Na krańce świata. Podróż historyka przez historię

Okładka książki Na krańce świata. Podróż historyka przez historię
Norman Davies Wydawnictwo: Znak Horyzont historia
828 str. 13 godz. 48 min.
Kategoria:
historia
Tytuł oryginału:
Native Lands: A Global Journey into History and Memory
Wydawnictwo:
Znak Horyzont
Data wydania:
2017-11-22
Data 1. wyd. pol.:
2017-11-22
Liczba stron:
828
Czas czytania
13 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324041695
Tłumacz:
Elżbieta Muskat-Tabakowska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
185 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
22
4

Na półkach:

książka super, połączenie historii i książki podróżniczej, jeden minus to zbytnia drobiazgowość, ale może o to chodziło

książka super, połączenie historii i książki podróżniczej, jeden minus to zbytnia drobiazgowość, ale może o to chodziło

Pokaż mimo to

5
avatar
130
40

Na półkach: ,

Fascynująca, aczkolwiek niektóre rozdziały są troszkę nużące przez swoją drobiazgowość. Mimo wszystko: godna najwyższej półki.

Fascynująca, aczkolwiek niektóre rozdziały są troszkę nużące przez swoją drobiazgowość. Mimo wszystko: godna najwyższej półki.

Pokaż mimo to

3
avatar
41
18

Na półkach:

Chciałabym o niej napisać coś dobrego, oprócz tego, że ma całkiem ładną okładkę, ale z treści - przez którą brnęłam jak przez śniegowe zaspy - niewiele zapamiętałam (a szkoda, bo miałam spore nadzieje), co oczywiście może być winą mojej słabej pamięci ;) ale - wnioskując po innych recenzjach - chyba nie do końca jestem uprawniona stawiać w stan oskarżenia właśnie ją ;)

Chciałabym o niej napisać coś dobrego, oprócz tego, że ma całkiem ładną okładkę, ale z treści - przez którą brnęłam jak przez śniegowe zaspy - niewiele zapamiętałam (a szkoda, bo miałam spore nadzieje), co oczywiście może być winą mojej słabej pamięci ;) ale - wnioskując po innych recenzjach - chyba nie do końca jestem uprawniona stawiać w stan oskarżenia właśnie ją ;)

Pokaż mimo to

6
Reklama
avatar
114
90

Na półkach: ,

Podobno człowiek zapamiętuje 10% tego, co przeczytał. W przypadku tej książki, jeśli chodzi o mnie, pewnie będzie tego najwyżej ...2-3%. Niestety, z pewnym zażenowaniem przyznam, że lektura była prawdziwą orką na ugorze. "Na krańce świata..." skończyłem tylko dlatego, że mam żelazną zasadę kończenia każdej rozpoczętej książki. Zajęło mi to chyba z cztery miesiące a bywały tygodnie, że nie miałem ochoty do niej zajrzeć.
Naprawdę, bardzo lubię Daviesa i ten jego erudycyjny, rozwlekły styl, to jego spojrzenie z szerokiej perspektywy, otwarty umysł, wyrwanie się z anglocentryzmu, podkreślanie roli naszego skrawka Europy w historii świata, poszanowanie dla małych narodów, odważne atakowanie różnych tematów w sposób daleki od utartego, dostrzeganie związków między pozornie odległymi zagadnieniami, itd. itp.
Niestety ta książka wygląda jak niezamierzona parodia Daviesa w wykonaniu Daviesa. Starszy pan co prawda w podróż dookoła świata poleciał samolotem ale w relacji z niej już można śmiało powiedzieć, że "popłynął". Narrację udało mu się utrzymać w ryzach gdzieś do 1/3 objętości książki. Do tego momentu stanowi ona całkiem udane połączenie reportażu z książką historyczną ale z czasem zaczynają ją wypełniać tak nieistotne informacje, że zacząłem się zastanawiać czy Davies nie przepisywał w całości losowo wybranych stron z Wikipedii. Momentami łapałem się na tym, że czytam o czymś i nie jestem w stanie przypomnieć sobie jakim cudem autor wyszedł na to zagadnienie od poprzedniego zagadnienia, które było tylko dygresją w dygresji na temat poboczny od tematu głównego danego rozdziału. Tutaj naprawdę jest dużo ciekawych informacji o historii krain takich jak np. Nowa Zelandia, Tasmania, Tahiti i innych ale tak szczerze pisząc - gdyby to wszystko odcedzić z tych wątków pobocznych, zedrzeć cały ten erudycyjny płaszczyk, wylać obficie laną wodę to esencji zostałoby tyle, co właśnie w dobrym wpisie na Wikipedii.
Davies pisząc "Na krańce świata..." przecenił dwie rzeczy - swoje gawędziarskie zdolności i cierpliwość czytelników. Przynajmniej jeśli chodzi o mnie to tej ostatniej w pewnym momencie już prawie zabrakło. Ocenę daję ze środka skali ale tak szczerze to bardziej za ilość pracy włożonej w pisanie niż za efekt końcowy. Gdyby ktoś z Państwa chciał jednak przeczytać coś w podobnej konwencji, tylko dobrze napisane, to szczerze polecam książki Tony'ego Horwitza.

Podobno człowiek zapamiętuje 10% tego, co przeczytał. W przypadku tej książki, jeśli chodzi o mnie, pewnie będzie tego najwyżej ...2-3%. Niestety, z pewnym zażenowaniem przyznam, że lektura była prawdziwą orką na ugorze. "Na krańce świata..." skończyłem tylko dlatego, że mam żelazną zasadę kończenia każdej rozpoczętej książki. Zajęło mi to chyba z cztery miesiące a bywały...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
20
1

Na półkach:

W książce przeplatają się fragmenty potwornie nudne, przeładowane nieistotnymi szczegółami, które czyta się jak encyklopedię, z fragmentami, w których autor daje upust swojej megalomanii.
Cytat:
"Szczęśliwie w ciągu dziesięcioleci stworzyłem sobie krąg czytelników na całym świecie i wobec tego podczas zagranicznych podróży często mogę liczyć na pomoc służb dyplomatycznych, zazwyczaj za cenę "spotkania z autorem". A będąc posiadaczem dwóch paszportów, mogę przeprowadzać kalkulację i decydować, do której ze służb bardziej się opłaca zatelefonować."

Mocno poniżej wysokich oczekiwań. Polecam komuś, kto lubi czytać encyklopedię. Gdyby zostawić w książce to co jest ciekawe zostałoby ze 100 stron.

W książce przeplatają się fragmenty potwornie nudne, przeładowane nieistotnymi szczegółami, które czyta się jak encyklopedię, z fragmentami, w których autor daje upust swojej megalomanii.
Cytat:
"Szczęśliwie w ciągu dziesięcioleci stworzyłem sobie krąg czytelników na całym świecie i wobec tego podczas zagranicznych podróży często mogę liczyć na pomoc służb dyplomatycznych,...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
198
109

Na półkach:

Kryzys-> załamanie -> powrót do równowagi......czytanie tej książki to była męczarnia! Miałam dziwne wrażenie jakby N.Davis'owi wydawnictwo płaciło za napisanie książki "na akord" bo jest stanowczo za długa,Naprawdę wyszedł mu taki "groch z kapustą"- ma się wrażenie, ,ze wszystko tam wrzucał co znalazł, a niektóre definicje rzeczywiście jak z Wikipedii...
Przegadana i nudna...NIE POLECAM!
strata czasu i pieniędzy.

I jeszcze jedna uwaga: denerwowała mnie protekcjonalna postawa autora w stosunku do spraw polskich ( o któch nie wiem dlaczego tak często się odnosi...)Davis z jednej strony rozumie jak trudna jest nasza historia , a z drugiej strony patrzy na nas z góry,

Kryzys-> załamanie -> powrót do równowagi......czytanie tej książki to była męczarnia! Miałam dziwne wrażenie jakby N.Davis'owi wydawnictwo płaciło za napisanie książki "na akord" bo jest stanowczo za długa,Naprawdę wyszedł mu taki "groch z kapustą"- ma się wrażenie, ,ze wszystko tam wrzucał co znalazł, a niektóre definicje rzeczywiście jak z Wikipedii...
Przegadana i...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
606
43

Na półkach: , , ,

Sięgnąłem po N. Daviesa z ciekawością - nagradzany angielski historyk, którego pasjonuje historia Polski. Gdzieś w tle przewijające się tytuły: "Boże Igrzysko", czy "Powstanie 44". Wybrałem coś neutralnego - podróże połączone z historią, żeby ocenę sobie wyrobić. I wyrobiłem. Książka napisana według przepisu: "co zrobić, żeby historia była nudna". Zdanie umieszczone na obwolucie: "Efekt zapiera dech w piersiach" wypadałoby zamienić na: "Skuteczny środek nasenny, dla obytych z melisą". Książka w założeniu popularyzatorska upaćkana jest zestawieniami statystycznymi, definicjami z Wikipedii, dywagacje o różnicach w akcentach Australijczyków i Nowozelandczyków, a w tym wszystkim bardzo mało osobistych przeżyć z tytułowej: "Podróży Historyka". Jak w każdej chyba książce jest kilka fragmentów interesujących, z ciekawymi wnioskami i spostrzeżeniami oraz szerokim horyzontem, którego nie można autorowi odebrać, ale czy z tego powodu warto brnąć przez 800 stron? Nie jestem przekonany. Ja profesorowi D. podziękuję za pozostałe, mam nadzieję, że dużo ciekawsze książki, a pozostałym nie polecam rozpoczynania przygody z dorobkiem słynnego historyka od tejże pozycji. ;)

Sięgnąłem po N. Daviesa z ciekawością - nagradzany angielski historyk, którego pasjonuje historia Polski. Gdzieś w tle przewijające się tytuły: "Boże Igrzysko", czy "Powstanie 44". Wybrałem coś neutralnego - podróże połączone z historią, żeby ocenę sobie wyrobić. I wyrobiłem. Książka napisana według przepisu: "co zrobić, żeby historia była nudna". Zdanie umieszczone na...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
162
130

Na półkach:

Paplanina dla emerytów.

Paplanina dla emerytów.

Pokaż mimo to

5
avatar
169
26

Na półkach: ,

Opis książki kusi cudownym połączeniem historii i podróży. Jak jest naprawdę? W części historycznej Davies jest niedoścignionym mistrzem. Ogrom i szczegółowość informacji historycznej czasem może nieco przynudzać ale zasługuje na pełne 10/10. Zdecydowanie gorzej wyszło mu sprawdzenie się jako geograf i podróżnik. W zasadzie "podróżniczość" jego książki sprowadzała się za każdym razem do nudnego opisu wizyty w jakimś muzeum, zjedzeniu kolacji w topowej restauracji lub wygłoszeniu wykładu na lokalnej uczelni. Kompletny dramat, który prawdziwego podróżnika przez duże P w ogóle nie interesuje. Wystarczy pięć zer na koncie i każdy może udać się śladami Pana Daviesa, szerokim łukiem omijając zwykłych mieszkańców, noclegi gdzie popadnie i jedzenie miejscowych przysmaków, dla dobra żołądka nie pytając z czego są przyrządzone. A przecież wiadomo, że prawdziwe Podróże są nie do powtórzenia :)

Opis książki kusi cudownym połączeniem historii i podróży. Jak jest naprawdę? W części historycznej Davies jest niedoścignionym mistrzem. Ogrom i szczegółowość informacji historycznej czasem może nieco przynudzać ale zasługuje na pełne 10/10. Zdecydowanie gorzej wyszło mu sprawdzenie się jako geograf i podróżnik. W zasadzie "podróżniczość" jego książki sprowadzała się za...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
110
5

Na półkach:

Jest to perełka łącząca narrację relacji podróżniczej z elementami esejów społeczno-politycznych i książki historycznej. Co prawda, wskutek tego wymagany poziom skupienia przy czytaniu jest bardzo nierówny (np. gdy po relacji o przybyciu na lotnisko następują rozważania lingwistyczne na temat języków Polinezji). Niemniej, podoba mi się sposób obserwacji rzeczywistości Normana Daviesa, jego poczucie humoru i dystans do świata. Element historyczny zdecydowanie przeważa.

Jest to perełka łącząca narrację relacji podróżniczej z elementami esejów społeczno-politycznych i książki historycznej. Co prawda, wskutek tego wymagany poziom skupienia przy czytaniu jest bardzo nierówny (np. gdy po relacji o przybyciu na lotnisko następują rozważania lingwistyczne na temat języków Polinezji). Niemniej, podoba mi się sposób obserwacji rzeczywistości...

więcej Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Norman Davies Na krańce świata. Podróż historyka przez historię Zobacz więcej
Norman Davies Na krańce świata. Podróż historyka przez historię Zobacz więcej
Norman Davies Na krańce świata. Podróż historyka przez historię Zobacz więcej
Więcej
Reklama

Ciekawostki historyczne

Nowożytność | 2022-05-19
Procesy o czary w Polsce
„Procesy o czary to był istotny element codzienności Polaków” – mówi prof. Wijaczka. Właśnie ukazała się jego książka „Czarownicom...
awatar
Anna Baron-Jaworska
Czytaj więcej
Historia najnowsza | 2022-05-18
Kradzież scytyjskiego złota
Rosjanie ukradli przedmioty ze starożytnego scytyjskiego złota i inne artefakty, mające sporą wartość historyczną i kulturową,...
Procesy o czary w Polsce w XVII-XVIII wieku. Wyjątkowa pozycja na temat procesów czarownic w Polsce!
„Obłęd na krańcu świata. Wyprawa statku Belgica w mrok antarktycznej” nocy to w równej mierze marynistyczny thriller, jak i...
| 2022-05-18
Katharsis
Najlepsza książka mistrza powieści sensacyjnych z Wielką Historią w tle!
Zimna wojna | 2022-05-18
Tajna kopalnia uranu w Kletnie
W latach 1949–52 w kopalni rudy uranu w sudeckim Kletnie Sowieci – rękami Polaków – wydobywali surowiec do budowy własnej bomby...
awatar
Maria Procner
Czytaj więcej
XIX wiek | 2022-05-17
Belgijska Wyprawa Antarktyczna
W sierpniu 1897 roku Adrien de Gerlache i Roald Amundsen na pokładzie statku Belgica ruszyli na kraniec Ziemi – pokryty lodem...
awatar
Julian Sancton
Czytaj więcej
Co zabijało na południu Francji w XVIII wieku?
awatar
Paweł Czarnecki
Czytaj więcej
Średniowiecze | 2022-05-16
Jan Hus. Heretyk i bohater
6 lipca 1415 roku w czasie soboru w Konstancji spalono na stosie Jana Husa. Jego śmierć pchnęła Czechów do wzniecenia rewolucji...
awatar
Michał Procner
Czytaj więcej
zgłoś błąd