Cytrynowy sad

Okładka książki Cytrynowy sad
Luanne Rice Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece literatura obyczajowa, romans
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Tytuł oryginału:
Lemon Orchard
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Kobiece
Data wydania:
2016-11-25
Data 1. wyd. pol.:
2016-11-25
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365506306
Tłumacz:
Alicja Laskowska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
124 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1501
1023

Na półkach:

Piękna opowieść, która porusza trudny temat emigracji i problemów z nią związanych. Trochę ciekawostek etnicznych, trochę historii, trochę dośc egzotycznej geografii. A wszystko okraszone uczuciami i emocjami
Czego chcieć więcej? Chyba tylko szklanki lemoniady :)

Piękna opowieść, która porusza trudny temat emigracji i problemów z nią związanych. Trochę ciekawostek etnicznych, trochę historii, trochę dośc egzotycznej geografii. A wszystko okraszone uczuciami i emocjami
Czego chcieć więcej? Chyba tylko szklanki lemoniady :)

Pokaż mimo to

avatar
246
84

Na półkach:

Miało być przyjemne romansidło. I romans się znalazł, ale nie taki cukrowo-lukrowany, książka porusza ważne kwestie związane z emigrantami. Poruszająco opisana historia, wątek miłosny jest tutaj tylko pretekstem, wstępem.

Miało być przyjemne romansidło. I romans się znalazł, ale nie taki cukrowo-lukrowany, książka porusza ważne kwestie związane z emigrantami. Poruszająco opisana historia, wątek miłosny jest tutaj tylko pretekstem, wstępem.

Pokaż mimo to

avatar
319
20

Na półkach:

Bardzo lubię książki Luanne Rice. „Cytrynowy sad” to historia osób, które próbują sobie poradzić z utratą najbliższych. Autorka porusza w książce trudny temat nielegalnej emigracji. To bardzo poruszająca lektura, którą bardzo polecam.

Bardzo lubię książki Luanne Rice. „Cytrynowy sad” to historia osób, które próbują sobie poradzić z utratą najbliższych. Autorka porusza w książce trudny temat nielegalnej emigracji. To bardzo poruszająca lektura, którą bardzo polecam.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
641
597

Na półkach:

Kolejna wspaniała owocowa książka jaką miałem okazję przeczytać. Bardzo piękna książka. Ta powieść jest fascynująca. Historia jaka została stworzona przez autorkę na pewno zachwyci Cię nie tylko pięknem szczerej miłości ale i także pewną szczyptą magii, która za sprawą iskierki nadziei rozpali w Tobie radość życia.
Dla mnie ta książka była naprawdę wyjątkowa i wzruszająca.
Polecam

Kolejna wspaniała owocowa książka jaką miałem okazję przeczytać. Bardzo piękna książka. Ta powieść jest fascynująca. Historia jaka została stworzona przez autorkę na pewno zachwyci Cię nie tylko pięknem szczerej miłości ale i także pewną szczyptą magii, która za sprawą iskierki nadziei rozpali w Tobie radość życia.
Dla mnie ta książka była naprawdę wyjątkowa i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
358
200

Na półkach:

Dwoje ludzi , którzy utracili bliskich ( Julia, Amerykanka - męża i córkę) Roberto Meksykanin (córkę, zaginioną w trakcie nielegalnej przeprawy przez granicę meksykańską, zaprzyjażniają się, sa dla siebie wsparciem, zakochują się w sobie. Julia podejmuje bardzo nierealną próbę odszukania zaginionej 5 lat wcześniej córki Roberta., Trochę to niewiarygodne, żę finał jest pozytywny. Bardzo ciekawa postać szlachetnego człowieka Jacka Leary ( emerytowany policjant-strażnik graniczny, który zadaje sobie ogromny trud rozwikłania zagadki sprzed lat (w imię miłości do niedawno zmarłęj żony!!). Dobrze się czyta ale bez fajerwerków.

Dwoje ludzi , którzy utracili bliskich ( Julia, Amerykanka - męża i córkę) Roberto Meksykanin (córkę, zaginioną w trakcie nielegalnej przeprawy przez granicę meksykańską, zaprzyjażniają się, sa dla siebie wsparciem, zakochują się w sobie. Julia podejmuje bardzo nierealną próbę odszukania zaginionej 5 lat wcześniej córki Roberta., Trochę to niewiarygodne, żę finał jest...

więcej Pokaż mimo to

avatar
235
160

Na półkach: ,

Jest to książka, którą warto przeczytać. Przepełniona emocjami od samego początku. Porusza trudne tematy jak nielegslna emigracja, utrata ukochanej isoby, milość, rozpacz, tęsknota... te i inne emocje na pewno znajdzie się w tej cudownej książce. Mimi tego wszystkiego dlużyły mi się opisy przyrody, których tu również nie za braknie. Według mnie są one zbyt rozbudowane. Z drugiej strony dzięki nim można sobie dokładniej wyobrazić konkretne miejsce. Polecam.

Jest to książka, którą warto przeczytać. Przepełniona emocjami od samego początku. Porusza trudne tematy jak nielegslna emigracja, utrata ukochanej isoby, milość, rozpacz, tęsknota... te i inne emocje na pewno znajdzie się w tej cudownej książce. Mimi tego wszystkiego dlużyły mi się opisy przyrody, których tu również nie za braknie. Według mnie są one zbyt rozbudowane. Z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1973
1242

Na półkach: , ,

To pierwsza powieść Luanne Rice, która wpadła w moje ręce i nie kryję swojego zachwytu dla autorki za stworzenie powieści ciepłej, wzruszającej i poruszającej tak ważkie problemy, jak strata dziecka i trudna żałoba po nim. Tak bardzo wciągnęła mnie ta książka i losy jej bohaterów, że skończyłam ją czytać o 2.30 w nocy.

Dwoje trzydziestokilkulatków z różnych warstw społecznych, z różnych kręgów kulturowych, których połączył przeżyty przed pięcioma laty dramat. Spotykają się przypadkiem; Julia z wykształcenia jest antropologiem z dużym dorobkiem naukowym, przyjechała do Santa Monica zaopiekować się posiadłością wuja, który wyjechał do Irlandii, Roberto jest pochodzącym z Meksyku nielegalnym imigrantem, pracownikiem u jej wuja, dbającym o posiadłość i doglądającym cytrynowego sadu. Oboje od samego początku zrobili na sobie ogromne wrażenie, ale połączyła ich i zbliżyła do siebie przeszłość, strata córek oraz ogromne poczucie winy i odpowiedzialności z tym związane. Szesnastoletnia Jenny - córka Julii zginęła wraz z ojcem w wypadku samochodowym, który według śledczych był samobójstwem, sześcioletnia córeczka Roberto - Rosa zaginęła w czasie ich nielegalnej przeprawy przez granicę z Meksyku do USA.

Niewypowiedziane, skrywane dotychczas ból, poczucie winy, czy ogromna tęsknota za dziećmi, które wreszcie mogły zostać wyartykułowane, obopólne zrozumienie przeżywanej tragedii, były tym, co zbliżyło do siebie Julię i Roberto. Głębokie uczucie między nimi zbudowane zostało na wspólnocie przeżyć, było prawdziwe, mądre i dojrzałe, a czas pokazał też, że nie było egoistyczne, że potrafiło usunąć się w cień. Julia wiedziała, że nie odzyska już swojej córki, ale była przekonana iż losy Rosy nie zostały do końca wyjaśnione. Ułożyła precyzyjny plan, wykorzystując swoje zawodowe kontakty i znajomości, chcąc zrobić wszystko, aby dotrzeć do prawdy.

Książka piękna, wciągająca, dająca dużo do myślenia, bo przecież nie o zwykły romans tu chodzi. Opowiedziana przez autorkę historia dotyka również trudnego tematu imigracji i społeczeństwa nie do końca przychylnego osobom z takich rodzin. W tle pojawia się również utracona miłość i trudna relacja rodzinna (Jenny - córka Julii); wszystko to, choć otoczone przepięknymi obrazami przyrody, oceanu, gór, nadaje szczególny wydźwięk tej powieści. Naprawdę czytałam z ogromną ciekawością, a książka dostarczyła mi wiele wzruszeń.

To pierwsza powieść Luanne Rice, która wpadła w moje ręce i nie kryję swojego zachwytu dla autorki za stworzenie powieści ciepłej, wzruszającej i poruszającej tak ważkie problemy, jak strata dziecka i trudna żałoba po nim. Tak bardzo wciągnęła mnie ta książka i losy jej bohaterów, że skończyłam ją czytać o 2.30 w nocy.

Dwoje trzydziestokilkulatków z różnych warstw...

więcej Pokaż mimo to

avatar
636
446

Na półkach: ,

Ciepła opowieść w sam raz na wakacyjny relaks na leżaku. Historia prosta, ale nie oczywista. Tłumaczenie mogłoby być lepsze, praca korektorska również.
"nie da się zbawić świata, a próby dokonania tego łamią człowiekowi serce".
"Miłość we wszystkich swych formach to wciąż miłość."

Ciepła opowieść w sam raz na wakacyjny relaks na leżaku. Historia prosta, ale nie oczywista. Tłumaczenie mogłoby być lepsze, praca korektorska również.
"nie da się zbawić świata, a próby dokonania tego łamią człowiekowi serce".
"Miłość we wszystkich swych formach to wciąż miłość."

Pokaż mimo to

avatar
14651
1972

Na półkach: ,

Melancholijna, wzruszająca i intrygująca historia o sile nadziei, wytrwałości w szukaniu ukochanej osoby, ludzkiej determinacji i umiłowaniu prawdy. Julia pięc lat wcześniej straciła ukochaną córkę Jenny. Szesnastolatka w niewyjaśnionych okolicznościach straciła panowanie nad kierownicą i roztrzaskała się o mur w pobliżu swojego domu. Zabiła nie tylko siebie, ale i ojca, męża Julie. Julie pogrążyła się w rozpaczy, zwłąscza że wyniki śledztwa były niepokojące. jacyś świadkowie zeznali, że Jenny rzekomo z błyskiem determinacji celowo wjechała w mur.
Z mężem Julie nie układało się najlepiej, właściwie mieli wziąć rozwód. To za córka tęskni, to z nią umarła za życia. Pojechała do Kaliforni by zaopiekowć się farmą wujostwa. Poznaje tam Roberto, nielegalnego imigranta z Meksyku, któremu 5 lat temu podczas przeprawy do Stanów zaginęła sześcioletnia córeczka Rosa. Wpadł w ręce strażników, został deportowany, a po córce słuch zaginął. Mimo upływu lat dozorca wierzy, że Rosa żyje i pragnie ją odnaleźć. Wynajmuje Jacka Leary'ego, który może bez problemu poruszać się po Stanach i Meksyku i ustalać tropy. Julie postanawia mu pomóc, sama natrafia na żółte sneakersy Rosy, potem odnajduje jej lalkę. Nietrudno się domyślić, że podobieństwo losów i przeżywane traumy zbliżą do siebie bohaterów. Będzie i mocna przyjaźń, i gorący romans, uwieńczony happy endem. Bardzo wzruszają wspomnienia Julie o Jenny, jej naiwna wiara że Jenny pomaga Rosie, sam proces podnoszenia się z żałoby. Wątki zgrabnie się ze sobą łączą, więc nie można od fabularnej strony nic zarzucić Luanne Rice.

Melancholijna, wzruszająca i intrygująca historia o sile nadziei, wytrwałości w szukaniu ukochanej osoby, ludzkiej determinacji i umiłowaniu prawdy. Julia pięc lat wcześniej straciła ukochaną córkę Jenny. Szesnastolatka w niewyjaśnionych okolicznościach straciła panowanie nad kierownicą i roztrzaskała się o mur w pobliżu swojego domu. Zabiła nie tylko siebie, ale i ojca,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
224
23

Na półkach:

Nuuudaaaa... Tak jak lubię książki Luanne Rice, tak ta książka mnie mocno zawiodła.

Nuuudaaaa... Tak jak lubię książki Luanne Rice, tak ta książka mnie mocno zawiodła.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Cytrynowy sad


zgłoś błąd