Tam, gdzie śpiewają pawie, czyli jak poślubiłam indyjskiego księcia

352 str. 5 godz. 52 min.
- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Seria:
- Zaczytaj się
- Data wydania:
- 2013-06-17
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-06-17
- Liczba stron:
- 352
- Czas czytania
- 5 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324024056
- Tłumacz:
- Agnieszka Myśliwy
To była miłość od pierwszego wejrzenia, a przy okazji prawdziwa rewolucja w życiu Alison. Kiedy na jej drodze stanął Ajar, wiedziała, że są sobie przeznaczeni. Wiedziała, że dzielą ich różnice kulturowe. Ale nie przewidziała, że ukochany jest księciem, a jego rodzina mieszka w pałacu. Na dodatek hinduskie zwyczaje i tradycje przyprawiają ją o zawrót głowy. Czy żona księcia może być szczęśliwa?
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Tam, gdzie śpiewają pawie, czyli jak poślubiłam indyjskiego księcia w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Tam, gdzie śpiewają pawie, czyli jak poślubiłam indyjskiego księcia
Oceny książki Tam, gdzie śpiewają pawie, czyli jak poślubiłam indyjskiego księcia
Poznaj innych czytelników
264 użytkowników ma tytuł Tam, gdzie śpiewają pawie, czyli jak poślubiłam indyjskiego księcia na półkach głównych- Chcę przeczytać 153
- Przeczytane 111
- Posiadam 57
- Chcę w prezencie 6
- 2014 4
- Indie 3
- 2013 2
- Samodzielne 2
- Przypadkowo odkryte 1
- Czekają w kolejce 1










































Opinie i dyskusje o książce Tam, gdzie śpiewają pawie, czyli jak poślubiłam indyjskiego księcia
Dziennikarka i felietonistka, mieszkająca w Hongkongu. Spektakularnie korzystajaca z uroków życia. Jednak w całej tej powierzchownej otoczce nie czuje się szczęśliwa.
Po czterech latach przebywania w Hongkongu, do którego przeniosła się ze Stanów, poznaje swojego współpracownika, indyjskiego korespondenta "Asiaweek", mieszkającego w New Delhi, Ajay Singh. Można by rzec, pierwsze spotkanie, znaczące spojrzenia po obu stronach i już człowiek wie. Oto w życie Alison wkradł się puzzelek, którego tak jej brakowało, by poczuć się spełniona.
I nie, jeszcze bajka się nie zaczęła ;-) Najpierw była proza życia, zderzenie się kultur i niższy status społeczny. Dawny bogaty i chojny narzeczony, z którym Alison zerwała, już jej nie sponsoruje, a nowy przeprowadzając sie do niej, nie przyznał się kim jest i jak wiele posiada w swoim kraju. Wśród jej elitarnych przyjaciół jawi się jako biedak. A w niej zaczęła jawić się wątpliwość.
Dopiero po dłuższym czasie Ajay Singh przyznaje się, że jest księciem mieszkającym w pałacu o stu pokojach.
I tutaj zaczyna się euforia bohaterki i bajka, o której tak marzy. Niestety pozorna, gdyż nie wszystko jest tak czarujące jakby się mogło wydawać.
Bałam się, że książka okaże się ckliwym romansidłem, jednakże moje obawy nie potwierdziły się, na szczęście.
Pomimo tego, jestem rozczarowana totalnie autorką. Nie mogłabym przebywać w tak materialistycznym towarzystwie. Śmiem twierdzić, że podstawa książki to pieniądz. Poza skupianiem się na sferze materialnej, nie da się nie zauważyć maniakalnych przemyśleń autorki na ten temat.
Alison ma obsesję na punkcie bogatego życia. Jest roszczeniowa, żądna, uważa, że jej się należy, bo inaczej jej funkcjonowanie jest pełne niezadowolenia.
Ciągle podkreśla, jak to pochwali się przed swoimi znajomymi, że zwykły chłopak z Indii okazuje się być lordem posiadającym piękne, barokowe posiadłości.
Niestety mimo jej dość poważnego zawodu, który wykonuje, jako kobieta jest po prostu pusta. Buty od Prady czy sukienki z najnowszej kolekcji Donny Karan niestety tego faktu nie zmienią. Zaburzone poczucie wartości aż się prosi o naprawę.
Jedyny plus to taki, że przy okazji można dowiedzieć się czegoś więcej o kulturze i społeczeństwie w Indiach i Hongkongu.
Mimo to, po jakimś czasie książka staje się nudna. Autorka irytująca jest już od pierwszych stron, nawet jeśli czasami zdarzy jej się jakaś mądra, aczkolwiek krótkotrwała autorefleksja.
Idąc dalej myślałam, że będzie lepiej, ale nic z tych rzeczy. Przynajmniej pazerna Alison ma pieniądze ze sprzedaży swojej książki, niech jej będzie;-) chociaż mogła się dużo bardziej postarać.
Dziennikarka i felietonistka, mieszkająca w Hongkongu. Spektakularnie korzystajaca z uroków życia. Jednak w całej tej powierzchownej otoczce nie czuje się szczęśliwa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo czterech latach przebywania w Hongkongu, do którego przeniosła się ze Stanów, poznaje swojego współpracownika, indyjskiego korespondenta "Asiaweek", mieszkającego w New Delhi, Ajay Singh. Można by rzec,...
Prawdziwa opowiesc o dziewczynie ktora spotkala pokochala i poslubila ksiecia. Alison musiala przewartosciowac swoje dotychczasowe zycie i zobaczyc ze da sie zyc dobrze niekoniecznie w luksusie jakim wczesniej zyla i ze nie on jest najwazniejszy w zyciu.
Prawdziwa opowiesc o dziewczynie ktora spotkala pokochala i poslubila ksiecia. Alison musiala przewartosciowac swoje dotychczasowe zycie i zobaczyc ze da sie zyc dobrze niekoniecznie w luksusie jakim wczesniej zyla i ze nie on jest najwazniejszy w zyciu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa historia, napisana prostym językiem, da się poczuć smak Indii poprzez czytanie. Polecam na wakacyjną nudę.
Ciekawa historia, napisana prostym językiem, da się poczuć smak Indii poprzez czytanie. Polecam na wakacyjną nudę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Nigdy nie patrz w górę i nie porównuj się do tych, którzy stoją nad tobą,
zamiast tego patrz w dół i pamiętaj, jakie masz szczęście"
Książka mnie rozczarowała. Czegoś innego się spodziewałam - pięknej, romantycznej historii, jak z baśni, a tu... taka mało ciekawa, jak dla mnie, historia. Męcząca i nudna. Bez porywów.
"Nigdy nie patrz w górę i nie porównuj się do tych, którzy stoją nad tobą,
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tozamiast tego patrz w dół i pamiętaj, jakie masz szczęście"
Książka mnie rozczarowała. Czegoś innego się spodziewałam - pięknej, romantycznej historii, jak z baśni, a tu... taka mało ciekawa, jak dla mnie, historia. Męcząca i nudna. Bez porywów.
Gdy tylko zobaczyłam okładkę tej książki chciałam ją mieć. Najlepiej od razu. Pomimo tego,iż nie jestem fanką różu i nic nie łączy mnie z hinduską kulturą, owa okładka spodobała mi się bardzo. Z niecierpliwością oczekiwałam zatem dnia, w którym dane mi będzie zasiąść do lektury. Z przykrością muszę jednak stwierdzić, iż moje oczekiwania wobec tejże pozycji nie zostały spełnione.
Alison to typowa trzydziwstolatka. Jej codzienność zapełnia przede wszystkim praca, której oddaje się bez reszty. Dzięki niej (pracuje w największej azjatyckiej gazecie) kobieta obraca się tylko w tzw. "odpowiednich kręgach". Od kilku lat jest w związku z bogatym biznesmenem, jednakże nie jest z nim szczęśliwa.
Gdy na jej drodze pojawia się Ajar, hinduski wysłannik "Asiaweek", Alison zakochuje się bez reszty. Pytanie tylko, czy związek ten będzie pełnią jej szczęścia...
"Tam, gdzie śpiewają pawie,czyli o tym, jak polubiłam indyjskiego księcia" to debiut literacki autorki i zarazem jej autobiografia. Ciężko jest mi zatem pisać tę recenzję, bowiem zawsze,nawet na ten najgorszy debiut staram się spojrzeć przychylnym okiem. Niestety w tym przypadku moje zachwyty skończyły się na oglądaniu wyżej wspomnianej okładki.
Pierwsze,o czym muszę napisać to fakt, iż rekomendacja / opis znajdujący się na tylnej okładce napisany został chyba przez osobę, która nie przeczytała tej książki, bowiem zupełnie odbiega on od jej treści. Doprawdy nie wiem,dlaczego akurat taki opis i podtytuł "czyli o tym, jak poślubiłam indyjskiego księcia ". By zwiększyć sprzedaż? Słabe, naprawdę słabe.
Kolejną rzeczą, o której należy wspomnieć jest zachowanie autorki, jak i sama jej postać. Wymagania rodziny wobec kobiety są naprawdę duże i dość wyolbrzymione -ma ona poślubić bogacza by być "kimś " i koniec,kropka. Troszkę zatem jest usprawiedliwiona w moich oczach, jednakże każdy z nas ma swój rozum i sam kieruje swoim życiem, więc ciężko jest mi pozytywnie ocenić Alison.
Z jednej strony autorka kreuje siebie, jako inteligentną trzydziestolatkę, pracującą dla prestiżowej gazety,ubierającą się w ciuchy wprost z wybiegów najlepszych projektantów, a z drugiej strony jej zachowanie pokazuje, że jest nieświadomą, nieobytą w świecie osobą z ogromnymi kompleksami. Naprawdę trudno mi zatem myśleć o niej inaczej,niżeli jak o infantylnej i egoistycznej paniusi.
Niewątpliwym problemem Alison Singh Gee jest również sam jej styl. Momentami książka była tak nudna, że czułam się zażenowana faktem, iż w ogóle po nią sięgnęłam. Brak w niej jakiejkolwiek akcji, jakiegokolwiek napięcia powodującego chęć dalszego czytania. Sama składnia zdań i kreowanie bohaterów to kolejne minusy,za sprawą których jedyne, na co czytelnik ma ochotę, to wyrzucenie tej książki w jak najdalszy kąt.
Naprawdę długi czas myślałam o tym, co też pozytywnego mogłabym napisać o tej książce i niestety nie wymyśliłam nic poza opisywaną okładką. Po tak nieudanym debiucie nie mam ochoty na dalszą twórczość autorki i myślę, że nigdy jej mieć nie będę.
Wszystkim tym, którzy oczekują typowej opowieści o biednej dziewczynie, zakochanej (z wzajemnością ) w bogatym księciu radzę z daleka omijać tę powieść. Wszyscy ci, którzy spodziewają się wartościowej pozycji proszeni są o natychmiastowe poszukiwania innej lektury. Pozostali z Was, być może zainteresowani ową pozycją niech pamiętają - czytacie na własną odpowiedzialność ;-)
Gdy tylko zobaczyłam okładkę tej książki chciałam ją mieć. Najlepiej od razu. Pomimo tego,iż nie jestem fanką różu i nic nie łączy mnie z hinduską kulturą, owa okładka spodobała mi się bardzo. Z niecierpliwością oczekiwałam zatem dnia, w którym dane mi będzie zasiąść do lektury. Z przykrością muszę jednak stwierdzić, iż moje oczekiwania wobec tejże pozycji nie zostały...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAlison miała osiem lat gdy pierwszy raz zafascynowała się Indiami. Książki z korowymi zdjęciami sprawiały, że marzyła o pałacach przepełnionych pięknymi pawiami spacerującymi po trawie. Haweli, pałac dla arystokratów i rodzin bogatych jest domem. Pewnego pięknego dnia poznaje ona Ajay'a utalentowanego reportera, z którym miała możliwość współpracować w New Delhi. Skończyło się na tym, że zaczęli ze sobą korespondować mailowo. Epistolarny romans właśnie się rozpoczął!
Alison wiedzie dość dobre życie w Hongkongu u boku bogatego partnera, ale oślepiona miłością postanawia zerwać z takimi przyzwyczajeniami i zamieszkać z hindusem w małym mieszkanku, gdzie hałas wielkomiejski, bród i wrzaski sąsiadów są na porządku dziennym. Ale czego nie robi się dla tego jedynego? Ano Alyson postanawia całkowicie zmienić swoje życie byle tylko móc być z Ajay'em. Piękne poświecenie, prawda? Tylko, że odległości domów rodzinnych oraz problemy z przystosowaniem do hinduskiego trybu życia nie są takie proste, a szkoda.
Cała powieść dzieje się w Hongkongu oraz Indiach w Mokimpur, miejscach tak samo prawdziwych jak ta historia. Trzeba przyznać, że czyta się całkiem dobrze, chociaż jest więcej suchych treści niż dialogów. Wszystko czasami niestety wydaje się takie martwe i bezpłciowe, ale to jest wynikiem tego, że autorka chciała jak najlepiej oddać urok jej życia i Indii. Ktoś kto nie jest zauroczony Indiami raczej nie ma po co sięgać, bo tam jest o nich tak dużo, iż tylko prawdziwy fan będzie usatysfakcjonowany. Sama dowiedziałam się paru interesujących rzeczy, które na pewno dobrze wiedzieć. Ot z ciekawości.
Podsumowując: To na pewno ciekawa opowieść na temat Indii, jej tradycji i kulturze. Dla kogoś z zachodu to jedna wielka niewiadoma, której nie każdy może doświadczyć. Największym walorem są tradycje związane z życiem w tym jakże egzotycznym kraju. Ciekawostek co niemiara!
wiecej na: http://recenzjedevi.blogspot.com/
Alison miała osiem lat gdy pierwszy raz zafascynowała się Indiami. Książki z korowymi zdjęciami sprawiały, że marzyła o pałacach przepełnionych pięknymi pawiami spacerującymi po trawie. Haweli, pałac dla arystokratów i rodzin bogatych jest domem. Pewnego pięknego dnia poznaje ona Ajay'a utalentowanego reportera, z którym miała możliwość współpracować w New Delhi. Skończyło...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoruszająca historii jak z bajki...
Poruszająca historii jak z bajki...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTypowe czytadło, zresztą streszczenie z tyłu książki to zupełnie co innego niż realna treść. Ale na lekturę podróżną się nadaje :)
Typowe czytadło, zresztą streszczenie z tyłu książki to zupełnie co innego niż realna treść. Ale na lekturę podróżną się nadaje :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolski podtytuł książki to "...czyli jak poślubiłam indyjskiego księcia". Gdy go czytałam, wyobraziłam sobie romantyczną historię w egzotycznej scenerii. Niestety spotkało mnie olbrzymie rozczarowanie.
"Tam, gdzie śpiewają pawie" to historia w zasadzie o niczym. Alison pracuje w gazecie w Hongkongu. Ma bogatego i przystojnego chłopaka, a czas wolny upływa jej na przyjęciach do białego rana, zakupach, i jeżdżeniu na rolkach po olbrzymim apartamencie w którym mieszka. Pewnego dnia poznaje Ajaya - hinduskiego korespondenta, w którym zakochuje się i porzuca swoje dotychczasowe luksusy, aby wieść z nim skromne skromne życie. O swoim poświęceniu rozpisuje się bez litości dla czytelnika, gdzieniegdzie wspominając, iż pomimo olbrzymich kłopotów finansowych pozwalała sobie na ekskluzywne zakupy, kolacje w restauracjach i weekendowe wypady z narzeczonym. Z czego więc zrezygnowała? Z jeżdżenia codziennie taksówką, z luksusowego apartamentu, zadowalając się skromnym mieszkankiem, z wydawania przyjęć na których szampan lał się sumieniami. Do tego doszło, iż zaczęła rozważać słuszność swojej decyzji. Do czasu, aż dowiedziała się, iż jej wybranek w Indiach wychował się w prawdziwym pałacu, a jego rodzina jest lokalną, zubożałą, indyjską szlachtą.
Książka, sama w sobie, może nie jest aż tak bardzo zła. Owszem wieje nudą, ale ma swoje lepsze momenty. Wspaniale czyta się na przykład opisy potraw podawanych w Indiach. Piętą Achillesową tej historii jest sama autorka, a zarazem bohaterka, której po prostu nie da się polubić. Nie będę pisać nic więcej, aby nikogo tutaj nie obrazić, ale na prawdę, nie wybrałabym tej osoby na swoją przyjaciółkę.
Podsumowując, z barku laku, można przeczytać. Ale gdy tylko na horyzoncie jest inna książka do wyboru, to "Tam, gdzie śpiewają pawie" lepiej zostawić na inną okazję.
Polski podtytuł książki to "...czyli jak poślubiłam indyjskiego księcia". Gdy go czytałam, wyobraziłam sobie romantyczną historię w egzotycznej scenerii. Niestety spotkało mnie olbrzymie rozczarowanie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Tam, gdzie śpiewają pawie" to historia w zasadzie o niczym. Alison pracuje w gazecie w Hongkongu. Ma bogatego i przystojnego chłopaka, a czas wolny upływa jej na przyjęciach...
Po tej okładce i opisie spodziewałam się czegoś fajnego...
Jednak książka okazała się słaba i nudna...
Niestety muszę to przyznać,ale nie polecam jej.
OCENA: TYLKO 3/10 :(
Po tej okładce i opisie spodziewałam się czegoś fajnego...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednak książka okazała się słaba i nudna...
Niestety muszę to przyznać,ale nie polecam jej.
OCENA: TYLKO 3/10 :(