Skok w dal

Okładka książki Skok w dal
Jerzy Kronhold Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie poezja
Kategoria:
poezja
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
2016-02-04
Data 1. wyd. pol.:
2016-02-04
Język:
polski
ISBN:
9788308060940
Tagi:
literatura polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Twórczość nr 7-8 / 2020 Waldemar Bawołek, Paweł Bem, Leszek Bugajski, Janusz Drzewucki, Marian Grześczak, Janusz Głowacki, Józef Hen, Jerzy Kronhold, Bogusława Latawiec, Maciej Libich, Andrzej Mencwel, Krystyna Miłobędzka, Czesław Miłosz, Krzysztof Mrowcewicz, Kazimierz Orłoś, Wacław Oszajca, Redakcja miesięcznika Twórczość, Eustachy Rylski, Ewa Sonnenberg, Paweł Sołtys, Piotr Szarota, Leszek Szaruga, Dominika Słowik, Aneta Wiatr, Marta Wyka, Adam Zagajewski, Elżbieta Zechenter-Spławińska, Andrzej Zieniewicz, Krzysztof Ćwikliński
Ocena 7,0
Twórczość nr 7... Waldemar Bawołek, P...
Okładka książki Nowe Książki nr 6 / 2019 Jan Gondowicz, Jerzy Kronhold, Redakcja miesięcznika Nowe Książki
Ocena 8,0
Nowe Książki n... Jan Gondowicz, Jerz...
Okładka książki Twórczość nr 5 / 2019 Tomasz Bilski, Krzysztof Cieślik, Jerzy Kronhold, Wojciech Kuczok, Krzysztof Mrowcewicz, Anna Piwkowska, Redakcja miesięcznika Twórczość, Adam Wiedemann, Marek Łukaszewicz
Ocena 8,0
Twórczość nr 5... Tomasz Bilski, Krzy...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
11 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1432
574

Na półkach: , , ,

"Skok w dal" to tomik poruszający temat utraty i godzenia się z nią, stopniowego odchodzenia najbliższej osoby i mniej dostrzegalnego własnego przemijania. Cóż można zrobić w obliczu nieodwracalnej straty? Dbać o okruchy tego co pozostało w pamięci i czule pielęgnować je, żeby się nie pogubiły, bo nie będzie ich przybywać... a tak łatwo się gubią.

W tomiku Kronholda mieszczą się jeszcze inne drobiny wspomnień - miejsca i ludzie, których albo już nie ma, albo zmieniły się, albo nie można już do nich powrócić, jak nie da się ponownie przekroczyć bram raju utraconego. Na szczęście w marzeniach i na kartach zapełnionych poezją jest to możliwe.

"Skok w dal" to tomik poruszający temat utraty i godzenia się z nią, stopniowego odchodzenia najbliższej osoby i mniej dostrzegalnego własnego przemijania. Cóż można zrobić w obliczu nieodwracalnej straty? Dbać o okruchy tego co pozostało w pamięci i czule pielęgnować je, żeby się nie pogubiły, bo nie będzie ich przybywać... a tak łatwo się gubią.

W tomiku Kronholda...

więcej Pokaż mimo to

99
avatar
1038
293

Na półkach:

"Skok w dal" to niewielki zbiorek poezji. 44 wiersze Jerzego Kronholda są emocjonalne i szczere, chociaż oparte o gry językowe. Te gry są pozornie ograne i banalne, ale to właśnie w prostocie tkwi ogromna siła wyrazu. Trudno silić się na koncepty w obliczu tragedii, jaką jest choroba i śmierć żony, o sprawach najtrudniejszych, krańcowych zwykle mówi się w prosty sposób. I właśnie w tej prostocie tkwi dramatyzm.

Dominującym tematem jest choroba, odchodzenie i w końcu śmierć żony, ale też bezsilność w obliczu tragedii i poczucie osamotnienia, bo emocje zawsze są jednostkowe, nawet jeśli są zrozumiałe, czytelne dla innych. Kiedy zawodzi medycyna, Bóg, nadzieja pozostają wspomnienia. Konkretne, chociaż równocześnie ulotne. Pozostają ślady przeszłości i intymność zapisana w detalach i w wierszach. Te drobiazgi o tyle są ważne, o ile są dzielone z innymi, najpierw z żoną, a później z czytelnikiem.

"Skok w dal" to wiersze, które mają wyraźny temat. Nie są pozbawioną treści wydmuszką, utkaną z formy, zrozumiałej jedynie dla samego autora (a to ostatnio niestety najczęstsze). Wiersze Kornholda, mimo jednostkowego dramatu są czytelne i dla odbiorcy, a to już sztuka.

Opinia także tu: http://slowooslowach.blox.pl/2017/10/Skok-w-dal-Jerzy-Kronhold.html

"Skok w dal" to niewielki zbiorek poezji. 44 wiersze Jerzego Kronholda są emocjonalne i szczere, chociaż oparte o gry językowe. Te gry są pozornie ograne i banalne, ale to właśnie w prostocie tkwi ogromna siła wyrazu. Trudno silić się na koncepty w obliczu tragedii, jaką jest choroba i śmierć żony, o sprawach najtrudniejszych, krańcowych zwykle mówi się w prosty sposób. I...

więcej Pokaż mimo to

70
avatar
766
234

Na półkach:

Tryumf tematu. Taka myśl przyszła mi do głowy, gdy kończyłem czytać ostatni tom Jerzego Kronholda pt. "Skok w dal." Tryumf tematu w czasach, gdy sam temat w poezji stał się dla apologetów hołubionej neoawangardy kamieniem obrazy, balastem, za sprawą którego wiersz nie może oderwać się od rzeczywistości i wzlecieć w krainę zrozumiałą tylko dla poety. Kronhold dzięki tematowi tryumfuje i choćby całe stado poetów z takiego Biura Literackiego napięło muskuły i tak nie przeskoczyliby poziomu wyznaczonego przez "Skok w dal."

Arcysmutny to tomik. Arcysmutny, bowiem doświadczeniem, wokół którego krąży większość wierszy zamkniętych w tej książce, jest choroba, umieranie i śmierć żony poety. Znana od wieków konwencja trenu została poprowadzona w sposób wirtuozerski; Kronhold stworzył wielowymiarowy i wielobarwny krajobraz przeczuwanej i doczekanej żałoby, w którym to nie zawsze pierwsze skrzypce odgrywają rozpacz, żal, przygnębienie. Kto by pomyślał, że smutek umierania można rozwinąć w opowieść, w której iskrzą się drobinki przewrotnego humoru? Kto by przypuszczał, że scena, z której schodzi ukochana osoba, zasłana była tyloma niespodziewanymi rekwizytami?

"Skok w dal" jest historią o słabości człowieka. Bohater jest bezradny, rozbrojony, pozbawiony oparcia w ludzkich i boskich instancjach. Nadzieję rozwiewają kolejne niewysłuchane modlitwy, następni milczący święci i nieskuteczne relikwie. Nie działa sacrum, któremu zawierzyli się bohaterowie. Medycyna, ostoja rozumu, również rozkłada ręce w konfrontacji z wydanym przez los wyrokiem.

Pozostaje dwoje ludzi,ich wspólna historia, która domyka się na oczach czytelnika. Ja wiem, że to brzmi tak... hmmm... zwyczajnie i banalnie, ale proszę wierzyć, że poeta robi naprawdę dużo, by ścisnąć nas za serce (chociaż nie jest to jego główny cel). Mistrzowsko miesza się w opisie intymnej przestrzeni związku szczęśliwa wspólna przeszłość, odłamki wspomnień, okruchy teraźniejszości, losów, życiorysów. Odchodzenie zapisane jest wytłuszczonym drukiem w umowie, jaką zawieramy z życiem, chociaż najchętniej zapomnielibyśmy o tym paragrafie, przesłonilibyśmy go celebrowaniem dnia dzisiejszego, odprawianiem prywatnych rytuałów. Stąd też pewnie liczne opisy momentów nudy, śmieszności, groteskowe przypadki. To wszystko było ważne (najważniejsze), bo dzielone było z umierającą żoną. Kronhold ucieka jednak przed landrynkową konkluzją - miłość jest silniejsza od śmierci, ale co z tego?

Chwilami zastanawiałem się, na ile jestem proszonym gościem na obrzędzie organizowanym przez poetę. Czy moje ubłocone buty mogą wchodzić w uświęconą przestrzeń umierania poniżanej przez chorobę kobiety? Czy sam autor miał prawo wspominać ostatnie miesiące, tygodnie i dni? Czy nie jest to wszystko zbyt ...hmmm... uczciwe? Być może w poezji żadna sytuacja nie jest nie jest zbyt intymna, żadne wspomnienie zbyt bolesne, żadna historia zbyt groteskowa? Nie wiem. Być może w obliczu końca wokół każdego z nas krążą w równych proporcjach pierwiastki tragizmu i komizmu?

Być może. Sprawdzimy kiedyś...

Tryumf tematu. Taka myśl przyszła mi do głowy, gdy kończyłem czytać ostatni tom Jerzego Kronholda pt. "Skok w dal." Tryumf tematu w czasach, gdy sam temat w poezji stał się dla apologetów hołubionej neoawangardy kamieniem obrazy, balastem, za sprawą którego wiersz nie może oderwać się od rzeczywistości i wzlecieć w krainę zrozumiałą tylko dla poety. Kronhold dzięki tematowi...

więcej Pokaż mimo to

5
Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Skok w dal


Reklama
zgłoś błąd