rozwiń zwiń

Adriatyk. Miejsca, ludzie, historie

Okładka książki Adriatyk. Miejsca, ludzie, historie
Uwe Rada Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego Seria: Mundus literatura podróżnicza
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura podróżnicza
Seria:
Mundus
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Data wydania:
2016-05-19
Data 1. wyd. pol.:
2016-05-19
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788323340683
Tłumacz:
Andrzej Robak
Tagi:
Adriatyk Albania Bośnia i Hercegowina Chorwacja Czarnogóra Słowenia Włochy podróże historia Europy
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Fabryka Silesia nr 4 (22) 2018 Zbigniew Gołasz, Zbigniew Kadłubek, Krzysztof Karwat, Irma Kozina, Józef Krzyk, Tomasz Kurpierz, Jan F. Lewandowski, Zbigniew Mikołejko, Uwe Rada, Redakcja kwartalnika Fabryka Silesia, Sebastian Rosenbaum, Ingmar Villqist, Henryk Waniek, Piotr Zaczkowski
Ocena 6,0
Fabryka Silesi... Zbigniew Gołasz, Zb...
Okładka książki Wrocław i Berlin: Historia wzajemnych oddziaływań / Berlin und Breslau: Eine Beziehungsgeschichte Artur Becker, Krzysztof Czyżewski, Andrzej Dębski, Agata Gabiś, Volker Hassemer, Jerzy Kichler, Vasco Kretschmann, Irina Modrow, Magdalena Parys, Uwe Rada, Krzysztof Ruchniewicz, Roswitha Schieb, Beate Störtkuhl, Wolfgang Templin, Wolfgang Thierse, Bogdan Twardochleb, Robert Żurek
Ocena 0,0
Wrocław i Berl... Artur Becker, Krzys...

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Postrzępiony Adriatyk


Link do recenzji

795 279 50

Oceny

Średnia ocen
6,0 / 10
30 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1277
86

Na półkach: , , ,

Książka przyczytana na faki wyjazdu nad adriatyk. Trochę mnie zmęczyła.

Książka przyczytana na faki wyjazdu nad adriatyk. Trochę mnie zmęczyła.

Pokaż mimo to

5
avatar
1373
1373

Na półkach: , , , , , ,

Zawiodłem się na tej książce. Tego typu podróżniczy esej powinien zawierać w moim odczuciu trochę historii, opisy krajobrazów, jakąś zaskakującą lokalną opowieść i garść niebanalnych przemyśleń Autora. Tu i tak najlepiej wypadły opisy przyrody... Temat został w moim odczuciu po prostu zmarnowany.

Wspomnienia Rady o jego pobytach na plaży w latach 60. i 70. są nudnawe, w ekskursach historycznych sporo jest błędów, a dodatkowo jeszcze lewicowe nastawienie w klasycznym wykonaniu: ci, którzy nie chcą przyjmować imigrantów to neofaszyści, w Słowenii mamy do czynienia z rasizmem wobec Albańczyków i Macedończyków (sic!), a podczas wojny mordowali hitlerowcy/naziści, a nie Niemcy. Do tego Autor co rusz wraca do jakiejś koncepcji granicy kulturowej, raduje go bardzo niegdysiejsza wielokulturowość tamtejszych miast (które wprawdzie do XIX w. były w przeważającej mierze po prostu włoskie), a boli nacjonalizm (choć bardziej serbski w latach 90. niż wcześniejszy d'Annunzia).

Byłem raz w Dalmacji, bardzo miło to wspominam i to, co Rada pisze o tych terenach w najmniejszym stopniu nie oddaje ich specyficznego uroku. Wciąż mówi o tych samych rzeczach, nie rozumie problemów narodowych XIX-XX wieku (choć wiele jest na ich temat), a książka jako całość nie jest dobrze skomponowana. "Dunaj. Opowieść o ludziach znad wielkiej rzeki" Nicka Thorpe'a, inna pozycja z serii Mundus, miała przynajmniej za zasadę organizującą tekst podróż w górę Dunaju. A tutaj? Naprawdę słabiutko: nie polecam.

Tomasz Babnis

Zawiodłem się na tej książce. Tego typu podróżniczy esej powinien zawierać w moim odczuciu trochę historii, opisy krajobrazów, jakąś zaskakującą lokalną opowieść i garść niebanalnych przemyśleń Autora. Tu i tak najlepiej wypadły opisy przyrody... Temat został w moim odczuciu po prostu zmarnowany.

Wspomnienia Rady o jego pobytach na plaży w latach 60. i 70. są nudnawe, w...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
131
16

Na półkach:

Bardzo wartościowa książka. Mnóstwo w niej historii, ciekawostek, miejsc, odniesień, detali itd. Olbrzymia wiedza przeniesiona na papier, ale niełatwo się ją czyta. Chyba jednak za dużo wszystkiego i trudno złapać oddech. Książkę trzeba odkładać i do niej wracać. Pozycja wyszukana.

Bardzo wartościowa książka. Mnóstwo w niej historii, ciekawostek, miejsc, odniesień, detali itd. Olbrzymia wiedza przeniesiona na papier, ale niełatwo się ją czyta. Chyba jednak za dużo wszystkiego i trudno złapać oddech. Książkę trzeba odkładać i do niej wracać. Pozycja wyszukana.

Pokaż mimo to

11
Reklama
avatar
579
396

Na półkach: , ,

Nagle znalazłem się w okolicach Trogiru. Z marszu jeszcze w domu pakowałem książki i ktoś podpowiedział mi, weź "Adriatyk". Ruszając w drogę wpadłem do swojej księgarni. Była. Nie przeglądając nawet kupiłem. Następnego dania, już na miejscu zaczęła się dla mnie przygoda. I nie mam tu na myśli Chorwacji którą odbieram raczej chłodno, ale książkę Uwe Rady "Adriatyk". Napisane z wdziękiem i pasją nie podróżnika ale pielgrzyma który idzie aby pojąć i jeszcze do niczego nas nie namawia. Bardzo lubię teksty o miejscach do których potem mogę zaglądnąć. Tak było z Kave Lvxor w Splicie. Siedziałem na schodku najwyższym popijając znakomite espresso i podczytywałem co o tym mieście opowiadał autor. Czytałem nawet na głos znajomym... w otoczeniu murów Pałacu Dioklecjana. Takie otoczenie knajpy z książką lubię najbardziej. Książkę przeczytałem niestety szybko. Następna nie była już tak dobra...

Nagle znalazłem się w okolicach Trogiru. Z marszu jeszcze w domu pakowałem książki i ktoś podpowiedział mi, weź "Adriatyk". Ruszając w drogę wpadłem do swojej księgarni. Była. Nie przeglądając nawet kupiłem. Następnego dania, już na miejscu zaczęła się dla mnie przygoda. I nie mam tu na myśli Chorwacji którą odbieram raczej chłodno, ale książkę Uwe Rady...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
104
26

Na półkach: ,

Przystępując do lektury tej pozycji myślałem, że będzie to reportaż o wodzie. O tym, co na jej powierzchni i co pod jej powierzchnią. Nie wiem w sumie, skąd miałem takie oczekiwania. Może stąd, że to zazwyczaj ląd staje się osią opowieści? Że to na nim dzieje się najwięcej, a ja chciałem być zaskoczony? I powiem Wam, że zostałem – i mam nadzieję, że Was również to spotka, jeśli sięgniecie po tę pozycję!

Uwe Rada, autor, odwiedzał wybrzeże Morza Adriatyckiego i sam Adriatyk wielokrotnie. Na przestrzeni różnych lat swojego życia obserwował wnikliwie zachodzące na wodzie, jak i dookoła niej, zmiany. W swojej książce opisuje podróże, tworząc z nich całość, wiodącą od leżących we Włoszech nadmorskich miast a kończąc w północnej Chorwacji. Zabiera nas w podróż dookoła Adriatyku w przeciwną stronę, niż biegnie czas. Czas, który pozwolił autorowi spojrzeć na wszystko z wyjątkowo wnikliwą perspektywą. Dla czytelnika przygotował jednocześnie wyśmienitą dawkę przygody i historii, zachęcając jednocześnie do odbycia równie interesującej podróży dookoła Morza Adriatyckiego.

To, co najbardziej mnie zaskoczyło, to fakt, że na książkę składa się wiele autentycznych opisów miejsc oraz ludzkich historii, ilustrujących sytuację oraz zmiany zachodzące odpowiednio na terenie Włoch, Albanii, Czarnogóry, Bośni i Hercegowiny oraz Chorwacji. Przemieszczając się z miasta do miasta poznajemy ich losy, stale odnoszące się do sytuacji, w jakiej znajdowały się inne miasta i kraje leżące przy wodach Adriatyku. Okazuje się dość szybko, że wiele czynników miało tutaj na siebie wpływ, a mieszkańcy stale patrzyli w Morze, aby widzieć w nim i zanim swoją przyszłość i lepszy los. To Morze dla wielu z nich było szansą i nadzieją na lepsze jutro. Dla wielu stanowiło granicę nie do pokonania. Wreszcie to Morze umożliwiło wszystkim życie i rozwój – chociaż nie obyło się bez momentów bardzo trudnych, o których wiele z lektury się dowiecie.

Trudno tę książkę nazwać przewodnikiem turystycznym, ponieważ zwykły turysta może nie chcieć zagłębiać się tak wiele detali, ale jeśli wybieracie się do krajów leżących nad Adriatykiem i chcecie świadomie przeżyć tę wyprawę oraz patrząc w Morze rozumieć, gdzie jesteście i dlaczego w tym miejscu jest właśnie tak, jak jest – to pozycja „Adriatyk. Miejsca, ludzie, historie” z pewnością Wam w tym pomoże.

Przystępując do lektury tej pozycji myślałem, że będzie to reportaż o wodzie. O tym, co na jej powierzchni i co pod jej powierzchnią. Nie wiem w sumie, skąd miałem takie oczekiwania. Może stąd, że to zazwyczaj ląd staje się osią opowieści? Że to na nim dzieje się najwięcej, a ja chciałem być zaskoczony? I powiem Wam, że zostałem – i mam nadzieję, że Was również to spotka,...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
49
5

Na półkach:

Tegoroczne wakacje nad Adriatykiem zaplanowałem już zimą. Książka Rady spadła mi z nieba, bo lubię wiedzieć więcej o miejscach, do których jadę. Polecam każdemu wymagającemu turyście.

Tegoroczne wakacje nad Adriatykiem zaplanowałem już zimą. Książka Rady spadła mi z nieba, bo lubię wiedzieć więcej o miejscach, do których jadę. Polecam każdemu wymagającemu turyście.

Pokaż mimo to

4
avatar
744
637

Na półkach:

Uwe Rada wspomina dziecięcy czas i jego podróże z rodzicami. Z tego zapewne też wzięła początek jego fascynacja otaczającym światem. Dziennikarz zabiera nas w fantastyczną podróż po „Adriatyku”, który jest nie tylko akwenem, ale i historią, etosem, pewnym stylem życia.

Adriatyk to nie tylko błękit na mapie, to przede wszystkim ludzie i miejsca, kraje i krainy, zapomniane, a czasem nawet gdzieś na margines zepchnięte. Od czasów starożytnych poprzez Bizancjum aż po współczesność. To fascynująca podróż w czasie, w którą za sprawą Adriatyku warto się wybrać…

Po przeczytaniu (choć nawet już w trakcie) tęsknie wodziłam palcem po mapie a w myślach pakowałam plecak na wyprawę, nad Adriatyk rzecz jasna.

Uwe Rada wspomina dziecięcy czas i jego podróże z rodzicami. Z tego zapewne też wzięła początek jego fascynacja otaczającym światem. Dziennikarz zabiera nas w fantastyczną podróż po „Adriatyku”, który jest nie tylko akwenem, ale i historią, etosem, pewnym stylem życia.

Adriatyk to nie tylko błękit na mapie, to przede wszystkim ludzie i miejsca, kraje i krainy, zapomniane,...

więcej Pokaż mimo to

6

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Adriatyk. Miejsca, ludzie, historie


Reklama
zgłoś błąd