Undertaker - 2 - Taniec Sępów

Okładka książki Undertaker - 2 - Taniec Sępów
Xavier DorisonRalph Meyer Wydawnictwo: Taurus Media Cykl: Undertaker (tom 2) komiksy
56 str. 56 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Undertaker (tom 2)
Tytuł oryginału:
Undertaker: La danse des vautours
Wydawnictwo:
Taurus Media
Data wydania:
2016-04-19
Data 1. wyd. pol.:
2016-04-19
Liczba stron:
56
Czas czytania
56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788364360787
Tłumacz:
Jakub Syty
Tagi:
przygoda western
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Undertaker - 6 - Salvaje Xavier Dorison, Ralph Meyer
Ocena 7,6
Undertaker - 6... Xavier Dorison, Ral...
Okładka książki Zamek Zwierzęcy 2. Zimowe Margerytki Felix Delep, Xavier Dorison
Ocena 8,4
Zamek Zwierzęc... Felix Delep, Xavier...
Okładka książki Aristophania. Królestwo Lazuru Xavier Dorison, Joël Parnotte
Ocena 6,8
Aristophania. ... Xavier Dorison, Joë...
Okładka książki Undertaker - 5 - Biały Indianin Caroline Delabie, Xavier Dorison, Ralph Meyer
Ocena 7,3
Undertaker - 5... Caroline Delabie, X...

Podobne książki

Okładka książki Undertaker - 1 - Pożeracz złota Xavier Dorison, Ralph Meyer
Ocena 7,5
Undertaker - 1... Xavier Dorison, Ral...
Okładka książki Caravaggio #01: Paleta i rapier Milo Manara, Simona Manara
Ocena 6,8
Caravaggio #01... Milo Manara, Simona...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
44 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
959
949

Na półkach:

Drugi album serii zamyka definitywnie przygodę z pierwszego dyptyku. Na każde zadane wcześniej pytanie, pada pełnoprawna odpowiedź. Czy satysfakcjonujące to już nieco inna kwestia. Ujmę sprawę w następujący sposób - mnie w ogólnym rozrachunku zadowoliły, ale mam kilka zastrzeżeń. Część elementów uważam bowiem za zbyt mocno naciągane. Fajnie współgrają w tej trochę zwariowanej opowieści, niemniej i tak nieco trudno w nie uwierzyć. Mimo wszystko komiks strasznie przypadł mi do gustu, choć już wiele razy wspominałem, że moja fascynacja westernami nieco przygasła. Lubię je co jakiś czas poczytać, ewentualnie obejrzeć coś z klasyków tego kina, ale to wszystko. Undertaker natomiast sprawił, że chce do niego wracać i to jest chyba najlepsza rekomendacja. Co sprawiło, że mam do tej serii takie podejście? Odpowiedź znajdziecie poniżej.

Zacznijmy od tego, co w komiksie jest dla mnie najważniejsze - scenariusza. Tak. To nie rysunek, a opowiadana historia są w moim wypadku kluczowe, jeśli idzie o selekcję tego, co pozostawiam w moich zbiorach. czasem zdarzy się, że zostawiam sobie coś tylko i wyłącznie dla rysunku, jak np. dyptyk Monika od Scream Comics, ale to naprawdę rzadkość. Komiks wizualnie może mi się nie podobać, totalnie rozmijać się z moim gustem, jednak jeśli posiada dobrze skrojony scenariusz to ma szanse pozostać w moich prywatnych zbiorach. W przypadku Undertaker rysunek jest bardzo udany, ale co ważniejsze historia mocno mnie wciągnęła. Z jednej strony mnie to nie dziwi, bowiem Xavier Dorison już wielokrotnie udowodnił mi, że potrafi trafić w mój gust. W kolekcji mam Trzeci testament lub Sanktuarium, do którego bardzo często wracam. Przez długi czas znajdował się tam Fechmistrz, w kolejce czeka Long John Silver, a osobiście poluje na dyptyk Asgard. Jedyne czego nie umiem wybaczyć Dorisonowi to całkowite spartolenie serii Thorgal i jej spinoffu z Kriss de Valnor, choć z tego co udało mi się wygrzebać w sieci, wynika, że to nie jego wina. W praktyce pierwotny pomysł scenarzysty totalnie rozminął się z tym, co ostatecznie ujrzeli czytelnicy. Jeśli to prawda, to osoba za to odpowiedzialna, powinna dyndać na sznurze oblepiona smołą i pierzem.

Zatem tak. W moich oczach Undertaker bardzo mocno broni się na polu scenariusza. Oto wędrowny grabarz Jonas Crow i jego sęp Jed (tak, gość oswoił sępa) wplątali się w ostrą kabałę. Muszą pochować trupa majętnego poszukiwacza złota, który dosłownie zeżarł swój majątek podczas ostatniego posiłku. Wkurzył tym pracujących dla niego górników, bowiem wcześniej sprzedał kopalnię gdzie pracowali, a na dokładkę kazał pochować się w innej, opuszczonej kopalni, zaś jeśli to nie nastąpi zostanie zamordowana pewna osoba. Wszystkiego ma dopilnować Panna Rose, guwernantka zmarłego, którą ten od lat próbował złamać i udowodnić jej, że jest tak samo zepsuta, jak inni mieszkańcy Dzikiego Zachodu. Rose postanawia jednak nie dać się pokonać znienawidzonemu pracodawcy i za wszelką cenę wypełnić jego ostatnią wolę, aby ocalić tajemniczego zakładnika.

Niby wiem wiele, wszystko zostało bowiem przedstawione w pierwszym albumie, ale z czasem gdy poznawałem całą prawdę zostałem solidnie zaskoczony. Szczególnie w momencie ujawnienia zakładnika oraz osoby go przetrzymującej. W życiu bym się nie domyślił takiego obrotu spraw, co tylko ucieszyło moje nerdowskie serduszko. Ogromną rolę w tym elemencie fabuły, ale też kilku innych, jak pościg za grabarzem i jego ładunkiem, odegrały postacie drugoplanowe. Całość świetnie połączono, choć jak wspominałem wcześniej, kilka mniejszych elementów nie do końca mi pasowało. Z drugiej strony to rasowy komiks akcji, więc jestem gotów przymknąć na to oko.

Historia z nieboszczykiem mającym brzuch pełen złota została ukończona. Ostatnia scena otwiera zatem drzwi na zupełnie nową przygodę, której nie mogę się doczekać. Grabarz i jego sęp ruszają dalej w świat, choć już nie samotnie. Niby szło to przewidzieć, ale i tak całość ciekawie skrojono. Wizualnie to bardzo porządny frankon, który wielce cieszy moje oko. Zarówno kolory jak i kreska to czysta poezja, zaś okładki to istny miód na moje oczy. Zostało mi zatem przeczytać drugi dyptyk i z wytęsknieniem oczekiwać trzeciego, który już jakiś czas temu zapowiedziano we Francji.

Drugi album serii zamyka definitywnie przygodę z pierwszego dyptyku. Na każde zadane wcześniej pytanie, pada pełnoprawna odpowiedź. Czy satysfakcjonujące to już nieco inna kwestia. Ujmę sprawę w następujący sposób - mnie w ogólnym rozrachunku zadowoliły, ale mam kilka zastrzeżeń. Część elementów uważam bowiem za zbyt mocno naciągane. Fajnie współgrają w tej trochę...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1526
486

Na półkach: , , ,

Jak pamiętamy, pierwszy tom serii „Undertaker” kończy się efektownym i dobrze pomyślanym cliffhangerem. Prawie rok musieliśmy czekać na dwóję, a to dlatego, że oficyna Taurus Media zainwestowała w tytuł nowy, który ma status „ongoing”. Na szczęście na „Tańcu sępów” serial się nie kończy. Panowie Xavier Dorison i Ralph Meyer właśnie produkują kolejny album, który będzie nosił tytuł „Potwór z Sutter Camp”. Nim jednak będzie nam dane się z nim zapoznać, pochylmy się chwilę nad „Tańcem…”.

Ponury grabarz, Jonas Crow, który lepiej radzi sobie z bronią palną niż z łopatą, musi do końca wypełnić zobowiązanie, jakie podjął wobec „pożeracza złota”. Zadanie polega na przetransportowaniu „pełnych”, nienaruszonych zwłok Joego Cusco do kopalni złota i pochowanie go tam z całym nagromadzonym przez lata bogactwem. Misja musi zostać wykonana pod pewnym rygorem czasowym. Jeśli ciało nie dotrze na miejsce pochówku we właściwym czasie, to zginie niewinny człowiek. Długo nie wiemy, kto jest „zakładnikiem sumienia”. Nie wiemy nawet, czy więzień faktycznie istnieje, czy czasem nie jest tylko wymysłem zwichrowanego umysłu potentata. Z biegiem akcji zaczynamy wątpić w jego istnienie, dlatego jakże wielkie jest zdziwienie czytelnika, gdy prawda wychodzi na jaw. Xavier Dorison dobrze obmyślił sobie ten, ale także i kilka innych elementów scenariusza.

Misja tylko z pozoru wygląda na łatwą. Droga wiodąca z miasteczka Anoki City nie jest usłana różami. Ponieważ w ślad za karawanem wyruszyli rozjuszeni górnicy, którzy siłą pragną wyrwać należną sobie część złota. Grabarz nie podróżuje sam, towarzysza mu dwie kobiety: Angielka Rose oraz Azjatka Lin (była guwernantka i była ochmistrzyni Joego Cusco). Obie panie mają swoje porachunki z byłym szefem, który nawet po śmierci ma nad nimi władzę. Muszą towarzyszyć grabarzowi i trumnie, choć żadna nie chce. Nie będę zdradzał motywacji pań, bo to jeden z ciekawszych fragmentów bieżącej odsłony. Wspomnę jedynie, że czytelnika czeka spore zaskoczenie.

Rysownik Ralph Meyer znów spisał się na medal. Na szczególną pochwałę zasługuje przedstawienie występujących postaci. Nawet epizodyczni aktorzy są narysowani szczegółowo i wyraziście - każdemu nadano osobisty ryt. Artysta pewien jest swoich zdolności, nie boi się zbliżeń na twarze bohaterów - świetnie oddana została mimika, dynamika i ich fizjonomia. Spodobała mi się także kolorystyka plansz, większość utrzymana jest w dwóch barwach. W zależności od pory dnia są albo szaro-niebieskie (w nocy), albo brązowo-pomarańczowe, prawie rude (w dzień); owa monochromatyczność bardzo przypadła mi od gustu....

- - -
cały tekst można przeczytać tu:
https://dybuk.wordpress.com/2016/09/21/undertaker-2-taniec-sepow/

Jak pamiętamy, pierwszy tom serii „Undertaker” kończy się efektownym i dobrze pomyślanym cliffhangerem. Prawie rok musieliśmy czekać na dwóję, a to dlatego, że oficyna Taurus Media zainwestowała w tytuł nowy, który ma status „ongoing”. Na szczęście na „Tańcu sępów” serial się nie kończy. Panowie Xavier Dorison i Ralph Meyer właśnie produkują kolejny album, który będzie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1573
332

Na półkach: , ,

Oj tam, oj tam. Wcale nie jest słabszy od jedynki. Dobre tempo, zwroty akcji, niezłe dialogi, całkiem ładne widoczki. No i sęp w końcu nie robił za maskotkę jak w pierwszym tomie, tylko zarządził. :) Z serii Dorisona polecam Silvera (choć ostatni tom trochę słabszy) i właśnie Undertakera.

Oj tam, oj tam. Wcale nie jest słabszy od jedynki. Dobre tempo, zwroty akcji, niezłe dialogi, całkiem ładne widoczki. No i sęp w końcu nie robił za maskotkę jak w pierwszym tomie, tylko zarządził. :) Z serii Dorisona polecam Silvera (choć ostatni tom trochę słabszy) i właśnie Undertakera.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
553
51

Na półkach: ,

2-ka słabsza od 1-ynki, ale seria generalnie trzyma poziom. Czekam na następny/e odcinek/ki.

2-ka słabsza od 1-ynki, ale seria generalnie trzyma poziom. Czekam na następny/e odcinek/ki.

Pokaż mimo to

avatar
370
229

Na półkach: ,

Drugi tom odrobine słabszy. Przede wszystkim nie ma juz tej świerzości i fabuła troszkę kuleje. Niemniej w dalszym ciągu zabawa jest przednia. Kolejny tom obowiązkowy :)

Drugi tom odrobine słabszy. Przede wszystkim nie ma juz tej świerzości i fabuła troszkę kuleje. Niemniej w dalszym ciągu zabawa jest przednia. Kolejny tom obowiązkowy :)

Pokaż mimo to

avatar
317
83

Na półkach: , , ,

Trzyma poziom pierwszej części. Można kupować.
Lekka przygodówka.

Trzyma poziom pierwszej części. Można kupować.
Lekka przygodówka.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Undertaker - 2 - Taniec Sępów


Reklama
zgłoś błąd