U stóp bogini

Okładka książki U stóp bogini
Chitra Banerjee Divakaruni Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece literatura obyczajowa, romans
312 str. 5 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Tytuł oryginału:
Before we visit the Goddess
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Kobiece
Data wydania:
2017-01-30
Data 1. wyd. pol.:
2017-01-30
Liczba stron:
312
Czas czytania
5 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365506900
Tłumacz:
Urszula Gardner
Tagi:
awans środowiskowy emigracja Indie kobieta literatura indyjskia miłość orientalizm rodzina USA
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
158 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1759
21

Na półkach: , ,

"U stóp bogini" Chitra Banerjee Divakaruni należy do powieści obyczajowej. Przyznam, iż już wcześniej słyszałam o tej książce i miałam ją zanotowaną gdzieś z tyłu głowy do przeczytania. Nawet o niej nie pamiętałam. Jednak dzięki czytelniczemu wyzwaniu na ten miesiąc zdecydowałam się ją przeczytać. Przypadkowo rzuciła mi się w oczy i sobie o niej przypomniałam. Przede wszystkim ta piękna okładka przyciągnęła mój wzrok. Jestem całkowicie pod jej urokiem. Fabuła również okazała się być niesamowita.
Kiedy siadałam do czytania miałam pewne opory ze względu na dosyć niską ocenę na portalu. Jednak całkowicie nie rozumiem, dlaczego nie została oceniona wyżej. Czytało się ją rewelacyjnie. To naprawdę bardzo dobrze napisana książka. Jednak mimo wszystko nie zaliczyłabym jej jako arcydzieło. Ciężko mi uzasadnić dlaczego. Na pewno znaczenie ma tu fakt, iż czegoś mi tutaj brakowało. Nie bez znaczenia jest też fakt, że bohaterowie nie zostali dopracowani. Owszem, mogłam ich sobie wyobrazić, ale ciężko się z nimi utożsamić czy też zapałać sympatią czy antypatią. Łatwo było ustosunkować się do nich na podstawie ich czynów. Jednak nie znając dokładnie motywów, ciężko zanalizować ich postępowanie oraz charakter. A tym samym kierować się uczuciami i stwierdzić czy danego bohatera polubiłam.
W każdym razie przeczytałam ją naprawdę błyskawicznie. To bardzo wciągająca historia. Dużo już mówi sam fakt, iż totalnie zapomniałam gdzie się znajduję i zatopiłam się w świecie opisanym przez autorkę. Jednak muszę przyznać, iż nie zdziwił mnie ten fakt po przeczytaniu informacji o tym, iż pisarka jest również nauczycielką kreatywnego pisania.
Przejdźmy może teraz właśnie do samej autorki i tym, co się z nią wiąże. Powieść napisana jest inteligentnie i co ważne jest spójna. Dodatkowo trzyma w napięciu, gdyż autorka nie zdradza od razu wszystkich faktów. Rzuca pewną informacją nagle, bez żadnego wyjaśnienia i dopiero później zagłębia się w temat. Dzięki temu trzyma w napięciu. Bardzo mi się podobał ten zabieg. Chociaż momentami zastanawiałam się czy czegoś nie przegapiłam. Dopiero później zrozumiałam, iż to celowy zabieg. Sam styl pisania jest rewelacyjny. Narracja jest napisana bardzo dobrze dzięki czemu wciąga i naprawdę można spędzić bardzo miły wieczór z tą powieścią.
No dobrze, ale o czym właściwie jest ta książka? Chciałabym przedstawić fabułę jak najzwięźlej, żeby nie zdradzać za wiele. Także postaram się napisać tylko kilka zdań. No więc powieść opowiada o klanie kobiet. Sabitri, nie pochodzi z zamożnej rodziny, ale marzy o studiach. Wkrótce okazuje się, że jej marzenia mają szansę się ziścić. Jednak w pewnym momencie popełnia błąd, który będzie skutkował napiętnowaniem nie tylko jej życia, ale również przeniesie się na jej córkę i wnuczkę.
To opowieść przede wszystkim o wolności, złamanym sercu, lojalności, miłości, wybaczeniu, zemście, zdradzie, rodzinie i emigracji.
Co wyniosłam z tej niesamowitej pozycji? Przede wszystkim podobało mi się ukazanie relacji międzyludzkich. Głównie chodzi mi tu o babkę-córkę-wnuczkę. Takie relacje nie zawsze są łatwe. A niedopowiedzenia panujące między kobietami tego nie ułatwiają. Co więcej powieść pokazuje jak mocno może wpłynąć przeszłość na nasze życie. Chodzi mi tu konkretnie o zatajenie pewnych faktów przez co osoby postronne mogą źle zrozumieć sytuację. Z tym wiąże się również szczerość między najbliższymi. Gdybyśmy potrafili rozmawiać ze sobą o ważnych sprawach, większość nieporozumień nie miałaby miejsca. Historia ukazuje również, że życie jest krótkie i nie ma sensu tracić go na rzeczy, które nie mają najmniejszego znaczenia.
Ważne jest wspomnienie, iż nie jest to powieść, którą można określić mianem "cukierkowej". Nie. To historia prawdziwa, wzruszająca, wyrazista i momentami dołująca. Zdecydowanie może również wywoływać nostalgię.
Dużym plusem jest również fakt, iż autorka mistrzowsko oddała klimat Orientu. Mi osobiście również podobało się to w jaki sposób przedstawiła przemijanie, rodzinne sekrety, konsekwencje swoich czynów oraz przede wszystkim odnajdywanie własnego miejsca na świecie.
Podsumowując powieść należy zdecydowanie do książek, które warto przeczytać. Historia przedstawionych Hundusek na pewno zostanie ze mną na długo. Czas poświęcony na tę powieść zdecydowanie NIE należy do straconych. Wręcz przeciwnie. Z przyjemnością przeczytałabym ją jeszcze raz pomimo nostalgicznego charakteru. Idealna pozycja na oderwanie się od rzeczywistości.
Gorąco polecam!

"U stóp bogini" Chitra Banerjee Divakaruni należy do powieści obyczajowej. Przyznam, iż już wcześniej słyszałam o tej książce i miałam ją zanotowaną gdzieś z tyłu głowy do przeczytania. Nawet o niej nie pamiętałam. Jednak dzięki czytelniczemu wyzwaniu na ten miesiąc zdecydowałam się ją przeczytać. Przypadkowo rzuciła mi się w oczy i sobie o niej przypomniałam. Przede...

więcej Pokaż mimo to

avatar
761
553

Na półkach: , , ,

Lubię czytać książki, z których mogę dowiedzieć się czegoś na temat innych kultur. Zawsze mnie bardzo intrygują i mam wrażenie, że zawsze są naładowane życiowymi mądrościami. Tak samo było w przypadku "U stóp bogini" która opowiada losy Babki, Matki i Córki.
Indie to dla mnie kraj pachnący, piękny, fascynujący i oszałamiający. A życie opisanych Hindusek wprowadza nas w ten świat i pokazuje jego plusy i minusy mimo, że skupia się głównie na relacjach między tymi trzema kobietami. Książka wzrusza i uczy, zmusza do wielu przemyśleń.

Lubię czytać książki, z których mogę dowiedzieć się czegoś na temat innych kultur. Zawsze mnie bardzo intrygują i mam wrażenie, że zawsze są naładowane życiowymi mądrościami. Tak samo było w przypadku "U stóp bogini" która opowiada losy Babki, Matki i Córki.
Indie to dla mnie kraj pachnący, piękny, fascynujący i oszałamiający. A życie opisanych Hindusek wprowadza nas w ten...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1787
1547

Na półkach: , , ,

Książka nie powala z nóg,ale jest w niej coś takiego,że chce się czytać.
Jest też trochę chaotyczna- częste zmiany narracji,zbyt duże przeskoki czasowe.Jednak historia trzech hinduskich kobiet-babki,matki i córki zaciekawia i wciąga.Pokazuje jak przeszłość oraz kulturowość może wpłynąć na dalsze nasze życie,a przede wszystkim jak ważne są więzy rodzinne,a w szczególności więź matki i córki,która jest bezwarunkowa.
Powieść jest bardzo uczuciowa,pełna emocji i refleksji,a jak to bywa z powieściami z dalekiego wschodu nie zabrakło w niej też smaków i zapachów.

Książka nie powala z nóg,ale jest w niej coś takiego,że chce się czytać.
Jest też trochę chaotyczna- częste zmiany narracji,zbyt duże przeskoki czasowe.Jednak historia trzech hinduskich kobiet-babki,matki i córki zaciekawia i wciąga.Pokazuje jak przeszłość oraz kulturowość może wpłynąć na dalsze nasze życie,a przede wszystkim jak ważne są więzy rodzinne,a w szczególności...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
197
59

Na półkach:

Liczyłam na więcej. Historia skupia się głównie na trzech kobietach. Z mojej perspektywy kobiety te dostały, tak jak większość z nas, kilka ciekawych szans od życia, ale przy okazji podjęły wiele głupich i niedojrzałych decyzji, które przysporzyły im i innym wiele bólu. Mnie osobiście nie wydały się one ani sympatyczne, ani specjalnie ciekawe, ani wyciągające naukę ze swoich błędów. Plus delikatny powiew orientu, ale naprawdę delikatny. Za to wydanie bardzo ładne. Ogólnie, nadaje się do czytania, lecz nie zachwyca.

Liczyłam na więcej. Historia skupia się głównie na trzech kobietach. Z mojej perspektywy kobiety te dostały, tak jak większość z nas, kilka ciekawych szans od życia, ale przy okazji podjęły wiele głupich i niedojrzałych decyzji, które przysporzyły im i innym wiele bólu. Mnie osobiście nie wydały się one ani sympatyczne, ani specjalnie ciekawe, ani wyciągające naukę ze...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1204
1203

Na półkach: , , ,

Zaczęło się dobrze. Fabuła wydawała się być ciekawa, a bohaterowie dobrze wykreowani. Jednak gdzieś tam w środku autorka namieszała do tego stopnia, że książka było po prostu chaotyczna i czytać już się jej nie chciało. Były momenty na tyle nudne, że po prostu przelecialam je wzrokiem.

Był potencjał w tej książce, ale gorzej z wykonaniem.

Zaczęło się dobrze. Fabuła wydawała się być ciekawa, a bohaterowie dobrze wykreowani. Jednak gdzieś tam w środku autorka namieszała do tego stopnia, że książka było po prostu chaotyczna i czytać już się jej nie chciało. Były momenty na tyle nudne, że po prostu przelecialam je wzrokiem.

Był potencjał w tej książce, ale gorzej z wykonaniem.

Pokaż mimo to

avatar
1592
1591

Na półkach:

„Życie to partyjka domina.”
Do takiego wniosku doszedł pod koniec swojego życia jeden z bohaterów tej powieści. To jedyny męski bohater, którego wewnętrzne myśli poznałam w całej tej zdecydowanie kobiecej historii. Jej wiodącymi bohaterkami były kobiety wywodzące się z bengalskiej społeczności – babka Sabitri, jej córka Bela oraz wnuczka Tara. Ich losy i dzieje ich rodzin przypominały właśnie takie kostki domina, których układanie i dopasowywanie jednego prowadziło „do drugiego, to znów do trzeciego, dokładnie tak, jak człowiek to sobie zaplanował. Po czym znienacka któraś kostka przewraca się krzywo, wydarzenia zmieniają bieg, wszyscy stają okoniem i człowiek znajduje się w sytuacji, jakiej nie przewidział, chociaż wydawało mu się, że jest taki mądry”.
W dokładnie taki sposób poznawałam losy tych trzech kobiet.
Opowieść rozpoczęła Sabitri z serca Indii, która u schyłku swoich dni zaczęła pisać list do wnuczki Tary mieszkającej w USA, by ta nie rezygnowała ze studiów. Miała nadzieję, że „jeśli opowie jej o swoim życiu, dziewczyna może coś zrozumie”. List z czasem przyjął formę wspomnień ukazujących trudną i biedną przeszłość babki, do której uśmiechnął się los, dając szansę na zdobycie wykształcenia. Sabitri zaprzepaściła ją. Serce zagłuszyło zdrowy rozsądek, który cały czas miał przypominać słowa żegnającej ją matki – „Dobra córka to lampa pomyślności, rozświetlająca nazwisko rodziny. Zła córka to żagiew, która przyćmiewa sławę rodziny”. W jej opowieść powoli i naprzemiennie zaczęły wplatać się losy Beli, która uciekła z ukochanym do USA i urodzonej już tam wnuczki. Cierpliwie układałam z tych kostek domina obraz, który początkowo wymykał mi się całościowemu spojrzeniu. Następujące po sobie wydarzenia zmieniały kierunek rozwoju fabuły, ale jednocześnie dodawały kolejny, niezbędny element do tej układanki. Pod koniec opowieści było ich tak wiele, że w ostateczności zazębiły się, a wątki posplatały, tworząc obraz skomplikowanych dziejów jednej rodziny rozproszonej w czasie i przestrzeni.
Ale nadal rodziny.
Tak naprawdę to historia wielu rodzin emigracyjnych na świecie, które zostały podzielone. Ich członków przypłacających to rozluźnieniem lub zanikiem więzi rodzinnych, trudnością odnalezienia się w zupełnie odmiennych warunkach życia z dala od najbliższych, zagubieniem w wartościach, uzależnieniami czy chorobami psychicznymi. W tym sensie to smutna opowieść. Momentami przygnębiająca. Trudno było mi patrzeć na degradację psychiczną i społeczną bohaterek, kiedy ich życie rozsypywało się chaotycznie tak, jak kostki domina.
To celowy zabieg autorki.
Musiała pokazać dno tych kobiet, dla każdej inne, by podkreślić rolę więzi rodzinnych i siłę płynącą z korzeni i tożsamości rodziny, by od tego dna móc się dzięki nim odbić. To dlatego zakończenie powieści niesie ze sobą ukojenie, spełnienie i uzasadnienie stale przewracających się kostek w grze. One miały upadać, by ostatecznie stworzyć jeden obraz matczynej miłości spajającej wszystkie pokolenia. Miłości przekraczającej geograficzne i psychiczne granice. Bohaterkom dramatyczna gra w życie-domino udała się. Udowodniły, że to od nas zależy, w jaki sposób zagramy w tę grę, bo nie ważne ile czasu możemy jej poświęcić.
Ważne, jak bardzo chcemy w tej grze być i skąd czerpać do niej siły.
http://naostrzuksiazki.pl/

„Życie to partyjka domina.”
Do takiego wniosku doszedł pod koniec swojego życia jeden z bohaterów tej powieści. To jedyny męski bohater, którego wewnętrzne myśli poznałam w całej tej zdecydowanie kobiecej historii. Jej wiodącymi bohaterkami były kobiety wywodzące się z bengalskiej społeczności – babka Sabitri, jej córka Bela oraz wnuczka Tara. Ich losy i dzieje ich...

więcej Pokaż mimo to

avatar
86
84

Na półkach:

Bardzo lubię grzebać w biedronkowatych koszach z książkami po 9 PLN. Tym razem znowu wygrzebałam coś "hinduskiego" do czytania w trakcie podróży (kocham Indie, i prawie wszystko co z tym związane).

Książka bardzo mi się spodobała. Nie czytałam innych pozycji tej autorki, ale teraz będę chyba szukać w sieci.

Styl pisania, prosty (ale nie naiwny, co się czasami pojawia w wyniku tłumaczeń), nie zniechęcający, nawet pomimo licznych opisów.
Opowiada historię 3 kobiet pochodzących z jednego rodu (babka, matka i córka), koleje ich losów, nie zawsze usłane różami. Być może ciężko czasami zrozumieć ich postępowanie, ale za tym kryje się coś więcej, powieść dotyka problemów psychologicznych bohaterek.

Z drugiej strony pokazuje też, że nie zawsze jesteśmy skazani na klęskę. Po czarnych nocach przychodzi biały dzień. Spotykamy w naszym życiu ludzi, którzy podają nam rękę, którzy mają do odegrania swoją rolę. A życiem rządzi też przypadek.

W tym wszystkim opowieści są przesiąknięte zapachem szafranu i innych indyjskich przypraw, a nawet dań:)

Ciekawa książka, fajnie ją się czyta, napewno znajdę dla niej miejsce na półce w domu.

Bardzo lubię grzebać w biedronkowatych koszach z książkami po 9 PLN. Tym razem znowu wygrzebałam coś "hinduskiego" do czytania w trakcie podróży (kocham Indie, i prawie wszystko co z tym związane).

Książka bardzo mi się spodobała. Nie czytałam innych pozycji tej autorki, ale teraz będę chyba szukać w sieci.

Styl pisania, prosty (ale nie naiwny, co się czasami pojawia w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
252
35

Na półkach: ,

Chyba wolałabym, żeby zachowano chronologię. Przeskoki raz do przeszłości, raz do teraźniejszości i wspominanie tych samych zdarzeń powodowały chaos.
Taka sobie "wakacyjna" lektura.

Chyba wolałabym, żeby zachowano chronologię. Przeskoki raz do przeszłości, raz do teraźniejszości i wspominanie tych samych zdarzeń powodowały chaos.
Taka sobie "wakacyjna" lektura.

Pokaż mimo to

avatar
74
51

Na półkach: ,

To nie jest barwna opowieść. Okładka zachęca, ale na stronach z początku czułam rozczarowanie. Spodziewałam się czegoś więcej... Dopiero pod koniec książki zaczęłam rozumieć jej sens. Nie bawiłam się dobrze przy czytaniu. To smutna opowieść, wręcz niekiedy dołująca. Człowiek zaczyna rozmyślać też nad swoimi błędami.

To nie jest barwna opowieść. Okładka zachęca, ale na stronach z początku czułam rozczarowanie. Spodziewałam się czegoś więcej... Dopiero pod koniec książki zaczęłam rozumieć jej sens. Nie bawiłam się dobrze przy czytaniu. To smutna opowieść, wręcz niekiedy dołująca. Człowiek zaczyna rozmyślać też nad swoimi błędami.

Pokaż mimo to

avatar
299
266

Na półkach:

Orientalne smaki i zapachy, łamiąca serce historia o podróży między kulturami. Samo życie, bez granic.

Orientalne smaki i zapachy, łamiąca serce historia o podróży między kulturami. Samo życie, bez granic.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Chitra Banerjee Divakaruni U stóp bogini Zobacz więcej
Chitra Banerjee Divakaruni U stóp bogini Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd