Wybór poezji

Okładka książki Wybór poezji
Wojciech LigęzaWisława Szymborska Wydawnictwo: Ossolineum poezja
771 str. 12 godz. 51 min.
Kategoria:
poezja
Wydawnictwo:
Ossolineum
Data wydania:
2017-02-01
Data 1. wyd. pol.:
2017-02-01
Liczba stron:
771
Czas czytania
12 godz. 51 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365588029
Tagi:
poezja Szymborska BN literaturoznawstwo
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
8,4 8,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,4 / 10
32 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
93
48

Na półkach:

Wisława Szymborska znana jest jako poetka-noblistka, co czyni ją autorytetem w opinii publicznej. Niestety, ale daleko jej do autorytetu. W czasach PRL była komunistką, chwaliła w swoich wierszach Lenina i Stalina oraz podpisała się pod wyrokiem na śmierć księży (tzw. proces krakowski, 1953 r., wyrok na szczęście zamieniono na więzienie). Po upadku komuny obracała się postkomunistycznych kręgach uważających siebie za opozycjonistów (Michnik, Miłosz czy Platforma Obywatelska). Ta książeczka natomiast ją wybiela: mówi jedynie ogólnie o ,,błędach młodości" albo co więcej ,,zawiedzeniem socjalizmem". Szymborska była powyżej trzydziestego wieku życia kiedy wychwalała komunistów, nie była więc już tylko naiwno-narwaną nastolatką.

Kwestia jej twórczości to druga sprawa, ale z powodu tego o czym wspomniałem powyżej budzi niesmak. W mojej opinii niektóre wiersze są naprawdę dobre, inne zaś czymś w rodzaju papki ani to prostej ani to głębokiej. Od wystawienia oceny się powstrzymam.

Wisława Szymborska znana jest jako poetka-noblistka, co czyni ją autorytetem w opinii publicznej. Niestety, ale daleko jej do autorytetu. W czasach PRL była komunistką, chwaliła w swoich wierszach Lenina i Stalina oraz podpisała się pod wyrokiem na śmierć księży (tzw. proces krakowski, 1953 r., wyrok na szczęście zamieniono na więzienie). Po upadku komuny obracała się...

więcej Pokaż mimo to

12
avatar
2195
969

Na półkach: , , ,

Wyzwanie #LC październik 2021

Wiersze są z nami od wczesnego dzieciństwa, stykamy się z nimi w przedszkolu i szkole, chociaż może przez te wszystkie wymuszane recytacje na akademiach i różnego rodzaju przedstawieniach, oraz na lekcjach, gdy trzeba przeprowadzać analizy poezji, nie chcemy ich już później czytać.
Ze mną początkowo było podobnie, ale za sprawą pani bibliotekarki w Liceum polubiłam poezję. Mam kilku ulubionych poetów i swoje ukochane wiersze. Powiem nawet więcej, sama pisałam wiersze, tak dla siebie, przyjaciół i rodziny, ale mój "tomik" został skradziony i jakoś od tamtej pory straciłam chęci do przelewania swoich uczuć na papier. Czytać jednak i zachwycać się poezją nadal lubię.

"Szymborska zapewne wolałaby pozostać pisarką bez biografii, z prawem do prywatności, do skrycia się w cieniu spraw bieżących - historycznych czy politycznych."

Wisława Szymborska to jedna z bardziej znanych poetek, jest nie tylko noblistką, ale bardzo wielką artystką. Jej poetyczny świat, który jest niby taki zwykły, normalny, to jednak są to tylko pozory. Nie tylko o wzniosłych uczuciach mogą być wiersze, prawdziwa poezja, to właśnie o zwyczajnym życiu.
Lubię wiersze pani Wisławy, mam swoje ulubione, do których często wracam gdy jest mi smutno lub źle, to potrafię czytając jej poezję rozładować emocje i na nowo załadować pozytywnie akumulatory.
To wydanie książki jest wyjątkowe, w tym dosyć obszernym tomie wydanym przez Ossolineum znajdziemy nie tylko duży wybór poezji noblistki, ale także bardzo długi wstęp, słowo wstępne napisane przez Wojciecha Ligęzę, zajmujące niemal połowę książki. Można się wielu rzeczy dowiedzieć o Wisławie Szymborskiej np. tego, że w czasie wojny, aby uniknąć wywózki do Niemiec, pracowała na kolei jako urzędniczka. Przeczytamy również o jej stylu pisania oraz o interpretacji twórczości. Ja w zasadzie nie czytam takich wstępów w książkach, lecz tu mnie zastanowił fakt, dlaczego jest on taki duży objętościowo. Widocznie o takiej osobie można bardzo wiele napisać, zatem wzięłam na tapetę najpierw słowo wstępne, gdyż po wejściu w poezję na pewno nie wróciłabym do biografii i wspomnień. Po prostu, gdy zaczytam się w wierszach, to dla mnie już nie ma innych tematów ani do rozmowy, ani do czytania... Lecz przecież nie ma obowiązku czytania wstępu...

Poezja pani Szymborskiej jest taką poezją dla wszystkich, nawet moja mama, która twierdzi, że nie lubi wierszy, wysłuchała czytanych przeze mnie wierszy i nawet jej się podobały. Po prostu poetka potrafi przemawiać w samo serce czytelnika, bez żadnego patosu, ze zrozumieniem i łatwością można wejść w ten jej świat poezji i rozkoszować się pięknym a zarazem zwykłym słowem wielkiej poetki. Naszej poetki, naszej noblistki.

Polecam z całego serca, jeśli nie lubicie poezji, to chociaż kilka wierszy naszej pani Wisławy należy znać...
Ten znają chyba wszyscy, przynajmniej początek:

"Nic dwa razy się nie zdarza
i nie zdarzy. Z tej przyczyny
zrodziliśmy się bez wprawy
i pomrzemy bez rutyny."

Wyzwanie #LC październik 2021

Wiersze są z nami od wczesnego dzieciństwa, stykamy się z nimi w przedszkolu i szkole, chociaż może przez te wszystkie wymuszane recytacje na akademiach i różnego rodzaju przedstawieniach, oraz na lekcjach, gdy trzeba przeprowadzać analizy poezji, nie chcemy ich już później czytać.
Ze mną początkowo było podobnie, ale za sprawą pani...

więcej Pokaż mimo to

174
avatar
1184
1164

Na półkach: ,

Tom jest bardzo potężny, to na pewno jest lektura, która zajmie sporo czasu, zwłaszcza, jeśli poza samymi wierszami interesuje nas sam wstęp, który zajmuje połowę tomu - biografia poetki, omówienie stylu, czy nawet interpretacja. Dla osoby nie zainteresowanej samą humanistyką może to być tekst trudny, a nawet nudny, ale spokojnie, nie ma przymusu czytania go, w razie potrzeby można zacząć od samych utworów, a początek zostawić koneserom.
Moja mama jest fanką Biblioteki Narodowej od 30 lat, prawie tyle mam, ale czy mogłabym powiedzieć to samo, czy wyssałam z jej mlekiem tę miłość? Załóżmy, że tak, a teraz mogę to tylko potwierdzić, jako czytelnik w pełni już świadomy. Ta formuła, która znajduje się na wstępie niemalże każdego zbioru mnie porusza, to pewne literackie wyznanie, że wydawnictwo deklaruje się dostarczać czytelnikom dobrej literatury, również tej zagranicznej, która prezentuje światową myśl ogólnoludzką, nie ma szans, żeby coś z piękną okładką zwieńczoną "Zakładem Narodowym im. Ossolińskich" było czymś niewartościowym, to klasa i jednocześnie gwarancja. Ma to też drugie dno, jeśli coś nam się z BN nie spodoba, to możemy mieć pretensje już tylko do nas samych.

Szymborska to taka poetka, która chwyta mnie nie za serce, ale za gardło. Czasem, rzecz jasna, nie bezustannie, bo jednak nasze postrzeganie świata się różni. Mam wrażenie, że więcej w niej umiłowania człowieka i codzienności niż we mnie, ale jednocześnie nikt tak jak ona nie potrafi oddać oburzenia i nienawiści językiem miłości i piękna, być może te uczucia unosząc do rangi szlachetnych.
Tom zawiera wiersze ułożone chronologicznie, począwszy od tych z lat czterdziestych, nie zawartych w żadnych zbiorach, podobają mi się, nie znałam poetki z tej strony, przyznaję, że miała potencjał porywania ludzi na barykady słowem. Później niestety mój zachwyt malał, znam Wisławę z ostatniego wydanego tomu, "Wystarczy", którego jestem fanką, ale droga od lat czterdziestych aż do 2011 roku była długa i niekoniecznie dla mnie szalenie ciekawa. Szymborska na siłę niekiedy pisze rymem, czego w ogóle zbytnio nie lubię, bywa nazbyt romantyczna i trochę przaśna w swoim umiłowaniu przyrody i zwierząt. Często bywa abstrakcyjna w momentach, które mnie nie poruszają. Nie zmienia to faktu, że włada słowem po mistrzowsku. Warto zapoznać się z jej utworami, nawet jeśli nie ze wszystkimi, to chociaż z ich częścią.

Tom jest bardzo potężny, to na pewno jest lektura, która zajmie sporo czasu, zwłaszcza, jeśli poza samymi wierszami interesuje nas sam wstęp, który zajmuje połowę tomu - biografia poetki, omówienie stylu, czy nawet interpretacja. Dla osoby nie zainteresowanej samą humanistyką może to być tekst trudny, a nawet nudny, ale spokojnie, nie ma przymusu czytania go, w razie...

więcej Pokaż mimo to

59
Reklama

Cytaty

Więcej
Wisława Szymborska Wybór poezji Zobacz więcej
Wisława Szymborska Wybór poezji Zobacz więcej
Wisława Szymborska Wybór poezji Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd