz dziewczynki, która ma być grzeczną księżniczką, nie brudzącą ubrań i nie skaczącą po kałużach. Nie takie treści chce przekazywać swojej córce.

Jestem bardzo rozczarowana tą pozycją. Przygody przedszkolaków może faktycznie są ciekawe, ale niestety opisane w niezbyt porywający sposób. Najgorsze jest to, że z książki wyłania się obraz dziewczynki, która ma być grzeczną księżniczką, nie brudzącą ubrań i nie skaczącą po kałużach. Nie takie treści chce przekazywać swojej córce.

Pokaż mimo to

avatar
1148
1141

Na półkach: ,

#321 - Jabłko i Mięta w Przedszkolu - Krystyna Śmigielska - Wydawnictwo Alegoria

#74/52/2020

Pięknie wydana książka w twardej oprawie - 96 stron, z bajkowymi ilustracjami od Ewelina Jaślan - Klisik.

Tytułowi bohaterowie - Ela Jabłko i Dyzio Mięta przeżywają wiele ciekawych i wspaniałych przygód w przedszkolu.

Autorka przedstawia historie z perspektywy rozmów Eli ze swoją mamą - to bardzo ważne, by słuchać swoich dzieci i poznawać ich świat.

Mimo, że Ewa ma już etap przedszkola za sobą jak widać po minie, książka bardzo jej się podobała.

Dziękujemy autorce Krystyna Śmigielska za tą książkę do recenzji <3

https://www.facebook.com/zaczytanaeliza/photos/a.1656801191286441/2400238606942692/?type=3&theater

#321 - Jabłko i Mięta w Przedszkolu - Krystyna Śmigielska - Wydawnictwo Alegoria

#74/52/2020

Pięknie wydana książka w twardej oprawie - 96 stron, z bajkowymi ilustracjami od Ewelina Jaślan - Klisik.

Tytułowi bohaterowie - Ela Jabłko i Dyzio Mięta przeżywają wiele ciekawych i wspaniałych przygód w przedszkolu.

Autorka przedstawia historie z perspektywy rozmów Eli ze...

więcej Pokaż mimo to

avatar
163
163

Na półkach:

Świat dziecka - nawet gdy wydaje się szczęśliwy, ba!, gdy jest szczęśliwy, gdy troską otaczają rodzice, a dziadkowie czekają na wnuczę z otwartymi ramionami - pełen jest tajemnic, trudnych spraw i rozterek. Zwłaszcza jeśli jest się już przedszkolakiem, jak Ela Jabłko, bohaterka książki Krystyny Śmigielskiej. O tym, że w przedszkolu czasem jest bardzo wesoło, a czasem zdarzają się mniej przyjemne lub trudne do zrozumienia sytuacje, dowiaduje się pani Jabłko podczas codziennych powrotów do domu. Z rozmów mamy i córki wyłania się taki właśnie obraz dzieciństwa - fascynującego, ale także niełatwego. Dziewczynka opowiada o wszystkim, co dla niej ważne, często niezrozumiałe, a mama stara się znaleźć odpowiedzi na trudne pytania. 

Jakie problemy może mieć miła, grzeczna dziewczynka? – mógłby zapytać niejeden dorosły. Otóż Eli jest przykro, gdyż koledzy z przedszkola dokuczają jej przyjacielowi, Dyziowi. Złości się, bo nie zobaczyła całej żyrafy podczas wycieczki do ZOO. Jest zmartwiona, ponieważ dowiedziała się, że wypadną jej mleczne zęby i będzie „szczerbata”… To codzienne problemy przedszkolaka, wcale nie błahe, a wręcz przeciwnie – istotne z perspektywy dziecka. Mama próbuje rozwiać wszelkie wątpliwości i bolączki córki, a przy okazji może się od niej wiele nauczyć. Dziecięce postrzeganie świata, jeszcze pozbawione uprzedzeń, myślenia schematami, oddanie w przyjaźni, szczerość i naiwność – to wszystko urzeka w Eli, a nawet może skłaniać do refleksji nad światem dorosłych. Kilkuletni czytelnik zaś ma szansę w rozterkach Eli odnaleźć swoje własne trudności. Może także przekonać się, jak ważne jest dzielenie się problemami z najbliższymi osobami. I wreszcie – dzięki Eli może oswoić strach przed przedszkolem, który towarzyszy tak wielu dzieciom (co zresztą jest sprawą zupełnie naturalną).

Krystyna Śmigielska w swojej książce tworzy bardzo urokliwy świat Eli, jej przedszkolnych doświadczeń, a także czasu spędzonego z mamą na rozmowach, spacerach, różnych zajęciach – czasem bardzo kreatywnych, a czasem polegających po prostu na tak ważnym byciu razem. Pojawiają się w nim i inne postaci – mowa jest o tacie, dziadkach i  oczywiście o najważniejszym przyjacielu, Dyziu Mięcie (Ela mówi, że pasują z Dyziem do siebie, bo są „jak jabłko i mięta”). Nie spodziewajcie się jednak odnaleźć w tej książce nieprawdopodobnych czy fantastycznych postaci i zdarzeń. Autorka przedstawia zwyczajną, znaną wielu dzieciom rzeczywistość, dostrzegając w niej jednak wiele piękna, opisując uroki codziennego życia.  Zawsze bowiem może być przyjemnie, niezależnie od pór roku, i podczas letnich upałów, i jesienią, kiedy:

Chodząc po parku w piękny, słoneczny dzień, podziwiamy dopiero co opadłe z drzew liście, szeleszczące teraz cicho pod naszymi stopami. Zbieramy brązowe, błyszczące kasztany i przypominające główki krasnali żołędzie, na których tkwią zabawne bereciki.

Niewątpliwą zaletą „Jabłka i mięty w przedszkolu” jest subtelny humor słowny i sytuacyjny, jak w historii o żółwiu stepowym czy „lubilacie” – tym, kogo „lubimy w jego urodziny”. Polecam zatem książkę do wspólnego czytania z dzieckiem w wieku przedszkolnym, nawet już około czterech lat. Ładny, a jednocześnie dostosowany do możliwości małego dziecka język, a także przyjemne ilustracje stworzone przez Ewelinę Jaślan-Klisik, ułatwią i uatrakcyjnią lekturę.

Recenzja publikowana na blogu: www.zabookowane.pl

Świat dziecka - nawet gdy wydaje się szczęśliwy, ba!, gdy jest szczęśliwy, gdy troską otaczają rodzice, a dziadkowie czekają na wnuczę z otwartymi ramionami - pełen jest tajemnic, trudnych spraw i rozterek. Zwłaszcza jeśli jest się już przedszkolakiem, jak Ela Jabłko, bohaterka książki Krystyny Śmigielskiej. O tym, że w przedszkolu czasem jest bardzo wesoło, a czasem...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
3426
2523

Na półkach:

Przedszkole to miejsce przygód, wyzwań, zabawy, odkrywania świata, zawierania nowych znajomości, nauki akceptacji innych, rozwijania umiejętności radzenia sobie z emocjami, uczenia samodzielności, rozwijania zainteresowań i budowania autonomii. Może to zabrzmi brutalnie, ale przedszkolaki uczą się życia bez rodziców, przygotowują się do wylotu z rodzinnego gniazda. Nim to jednak nastąpi będzie potrzebna jeszcze długoletnia edukacja szkolna i od tego jak w tym czasie będziemy budować relacje z dzieckiem zależy to, jakie będą nas łączyły więzi z dorosłymi już pociechami.
Krystyna Śmigielska zabiera nas w świat przedszkolaczki podekscytowanej możliwością przeżywania przygód, o których może opowiedzieć mamie, zdobywania wiedzy o świecie, a później dzielenia się nią z rodzicami. Poprzedszkolne rozmowy Eli Jabłko z jej rodzicielką pozwalają nam wejść w świat dziecięcych dylematów, spojrzeć na świat oczami dziecka, odkryć relacje wiążące ją z rodziną i znajomymi. Kilkuletnia bohaterka jest ciekawa świata, otwarta, dąży do samodzielności, rozwijania nowych umiejętności, samodzielnego tworzenia interesujących rzeczy oraz ma już zbudowany system wartości zabraniający jej krzywdzenie i wyśmiewanie innych. Jednocześnie wie, że nieładnie jest skarżyć, ale chętnie wszystkimi spostrzeżeniami dzieli się z mamą, którą traktuje jak godną zaufania przyjaciółkę. Taka piękna więź rodzica z dzieckiem pozwala na kontrolowanie tego, co dzieje się w placówce oświatowej i pozwala na pozbycie się niepewności, czy nasza pociecha ma się tam dobrze.
Wszystkie przygody Eli Jabłko znamy z jej własnych opowieści skierowanych do mamy. Krystyna Śmigielska w książce pokazuje nam, że umiejętność słuchania własnego dziecka jest niezwykle ważna, ponieważ dzięki niej możemy sporo dowiedzieć się o tym, co nasza pociecha robi w ciągu dnia, dlaczego ma zły humor, co ją cieszy, co sprawia, że czuje się zagubiona, w jaki sposób dobiera sobie przyjaciół, ocenia postępowanie innych.
Z dziecięcych opowieści skierowanych do mamy wyłania się przedszkolne życie, w którym nie ma czasu na nudę. Zwłaszcza, że do Eli grupy zaczął chodzić nowy kolega, Dyzio Mięta, spokojny, wrażliwy i otwarty na świat chłopiec unikający przemocy, co nie znaczy, że nie zdarzają mu się psoty. Do tego przedszkolaki poznają najbliższą okolicę i dzięki temu Ela może zabrać mamę na spacer na plac Gołątaja czy zrobić pyszny owocowy deser. Nie zabraknie też "odgapiania" i z tego powodu bohaterka koniecznie będzie chciała nową lalkę. Ku radości mamy będzie to lalka szmaciana, którą obie chętnie uszyją. Taka przygoda uświadomi nam, że dzieci bardzo wiele uczą się od swoich rówieśników, inspirują się ich zainteresowaniami.
Z książki „Jabłko i Mięta w przedszkolu” wyłania się obraz miłości między dzieckiem a rodzicem, uczucia, które pozwala na bezwzględne zaufanie i otwartość na kochaną osobę. Taka więź pozwala na codzienne odkrywanie trosk i wątpliwości naszych pociech. W książce Krystyny Śmigielskiej dziecko traktowane jest z empatią, uważnością, akceptacją, dzięki czemu ma pewność, że może swojej mamie powiedzieć wszystko. Zyskujemy też obraz rodziny, w której powoli zachodzą zmiany: już mija patriarchalny model, w którym ojciec jest od zarabiania pieniędzy, a mama od opieki nad dzieckiem, ale ciągle nie ma w nim partnerstwa, ponieważ to kobieta ciągle jest tą osobą, która lepiej zna swoją pociechę, więcej się nim zajmuje, a mężczyzna na wieść o tym, że ma wyjść z nią na spacer krzywi się. Takie rzeczy nie uchodzą uwadze spostrzegawczej kilkulatki, dla której piłka nożna będzie doskonałym sposobem na nawiązanie relacji z ojcem. Nie zabraknie tu także pokazania jak wielką rolę w życiu dzieci odgrywają dziadkowie i babcie mający pomysły na ciekawe spędzanie czasu.
„Jabłko i Mięta w przedszkolu” to zbiór dwudziestu trzech autonomicznych, niedługich opowieści opowieści układających się w całość, ale mogących być czytanych wyrywkowo oraz pozwalających poznać nam przedszkolne i rodzinne życie kilkuletniej dziewczynki. Opowiadania Krystyny Śmigielskiej po raz kolejny są także interesującą lektura dla rodziców, którzy w czasie czytania dziecku mogą wiele się nauczyć. Dowiedzą się jak zarażać dziecko pasją, w jaki sposób kształtować jego poczucie ważności, jak okazywać miłość, dlaczego zawsze warto mieć czas dla dziecka oraz jak ważne jest zaangażowanie innych członków rodziny w wychowanie. Świat Eli to nie tylko relacje z rodzicami, ale też poznawanie innych ludzi i bliskich, docenianie ich obecności.
Całość oprawiono w solidną, kartonową śliską okładkę, a strony bardzo dobrze zszyto, dzięki czemu książka jest trwała i estetyczna. Ponad to publikację wzbogacono pięknymi i jednocześnie prostymi ilustracjami o ciepłych barwach. Ewelina Jaślan-Klisik bardzo dobrze oddaje w obrazkach to, co dzieci mogą usłyszeć z czytanki, co ułatwia młodym czytelnikom skupienie się na tekście.

Przedszkole to miejsce przygód, wyzwań, zabawy, odkrywania świata, zawierania nowych znajomości, nauki akceptacji innych, rozwijania umiejętności radzenia sobie z emocjami, uczenia samodzielności, rozwijania zainteresowań i budowania autonomii. Może to zabrzmi brutalnie, ale przedszkolaki uczą się życia bez rodziców, przygotowują się do wylotu z rodzinnego gniazda. Nim to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
774
772

Na półkach: , ,

Krystyna Śmigielska po raz kolejny udowadnia, że warto słuchać swoich dzieci. Ich świat zdaje się być beztroski, ale za to bezkompromisowy i szczery, momentami do bólu. Dzieci inaczej postrzegają otaczającą ich rzeczywistość. Prosto, konkretnie, rzeczowo. Owszem, jak każdy człowiek posiadają swoje humory, ale warto pochylić się też nad ich problemami, wysłuchać tego, co mają nam powiedzenia.






Jak główna bohaterka opowieści Ela Jabłko. Rezolutna i mądra dziewczynka, która uwielbia opowiadać o wszystkim, co przydarzyło jej się danego dnia w przedszkolu. Z tych opowieści wyłania się również portret kolegi, którego Ela obdarzyła przyjaznym uczuciem. Dyzio Mięta to dosyć spokojny chłopczyk, który podobnie jak jego koleżanka Ela jest rezolutnym dzieckiem, swoje odpowiedzi wymawia w bardzo przemyślany sposób, odpowiednio ważąc i strojąc słowa. Obok tych wielu cudownych, beztroskich sytuacji w życiu dzieci, autorka pokazuje, jak rozmawiać z dziećmi, jak umiejętnie i z uwagą ich słuchać, ale też wyciągać z tych rozmów odpowiednie treści i udzielić mądrych odpowiedzi na pojawiające się pytania.






Krystyna Śmigielska, jako babcia sześciorga wnucząt nie potrzebuje podpowiedzi, w jaki sposób pisać o dziecięcym świecie. Doświadczenie autorki jest chyba na to znakomitym dowodem. Babcia to największy skarb na świecie, a jeszcze taka babcia, która pisze dla nich bajki, to już w ogóle. W swej pozycji „Jabłko i Mięta w przedszkolu” autorka bardzo zręcznie porusza się po świecie dziecięcej wyobraźni, pojmowania rzeczywistości, czy budowaniu odpowiedniego nastroju do każdej z sytuacji. Dodatkowo autorka uświadamia nam – dorosłym, że dzieci mają też swoje problemy, też zadają pytania i też domagają się naszej uwagi.





Dlatego znakomita książka z opowieściami Eli Jabłko powinna być lekturą obowiązkową do spędzania z dzieckiem wspólnego czasu. Każde opowiadanie jest odrębną historią, z której wynosi się mądry morał. Nas, podczas czytania najbardziej ujęły opowiadania: „Bramkarka”, „Bezowe buty Dyzia”, Babciowanie i dziadkowanie”, „Po elowemu”, „Szczerbaty książę”, ale myślę, że nie tylko. Całość dopinają i uroku dodają przepiękne ilustracje Eweliny Jaślan – Klisik. Tę książkę trzeba mieć i czytać razem z najmłodszymi!

Szczerze polecam!

https://nietypowerecenzje.blogspot.com/2017/12/jabko-i-mieta-w-przedszkolu-krystyna.html

Krystyna Śmigielska po raz kolejny udowadnia, że warto słuchać swoich dzieci. Ich świat zdaje się być beztroski, ale za to bezkompromisowy i szczery, momentami do bólu. Dzieci inaczej postrzegają otaczającą ich rzeczywistość. Prosto, konkretnie, rzeczowo. Owszem, jak każdy człowiek posiadają swoje humory, ale warto pochylić się też nad ich problemami, wysłuchać tego, co...

więcej Pokaż mimo to

avatar
43
17

Na półkach:

Świetna książka dla dzieci, przy której dobrze będą się bawić również dorośli. A do tego pięknie ilustracje. Wasze przedszkolaki będą zachwycone tak jak nasza przedszkolaczka! :)

Świetna książka dla dzieci, przy której dobrze będą się bawić również dorośli. A do tego pięknie ilustracje. Wasze przedszkolaki będą zachwycone tak jak nasza przedszkolaczka! :)

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jabłko i Mięta w przedszkolu


zgłoś błąd