Symfonia napoleońska

Okładka książki Symfonia napoleońska
Anthony Burgess Wydawnictwo: Vis-á-Vis/Etiuda literatura piękna
408 str. 6 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Vis-á-Vis/Etiuda
Data wydania:
2007-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2007-01-01
Liczba stron:
408
Czas czytania
6 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788389640864
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
16 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
218
34

Na półkach: , ,

Od chęci pieprznięcia nią o ścianę po dwóch pierwszych 50-stronicowych posiedzeniach i dania sobie z nią spokoju do... mojej ulubionej książki w ogóle (oczywiście nie licząc Twórczości Pana, Boga mego)?
Ale bym narobił słuchając pierwotnego impulsu, Chryste Panie...

A do rzeczy: fabularyzowana biografia Napoleona. Kropka.
Trzeba powiedzieć, że wysoki próg wejścia jak to się mówi. Burgess nie prowadzi za rączkę, nie nakreśla tła, kontekstu, nie tłumaczy kto jest kim i po jakiej stronie, jakie znaczenie strategiczne ma taka i owaka kampania. Jesteśmy wrzucani w środek zdarzeń.

Moje początkowe brodzenie wynikało nie tyle z ignorancji historycznej (to też), bo coś tam liznąłem od Dumasa, co z samego sposobu pisania Burgessa. O co mi chodzi?

Na początku głowiłem się kto jest narratorem, w której osobie itd. (nie ma go w ogóle jako takiego rzekłbym).

Gdy mamy kwestie dialogowe to Burgess też się z nami nie cacka i nie mówi : "powiedział ten i ten", "odparł ten i tamten" (oczywiście nie oczekiwałem takiej patologii jaką uskuteczniają, np. Strugaccy, którzy by chyba sraczki dostali, gdyby nie ostemplowali każdej jednej wypowiedzi). Trzeba pilnować i to jak jasna cholera, kiedy już ukaże się takowa wskazówka sekwencji wypowiedzi, bo i postaci również potrafi występować kilka w jednej scenie.

Znów nie wiem, czy to kwestia łamania polskiego tekstu czy zamysł autora, ale czasami bez ostrzeżenia, akapitu, jakiejś "graficznej" wskazówki mamy nagłe przejście do innego dialogu, sceny, wydarzenia.

Moje trudności pewnie też i wynikały z mojego okresowego przyćmienia, gorszej formy umysłowej, ale sądzę, że wspomniane formatowanie jest spartaczone w paru miejscach. Liczyłem prawie że z kalkulatorem w ręku kolejność wypowiedzi, w którymś dialogu i nijak mi się nie zgadzał sens. Pominięty tabulator, czy wręcz niepotrzebnie dodany, nie pamiętam. Dość powiedzieć, że na odwrocie książki, na okładce!!! mamy byka w postaci "NAPOEOŃSKA SYMFONIA KOMICZNA". Podsumowałbym tych partaczy, ale brak mi napoleońskiej swady w rzucaniu mięsem.

ALE jak już się zatrybi i zaskoczy tę kompozycję i styl (i np. to, że za każdym razem, gdy zaczyna się nagle, albo i nie nagle, jakaś nowa scena i mowa w niej o kimś w trzeciej osobie nie wymienianej z imienia no to możemy być pewni, że to, uwaga - Napoleon; detal, ale na początku naprawdę przyprawiał mnie o ból głowy, dopiero za którymś razem trafiło mi to w końcu do pustego łba)...
No przy żadnej książce tak nie rechotałem. Nie chodzi o to, że Napoleon jest jakiś komiczny czy głupkowaty. Nie, on po prostu jest przedstawiony jako namiętny, ambitny, wybuchowy z krwi i kości c z ł o w i e k, a nie jakaś monumentalna figura z marmuru.
O****dalanie pułku 69. w jego wykonaniu to crème de la crème :)

Przy ponownej lekturze z głebszą znajomością historyczną będzie jeszcze lepiej. Ale to absolutnie nie jest wymóg konieczny! Nie wyniesie się przez to więcej z tej książki. Ot po prostu będziemy znali kontekst. Dobra zabawa jest gwarantowana tak czy siak.

No jeżeli taki historyczny ignorant i profan jak ja chce dalej chłonąć tę epokę i ten korowód zdarzeń i postaci, chce doczytać o Rewolucji, Dyrektoriacie, jakobinach, itede, to znaczy że ktoś tu odwalił kawał dobrej roboty - patrzę na pana, panie Burgess.

Od chęci pieprznięcia nią o ścianę po dwóch pierwszych 50-stronicowych posiedzeniach i dania sobie z nią spokoju do... mojej ulubionej książki w ogóle (oczywiście nie licząc Twórczości Pana, Boga mego)?
Ale bym narobił słuchając pierwotnego impulsu, Chryste Panie...

A do rzeczy: fabularyzowana biografia Napoleona. Kropka.
Trzeba powiedzieć, że wysoki próg wejścia jak to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
532
531

Na półkach:

Widziałem, wyrywali sobie ścierwo zębami
Widziałem, grozili sobie karabinami
Widziałem, podawali sobie z uśmiechem dłonie
Widziałem, siadali na tronie w koronie
Widziałem, chodzili po sobie butami
Widziałem, jeździli po sobie czołgami

Znacie???...tak...to przeczytajcie...
Ciężko ocenić taką książkę(???...symfonię,kompozycję,poemat???)
Sekwencja zdarzeń znana,aktorzy ograni..a jednak coś co pozwala oczom szerzej,uszom głośniej ,nosom....itd.Brak mi wiedzy autora aby docenić w pełni kunszt i maestrię tej opowieści.Ale ...ale mimo mej ignorancji,mimo spojrzeń na wprost i na powierzchnię, mimo głowy przyciśniętej szufladą...polecam gorąco...aby złapać oddech,wiatr,bryzę...

Widziałem, wyrywali sobie ścierwo zębami
Widziałem, grozili sobie karabinami
Widziałem, podawali sobie z uśmiechem dłonie
Widziałem, siadali na tronie w koronie
Widziałem, chodzili po sobie butami
Widziałem, jeździli po sobie czołgami

Znacie???...tak...to przeczytajcie...
Ciężko ocenić taką książkę(???...symfonię,kompozycję,poemat???)
Sekwencja zdarzeń znana,aktorzy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
16
7

Na półkach:

Mechaniczna pomarańcza w sosie napoleońskim

Mechaniczna pomarańcza w sosie napoleońskim

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
240
178

Na półkach: ,

Mistrzostwo świata. Humor, kalambury, wyrafinowanie i zawrót głowy. Tak o Napoleonie i czasach - nie pisał jeszcze nikt. Brawa dla tłumacza, za mistrzowskie przetłumaczenie nieprzetłumaczalnego.

Mistrzostwo świata. Humor, kalambury, wyrafinowanie i zawrót głowy. Tak o Napoleonie i czasach - nie pisał jeszcze nikt. Brawa dla tłumacza, za mistrzowskie przetłumaczenie nieprzetłumaczalnego.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Anthony Burgess Symfonia napoleońska Zobacz więcej
Anthony Burgess Symfonia napoleońska Zobacz więcej
Anthony Burgess Symfonia napoleońska Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd