Świat Chrystusa tom 1

Okładka książki Świat Chrystusa tom 1
Wojciech Roszkowski Wydawnictwo: Biały Kruk religia
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
religia
Wydawnictwo:
Biały Kruk
Data wydania:
2016-12-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-12-01
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375532180
Tagi:
Chrystus życie Jezusa
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
199
69

Na półkach:

Solidna książka, dobrze wydana, super napisana. Polecam.

Solidna książka, dobrze wydana, super napisana. Polecam.

Pokaż mimo to

avatar
166
164

Na półkach:

Czasy, w których żył i nauczał Jezus Chrystus były niezwykle interesujące. Mnogość kultur, doktryn politycznych oraz religii i sekt, które występowały za Jego życia, zmuszają do wielu refleksji nad losem ludzkości. Człowiek przez setki lat, szukał na różny sposób szczęścia, zaspakajania swoich materialnych i duchowych pragnień. Od samego początku stawiał sobie pytania o istotę swojego istnienia. W jaki sposób żyć, aby być szczęśliwym? Co jest dobre, a co jest złe? Jak należy rządzić, a jak znosić niewolę? Czym jest potęga, a czym jest słabość?

Odpowiedzi na te pytania, do dziś trapią kobiety i mężczyzn na całym świecie. Zajmowały również ludzkość w czasach Chrystusa, które opisał w swoim trzytomowym dziele Wojciech Roszkowski. Pisząc krótko, książka jest niezwykła, a zarazem wymagająca w lekturze. Profesor Roszkowski, podjął się zadania, opisania każdego roku, w którym żył i prowadził działalność apostolską i misyjną Jezus.

Naszą wędrówkę po świecie tytułowego bohatera, rozpoczynamy w 7 r. p.n.e., gdy nad światem śródziemnomorskim, panuje Cesarstwo Rzymskie na czele z Oktawianem Augustem. Poznajemy historię państwa, które rozciąga się od wybrzeży Hiszpanii, poprzez słoneczną Italię, a skończywszy na najdalszych posterunkach legionów na terenie podbitego Egiptu. Zaglądamy do ówczesnej literatury, poznajemy filozofię i obyczaje ówczesnych Rzymian. Historia Rzymu i jego kultura jest w centrum książki Roszkowskiego. Nie oznacza to jednak, że nie wyjdziemy poza granice rzymskiego imperium. Będziemy podróżować po terenie Indii i Chin, poznając kolejne kultury oraz systemy polityczne. Zastanowimy się nad istotą buddyzmu, konfucjanizmu czy hinduizmu. Zaangażujemy się w niezwykłe intrygi na dworze potężnych cesarzy Państwa Środka, czy poznamy rąbka tajemnicy, pełnej kolorów wyspy Taprobane.

W trakcie lektury książki, wciąż będziemy wędrować między Wschodem i Zachodem. W trakcie tej wędrówki, wraz z upływem czasu, dowiemy się o wyborze nowych konsulów, zostaniemy zaproszeni na kolejne Igrzyska Olimpijskie oraz poznamy obyczaje i wierzenia Celtów, Germanów czy Brytów. Zastanowimy się nad tym, czym jest życie po śmierci, według ludzi na całym, ówcześnie znanym świecie. Zatęsknimy za utraconym szczęściem czy miłością. Czasami również, zapoznamy się z nieco pikantnymi szczegółami dotyczącymi seksualności człowieka. Zachwycimy się pięknem Forum Romanum, greckiej agory czy jerozolimskiej świątyni. Naszą wędrówkę, zakończymy w 4 r. n. e, smucąc się odejściem z tego świata, męża stanu i literata Caiusa Asiniusa Pollio. Pisząc jednym zdaniem, poznamy świat, który miał zbawić swoim życiem i męczeńską śmiercią, Syn Boży, Jezus Chrystus.

„Świat Chrystusa” to niezwykle kompendium wiedzy, od którego nie można się oderwać. Zebrane przez autora informacje oraz ich zgrabne połączenie, tak aby nie nużyły czytelnika, zasługują na najwyższe uznanie. Czytając książkę, nie raz miałem wrażenie, jakby czytał o czymś, co dzieje się dokładnie w tej chwili. Właśnie w uroku obcowania z chwilą, i poczytaniu o tym, że coś dzieje się „teraz”, ukazuję się największa siła książki. Choć czytamy o czasach bardzo odległych, mamy wrażenie, jakby to wszystko działo się na naszych oczach, właśnie „teraz”, właśnie w tej chwili. Uzupełnieniem narracji Wojciecha Roszkowskiego, są liczne mapy i rysunki jego autorstwa, oraz przebogaty materiał ilustracyjny. To wszystko sprawia, że pomimo dosyć pokaźnych gabarytów, lektura książki staje się intelektualnym i duchowym przeżyciem dla czytelnika.

„Świat Chrystusa” to lektura wymagająca, ale warta podjętego trudu. W końcu udając się w daleką podróż, liczymy się z przeciwnościami, które staną na naszej drodze. Gdy mamy jednak jasno określony cel i wolę walki, możemy wszystkiego dokonać. Książka Roszkowskiego, to pozycja skierowana zarówno dla osób wierzących i nie wierzących. Ci pierwsi (w tym autor niniejszego tekstu) jeszcze bardziej docenią wartości, które pojawiły się wraz z przyjściem Mesjasza na świat. Dla tych drugich będzie to natomiast niezwykle ciekawa panorama starożytności, która zachwyca wielu do dnia dzisiejszego.

Czasy, w których żył i nauczał Jezus Chrystus były niezwykle interesujące. Mnogość kultur, doktryn politycznych oraz religii i sekt, które występowały za Jego życia, zmuszają do wielu refleksji nad losem ludzkości. Człowiek przez setki lat, szukał na różny sposób szczęścia, zaspakajania swoich materialnych i duchowych pragnień. Od samego początku stawiał sobie pytania o...

więcej Pokaż mimo to

avatar
607
372

Na półkach:

Żenujące. Pseudonaukowe wypociny fanatyka religijnego.

Żenujące. Pseudonaukowe wypociny fanatyka religijnego.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Reklama
avatar
137
135

Na półkach:

Podstawa

Podstawa

Pokaż mimo to

avatar
128
88

Na półkach:

A ja uważam, że wnosi, i to bardzo dużo: przeciętny Polak (przez "przeciętność" mam przede wszystkim na myśli brak wykształcenia teologicznego czy historycznego), zazwyczaj katolik, raczej niewiele wie o czasach i świecie, w którym urodził się Chrystus. I jak to kompedium postawi sobie na półce, i czasem będzie zerkał (bo przeczytać na raz dadzą radę tylko najambitniejsi), to i to, w co wierzy (lub nie) i czego słucha w kościele (choćby tylko na ślubach i pogrzebach) wyda mu się bliższe i bardziej zrozumiałe. Bo tego, co jest w tej książce, nie uczą (a szkoda) ani na lekcjach religii, ani historii (ile się czasu poświęca na starożytność w szkołach?). Sądzę, że potrzebna książka.

A ja uważam, że wnosi, i to bardzo dużo: przeciętny Polak (przez "przeciętność" mam przede wszystkim na myśli brak wykształcenia teologicznego czy historycznego), zazwyczaj katolik, raczej niewiele wie o czasach i świecie, w którym urodził się Chrystus. I jak to kompedium postawi sobie na półce, i czasem będzie zerkał (bo przeczytać na raz dadzą radę tylko najambitniejsi),...

więcej Pokaż mimo to

avatar
677
322

Na półkach: , ,

Wojciech Roszkowski (Andrzej Albert), znany mi dotąd jako badacz najnowszych dziejów Polski (z pewną nutą złośliwości, tak samo zresztą jak prof. Andrzejowi Nowakowi, można mu przypisać miano "pisowskiego" profesora i to nie tylko dlatego, że jest eurodeputowanym PiS), zadebiutował nagle jako historyk chrześcijaństwa. Książka napisana jest piękną polszczyzną, cóż jednak z tego, skoro do stanu wiedzy osób zainteresowanych religią nie wnosi absolutnie niczego nowego. Wszystko to bowiem już było u Henri Daniel-Ropsa, czy Giusseppe Ricciottiego. Było i to o wiele, wiele lepiej... Autor obficie czerpie ze źródeł znanych i powszechnie dostępnych. Przypomina w tym (i tylko w tym) Zenona Kosidowskiego, który dla innych celów i z innych pobudek napisał dwa znane dzieła na temat Biblii, nieprzypadkowo często wznawiane aż po kres niesławnej pamięci nieboszczki PRL. Tego rodzaju kompilacje dobre są dla tych, którzy na temat Jezusa Chrystusa i jego czasów wiedzą niewiele albo i nic. Za nic też zrozumieć nie mogę cóż z tytułowym "Światem Chrystusa" wspólnego mają Chiny i Korea, bo i dla nich w tym sporych rozmiarów tomie miejsce się znalazło. Jeśli zaś nawet mają, to przecież na temat choćby samych Chin istnieje cała masa powszechnie dostępnej literatury (M. Kunstler, M. Granet czy C.P. Fitzgerald, że już ograniczę się do wymienienia samych tylko "staroci"), z której autor nie skorzystał wcale, nader często i obficie za to czerpiąc z... internetu. Niektóre zaś przemyślenia profesora na temat buddyzmu i konfucjanizmu przyprawiają wręcz o drżenie. Choćby takie jak to, że Budda ulitował się nad cierpieniem świata, a nie pamiętał o swojej rodzinie, tak jakby Apostołowie nie opuścili nieco później swoich rodzin dla Chrystusa... Podobnych pomysłów jest w książce Roszkowskiego więcej. Czasem są zabawne, zazwyczaj tylko świadczą o tym, że autor najzwyczajniej nie jest specjalistą od filozofii wschodu i jego próba apologii chrześcijaństwa poprzez zdeprecjonowanie myśli Buddy czy Konfucjusza po prostu udać się nie mogła. Niewątpliwą zaletą jest edytorska strona książki. Nie da się ukryć, że rzecz wydana jest pięknie. To jednak zbyt mało, by "Świat Chrystusa" dorównał dziełom wymienionych wcześniej autorów. Książka może być odkrywcza jedynie dla tych, którym chrześcijaństwo kojarzy się z Janem Pawłem II i dodatkami (takich ludzi w naszym kraju wciąż nie brakuje), bądź też tym, którzy wiedzę o Jezusie Chrystusie czerpali dotąd z idiotycznych czytanek w stylu Dana Browna. Tego jednak kto prawdziwie interesuje się historią religii i temat ten poznał, książka prof. Roszkowskiego niczym nie zaskoczy.

Wojciech Roszkowski (Andrzej Albert), znany mi dotąd jako badacz najnowszych dziejów Polski (z pewną nutą złośliwości, tak samo zresztą jak prof. Andrzejowi Nowakowi, można mu przypisać miano "pisowskiego" profesora i to nie tylko dlatego, że jest eurodeputowanym PiS), zadebiutował nagle jako historyk chrześcijaństwa. Książka napisana jest piękną polszczyzną, cóż jednak z...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Świat Chrystusa tom 1


zgłoś błąd