rozwińzwiń

Wicik Żywica

Okładka książki Wicik Żywica Florian Czarnyszewicz
Okładka książki Wicik Żywica
Florian Czarnyszewicz Wydawnictwo: LTW literatura piękna
296 str. 4 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
LTW
Data wydania:
2011-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2011-01-01
Liczba stron:
296
Czas czytania
4 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375651898
Tagi:
zaścianek Berezyna kresy
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
66 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
193
153

Na półkach:

Może nie jest to arcydzieło jak "Nadberezyńcy", ale znów ten duch tamtych lat wskrzeszony przez Czarnyszewicza zniewala. Coś fantastycznego. Jeden z najbardziej niedocenionych polskich pisarzy.

Może nie jest to arcydzieło jak "Nadberezyńcy", ale znów ten duch tamtych lat wskrzeszony przez Czarnyszewicza zniewala. Coś fantastycznego. Jeden z najbardziej niedocenionych polskich pisarzy.

Pokaż mimo to

avatar
114
4

Na półkach: ,

Wątek ścigania sowieckiego zbrodniarza przez tytułowego Wicika zapachniał trochę "Piątym Etapem" Sergiusza Piaseckiego. To jedna z tych powieści, od której trudno się oderwać, nie wiedząc co głównego bohatera spotka w następnym rozdziale. Obowiązkowa pozycja dla każdego, kto interesuje się Kresami Wschodnimi.

Wątek ścigania sowieckiego zbrodniarza przez tytułowego Wicika zapachniał trochę "Piątym Etapem" Sergiusza Piaseckiego. To jedna z tych powieści, od której trudno się oderwać, nie wiedząc co głównego bohatera spotka w następnym rozdziale. Obowiązkowa pozycja dla każdego, kto interesuje się Kresami Wschodnimi.

Pokaż mimo to

avatar
339
339

Na półkach:

Żałuje, że dopiero teraz sięgnąłem po drugą powieść Czarnyszewicza. Nie jest to literacki diament, ale niesie w sobie olbrzymi ładunek emocjonalny, piękne opisy przyrody, zwyczajów i zaśpiew kresowej gwary.

Śledząc tragiczne losy Wicika, pragnącego za wszelką cenę pociągnąć białoruskich chłopów do walki o Rzeczpospolitą, zdałem sobie sprawę, że wymazana z map przez zaborców I Rzeczpospolita, paradoksalnie umarła nie w końcówce XVIII wieku, ale dopiero z chwilą podpisania Traktatu Ryskiego w 1921 r. Umarła, gdy pomimo cudu odzyskania niepodległości przez Polskę, nie udało się zmobilizować Białorusinów i Ukraińców do idei wspólnego państwa. Oczywiście miał rację bohater „Wicika Żywicy” mówiąc do Białorusina: „Sam Białorusi nie odwojujesz, ani żaden mesjasz ci jej nie wróci. A Rosja bracie, czy to zawsze będą bolszewicy rządzić, czy też car wróci, to ci wolności o jakiej marzysz nie dadzą.”. Ale to był czas, w którym i Białorusini i Ukraińcy (zwani tu z rosyjska „chochłami”) woleli grać o pełną stawkę, czyli samodzielne państwo, albo było im wszystko jedno, jakiego kraju papiery dostaną.

Oczywiście można zarzucić autorowi, ze idealizuje koegzystencje Polaków i Białorusinów na dawnych kresach I Rzeczpospolitej. Jak inni Polesiucy, wygnani ze swojej Arkadii, podobnie pewnie i Czarnyszewicz, wspominał swoją krainę niemal z nabożną czcią, nie mogąc zapomnieć jej przeszłości z Polakami, Białorusinami, Litwinami i Żydami żyjącymi w zgodzie. Jak pokazały chociażby wydarzenie w trakcie II Wojny Światowej, kiedy Niemcy zorganizowali w Kołdyczewie obóz koncentracyjny, w którym zginęło ponad 20 tysięcy Polaków, a gdzie obsadę obozu stanowiły kolaboracyjne oddziały Białorusinów, ta koegzystencja nie była jednak idyllą. „Wicik Żywica” jest jednak krzykiem tęsknoty za tą imaginacją.

W gratisie dostajemy wstęp Melchiora Wańkowicza, wszak także „Nadberezyńca”. Chyba jeden z najlepszych, jaki w życiu czytałem. Dla tych kilkudziesięciu zdań mistrza słowa z Kałużyc warto sięgnąć po „Wicika Żywicę”.

Żałuje, że dopiero teraz sięgnąłem po drugą powieść Czarnyszewicza. Nie jest to literacki diament, ale niesie w sobie olbrzymi ładunek emocjonalny, piękne opisy przyrody, zwyczajów i zaśpiew kresowej gwary.

Śledząc tragiczne losy Wicika, pragnącego za wszelką cenę pociągnąć białoruskich chłopów do walki o Rzeczpospolitą, zdałem sobie sprawę, że wymazana z map przez...

więcej Pokaż mimo to

avatar
224
44

Na półkach:

Bardzo dobre cztery książki tego autora.
Polecam

Bardzo dobre cztery książki tego autora.
Polecam

Pokaż mimo to

avatar
4937
4728

Na półkach:

Okładka
płynie,płynie
skąd
biblioteka
moja opinia
Jakiś to czar i urok.Czytać taką prozę !!!
Proza,z lasów,pól i starych chat.
To się czyta sercem nie oczami.
Wśród tego wojna polsko-bolszewicka.
Wyobraźnia,lata.

Okładka
płynie,płynie
skąd
biblioteka
moja opinia
Jakiś to czar i urok.Czytać taką prozę !!!
Proza,z lasów,pól i starych chat.
To się czyta sercem nie oczami.
Wśród tego wojna polsko-bolszewicka.
Wyobraźnia,lata.

Pokaż mimo to

avatar
379
42

Na półkach: , ,

Jest to niejako kontynuacja powieści „Nadberezyńcy”. Powieść, która porusza serce i wzmaga tęsknotę za Ojczyzną.

Jest to niejako kontynuacja powieści „Nadberezyńcy”. Powieść, która porusza serce i wzmaga tęsknotę za Ojczyzną.

Pokaż mimo to

avatar
470
123

Na półkach:

Dalsza część Nadberezynców, więc trzeba przeczytać. Wstępne słowo Wańkowicza to najlepszy wstęp jaki w życiu czytałam. Dla wszystkich miłośników Kresów lektura obowiązkowa. Ile w niej miłości do ojczyzny. Wzrusza.
PS: o tym jak Wicik tropi Żurawiela.

Dalsza część Nadberezynców, więc trzeba przeczytać. Wstępne słowo Wańkowicza to najlepszy wstęp jaki w życiu czytałam. Dla wszystkich miłośników Kresów lektura obowiązkowa. Ile w niej miłości do ojczyzny. Wzrusza.
PS: o tym jak Wicik tropi Żurawiela.

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    77
  • Chcę przeczytać
    59
  • Posiadam
    26
  • Teraz czytam
    4
  • Kresy
    3
  • 2019
    2
  • Powieści
    2
  • Historia
    2
  • Ulubione
    2
  • 2023
    2

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wicik Żywica


Podobne książki

Przeczytaj także