Biała Masajka

Okładka książki Biała Masajka
Corinne Hofmann Wydawnictwo: Świat Książki Cykl: Biała Masajka (tom 1) literatura piękna
303 str. 5 godz. 3 min.
Kategoria:
literatura piękna
Cykl:
Biała Masajka (tom 1)
Tytuł oryginału:
Die Weisse Masai
Wydawnictwo:
Świat Książki
Data wydania:
2013-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2002-01-01
Liczba stron:
303
Czas czytania
5 godz. 3 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379433995
Tłumacz:
Dariusz Muszer
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Córka nomadów Jeanne D'Haem, Waris Dirie
Ocena 6,7
Córka nomadów Jeanne D'Haem, Wari...
Okładka książki Kwiat pustyni. Z namiotu Nomadów do Nowego Jorku Waris Dirie, Cathleen Miller
Ocena 7,4
Kwiat pustyni.... Waris Dirie, Cathle...
Reklama

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
40
34

Na półkach:

Książka bardzo mnie wciągnęła. Znalazłam ją w bibliotece i przeczytałam w jeden dzień. Czyta się lekko i przyjemnie :)

Książka bardzo mnie wciągnęła. Znalazłam ją w bibliotece i przeczytałam w jeden dzień. Czyta się lekko i przyjemnie :)

Pokaż mimo to

avatar
155
17

Na półkach:

"Białą Masajkę "czytałam lecąc do Mombasy kilka tygodni temu.
Zastanawiałam się co skłoniło młodą kobietę do tak ekstremalnej zmiany życia.
Historia Croinne jest napisana bardzo prostym językiem, tak nudnym ze przy niej zasnęłam a lot trwał 14 godzin wiec własciwie dobrze, ze go przespałam :) ale wracając do książki.
Głowna bohaterka zakochuje się od pierwszego wejrzenia ( wow) w .... Masaju. Jest zafascynowana jego wyglądem i chce go poznać.
Obsesyjne mysli o nieznajomym po powrocie do Szwajcarii i postanawia go odnależć , tak dobrze czytacie.." wraca go szukać"
I w tym momencie zasnełam.. ale doczytałam bedąc juz w Kenii i co mogę powiedzieć to ze książka jest super boooooring .
Wracając do Europy obejrzałam film w samolocie i chyba po raz pierwszy powiem ze ekranowa adaptacja jest lepsza niz książka.
Historia ogolnie beznadziejna- dziewczyna z bogatego europejskiego kraju (ustawiona , posiada własny sklep) ma fanaberię aby pożyć z Masajami i poslubic jednego z nich. Rodzi tam dziecko i probuje sie dostosowac do ich zwyczajów.
Miałam te przyjemność aby poznać Masajów - spędziałam dzień w ich wiosce i powiem tyle: traktowanie kobiet w UAE w porównaniu z zyciem plci pieknej w masajskiej społecznosći to bajka.
Ogólnie w Kenii czy Tanzanii ( kraje ktore odwiedziłam) kobieta ma niewiele do powiedzenia za to wiele do zrobienia. Kobiety zyją w tragicznych warunkach , rodzą po kilkanascioro dzieci , same budują chatki z krowich placków i patyków, a faceci tylko pasą krowy i kozy sącząc piwo. Życie dziecka czy kobiety nie ma tam żadnej wartości. Pomimo prawnego zakazu dziewczynki wciąż są poddawane obrzezaniu, edukacja jest darmowa ale nie jest obowiązkowa. Szkoły to odrębny i bardzo smutny temat.

Jakim trzeba być naiwnym aby zakochać się w mężczyżnie przeliczającym naszą wartość na krowy?

Książka wydana w 1998 roku była hitem, bo niewiele osob mogło sobie pozwolić na podróż do dalekiej Kenii. Uważam, ze gdyby autorka dzis probowała dzielic sie ze swiatem tą historią musialaby otworzyc kanał na YouTube bo nikt by tego nie wydał.

Tak wiec good timing Mrs Hoffman, nie polecam

"Białą Masajkę "czytałam lecąc do Mombasy kilka tygodni temu.
Zastanawiałam się co skłoniło młodą kobietę do tak ekstremalnej zmiany życia.
Historia Croinne jest napisana bardzo prostym językiem, tak nudnym ze przy niej zasnęłam a lot trwał 14 godzin wiec własciwie dobrze, ze go przespałam :) ale wracając do książki.
Głowna bohaterka zakochuje się od pierwszego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
501
30

Na półkach: ,

Opis 4 lat życia Szwajcarki w Kenii. Decyzja o przeniesieniu swojego życia na afrykański kontynent pod wpływem impulsu. Bohaterka zobaczyła na promie przystojnego masajskiego wojownika i dostała mani. Pierwsza cześć książki pokazuje wszystkie zabiegi kobiety, żeby zdobyć swój obiekt westchnień (w mojej głowie zapala się lampka alarmowa). Następnie podróżujemy z bohaterką przez całą Kenię, żeby odnaleźć tego jedynego, upragnionego faceta. Znajdujemy go w buszu, w wiosce składającej się z kilku chatynek ulepionych z krowiego nawozu. Po czym Masaj mówi z satysfakcją: "Wiedziałem, że jeśli mnie kochasz, to mnie odnajdziesz" a bohaterka podsumowuje całą sytuację: "Gdzie żyję Lketinga i ja mogę żyć" ( w mojej głowie do lampki dołącza sygnał alarmowy).
Kolejny etap: Corinne postanawia wyjść za mąż za swą wielką miłość. Nic to, że urzędnicy rzucają im kłody pod nogi, nieważne że sam obiekt westchnień ma wątpliwości i żąda z góry zgody na kolejne żony. Bohaterka chce wyjść za mąż za Masaja i wyjdzie, cena nie gra roli. (Alarm mnie oślepia i ogłusza).
Reszta książki to nużący opis walki bohaterki z biurokracją, samochodem, warunkami bytowymi, chorobami oraz z ukochanym, wymarzonym mężem.
Książka jest przygnębiająca. Nie dość, że napisana suchym tonem, prostymi zdaniami to jeszcze treść odbiera czytelnikowi siły. Doczytałam do końca tylko, po to, żeby się upewnić, że ta kobieta uderzy się mocno w czoło, zabierze dzieciaka i ucieknie z tego "raju na ziemi".

Opis 4 lat życia Szwajcarki w Kenii. Decyzja o przeniesieniu swojego życia na afrykański kontynent pod wpływem impulsu. Bohaterka zobaczyła na promie przystojnego masajskiego wojownika i dostała mani. Pierwsza cześć książki pokazuje wszystkie zabiegi kobiety, żeby zdobyć swój obiekt westchnień (w mojej głowie zapala się lampka alarmowa). Następnie podróżujemy z bohaterką...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
329
32

Na półkach:

"Biała Masajka" to ciekawa i wciągająca opowieść o miłości Europejki do masajskiego wojownika z plemienia Samburu. Podczas podróży ze swoim narzeczonym-Marco do Afryki, główna bohaterka- Corinne poznaje przystojnego Lketingę, w którym zakochuje się bez pamięci. Postanawia porzucić swoje wygodne i komfortowe życie w Szwajcarii i przenieść się do afrykańskiego buszu. Jednak nie spodziewa się jak wiele wyrzeczeń, a przede wszystkim zdrowia będzie kosztowała ją ta wyprawa. Złe warunki sanitarne, oraz różnice kulturowe szybko dają się jej we znaki. Mimo przeciwności postanawia założyć sklep dla lokalnych mieszkańców i ciągle walczyć o swoją miłość. Moim zdaniem robiła to na próżno, gdyż jej mąż stał się o nią zazdrosny i zaborczy. Sytuacja pogorszyła się gdy urodziła się ich córka. Wtedy Corinne ze złamanym sercem postanowiła zakończyć swój trudny związek, choć nie było to łatwe, gdyż poświęciła bardzo dużo aby być ze swoim masajskim wojownikiem. Myślę, że jej decyzja była odpowiednia, chociaż powinna zrobić to dużo wcześniej, wtedy cierpienie byłoby dużo mniejsze.
Książka może być przestrogą dla wielu kobiet, które postanawiają zmienić i porzucić cale swoje życie dla partnera, rezygnując ze swojej prawdziwej tożsamości i marzeń. Pokazuje, że czasami można zapłacić zbyt wysoką cenę za naiwną miłość, która z góry była skazana na porażkę.
Przeczytałam ją bardzo szybko, gdyż bardzo mnie wciągnęła i zainteresowała. W szczególności zwyczaje kulturowe panujące w Afryce, o których nigdy nie słyszałam. Wcześniej oglądałam jej filmową ekranizację, którą była ogromnie porywająca i ciekawa.

"Biała Masajka" to ciekawa i wciągająca opowieść o miłości Europejki do masajskiego wojownika z plemienia Samburu. Podczas podróży ze swoim narzeczonym-Marco do Afryki, główna bohaterka- Corinne poznaje przystojnego Lketingę, w którym zakochuje się bez pamięci. Postanawia porzucić swoje wygodne i komfortowe życie w Szwajcarii i przenieść się do afrykańskiego buszu. Jednak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
75
30

Na półkach:

Książka-pamiętnik. Mimo swojej wielkiej naiwności czyta się dobrze. Idealna na lekkie spedzenie czasu na plaży.

Książka-pamiętnik. Mimo swojej wielkiej naiwności czyta się dobrze. Idealna na lekkie spedzenie czasu na plaży.

Pokaż mimo to

avatar
738
677

Na półkach:

Film pamiętam jak przez mgłę, a jednak to będzie ta rzadka chwila, kiedy stwierdzę, że dzieło kinematografii jest lepsze niż źródło. Historia może i jest ciekawa, ale napisana jest nijak. Gdybym miała to do czegoś porównać, to do spisywania sobie w dzienniku pojedynczymi zdaniami, co się robiło danego dnia. Bez emocji, przemyśleń.
"Pojechałam, kupiłam, poszła, spotkałam, powiedział mi to, poszłam tam, kupiłam, zrobiłam..." I o ile na początku nie mogłam przebrnąć przez ten język, tak z czasem chyba przestałam na niego zwracać uwagę na rzecz świata przedstawionego. Interesowała mnie bardziej tamtejsza ludność, warunki w jakich żyją, ich kultura, społeczeństwo. Więc próbowałam odfiltrować te informacje z tej ciężkiej narracji. Było to też o tyle trudne, że główna bohaterka jest... nie. Główna bohaterka zachowuje się idiotycznie, infantylnie, nieodpowiedzialnie. Boli tym bardziej, że cała opowieść jest oparta na prawdziwych wydarzeniach. Czy jej książkowy małżonek jest lepszy? Oczywiście, że nie. Tylko nie chcę oceniać jego zachowania przez pryzmat kultury, w której się wychowałam.
Nie ma mowy, żebym sięgnęła po kolejne "dzieła" tej autorki.

Film pamiętam jak przez mgłę, a jednak to będzie ta rzadka chwila, kiedy stwierdzę, że dzieło kinematografii jest lepsze niż źródło. Historia może i jest ciekawa, ale napisana jest nijak. Gdybym miała to do czegoś porównać, to do spisywania sobie w dzienniku pojedynczymi zdaniami, co się robiło danego dnia. Bez emocji, przemyśleń.
"Pojechałam, kupiłam, poszła, spotkałam,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
49
35

Na półkach:

Książka jest bardzo dobra. To jedna z tych pozycji, które czytasz chętnie, które wciągają i fascynują, chociaż drażni Cię główna bohaterka. Jej głupie wybory, naiwność, brak szerszego spojrzenia na problemy sprawiają, że łapiesz się za głowę, ale w dalszym ciągu czytasz i masz nadzieję, że wszystko się jakoś ułoży. Byłam odrobinę wstrząśnięta, ale chyba przede wszystkim brakiem wyobraźni białej masajki. Jestem ciekawa kontunuacji, co mnie samą zaskakuje, ale to właśnie czytelnicy, których ciekawią dalsze losy bohaterów stanowią o mocy książki! Wychodzi na to, że Biała Masajka to mocna pozycja w mojej biblioteczce, a tak wkurzałam się podczas czytania... :)

Książka jest bardzo dobra. To jedna z tych pozycji, które czytasz chętnie, które wciągają i fascynują, chociaż drażni Cię główna bohaterka. Jej głupie wybory, naiwność, brak szerszego spojrzenia na problemy sprawiają, że łapiesz się za głowę, ale w dalszym ciągu czytasz i masz nadzieję, że wszystko się jakoś ułoży. Byłam odrobinę wstrząśnięta, ale chyba przede wszystkim...

więcej Pokaż mimo to

avatar
263
33

Na półkach:

To, co było dobre w tej książce, to nieszablonowy temat. Ciekawie było poznać życie w masajskiej wiosce, zwłaszcza gdy samemu odwiedziło się Kenię. Natomiast język pisania i straszna głupota bohaterki sprawiały, że ciężko się to czytało.

To, co było dobre w tej książce, to nieszablonowy temat. Ciekawie było poznać życie w masajskiej wiosce, zwłaszcza gdy samemu odwiedziło się Kenię. Natomiast język pisania i straszna głupota bohaterki sprawiały, że ciężko się to czytało.

Pokaż mimo to

avatar
39
3

Na półkach:

Wciągnęła mnie cała seria jej historii...jednak też czytałam bardziej z ciekawości kulturowej niżeli przez wzgląd na główną bohaterkę. Irytująca i nie przypadła mi do gustu

Wciągnęła mnie cała seria jej historii...jednak też czytałam bardziej z ciekawości kulturowej niżeli przez wzgląd na główną bohaterkę. Irytująca i nie przypadła mi do gustu

Pokaż mimo to

avatar
29
10

Na półkach:

Jestem pod wrażeniem historii tej kobiety, aczkolwiek nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak można się tak zakochać aby zrezygnować z życia w Europie na rzecz lepianki

Jestem pod wrażeniem historii tej kobiety, aczkolwiek nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak można się tak zakochać aby zrezygnować z życia w Europie na rzecz lepianki

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Corinne Hofmann Biała Masajka Zobacz więcej
Corinne Hofmann Biała Masajka Zobacz więcej
Corinne Hofmann Biała Masajka Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd