Szóste wymieranie. Historia nienaturalna

Okładka książki Szóste wymieranie. Historia nienaturalna
Elizabeth Kolbert Wydawnictwo: W.A.B. reportaż
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
reportaż
Tytuł oryginału:
The Sixth Extinction: An Unnatural History
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2016-09-14
Data 1. wyd. pol.:
2016-09-14
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328026858
Tłumacz:
Piotr Grzegorzewski, Tatiana Grzegorzewska
Tagi:
Tatiana Grzegorzewska Piotr Grzegorzewski
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
334 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
433
195

Na półkach: ,

Książka ta momentami mnie nudziła, a chwilami bardzo intrygowała. Zwłaszcza o neandertalczykach i innych homonidach. Człowiek to bardzo złożony twór. Z jednej strony wybija i doprowadza do wyginięcia olbrzymiej ilości zwierząt, a z drugiej próbuje ratować wymierające gatunki. Lektura traktuje o szóstym wymieraniu. A co z pozostałymi pięcioma? Tego też bardzo chciałabym się dowiedzieć. Dlatego zamówiłam w Empiku podobną pozycję. KOŃCE ŚWIATA. Zobaczymy!!!

Książka ta momentami mnie nudziła, a chwilami bardzo intrygowała. Zwłaszcza o neandertalczykach i innych homonidach. Człowiek to bardzo złożony twór. Z jednej strony wybija i doprowadza do wyginięcia olbrzymiej ilości zwierząt, a z drugiej próbuje ratować wymierające gatunki. Lektura traktuje o szóstym wymieraniu. A co z pozostałymi pięcioma? Tego też bardzo chciałabym się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
72
72

Na półkach: ,

Wiecie dlaczego tzw. "plemiona pierwotne" dbały (dbają?) o duchową więź ze światem przyrody? To człowiek odpowiada za wytępienie megafauny - wszystkich tych mamutów, mastodontów, nosorożców włochatych a przecież w plejstocenie jak szacują naukowcy, na Ziemi żyło raptem pół miliona ludzi. Podążając za pożywieniem człowiek zawędrował na wszystkie kontynenty, zasiedlił Australię i wyspy Oceanii. I wszędzie, gdzie się pojawiał, to co było najłatwiej upolować - ginęło w pierwszej kolejności. Uchwycenie zależności między polowaniem a brakiem zwierząt musiało być jednym z motorów napędzających motywację do ciągłych wędrówek, w dobie, kiedy o rolnictwie jeszcze nikomu się nie śniło. A kiedy zasiedlone zostały wszystkie nadające się do tego tereny - musiała pojawić się refleksja, że życie człowieka, paradoksalnie, zależy od życia i rozmnażania się zwierząt łownych. Z tego wynikła rewolucja agrarna, a w jej konsekwencji jeszcze większy - wykładniczy wzrost populacji człowieka na planecie. Obecnie nikt już nie poluje na słonie czy niedźwiedzie, żeby wyżywić siebie i swoją rodzinę. Oto dotarliśmy do momentu, w którym trzeba produkować coraz więcej i więcej żywności - potrzeba zatem coraz większych terenów pod uprawy i odbywa się to kosztem środowiska naturalnego. A to tylko wierzchołek góry lodowej złożonego problemu. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o tym dlaczego bioróżnorodność jest taka ważna, jaką katastrofą jest dzisiejsze podróżowanie po całym globie i co nas czeka za kilka lat - koniecznie przeczytajcie tę książkę!

Wiecie dlaczego tzw. "plemiona pierwotne" dbały (dbają?) o duchową więź ze światem przyrody? To człowiek odpowiada za wytępienie megafauny - wszystkich tych mamutów, mastodontów, nosorożców włochatych a przecież w plejstocenie jak szacują naukowcy, na Ziemi żyło raptem pół miliona ludzi. Podążając za pożywieniem człowiek zawędrował na wszystkie kontynenty, zasiedlił...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2764
1092

Na półkach: , , ,

Elizabeth Kolbert przeprowadza dziennikarskie śledztwo śladami wielkich wymierań. Od ordowiku, przez kredę, po antropocen. Szóste wymieranie jest bez wątpienia naszą sprawką i nie trwa wcale dopiero od rewolucji przemysłowej: „chociaż miło jest wyobrażać sobie, że w dawnych czasach człowiek żył w harmonii z naturą, niewykluczone, że w rzeczywistości nigdy tak nie było.” Załatwiliśmy nawet naszych pobratymców – neandertalczyków i inne gatunki hominidów. W tej książce znajdziemy nie tylko relacje z podróży autorki, ale wiele ciekawych informacji z zakresu historii nauk przyrodniczych, biologii, ewolucji, antropologii. Dowiemy się na czym polega bioróżnorodność w lasach Amazonii, jakie są skutki „wędrówek gatunków”, dlaczego obecnie następuje wymieranie i jak przebiegają jego mechanizmy. A na koniec zostaną tylko wielkie szczury…

Jest to książka bardzo smutna w swojej wymowie i przyznaję, że jak myślę o tym, co ludzie robią innym gatunkom, to jest mi wstyd, że jestem człowiekiem.

Elizabeth Kolbert przeprowadza dziennikarskie śledztwo śladami wielkich wymierań. Od ordowiku, przez kredę, po antropocen. Szóste wymieranie jest bez wątpienia naszą sprawką i nie trwa wcale dopiero od rewolucji przemysłowej: „chociaż miło jest wyobrażać sobie, że w dawnych czasach człowiek żył w harmonii z naturą, niewykluczone, że w rzeczywistości nigdy tak nie było.”...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
116
112

Na półkach:

Chociaż to książka naukowa to czyta się lekko jak powieść kryminalna. Autorka od początku wprowadza trochę sensacyjny wątek - zupełnie jakby prowadziła dochodzenie w sprawie końca świata i szukała dowodów na to, że koniec jest bliski. Niestety dowody znajdują się bez problemu - w różnych zakątkach świata. Autorka spotyka naukowców parających się różnymi dziedzinami nauki, podróżuje po egzotycznych zakątkach, dotyka historii sprzed milionów i sprzed kilkudziesięciu lat. Wnioski, o zgrozo, nasuwają się same.

Chociaż to książka naukowa to czyta się lekko jak powieść kryminalna. Autorka od początku wprowadza trochę sensacyjny wątek - zupełnie jakby prowadziła dochodzenie w sprawie końca świata i szukała dowodów na to, że koniec jest bliski. Niestety dowody znajdują się bez problemu - w różnych zakątkach świata. Autorka spotyka naukowców parających się różnymi dziedzinami nauki,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
818
444

Na półkach: , ,

Interesuję się tym, co się dzieje z naszym planetą i klimatem – trzeba być ignorantem, by się tym nie interesować. Dlatego z ciekawością sięgnęłam po reportaż Kolbert poświęcony współczesnemu masowemu wymieraniu gatunków, a wszystkie badania wskazują, że odpowiedzialny za to wymieranie jest człowiek. Czego spodziewałam się po „Szóstym wymieraniu”? Na pewno jakichś krótkich podsumowań poprzednich pięciu, no i przeprowadzonej w przystępny sposób analizy tego, co się dzieje obecnie. A co dostałam?
Kolbert podróżowała po świecie, przyglądała się różnym badaniom, a każdy rozdział swojej książki poświęciła innemu miejscu i innej tematyce. Oczywiście wszystko to składa się na opowieść o wymieraniu gatunków, ale mam wrażenie, że jest ona niezbyt uporządkowana. Jest tu całkiem sporo historii – nie tyle o poprzednich masowych wymieraniach, ale raczej o historii ludzkości i jej wpływie na środowisko. Autorka udowadnia, że nie jest to nowe zjawisko, związane z epoką przemysłową, ale że już pojawienie się na Ziemi homo sapiens okazało się zgubne dla wielu innych gatunków. Kolbert opowiada jeszcze o tym, jak na przestrzeni lat naukowcy dochodzili do wniosku, że gatunki wymierają, a człowiek ma w tym swój udział.
Wątki historyczno-naukowe czytało mi się dobrze i sporo się z nich dowiedziałam. Słabiej to, niestety, wygląda, gdy chodzi o współczesne badania. Autorka niby rozmawia z naukowcami, jeździ na stacje badawcze, obserwuje ich pracę, zadaje pytania… A mam wrażenie, że czytelnik niewiele z tego wszystkiego dostaje. Trochę szczegółowych ciekawostek, które jednak szybko umkną z pamięci, trochę niepowiązanych ze sobą tematów. Brakuje mi spójności w opowieściach, brakuje silniejszej nici przewodniej niż tylko powtarzane w kółko, że to wszystko wpływ człowieka. Całość czytało się dość dobrze, ale jednak bez spodziewanych rewelacji.

Interesuję się tym, co się dzieje z naszym planetą i klimatem – trzeba być ignorantem, by się tym nie interesować. Dlatego z ciekawością sięgnęłam po reportaż Kolbert poświęcony współczesnemu masowemu wymieraniu gatunków, a wszystkie badania wskazują, że odpowiedzialny za to wymieranie jest człowiek. Czego spodziewałam się po „Szóstym wymieraniu”? Na pewno jakichś krótkich...

więcej Pokaż mimo to

avatar
160
79

Na półkach:

Reportaż z wizyt autorki w różnych miejscach świata, mający na celu ukazanie różnych przyczyn wymierania gatunków i starań ludzi w celu powstrzymania tego procesu.
We wszystko powplatane są wątki z historii nauki i ekologii. Niestety ja liczyłem głównie na te ostatnie, a tych nie ma zbyt wiele.
Owszem, te wątki które są, to bardzo ciekawe i bardzo zgrabnie opisane ustalenia ekologii, ale jak dla mnie trochę to za mało.
Pewnie wielu, którzy o ekologii wiedzą trochę więcej, stwierdzi to samo, ale dla mniej poinformowanych to będzie dobry wstęp.
Liczyłem trochę na dowody z zakresu pragmatycznych skutków wymierania gatunków, ale dostałem głównie argumenty etyczno-estetyczne.
Nie można za to winić autorki, z tego co mi wiadomo nikt dokładnie nie może być pewien tych skutków, a trzeba powiedzieć, że książka powstała jakiś czas temu.

Reportaż z wizyt autorki w różnych miejscach świata, mający na celu ukazanie różnych przyczyn wymierania gatunków i starań ludzi w celu powstrzymania tego procesu.
We wszystko powplatane są wątki z historii nauki i ekologii. Niestety ja liczyłem głównie na te ostatnie, a tych nie ma zbyt wiele.
Owszem, te wątki które są, to bardzo ciekawe i bardzo zgrabnie opisane ustalenia...

więcej Pokaż mimo to

avatar
271
245

Na półkach: ,

Moja wina i szczerze żałuję, że „Szóste wymieranie” przeleżało na półce zbierając kurz kilka dobrych lat (polskie wydanie w 2016 roku), a do przeczytania musiałem zostać niemal zmuszony kilka tygodni temu. Smutna, przerażająca i wraz z upływem czasu niestety jeszcze bardziej aktualna.

Moja wina i szczerze żałuję, że „Szóste wymieranie” przeleżało na półce zbierając kurz kilka dobrych lat (polskie wydanie w 2016 roku), a do przeczytania musiałem zostać niemal zmuszony kilka tygodni temu. Smutna, przerażająca i wraz z upływem czasu niestety jeszcze bardziej aktualna.

Pokaż mimo to

avatar
1389
374

Na półkach: ,

Błyskotliwy, wartki reportaż i o ekologii, i o historii nauki, i o zwierzątkach superowych, ale przede wszystkich o historii Ziemi i naszego dziwnego gatunku
wyważona ksiązka między popolarno-naukową a reportażem, świetne rzemiosło!

Błyskotliwy, wartki reportaż i o ekologii, i o historii nauki, i o zwierzątkach superowych, ale przede wszystkich o historii Ziemi i naszego dziwnego gatunku
wyważona ksiązka między popolarno-naukową a reportażem, świetne rzemiosło!

Pokaż mimo to

avatar
37
27

Na półkach: , , ,

Całkiem dobre wprowadzenie do problematyki antropocenu. W części bardziej popularnonaukowej dość zgrabnie wszystko ujęte, ale w momentach bardziej dziennikarskich (opis własnej podróży) narracja często grzęzła w nudnych szczegółach.

Całkiem dobre wprowadzenie do problematyki antropocenu. W części bardziej popularnonaukowej dość zgrabnie wszystko ujęte, ale w momentach bardziej dziennikarskich (opis własnej podróży) narracja często grzęzła w nudnych szczegółach.

Pokaż mimo to

avatar
94
92

Na półkach:

Autorka przemierza świat przyglądając się takim gatunkom, jak żaba złota, alka olbrzymia, neandertalczyk czy wrona ogorzała. Gatunkom, które wyginęły, lub są na skraju wyginięcia, w głównej mierze z powodu działalność człowieka. Wraz z kolejnymi rozdziałami przytaczającymi coraz to nowsze przykłady wymierania gatunków spowodowane aktywnością homo sapiens, stajemy przez tytułową tezą – dochodzi do kolejnego wielkiego wymierania gatunków. Książka robi wrażenie nie tylko dzięki ogromnemu researchowi i mnogości ciekawostek ze świata flory i fauny (podanych jednak w sposób przystępny także dla laików), ale także przez właśnie tę konkluzję, zmuszającą czytelnika do refleksji nad kondycją człowieczeństwa i współczesnego świata. Tak, to zdecydowanie jedna z tych książek, które otwierają oczy i pozostają w głowie długo po odstawieniu woluminu na półkę. Polecam.

Autorka przemierza świat przyglądając się takim gatunkom, jak żaba złota, alka olbrzymia, neandertalczyk czy wrona ogorzała. Gatunkom, które wyginęły, lub są na skraju wyginięcia, w głównej mierze z powodu działalność człowieka. Wraz z kolejnymi rozdziałami przytaczającymi coraz to nowsze przykłady wymierania gatunków spowodowane aktywnością homo sapiens, stajemy przez...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Elizabeth Kolbert Szóste wymieranie. Historia nienaturalna Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd