Symfonia śmierci

Okładka książki Symfonia śmierci autora Cynthia Harrod-Eagles, 9788360192245
Okładka książki Symfonia śmierci
Cynthia Harrod-Eagles Wydawnictwo: Przedsiębiorstwo Wydawnicze „Rzeczpospolita” S.A. Cykl: Bill Slider (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
380 str. 6 godz. 20 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Bill Slider (tom 1)
Tytuł oryginału:
Orchestrated death
Data wydania:
2007-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2007-01-01
Liczba stron:
380
Czas czytania
6 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788360192245
Tłumacz:
Joanna Grabarek
Średnia ocen

6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Symfonia śmierci w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Symfonia śmierci

Średnia ocen
6,2 / 10
59 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Symfonia śmierci

avatar
7668
7646

Na półkach:

Taka sobie.

Taka sobie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1574
171

Na półkach: , , ,

Fajni policjanci, ciekawa zagadka i dobrze się czyta. Jak dla mnie za dużo o miłości , ten wątek mnie nudzi i świetnie byłoby bez niego.

Fajni policjanci, ciekawa zagadka i dobrze się czyta. Jak dla mnie za dużo o miłości , ten wątek mnie nudzi i świetnie byłoby bez niego.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
668
476

Na półkach: ,

Spokojny kryminał, nie epatujący okrucieństwem. Właściwe proporcje między śledztwem a życiem prywatnym policjantów. Śledztwo zaczyna się od zera, nie ma żadnego punktu zaczepienia, ale drobinka po drobince, ziarnko do ziarnka układa się historia, która musiała zaistnieć, nawet jeśli nie da się jej w stu procentach udowodnić.
Historia momentami trąci myszką, ale copyright jest z roku 1991, do tego dochodzi ta typowa angielska flegma, która powoduje, że wszystko staje się lekko nobliwe.

Spokojny kryminał, nie epatujący okrucieństwem. Właściwe proporcje między śledztwem a życiem prywatnym policjantów. Śledztwo zaczyna się od zera, nie ma żadnego punktu zaczepienia, ale drobinka po drobince, ziarnko do ziarnka układa się historia, która musiała zaistnieć, nawet jeśli nie da się jej w stu procentach udowodnić.
Historia momentami trąci myszką, ale copyright...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

129 użytkowników ma tytuł Symfonia śmierci na półkach głównych
  • 74
  • 55
34 użytkowników ma tytuł Symfonia śmierci na półkach dodatkowych
  • 22
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Symfonia śmierci

Inne książki autora

Cynthia Harrod-Eagles
Cynthia Harrod-Eagles
Brytyjska pisarka, autorka kryminałów i romansów. Publikuje również pod pseudonimami Emma Woodhouse i Elizabeth Bennett. W Polsce znana z dwóch cykli: Dynastia Morlandów (romanse historyczne). Wydano zaledwie 10 tomów. Pozostałe noszą tytuły: 11. The Emperor (1988) 12. The Victory (1989) 13. The Regency (1990) 14. The Campaigners (1991) 15. The Reckoning (1992) 16. The Devil's Horse (1993) 17. The Poison Tree (1994) 18. The Abyss (1995) 19. The Hidden Shore (1996) 20. The Winter Journey (1997) 21. The Outcast (1998) 22. The Mirage (1999) 23. The Cause (2000) 24. The Homecoming (2001) 25. The Question (2002) 26. The Dream Kingdom (2003) 27. The Restless Sea (2004) 28. The White Road (2005) 29. The Burning Roses (2006) 30. The Measure of Days (2007) 31. The Foreign Field (2008) 32. The Fallen Kings (2009) 33. The Dancing Years (2010) 34. The Winding Road (2011) 35. The Phoenix (2013) Bill Slider (kryminały). Wydano zaledwie 4 tomy (piąty, praktycznie gotowy, już się nie ukazał z powodu skasowania redakcji książkowej w wydawnictwie Rzeczpospolita). Tytuły niewydanych tomów: 5. Blood Lines (1996) < Więzy krwi > 6. Killing Time (1996) 7. Shallow Grave (1998) 8. Blood Sinister (1999) 9. Gone Tomorrow (2001) 10. Dear Departed (2004) 11. Game Over (2008) 12. Fell Purpose (2009) 13. Body Line (2010) 14. Kill My Darling (2011) 15. Blood Never Dies (2012) 16. Hard Going (2013) 17. Star Fall (2014) 18. One Under (2015) 19. Old Bones (2016)
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kolęda dla umarłych Patrick Dunne
Kolęda dla umarłych
Patrick Dunne
Dunne zabiera nas do swej rodzinnej Irlandii, gdzie wśród krajobrazu hrabstwa Meath zgłębiamy wraz z główną bohaterką – archeolożką Illaun – tajemnicę ciał kobiety i noworodka odkrytych przypadkiem na torfowisku nieodpodal Newgrange. To ogromne założenie leżące w zielonej, otulonej mgłą dolinie rzeki Boyne mieści megalityczny grobowiec, o fascynującej konstrukcji i przeznaczeniu, prawdopodobnie związanym z ówczesnym kultem słońca. Wizyta we wnętrzu Newgrange podczas przesilenia zimowego oferuje możliwość podziwiania kunsztu anonimowych budowniczych. Promienie wschodzącego słońca pokonują wówczas długą drogę do wnętrza grobowca na kwadrans rozświetlając jego wnętrze. Ten niezwykły spektakl wzbudza w obserwatorach mistyczny nastrój i niezwykle poczucie jedności z naturą. Powróćmy jednak do omawianej powieści. Wątek kryminalny splata się w niej dość mocno z historią i obyczajowością Irlandii, zarówno tą zamierzchłą, jak i nam współczesną. To właśnie, przyznaję, stanowiło dla mnie najmocniejszy atut książki Dunne΄a. Wprowadza, między innymi, wątek przypominający o niechlubnej roli Kościoła Katolickiego sprawującego w Irlandii, niemal do końca lat 80 XX wieku, dominującą pozycję w systemie szpitali położniczych, domów dla samotnych matek i sierocińców. Prowadziło to do wielu tragicznych historii i nadużyć, co przypomniał przed paru laty znakomity film Stephena Frearsa „Tajemnica Filomeny”. Ta opresyjna postawa przejawiała się także w napiętnowaniu nieochrzczonych, zmarłych niemowląt chowanych w niepoświęconej ziemi, najczęściej na bagnach i nieużytkach, w miejscach zwanych „cillin”. Zaskakująca może być dla nas postać narratorki „Kolędy…”. Tok myślenia i sposób działania Illau nierzadko przeczy naukowej postawie, jaką powinna teoretycznie reprezentować. „Szkiełko i oko” specjalisty w dziedzinie archeologii niejednokrotnie zastępuje jej emocjonalność i bogata wyobraźnia. Taka kreacja bohaterki rozumującej niemal jak irlandzka wersja Ericha von Dänikena jest nieco niewiarygodna. Podejrzewam, iż zabieg ten posłużył autorowi do prowadzenia morderczego wątku „Kolędy…” oraz osiągnięcia odpowiednio wysokiego poziomu niesamowitości i grozy. Stąd też epatowanie opisami medycznych anomalii w odniesieniu do noworodków oraz infantylne, pseudomistyczne przemyślenia. Natchnione truizmy pojawiające się czasem w wypowiedziach bohaterów oraz nadmierne nagromadzenie grozy, a właściwie zgrozy stanowi słabszą stronę książki. Nie zdominowało to jednak walorów książki i nie przeszkadza nadmiernie w jej lekturze. „Kolęda dla umarłych” to powieść dobra na mroczne, grudniowe wieczory, nie tylko dla miłośników Zielonej Wyspy.
Orla - awatar Orla
oceniła na66 lat temu
Ktokolwiek widział Colin Dexter
Ktokolwiek widział
Colin Dexter
Specyficzny kryminał. Początkowo miałam wątpliwości, ale im dalej w las, tym bardziej przekonywałam się do wizji Dextera. Inspektor Morse jest śledczym idealnym w świecie nieomylnych detektywów. I to wcale nie dlatego że w mig rozwiązuje zagadki. Morse buja w obłokach, tworzy błyskotliwe hipotezy, które co rusz musi weryfikować. Praktycznie co krok się myli, ale szybko nadrabia nową teorią, co powoduje, że czytelnik otrzymuje wiele wersji tej samej zagadki, a tym samym jego zagubienie może rosnąć. Wydawało mi się, że będzie mnie bardziej irytować ciągłe pomyłki Morse'a, ale o dziwo okazało się to niezwykle wciągające. Przypomina to także zwykłe śledztwo - stawianie teorii, sprawdzanie różnych wątków i w miarę zbierania informacji weryfikowanie nowych opowieści. Dodatkowo inspektor Morse jest interesującą postacią. Jeszcze go nie rozgryzłam, ale z pewnością rację mają jego przełożeni, którzy uważają, że buja on w obłokach. Jest to jednak zarówno pomocne w śledztwie (a z pewnością dla fabuły),jak i szkodzące. Można go też polubić, szczególnie w zestawie z sierżantem Lewisem, który ze zdziwieniem wysłuchuje kolejnych opowieści swojego przełożonego. Po "Ktokolwiek widział" sięgnęłam przypadkiem, szukając jakiegoś wciągającego kryminału. Dopiero podczas lektury uświadomiłam sobie, że kojarzę tego detektywa - z serialowej adaptacji książek (powstały dwie - "Sprawy inspektora Morse'a" z lat 80., a także nowsza - "Endeavour" będąca prequelem do książek/pierwszego serialu). Jako że widziałam tylko prequel, trudno mi powiedzieć, na ile serialowa wizja pokrywa się z oryginałem. To, co wiem, to, że z pewnością sięgnę po kolejne książki z serii. Choć akcja jest tu spokojniejsza niż w niejednym współczesnym kryminale, to czyta się to lepiej i wciągnęło mnie bardziej niż kilka ostatnich tytułów.
Maromira - awatar Maromira
oceniła na81 rok temu
Zagadka trzeciej mili Colin Dexter
Zagadka trzeciej mili
Colin Dexter
"Zagadka trzeciej mili" to już szósta część serii o perypetiach inspektora Morse'a i druga - po "Ostatnim autobusie do Woodstock" - jaką miałam okazję przeczytać. Tym razem genialny i błyskotliwy detektyw z komisariatu policji Dolnej Tamizy zmierzy się z zagadką zniknięcia jednego z wykładowców Uniwersytetu Oxfordzkiego, profesora Browne-Smitha. Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że to właśnie zwłoki profesora wyłowiono z kanału w pobliskim miasteczku. Ciało, choć straszliwie zmasakrowane, pozbawione głowy i kończyn, co skutecznie uniemożliwia identyfikację, miało jednak na sobie garnitur należący do Browne-Smitha. Śledztwo komplikują jednakże kolejne odkrycia inspektora, który stara się nie tracić rozeznania w starannie i przemyślnie podrzucanych fałszywych tropach; pytanie tylko: przez kogo? Kto w istocie jest ofiarą, a kto sprawcą? W toku śledztwa Morse trafia w mury szacownej uczelni, gdzie - jak się okazuje - w młodości studiował. Ta wizyta przywołuje wspomnienia dawnych czasów, szalonej miłości i z hukiem zakończonej uniwersyteckiej kariery, które to wydarzenie przesądziło o dalszym życiu inspektora. Morse z pomocą nieocenionego sierżanta Lewisa odkrywa, że informacja pozostawiona przez zaginionego profesora jest podrobiona, a Browne-Smith trafił w pewne podejrzane miejsce w londyńskim Soho, gdzie korzystał z usług prostytutki. Próbuje również zorientować się w skomplikowanej i hermetycznej sieci uniwersyteckich układów i powiązań. Morse znajduje wkrótce list od Browne-Smitha, który w zasadzie potwierdza tylko jego przypuszczenia, ale niewiele więcej wyjaśnia. Inspektor przekonuje się, że sprawa nie jest tak prosta, jak się z początku wydawało - wręcz przeciwnie; jest pewien, że trafił na godnego siebie przeciwnika - a może przeciwników? Kolejne trupy chwilowo dezorientują Morse'a, ale też pozwalają wreszcie ujrzeć światełko w ciemnym tunelu wyjątkowo skomplikowanego śledztwa... Muszę szczerze przyznać, że książka totalnie mnie zaskoczyła. Colin Dexter przeszedł samego siebie konstruując zagadkę kryminalną tak zawiłą i dezorientującą, że nawet zakończenie niewiele wnosi do naszej wiedzy o niej, a i uważna lektura nie gwarantuje całkowitego rozeznania w powiązaniach pomiędzy poszczególnymi wydarzeniami składającymi się na fabułę. Właściwie aż do ostatnich stron autor trzyma nas w niepewności co do tożsamości nie tylko ofiary, ale i sprawcy, kandydatów do każdej z tych ról jest kilku, między nimi istnieją niejasne powiązania, które trudno wyraźnie uchwycić, zaś kolejne fałszywe tropy, poszlaki i ślady dodatkowo wprowadzają zamęt w tok śledztwa. Jednak czytelnik, który liczy na to, że autor ostatecznie wyjaśni wszystko w finale, będzie zawiedziony. Dexter wyraźnie liczy na inteligencję odbiorcy wymagając aktywnego uczestnictwa w śledztwie swojego bohatera, wymuszając dotrzymywania kroku temu genialnemu umysłowi. Muszę przyznać, że mniej więcej w połowie lektury dałam sobie spokój z rozwiązywaniem zagadki zdając się na błyskotliwą intuicję Morse'a - i to był błąd, który po zakończeniu lektury kosztował mnie wertowanie kartek w poszukiwaniu utraconego wątku. "Zagadka trzeciej mili" to z całą pewnością nie jest lektura wyłącznie rozrywkowa, lecz niezła gimnastyka intelektualna, choć zapowiada się na zwyczajny, być może nawet przewidywalny kryminał. Styl autora jest jak zawsze lekki, przyjemny, przepełniony subtelnym, angielskim humorem, lecz zagadka należy do najbardziej skomplikowanych, z jakimi dotąd się zetknęłam. Nawet po zakończeniu lektury nie byłam pewna, czy udało mi się uchwycić wszystkie sznurki tej nietypowej łamigłówki. Szóstą część przygód inspektora Morse'a charakteryzuje wyjątkowo pomysłowa, przemyślana, a przy tym zaskakująco tajemnicza i zawiła fabuła, która zmusza do myślenia i która z pewnością zadowoli nawet bardzo wymagającego czytelnika.
Isadora - awatar Isadora
oceniła na713 lat temu

Cytaty z książki Symfonia śmierci

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Symfonia śmierci