Spacer po Wenecji

Okładka książki Spacer po Wenecji
Lucy GordonIndia Grey Wydawnictwo: HarperCollins Polska literatura obyczajowa, romans
448 str. 7 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Tytuł oryginału:
Veretti's Dark Vengeance. Italian's Cinderella. Powerful Italian, Penniless Housekeeper
Wydawnictwo:
HarperCollins Polska
Data wydania:
2016-08-03
Data 1. wyd. pol.:
2016-08-03
Liczba stron:
448
Czas czytania
7 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327621627
Tłumacz:
Katarzyna Ciążyńska, Małgorzata Dobrogojska, Małgorzata Winkler
Tagi:
wenecja romans miłość spadek majątek wyzwanie podstęp nawałnica przygoda
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
32 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
236
112

Na półkach:

Spacer po Wenecji
Lucy Gordon, India Grey

„Wenecja, miasto na wodzie, jednych zachwyca, dla innych jest rozczarowaniem. Na pierwszy rzut oka kolorowe i gwarne, ale gdy nocą zasnuje je mgła znad lagun, wydaje się mroczne i tajemnicze. Skrywa liczne sekrety – jak każdy z nas.”

Miło było wrócić do tej lektury po 4 latach. Książka składa się z trzech odrębnych opowiadań, których motywem przewodnim jest Wenecja. Moim ulubionych z nich jest opowiadanie drugie - pełne wzruszenie, emocji i radości. Oraz tajemnicy. Jest mi również najbliższe przez to, że odnajduje w nim swoją własną historię, którą obecnie przelewam na kartki noweli.

Książkę polecam każdemu, kto uwielbia romantyczne, lekkie historie oraz samą Wenecje i jej klimat.

Książce daje 9/10⭐️

Spacer po Wenecji
Lucy Gordon, India Grey

„Wenecja, miasto na wodzie, jednych zachwyca, dla innych jest rozczarowaniem. Na pierwszy rzut oka kolorowe i gwarne, ale gdy nocą zasnuje je mgła znad lagun, wydaje się mroczne i tajemnicze. Skrywa liczne sekrety – jak każdy z nas.”

Miło było wrócić do tej lektury po 4 latach. Książka składa się z trzech odrębnych opowiadań,...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
130
76

Na półkach: ,

Nie mogę dać max gwiazdek, ale książkę mimo to polecam. Dość ciekawa i nawet wciągająca. Podzielona na 3 opowieści. Dwie pierwsze pochłonęłam w 2-3 dni za to trzecia musiała poczekać aż miesiąc... Dwie pierwsze opowieści mi się przejadły, dlatego do trzeciej odczułam lekką awersję. Gdyby nie wyzwanie czytelnicze, nie podjęła bym się kupna i przeczytania tej książki, ponieważ jej rodzaj nie jest przeze mnie lubianym. Opowieści przypominają trochę typowy Harlekin, mimo, że to nie jest Harlekin. Opowieści są mało realne ( ze względu na wydarzenia pomiędzy bohaterami ) lecz bardzo realne są opisy Włoch i Wenecji - ba! Bardzo szczegółowe są to opisy, dzięki którym można się poczuć jak na spacerze po pięknych zabytkach włoskich oraz jak na wodnej taksówce w Wenecji. To samo dotyczy się próbowania włoskich potraw - są świetnie opisane, aż śliczna cienkie! Człowiek poznaje Włochy i Wenecję jakby tam był i to na najważniejszych płaszczyznach! W dodatku wplecione w to wszystko włoskie słowa dodają temu wyjątkowy i zarazem charakterystyczny nastrój. Autorki nie skąpiły od wplątywania ciekawych anegdotek i faktów. Można naprawdę wiele się dowiedzieć i nauczyć o Włoszech.
Książka dość gruba, miękka okładka z pięknym widokiem. Jestem zadowolona, a spodziewałam się nieco mniej po tej książce. Tu sprawdza się powiedzenie " Nie oceniaj książki po okładce".

Nie mogę dać max gwiazdek, ale książkę mimo to polecam. Dość ciekawa i nawet wciągająca. Podzielona na 3 opowieści. Dwie pierwsze pochłonęłam w 2-3 dni za to trzecia musiała poczekać aż miesiąc... Dwie pierwsze opowieści mi się przejadły, dlatego do trzeciej odczułam lekką awersję. Gdyby nie wyzwanie czytelnicze, nie podjęła bym się kupna i przeczytania tej książki,...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
3462
420

Na półkach:

Trzy różne historie a łączy je miłość do Wenecji.Każda z historii przedstawia różnych ludzi,różne proglemy ale nie to jest najważniejsze bo to przecież Wenecja.To tutaj każde z nich odnajduje swoje miejsce ,swoje szczęście.Poznajemy Wenecje dosłownie z każdej strony.Opisy są tak cudowne że ma się wrażenie jakby samemu było się uczestnikiem spacerując pięknymi uliczkami ,płynąc gondolą czy paradując w strojach i maskach podczas karnawału.Wenecja inspiruje i zachwyca swym niepowtarzalnym pięknem.Powieść pełna wzruszeń i emocji a także dobrego humoru.Polecam.

Trzy różne historie a łączy je miłość do Wenecji.Każda z historii przedstawia różnych ludzi,różne proglemy ale nie to jest najważniejsze bo to przecież Wenecja.To tutaj każde z nich odnajduje swoje miejsce ,swoje szczęście.Poznajemy Wenecje dosłownie z każdej strony.Opisy są tak cudowne że ma się wrażenie jakby samemu było się uczestnikiem spacerując pięknymi uliczkami...

więcej Pokaż mimo to

70
Reklama
avatar
1021
401

Na półkach: , , ,

Książka Spacer po Wenecji składa się z trzech opowiadań, autorkami, których są Lucy Gordon i India Grey. Trzy różne opowiadania z odrębnymi postaciami, ale łączy je jedno – mianowicie miejsce fabuły, czyli Wenecja, na której tle rozgrywa się cała historia – bardzo malownicze miejsce, jedyne w swoim rodzaju, przez niektórych nazywana najpiękniejszym miastem na świecie.

Szklane serce z Wenecji.
Główną bohaterką jest modelka Helena zwana przez licznych Heleną trojańską, niebywałej urody kobieta, inteligentna i dowcipna. Po śmierci męża przyjeżdża do Wenecji, by dopełnić formalności spadkowe w sprawie fabryki szkła, której jest nową właścicielką. Postanawia sprzedać ją i wrócić do Anglii. Kiedy jednak dowiaduje się, że właściciel konkurencyjnej firmy chce podstępem przejąć jej fabrykę, Helena postanawia rzucić mu wyzwanie.

Karnawał w Wenecji.
W burzową noc Pietro zauważa przed domem przemoczoną kobietę. Postanawia jej pomóc, zaprasza do domu i udziela noclegu. Ruth ma za sobą pewne przejścia i w domu Pietra znalazła się z pewnych określonych powodów. Co nią kierowało, żeby przyjechać do Wenecji i odszukać Pietra?

Premiera w Wenecji.
Sarah ma prawa autorskie do powieści napisanej przez jej nieżyjącego już ojca. Lorenzo znany reżyser od dłuższego czasu prosił Sarah o zgodę na sfilmowanie owej powieści, ale ta uparcie odmawiała. Pewnego wieczoru Lorenzo poznaje Sarah, jednak ona nie wie z kim ma do czynienia.

Autorką pierwszych dwóch opowiadań jest Lucy Gordon, ostatnie napisała India Grey. Książka jest typowym romansem – przepełnionym płomiennymi scenami erotycznymi – i nie da się ukryć, że została oparta na nieco szablonowej historii. Fabuła jest dosyć oczywista i dla większości będzie przewidywalna, mimo to reflektuje się szybkim tempem akcji, które nie pozwala czytelnikowi na nudę. Styl również nie męczy, przez co książkę czyta się szybko. Autorki połączyły romans z intrygą, niedomówieniami, tajemnicami i zastosowały barwne opisy otoczenia, dzięki czemu czytelnik bardzo szybko przenosi się w wykreowany przez pisarki świat.

Warto wspomnieć, że Spacer po Wenecji to zbiór opowiadań wznowionych. Wcześniej zostały wydane nakładem Wydawnictwa Harlequin, jako odrębne książki – tytuły pozostały bez zmian. Tak jak wcześniej wspomniałam, opowiadania traktują o różnych romantycznych historiach, łączy je opis Wenecji. Muszę napisać, że to urokliwe miejsce zostało przedstawione w samych superlatywach, widziane oczami bohaterów za dnia i nocy, przy wschodzie i zachodzie słońca oraz o różnych porach roku. Spacer po Wenecji to lektura łatwa i przede wszystkim lekka, ciepła i przyjemna w odbiorze. Polecam niewymagającym czytelnikom.

Książka Spacer po Wenecji składa się z trzech opowiadań, autorkami, których są Lucy Gordon i India Grey. Trzy różne opowiadania z odrębnymi postaciami, ale łączy je jedno – mianowicie miejsce fabuły, czyli Wenecja, na której tle rozgrywa się cała historia – bardzo malownicze miejsce, jedyne w swoim rodzaju, przez niektórych nazywana najpiękniejszym miastem na...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
1414
535

Na półkach: , ,

„Szklane serce z Wenecji”

W życiu Heleny nastąpiły spore zmiany. Niedawno pochowała swojego męża, z którym łączyła go sympatyczna i bliska relacja mimo znacznej różnicy wiekowej tych dwojga. W każdym razie, Helenę czeka nowe życiowe wyzwanie. W spadku po zmarłym małżonku otrzymuje dobrze prosperującą fabrykę szkła na wyspie Murano. Tuż przed śmiercią, mężczyzna skrupulatnie, ze szczegółami opowiedział swojej młodej małżonce o ewentualnych, ale realnych przeszkodach, jakie może napotkać w związku z fabryką, a także jej właścicielem, który należy do wybitnych, ale oschłych biznesmanów. Kobieta została dobrze poinstruowana o tym, co ma robić. Pragnie spełnić ostatnią wolę swojego męża, tym bardziej, że mimo plotek odnośnie jej zamążpójścia i etykiety, jaką została odznaczona, darzyła Antoniego szczerym uczuciem. Małżonkowie byli przyjaciółmi, których nie opuszczał humor oraz serdeczna relacja.

Helena, jako urodziwa kobieta ze świata mody oraz pierwszych okładek magazynów, wie, w jaki sposób może wykorzystać swoje atuty. Wybiegowe aktorstwo nie jest jej obce. Co więcej, w przypadku rozeznania się, z kim ma do czynienia i jakim człowiekiem jest Salvatore, właściciel weneckich fabryk, może to się okazać doskonałym, wręcz taktycznym posunięciem z jej strony. Przypadkowo, podczas wyprawy do fabryki, jako turystka podsłuchuje rozmowę właściciela i wnioskuje na jej podstawie, że nieprzyjemne określenia są skierowane właśnie w jej osobie. Tym też sposobem Helena poznaje się na osobie Salvatore’a oraz planach względem jej oraz przyszłości fabryki.

Kobieta, choć początkowo miała negocjować cenę sprzedaży tego miejsca, postanawia zawalczyć o to, co otrzymała w darze od męża. Szybko przywiązuje się do miejsca, zachwycona jest miasteczkiem i wie, że nie potrafiłaby jednym machnięciem ręki pozbawić zarobku wielu pracowników fabryki. Nieświadomy niczego Salvatore sądzi, że przyszłą właścicielkę ma w garści. Wie, jak należy traktować kobiety, ale niestety, Helena ma swojego asa w rękawie i postanawia plany wcielić w życie, nie dając się tak łatwo zbyć mężczyźnie.

Początkowo Helena oraz Salvatore rywalizują ze sobą o przyszłość pracowników oraz działania fabryki. Biznes na pierwszym miejscu. Pozwalają sobie na równie chłodne przytyki, ale czas pokazuje im podobieństwa, co do ich osób oraz to, co jest dla nich ważne. Oboje po przejściach, z pewnym bagażem doświadczeń postanawiają razem przeciwdziałać temu, co niegdyś ich spotkało. Helena początkowo chciała dać nauczkę mężczyźnie i owszem, zrobiła, co w jej mocy, a przy okazji, obdarowała go czymś więcej – bezcenną wiedzą, spostrzeżeniem oraz uczuciem, które również obudziło się w oziębłej osobie Salvatore.

„Karnawał w Wenecji”
Jest to już druga opowiastka zaproponowała przez Lucy Gordon w tejże „trzy – opowiadaniowej książce”.
Pietro jest księciem rodu Bagnellich, ale jedynym zamieszkującym potężną, choć pustą rezydencję. Jako potomek ostał się sam. Na dodatek, po śmierci swojej żony oraz dziecka pogrążył się w okrutnej rozpaczy. Porozsyłał służbę do swoich domów, sam zaś osiadł w najbardziej ciasnych miejscach wspaniałej rezydencji, w której to kiedyś bił blask oraz splendor. Mężczyzna obwinia się o śmierć swoich najbliższych. Nie miał nigdy odwagi wyznać swoich uczuć kobiecie. Domyślał się tego, że ta z wielką ekscytacją zgodziła się na małżeństwo aprobowane przez jego ojca, zresztą, taka jego była wola na łożu śmierci. Pietro czuje się przez to nieszczęśliwy, – że nie dał kobiecie miłości, która ta wręcz ją emanowała i pragnęła w podzięce dać mu ich dziecko, tak bardzo przez nich obojga oczekiwane, ale niestety.

Pewnej nocy, podczas której szalała niebezpieczna burza, Pietro wydaje się, że na terenie jego posesji widzi przemoczoną do ostatniej nitki wybiedzoną kobietę. Od razu rusza ku niej z pomocną dłonią. Mężczyzna zastanawia się, czy kobieta ma czyste zamiary oraz dlaczego właśnie na niego natrafiła. Kobieta przedstawia się, jako Ruth, wielką miłość jego kompana z dzieciństwa. Ruth opowiada swoją skomplikowaną historię z przyszłości, o planach, jakie miała zrealizować z Gino oraz o tym, jak ich rozstanie ją zdruzgotało i złamało serce. Co więcej, Ruth odbyła wielomiesięczną rekonwalescencję w szpitalu i w ośrodku z zaburzeniami pamięci. Bowiem Ruth tamtego feralnego dnia została dość mocno stłuczona w głowę, przez co wiele wspomnień ma swoje luki, których w żaden sposób nie potrafi zapełnić.

Początkowo kobieta pragnie możliwie jak najprędzej porozumieć się z Gino, chce wyjaśnić sytuację sprzed roku, jaka miała miejsce, niestety ten na wieść o tym, że jego dawna miłość znajduje się w rezydencji przyjaciela, unika kontaktu oraz spotkania się w cztery oczy. Czyżby Gino coś ukrywał przed najbliższymi? Czy to może Ruth podaje zniekształconą wersję wydarzeń? Jest to możliwe, kiedy pamięta szczątki wydarzeń, a wspomnienia są niepełne i niewyraźne. Za czyim głosem podąży Pietro? Komu uwierzy? Obie relacje są rozbieżne, ale równie prawdopodobne.

Pobyt Ruth w rezydencji Pietro przedłuża się znacząco. Kobieta pragnęła jedynie skonfrontować się z byłym kochankiem i mijają dnie, ale najwidoczniej niedane jest jej spotkanie się z nim. Postanawia, więc mimo poplątanej przeszłości rozpocząć nowy rozdział w życiu, dać sobie szansę, chociaż wcześniej myślała, że tylko Gino, którego dopuściła do swojego serca, potrafi jej duszę uzdrowić. Pietro zaś przyzwyczaja się do kobiety pomieszkującej pod jego dachem. Obserwuje z boku, jakie zmiany zachodzą w jej życiu osobistym, ale też zawodowym – zatrudnia ją w swoim biurze, jako tłumaczka. Mężczyzna zamknięty w sobie po stracie najbliższych i zupełnym odcięciu się od świata zewnętrznego nie potrafi powiedzieć kobiecie, że ta coraz bardziej mu się podoba. Ona również ma z tym problem, bowiem nie ma pojęcia, co ma ze sobą począć, czy czekać na kochanka – nie wie, czy jeszcze go kocha.

Oboje cierpią, czegoś nieprzyjemnego doświadczyli w przeszłości i nie potrafią tego skonfrontować. W tym przypadku, to Ruth stara się odkryć siebie na nowo, ruszyć z miejsca i działać. Pietro był osowiały i raczej niechętny na otwarcie się przed sobą, przed jego towarzyszką. Jednak nią zainspirowany i oczarowany postanawia odpuścić swojemu sumieniu, chociaż nie będzie to łatwo. Ruth i Pietro dość mocno się pogubili podczas swojej życiowej wędrówki, ale dzięki wzajemnej pomocy, towarzystwu zaczynają wierzyć w lepsze, kolorowe jutro..

„Premiera w Wenecji”

Rzadko występują przypadki. Lorenzo, znany reżyser filmowy doskonale wiedział, w jakie strony udaje się, a przede wszystkim, z jakim zamiarem. Jedynym przypadkiem jest spotkanie Sarah w okolicznie pubie. Nie spodziewał się, że oto na swej spotyka sama córkę zmarłego autora powieści, którą z całego serca pragnie sfilmować. Dla mężczyzny to jest ogromna szansa, już dość ma nakręcania strasznych filmów grozy, marzy się mu coś ambitniejszego, a ta książka jest dla niego od lat młodzieńczych niespełnionym marzeniom oraz nadzieją dla niego samego. Lorenzo ma, więc jeden cel, za wszelką cenę przejść „otwartą furtką” w drodze ku spełnieniu marzeń. Niestety, nie wszystko idzie po myśli mężczyzny. Nie spodziewał się, że będzie miał przyjemność spotkać kobietę delikatną, wrażliwą a przede wszystkim niezwykle upartą, z charakterem. Z czasem okazuje się, że kobieta chowa w sobie niepotrzebne urazy oraz ma poczucie niższości, kiedy jej bliscy traktują jak służkę a nie jak kogoś na równi. Lorenzo aranżuje na różne sposoby spotkania. Wciąż ma główny cel przed sobą, ale dzięki spotkaniom z Sarah poznaje również swoje prawdziwe oblicze oraz spojrzenie na świat. Chociaż w głowie mężczyzny wciąż malują się obrazy powieści, coraz bardziej ono oddala się, kiedy na horyzoncie pojawia się ta buńczuczna, ale urokliwa Sarah. Co wówczas kobieta zrobi na wieść o wydaniu się prawdy? Czy będzie skora do dalszej znajomości z reżyserem? Czy go odtrąci, ponieważ poczucie się mocno dotknięta i oszukana? Jakie decyzje powezmą bohaterowie? Czy ich życiowe priorytety okażą się ważniejsze od nich samych, tych, w których obudziło się silne uczucie jak nigdy dotąd?
Kolejny raz, właściwie już drugi, zdecydowałam się na powieść składającą się z trzech powieści. Miła to dla mnie odmiana, przede wszystkim, dlatego, że potrzebowałam konkretniejszej przerwy od tomisk i naprawdę wielu wątków, które później chciałam jak najlepiej, z istotnymi szczegółami zawrzeć w formacie A4 jak nie więcej.

W każdym razie, sięgnęłam po lekturę z nutką nadziei i oczekiwaniem, że skoro „spacer po Wenecji”, czeka mnie miła wędrówka. Owszem, pisarki niejednokrotnie zawarły punkty wydarzeń, w których to występowali bohaterowie, ale zabrakło mi więcej opisów tego malowniczego miasta. Co więcej, mężczyźni zostali opisani dość stereotypowo, a schemat ich zachowania oraz postawy były niemalże identyczni. Oznacza to również, że postać kobiety została nieco zaniżona poprzez naszą kruchość, pogubienie oraz tęsknotę za miłością.

Powoli zaczynają mnie drażnić tego rodzaju opisy, stają się nudne, banalne i tak przewidywalne. Ten układ nie raz się pojawia w powieściach, coraz częściej, a co lepsze, zyskują odbiorców, zwłaszcza wśród kobiet.

Ogólnie, książka jest przyjemna w odbiorze, powiedziałabym nawet, że dobra na dosłownie ostatnie dni lata przy zachodzie słońca. Nie mogłabym jednak tej lektury spokojnie pozostawić w swojej ulubionej biblioteczce, ponieważ gryzłaby się z innymi powieściami, które gwałtownie poruszają moje serce, prowokując je do wzburzonych emocji i ważnych życiowych refleksji.

Recenzja dla wydawnictwa HarperCollins

„Szklane serce z Wenecji”

W życiu Heleny nastąpiły spore zmiany. Niedawno pochowała swojego męża, z którym łączyła go sympatyczna i bliska relacja mimo znacznej różnicy wiekowej tych dwojga. W każdym razie, Helenę czeka nowe życiowe wyzwanie. W spadku po zmarłym małżonku otrzymuje dobrze prosperującą fabrykę szkła na wyspie Murano. Tuż przed śmiercią, mężczyzna...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
866
752

Na półkach: ,

Klimat słonecznych Włoch i Wenecji przepełnia powieść, zabierając czytelników w niezapomnianą i emocjonującą podróż. "Spacer po Wenecji" autorstwa Lucy Gordon i Indiany Grey zapewnia czytelnikom lekturę łatwą i lekką, przepełnioną płomiennym i żarliwym uczuciem. Poznajmy młode, wyzwolone kobiety, które poznają co to znaczy gorąca miłość i niezapomniana przygoda. Trzy opowiadania pełne tajemnic i zagadek nie raz zaskoczą podczas czytania.

Wenecja z pozoru kolorowa i pełna atrakcji skrywa również swoje mroczne sekrety. Poznajemy losy Heleny i Salvatore, Pietro i Ruth oraz Lorenzo i Sary, bohaterów, którzy spotykają się w trudnym momentach swojego życia, podczas których obudzi się między nimi płomienne uczucie. Ich spokojne życie zamieni się w emocjonującą przygodę, która nie wiadomo dokąd morze ich zabrać. Decyzje jakie podejmą zmienią ich życia raz na zawsze.

Opowiadania utrzymane są w romantycznym klimacie, podszyte wątkami, które przepełniają liczne intrygi i spiski. W książce to Wenecja wysuwa się na pierwszy plan, a opisy miasta zostały potraktowane bardzo drobiazgowo i szczegółowo. Barwne i kolorowe miasto przepełnione jest mrocznymi uliczkami i zaułkami, które kryją wiele niebezpieczeństw. Opisy licznych domostw czy palazzo sprawiły, że lektura tylko na tym zyskała i stała się bardziej wiarygodna. Czasami podczas lektury możemy odnieść wrażenie jakbyśmy naprawdę tam byli. Wątki fabularne jak i opisy otoczenia przypadły mi do gustu i czytałem o nich z przyjemnością. Historie zostały opisane o rożnych porach roku, co dodatkowo pozwala cieszyć się bardziej urozmaiconą lekturą. Autorkom udało się ukazać Wenecję, taką jaką jest, a dodatkowo przedstawić kilka wciągających historii.

Plastycznie naszkicowane losy bohaterów wciągają i nie pozwalają się nudzić podczas czytania. Podczas lektury przeniesiemy się do Wenecji, popływamy gondolą czy poznamy nieco bliżej odbywający się tam karnawał. Fabuła jest lekka i przyjemna, typowa, dla pozycji tego typu. Niemniej jednak lektura jest przyjemna i pozwala spędzi kilka miłych chwil z książką. Polecam fanom romansów i miłośnikom Wenecji.

http://fantasy-bestiarium.blogspot.com/2016/09/spacer-po-wenecji-lucy-gordon-india-grey.html

Klimat słonecznych Włoch i Wenecji przepełnia powieść, zabierając czytelników w niezapomnianą i emocjonującą podróż. "Spacer po Wenecji" autorstwa Lucy Gordon i Indiany Grey zapewnia czytelnikom lekturę łatwą i lekką, przepełnioną płomiennym i żarliwym uczuciem. Poznajmy młode, wyzwolone kobiety, które poznają co to znaczy gorąca miłość i niezapomniana przygoda. Trzy...

więcej Pokaż mimo to

13
avatar
1688
1488

Na półkach: ,

Uwielbiam Włochy, kocham Wenecję, pochłaniam wszystkie lektury związane z tym miastem. Nic więc dziwnego, iż sięgnęłam po Spacer po Wenecji.
Oczekiwałam lektury łatwej, lekkiej, wprawiającej w dobry nastrój. I taką dostałam.
Książka zawiera trzy dosyć długie opowiadania, których bohaterowie przezywają różne perypetie. Owi bohaterowie to młode, ambitne, samodzielne kobiety, które padają ofiarą gorącej miłości. Inaczej w tym romantycznym mieście być nie może.
Nie będę opisywać fabuły opowiadań, tym bardziej, iż jest ona sztampowa, łatwa do przewidzenia. Niewątpliwym plusem jest szybkie tempo akcji oraz fakt, iż Wenecję poznajemy w różnych okresach roku. Zdecydowanie dodaje to całej książce uroku.
Przyznam się, że perypetie bohaterów niewiele mnie interesowały. Bardziej fascynowało mnie samo miasto, które autorki wysunęły niejako na plan pierwszy swoich opowieści, a które to już kilka lat temu skradło moje serce.
Wenecja przedstawiona przez autorki książki jest barwna, kolorowa, tajemnicza, ale jednocześnie odrobinę mroczna, pełna wspaniałych domostw, palazzo, ale i mrocznych zaułków. Pisarkom udało się ukazać miasto takim jakim jest w rzeczywistości. To największy atut książki.
Opisy są niezwykle plastyczne i sprawiają, iż każdy czytelnik może za ich sprawą przenieść się do Wenecji, zjeść kolację w tajemniczym palazzo, popływać gondolą, wziąć udział w znanym na całym świecie karnawale.
Co prawda fabuła jest momentami odrobinę przesłodzona, taka cukierkowa, ale sama książka daje odprężenie i jest dobrą lekturą dla miłośników Wenecji, którzy szukają kilku godzin wytchnienia.

Uwielbiam Włochy, kocham Wenecję, pochłaniam wszystkie lektury związane z tym miastem. Nic więc dziwnego, iż sięgnęłam po Spacer po Wenecji.
Oczekiwałam lektury łatwej, lekkiej, wprawiającej w dobry nastrój. I taką dostałam.
Książka zawiera trzy dosyć długie opowiadania, których bohaterowie przezywają różne perypetie. Owi bohaterowie to młode, ambitne, samodzielne kobiety,...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
1094
588

Na półkach: ,

Literatura kobieca, lekka i przyjemna w moim uznaniu zawsze zasługuje na zainteresowanie. Są momenty, kiedy następuje takie przesycenie cięższą literaturą, że z największą przyjemnością sięgam po ten gatunek literacki. Kończące się wakacje postanowiłam spędzić z kolejną lekturą, wydaną wydawnictwa Harper Collins Polska. "Spacer po Wenecji" jest pozycją składającą się z trzech wyjątkowo romantycznych, klimatycznych opowiadań. Pierwsze opowiadanie przedstawia nam historie Heleny, która przyjeżdża do Wenecji, by dopełnić formalności spadkowych - niedawno odziedziczyła fabrykę szkła na wyspie Murano. Przypadkiem dowiaduje się, że ambitny Salvatore, właściciel konkurencyjnej fabryki, planuje podstępem przejąć jej majątek. Postanawia dać odpór jego zawodowym zapędom... "Karnawał w Wenecji " akcja toczy podczas burzy. Pietro, obserwując nawałnicę przez okno, zauważa przemoczoną, zagubioną niewiastę. Postanawia jej pomóc i gości ją w swoim domu. Nieznajomą jest Ruth, która opowiada mężczyźnie bolesną historię swojego życia ... Trzecią historią jest "Premiera w Wenecji". Głównym bohaterem jest Lorenzo, znany reżyser filmowy, który na przyjęciu zapoznaje intrygującą Sarah. Okazuje się, że Sarah ma prawa do powieści, którą od dawna chciał zekranizować. Wielokrotnie pisał w tej sprawie do Sarah, ale zawsze odmawiała. Teraz spotyka ją osobiście. Czy Sarah zmieni zdanie... Muszę przyznać, że wybór książki okazał się świetny. Autorki- Lucy Gordon i India Grey potrafiły stworzyć niezapomnianą i cudowną atmosferę.Każda z historii wciąga od pierwszych stron dzięki ciekawym bohaterom i życiowej fabule. Język jest lekki, przyjemny, więc czytanie nie sprawia żadnego problemu. Poza tym pisarki dają możliwość każdą z bohaterek poznać dogłębnie i szczegółowo. Dzięki temu od początku zżyłam się z postaciami i z tym większą przyjemnością śledziłam ich losy. Co więcej lektura obfituje w rozliczne emocje, zarówno pozytywne i negatywne, ale nie zabraknie tu też humoru i nieco zabawnych sytuacji. „Spacer po Wenecji” to ciepłe, poruszające opowieści szalenie klimatyczne i krzepiące które napawają nadzieją, radością i życzliwością. Z pewnością można ją czytać w każdym okresie, ale właśnie teraz , kiedy jeszcze ciepła aura nam towarzyszt jeszcze silniej poczujemy jej magię i niezwykłość. Gorąco zachęcam do lektury!!

Literatura kobieca, lekka i przyjemna w moim uznaniu zawsze zasługuje na zainteresowanie. Są momenty, kiedy następuje takie przesycenie cięższą literaturą, że z największą przyjemnością sięgam po ten gatunek literacki. Kończące się wakacje postanowiłam spędzić z kolejną lekturą, wydaną wydawnictwa Harper Collins Polska. "Spacer po Wenecji" jest pozycją składającą się z...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
7896
2028

Na półkach:

Po ciężkim tygodniu i lecie bez urlopu uraczyłam się ostatnio wirtualną podróżą po Wenecji, towarzysząc bohaterom książki "Spacer po Wenecji". Jest to zbiór 3 krótkich powieści, romansów, lekkich, relaksujących i przyjemnych. Książka oderwała mnie od rzeczywistości i wprawiła w lekki nastrój.

Bohaterkami poszczególnych części są młode, ambitne i samodzielne kobiety, które spotykają na swojej drodze miłość. Mnie najbardziej przypadła do gustu pierwsza część książki - Szklane serce z Wenecji. Autorka przenosi nad na wyspę Murano, gdzie wytwarzane są cuda ze szkła, znane na całym świecie. Jest to facynujący temat, dlatego wątek wyjątkowo mnie wciągnął.
Do Wenecji przybywa Helena Veretti, wdowa po Antoniu i spadkobierczyni fabryki szkła. Spodziewa się ataków ze strony kuzyna męża i faktycznie tak się staje. Mężczyzna, nie jest przygotowany jednak, że spotka godnego siebie przeciwnika. Iskry się sypią, a starcia między nimi są ostre, ale i zabawne. Jak to w tego typu powieściach bywa, zakochują się w sobie i nienawiść zamienia się w miłość. Happy end :)

I takiego happy endu było mi bardzo potrzeba po wyczerpującym tygodniu w pracy. Przeczytałam książkę siedząc na tarasie, z lampką wina i rozkoszując się słonkiem. Bardzo się cieszę, że mamy taki piękny wrzesień i choć w weekendy mogę odpocząć i zrelaksować się.
Jeśli i was przytłacza praca, obowiązki i brak urlopu - polecam oderwanie się i podróż do Wenecji - co prawda na kartach książki, ale zawsze to coś :)


http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2016/09/spacer-po-wenecji-lucy-gordon-india-grey.html

Po ciężkim tygodniu i lecie bez urlopu uraczyłam się ostatnio wirtualną podróżą po Wenecji, towarzysząc bohaterom książki "Spacer po Wenecji". Jest to zbiór 3 krótkich powieści, romansów, lekkich, relaksujących i przyjemnych. Książka oderwała mnie od rzeczywistości i wprawiła w lekki nastrój.

Bohaterkami poszczególnych części są młode, ambitne i samodzielne kobiety, które...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
2163
51

Na półkach: ,

W tamtym roku podczas urlopu we Włoszech jadłam właśnie taką sałatkę i teraz po lekturze książki rozgrywającej się w Wenecji (o książce niżej) chętnie ją odtworzyłam (zapraszam po przepis).
Jak już jesteśmy w temacie włoskim, chciałam polecić Wam do przeczytania książkę "Spacer po Wenecji", napisaną przez Lucy Gordon i India Grey.

W zeszłym roku byliśmy trzy tygodnie we Włoszech i od tej pory uwielbiam włoskie tematy i książki, których akcja właśnie tam się rozgrywa.

"Spacer po Wenecji" to ...
więcej na http://smakuje.blox.pl/2016/09/Salatka-jarzynowa-wloska.html

W tamtym roku podczas urlopu we Włoszech jadłam właśnie taką sałatkę i teraz po lekturze książki rozgrywającej się w Wenecji (o książce niżej) chętnie ją odtworzyłam (zapraszam po przepis).
Jak już jesteśmy w temacie włoskim, chciałam polecić Wam do przeczytania książkę "Spacer po Wenecji", napisaną przez Lucy Gordon i India Grey.

W zeszłym roku byliśmy trzy tygodnie we...

więcej Pokaż mimo to

3

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Spacer po Wenecji


Reklama
zgłoś błąd