Tokyo Ghoul:re Tom 3

Okładka książki Tokyo Ghoul:re Tom 3
Sui Ishida Wydawnictwo: Waneko Cykl: Tokyo Ghoul:re (tom 3) komiksy
244 str. 4 godz. 4 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Tokyo Ghoul:re (tom 3)
Tytuł oryginału:
Tōkyō Gūru:re
Wydawnictwo:
Waneko
Data wydania:
2017-12-15
Data 1. wyd. pol.:
2017-12-15
Data 1. wydania:
2017-01-12
Liczba stron:
244
Czas czytania
4 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380962958
Tłumacz:
Karolina Dwornik
Tagi:
Action Mystery Drama Horror Supernatural Psychological Seinen
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Tokyo Ghoul LN: Pustka Sui Ishida, Shin Towada
Ocena 6,7
Tokyo Ghoul LN... Sui Ishida, Shin To...
Okładka książki Tokyo Ghoul LN: Codzienność Sui Ishida, Shin Towada
Ocena 6,7
Tokyo Ghoul LN... Sui Ishida, Shin To...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,9 / 10
81 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
801
695

Na półkach: ,

Walka z Aogiri i ghoulami na aukcji ludzkiego mięsa pierwszej świeżości trwa w najlepsze. W tym tomie wydzieliły się już poszczególne grupki walczących: Akira Mado walczy z Nakim, Sasaki próbuje uratować Mutsuki przed wiernym sługą rodu Tsukiyama, Urie rzuca się na zbyt silnego dla siebie ghoula, a jakąś grupę inspektorów napada silny i dotąd nieznany ghoul. Jest on wyjątkowo bestialski, traktując np. głowy walczących jak zrywanie owoców ananasa. Okazuje się, że to jeden z dobrze nam znanych z poprzedniej serii zmarły inspektor! Co się z nim stało? Jak mógł zmienić się praktycznie nie do poznania w taką bestię i do tego atakować swoich jeszcze niedawno kompanów?

Kiedy owemu ghoulowi braknie ludzi do zabicia i pożarcia, rusza przed siebie na poszukiwanie kolejnych ofiar i przypadkiem trafia na Sasakiego. Ich starcie jest bardzo brutalne i omal nie kończy się śmiercią quinxa. Ratuje go… Hinami, która teraz jest członkinią drzewa Aogiri. Ale Sasaki mógłby wygrać, gdyby tylko posłuchał skrywanego gdzieś głęboko w swoim wnętrzu głosu, głosu swego wcześniejszego JA.

Więcej na

Walka z Aogiri i ghoulami na aukcji ludzkiego mięsa pierwszej świeżości trwa w najlepsze. W tym tomie wydzieliły się już poszczególne grupki walczących: Akira Mado walczy z Nakim, Sasaki próbuje uratować Mutsuki przed wiernym sługą rodu Tsukiyama, Urie rzuca się na zbyt silnego dla siebie ghoula, a jakąś grupę inspektorów napada silny i dotąd nieznany ghoul. Jest on...

więcej Pokaż mimo to

avatar
545
491

Na półkach: , , , ,

Ostatnio wam pisałam, że „Tokyo Ghoul:re” dostarcza mi ogromnych emocji, a dzisiaj przyszedł czas by sprawdzić, czy to nie było tylko chwilowe złudzenie. Jestem już po lekturze trzeciego tomiku, który jest kontynuacją akcji, która wydarzyła się podczas aukcji… nawet nie wiecie, jak ja czekałam na moment, w którym dopadnę w swoje łapki tę część. Moje oczekiwania wobec lektury były wielkie! Wiem, nie powinnam nastawiać się na złote góry, ale znając autora mangi, wiedziałam, że powinien sprostać temu zadaniu… no właśnie, ale jak było faktycznie? Czy to, co się wydarzyło na stronach tego tomiku, sprostało moim wymaganiom?

„Sprzątanie aukcji” trwa… BSG próbuje przedrzeć się przez zastępy Aogiri, by dotrzeć do uczestników aukcji. Niestety, przeciwnik jest silny i nie zamierza się poddać!
Osłabiony oddział Quinx pod wodzą Sasakiego zmierza w kierunku ghula zwanego „Nutcracker”. Uri musi eskortować rannego Mutsukiego, ale przecież miał zdobyć osiągnięcia…
Tymczasem na drodze Sasakiego pojawia się tajemniczy ghoul „Owl”… a w głowie młodego inspektora znów pojawia się ten głos. Czy tym razem da mu przejąć kontrolę?
Co jeszcze wydarzy się podczas sprzątania aukcji?
Kim jest Owl?


Okej, zaczynają się pojawiać wątki, których w zupełności się nie spodziewałam… niestety, nie mogę wam na ten temat zbyt wiele powiedzieć. Tylko się zastanawiam, czy to był pojedynczy przypadek, czy może jednak to jakiś grubszy proceder. No cóż, na wyjaśnienia pewnie trzeba będzie poczekać. Ach, tyle pytań, tak mało odpowiedzi. Manga robi się coraz bardziej skomplikowana, co zdecydowanie jest jej wielkim atutem. Tak naprawdę nikt nie sądził, że po pierwszej serii, tak wiele można jeszcze w tym temacie powiedzieć… choć wiem, że pojawi się jakiś „odgrzewany kotlet”. Fandom huczał na prawo i lewo, trudno było nie dojrzeć spoilerów.


„Nawet jeśli jest pusty, nawet jeżeli mnie nie pamięta, nawet jeśli to, co zostało, to jedynie pojemnik na duszę… mimo wszystko, chcę go chronić.
Nigdy więcej nie dam ci walczyć samotnie!”


Haise Sasaki jest niczym dziecko błądzące we mgle – małe i wystraszone, pośród wszechobecnej ciemności. Boi się swoich wspomnień, wciąż musi powtarzać sobie, kim jest, ale… jego przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć. To mała cierń, która wciąż kłuje, zadaje kolejne rany, próbując się przebić przez tę barierę ustawioną w jego głowie. Może on sam sobie nie zdaje z tego sprawy, ale wydaje mi się, że podświadomie pragnie poznać swoją przeszłość, pragnie ją dopuścić i się w niej zatracić… biedak jeszcze nie jest na to gotowy. Można też zauważyć, że chociaż technika i styl walki Sasakiego jest imponujący, to jego siła temu nie dorównuje. Jest słaby. Wobec ghuli rangi S lub SS ma marne szanse. Tą siłą jest głos w głowie i tylko on potrafi pokierować tym ciałem.

Moje oczekiwania zostały zaspokojone, a nawet dostałam więcej, niż bym chciała! Żebym miała tak z każdym tytułem, który czytam, to moje życie byłoby o wiele prostsze. Do pełni szczęścia brakuje mi tylko starego, dobrego Kanekiego. Choć jego małą namiastkę możemy zobaczyć już w tym tomiku… taki mały kąsek dla fanów. To wkurzające, bo teraz nie możemy jeszcze liczyć na więcej. I właśnie w taki sposób, zaostrza się nasz apetyt na więcej… ja tylko się boje, co ja zrobię, kiedy manga definitywnie się zakończy – załamanie psychicznie murowane, bo jeszcze nie znalazłam takiego tytułu, który dostarczałby mi takich emocji albo chociaż oczarował mnie tak swoim światem.

Nie potrafię być przy tym tytule obiektywna. Wciąż jestem całym sercem za ghulami… tak, zdecydowanie wolałabym być ghulem niż pracować dla BSG. Krwiożercza ze mnie istota, dlatego świetnie bym się odnalazła w tym świecie (bycie książkoholikiem ma swoje wady, rzeczywistość wydaje się być nudna i zdecydowanie wolałoby się należeć do świata fikcji). A tomik numer trzy, sprawił tylko, że pewne rzeczy mogę jedynie opłakiwać… czasami tak bywa. Wiele się dzieje, akcja pędzi, jest wiele ofiar tego starcia, a czytelnik tylko obgryza paznokcie i z zapartym tchem przewraca stronę po stronie. Już nie mogę się doczekać tego, co czeka na mnie w kolejnej części…

A wy, do jakiego świata należycie? Po której stronie stoicie? Jesteście ghulami, czy ludźmi?


Moja ocena: 9/10

Ostatnio wam pisałam, że „Tokyo Ghoul:re” dostarcza mi ogromnych emocji, a dzisiaj przyszedł czas by sprawdzić, czy to nie było tylko chwilowe złudzenie. Jestem już po lekturze trzeciego tomiku, który jest kontynuacją akcji, która wydarzyła się podczas aukcji… nawet nie wiecie, jak ja czekałam na moment, w którym dopadnę w swoje łapki tę część. Moje oczekiwania wobec...

więcej Pokaż mimo to

avatar
7055
6004

Na półkach: , , ,

SMAK WALKI

Choć to już trzeci tom „Tokyo Ghoul:re”, seria nadal powoli się rozkręca i bardzo okrężną drogą zmierza do zajęcia się wątkami pozostałymi po jej poprzedniej odsłonie. Jednak po dwóch pierwszych częściach, skupionych raczej na zawiązywaniu akcji, nadszedł wreszcie czas na solidną dawkę krwawych pojedynków i walki na śmierć i życie. A tym jak zwykle towarzyszy przyjemnie mroczny klimat, który polubili czytelnicy serii.

Całość recenzji na moim blogu: http://ksiazkarniablog.blogspot.com/2018/01/tokyo-ghoulre-3-sui-ishida.html

SMAK WALKI

Choć to już trzeci tom „Tokyo Ghoul:re”, seria nadal powoli się rozkręca i bardzo okrężną drogą zmierza do zajęcia się wątkami pozostałymi po jej poprzedniej odsłonie. Jednak po dwóch pierwszych częściach, skupionych raczej na zawiązywaniu akcji, nadszedł wreszcie czas na solidną dawkę krwawych pojedynków i walki na śmierć i życie. A tym jak zwykle towarzyszy...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Tokyo Ghoul:re Tom 3


Reklama
zgłoś błąd