Gorzkie słodkie pocałunki

Okładka książki Gorzkie słodkie pocałunki
Krystyna Siesicka Wydawnictwo: Akapit Press literatura dziecięca
120 str. 2 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Wydawnictwo:
Akapit Press
Data wydania:
2012-03-30
Data 1. wyd. pol.:
2002-01-01
Liczba stron:
120
Czas czytania
2 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788360773833
Tagi:
gorzkie słodkie pocałunki krystyna siesicka

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,2 / 10
327 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
714
714

Na półkach: , , ,

Czasami zastanawiam się, czy byłabym w stanie funkcjonować w tak dużej społeczności (nie tylko rodzinnej), jaką zaprezentowała nam pani Siesicka. Od dłuższego czasu mieszkam w większych ośrodkach i taka małomiasteczkowa mentalność zupełnie mnie nie dotyka, nie prowadzę również zbyt ożywionego życia rodzinnego. Z jednej strony ta bliskość, która łączy bohaterów np. "Gorzkich słodkich pocałunków", jest kusząca, ale z drugiej - ja bym się chyba wykończyła będąc ogniwem tak dużej całości.

Wracając do samej historii - nie mam jej nic do zarzucenia, może poza zbyt małą objętością, ale to przecież książka dla młodzieży, a młodzież ma, zazwyczaj, obniżoną odporność na tomiszcza. Mam też coraz silniejsze odczucie, że pani Siesicka w dość specyficzny sposób kreśliła swoje żeńskie bohaterki, a sposób ten nie do końca uważam za trafiony. Po prostu - większość tych kobiet i dziewczyn jest odrobinę za mocno odchylonych od normy emocjonalnej. Albo po prostu zbyt mało stykam się z ludźmi, żeby mieć szersze pole do obserwacji i jestem zwyczajnie nieuświadomiona.

Czasami zastanawiam się, czy byłabym w stanie funkcjonować w tak dużej społeczności (nie tylko rodzinnej), jaką zaprezentowała nam pani Siesicka. Od dłuższego czasu mieszkam w większych ośrodkach i taka małomiasteczkowa mentalność zupełnie mnie nie dotyka, nie prowadzę również zbyt ożywionego życia rodzinnego. Z jednej strony ta bliskość, która łączy bohaterów np....

więcej Pokaż mimo to

avatar
170
154

Na półkach:

Miałem ochotę na coś lekkiego, krótkiego i niezobowiązującego, więc sięgnąłem po tę książeczkę. To moja pierwsza przygoda ze współczesną powieścią obyczajową i przyzwyczaiłem się dotychczas do innego typu literatury, więc też czegoś trochę innego się po tej powieści spodziewałem. Gdy jednak po pewnej liczbie stron „wczułem się” w rytm pisania Autorki, lektura książeczki okazała się całkiem przyjemnym sposobem spędzenia czasu.

Są tu różne życiowe zawikłania, bynajmniej nie zawsze godne pochwały charaktery i postępki. Jest też jednak duża wyrozumiałość Autorki dla bohaterów. To chyba ważne, bo uczy tolerancji i tego, że w życiu nie wszystko musi zawsze zgrabnie składać się „jak w książkach”. Nie stroni się nawet od akcentów dość drastycznych (nawiązania do ataków terrorystycznych, bandytyzm), choć z drugiej strony są i momenty komiczne, wyraźnie ocieplające opowieść. Rozwiązanie fabuły jest trochę sztuczne, acz nie brakuje mu przy tym dramatyzmu.

Po powieść Siesickiej sięgnąłem, bo nazwisko Autorki jest na tyle rozpoznawalne, że czułem się w obowiązku dowiedzieć, jaki typ literatury uprawiała. Wrażenie wyniosłem raczej pozytywne, i myślę że kiedyś jeszcze po kolejne jej utwory sięgnę – tym razem dla samej przyjemności ich czytania.

Miałem ochotę na coś lekkiego, krótkiego i niezobowiązującego, więc sięgnąłem po tę książeczkę. To moja pierwsza przygoda ze współczesną powieścią obyczajową i przyzwyczaiłem się dotychczas do innego typu literatury, więc też czegoś trochę innego się po tej powieści spodziewałem. Gdy jednak po pewnej liczbie stron „wczułem się” w rytm pisania Autorki, lektura książeczki...

więcej Pokaż mimo to

avatar
62
58

Na półkach: ,

Małe miasteczko. Dni płyną leniwie. Każdy od lat wie, co powinien robić. Życie ma swój rytm. O tym opowiada narratorka powieści - Marylka, właścicielka małej pasmanterii przy rynku. Nagle w tym ułożonym świecie, a także w życiu głównej bohaterki, pojawia się tajemnicza nastolatka - Żaneta i burzy wszystkie elementy układanki. Za jej sprawą Marylka rozpatruje wiele ważnych kwestii takich jak relacje rodzinne czy przyjaźń. Zdecydowanie brak w tej historii miłości.
Jak ocenić całą powieść? Nie jest to łatwe zadanie. Zacznijmy od odbiorcy. Trudno jest mi orzec do kogo chciała skierować ją autorka. Mam wrażenie, że aż do napisania ostatniego zdania nie zdecydowała. To książka trochę dla nastolatek, bo występują w niej dwie szalone małolaty, które poznają chłopaków na wakacjach u babci. Z drugiej jednak strony odnoszę wrażenie, że Siesicka na ich tle buduje historię Marylki, jej córek i dropiatego. Może więc jest to powieść dla dorosłych?
Drugą zastanawiającą kwestią pozostaje tytuł. "Słodkie gorzkie pocałunki"? Czyje? Chyba nie mówimy o tych w krzakach z wdzięcznym Ryśkiem?
Pozostaje jeszcze sama historia. Bardzo przyjemna, niebanalna, z niepowtarzalnym klimatem małego miasteczka. Jest też tajemnica - dlaczego Żaneta przyjeżdża akurat w to miejsce? Ciekawe, prawda? Cóż z tego, jeśli wszystkiego można domyślić się jeszcze przed połową książki?
Wśród wszystkich za i przeciw przeważa jednak mój wielki sentyment do twórczości Siesickiej.

Małe miasteczko. Dni płyną leniwie. Każdy od lat wie, co powinien robić. Życie ma swój rytm. O tym opowiada narratorka powieści - Marylka, właścicielka małej pasmanterii przy rynku. Nagle w tym ułożonym świecie, a także w życiu głównej bohaterki, pojawia się tajemnicza nastolatka - Żaneta i burzy wszystkie elementy układanki. Za jej sprawą Marylka rozpatruje wiele ważnych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1179
978

Na półkach: ,

Zwyczajna historia osadzona w realiach małej miejscowości, w której każdy każdego zna. Solidna porcja ciepła.

Zwyczajna historia osadzona w realiach małej miejscowości, w której każdy każdego zna. Solidna porcja ciepła.

Pokaż mimo to

avatar
1039
690

Na półkach: , , ,

Krystyna Siesicka jest jedną z moich absolutnie ulubionych autorek, mogłabym się wręcz pokusić o stwierdzenie, że uważam ją za tę absolutnie naj, naj, naj, przynajmniej (nie mylić z bynajmniej - kto czytał, ten zrozumie żarcik ;)) jeśli chodzi o literaturę polską. Jej twórczością zaczytywałam się w SP i gimnazjum, gdyż potem w pobliskich miejscowościach było już trudno o 'nowe' tytuły ;) Nie pamiętam z nich jednak zupełnie nic (poza tym, że mi się podobały), dlatego teraz, kiedy tylko mogę, to je sobie odświeżam. Ba, z chęcią skompletowałabym całą serię w tym przepięknym wydaniu (w którego przypadku bardziej urzeka mnie raczej widok różnokolorowych grzbietów z jednej bajki na półce, aniżeli obrazki z okładek), choć byłaby to pewnie dość kosztowna inwestycja. Aktualnie w mojej kolekcji znajdują się trzy pozycje :)
Pani Krysia uważana jest za autorkę młodzieżową, jednak nie czuję, żebym z jej książek 'wyrosła' :) (swoją drogą czy dzisiejsza młodzież w ogóle sięga po tę swoistą klasykę, czy tylko po powieścidła o wampirach?) Każde spotkanie z jej książką jest jak powrót do domu. Cudowny, niesamowity styl (jak mawiam, Siesicka mogłaby napisać instrukcję obsługi do zmywarki, a i tak byłaby to porywająca lektura), atmosfera pełna ciepła, wiele wyczucia i zrozumienia okazywanego bohaterom, a przy tym nie brakuje tutaj elementów humorystycznych - można tak zresztą powiedzieć o niemal każdej z jej powieści. Ta pani nigdy mnie nie zawodzi.

Krystyna Siesicka jest jedną z moich absolutnie ulubionych autorek, mogłabym się wręcz pokusić o stwierdzenie, że uważam ją za tę absolutnie naj, naj, naj, przynajmniej (nie mylić z bynajmniej - kto czytał, ten zrozumie żarcik ;)) jeśli chodzi o literaturę polską. Jej twórczością zaczytywałam się w SP i gimnazjum, gdyż potem w pobliskich miejscowościach było już trudno o...

więcej Pokaż mimo to

avatar
35
8

Na półkach:

Pokręcona, ale fajna książka ;) Na początku nie wiadomo o co chodzi, ale pod koniec wszystko się wyjaśnia. Prawie :D

Pokręcona, ale fajna książka ;) Na początku nie wiadomo o co chodzi, ale pod koniec wszystko się wyjaśnia. Prawie :D

Pokaż mimo to

avatar
324
321

Na półkach: ,

Moje ostatnie na razie wspominanie Krystyny Siesickiej :) Nie ma nic przyjemniejszego, niż czytanie takiej książki w autobusie, w którym kierowca słuchał radia "Nostalgia".

Moje ostatnie na razie wspominanie Krystyny Siesickiej :) Nie ma nic przyjemniejszego, niż czytanie takiej książki w autobusie, w którym kierowca słuchał radia "Nostalgia".

Pokaż mimo to

avatar
209
35

Na półkach: ,

Książka o ludzkiej naturze z małym miasteczkiem w tle. W powieści jest przedstawiona troska, z jaką matki patrzą na swoje zakochane córki i nieważne czy ta córka ma kilkanaście czy kilkadziesiąt lat, bo obawy i miłość matki nie słabną z biegiem czasu. Książka pokazuje również takie ludzkie wady, jak ciekawość, czy zazdrość oraz to jak ważne w życiu człowieka jest wsparcie bliskich. Powieść ukazuje również to, że czasami nienaumyślnie robimy przykrość innym, a potem jest nam strasznie głupio oraz to, że popełniamy błędy i wpadamy w różne sytuacje, z których potem trudno nam się wyplątać. Okazuje się, że czasami z czymś za bardzo zwlekamy, a niektóre problemy rozwiązałaby szczera rozmowa i chociaż o tym wszyscy dobrze wiemy, to należy nam stale o tym przypominać i to właśnie robi autorka, jednak wychodzi na jaw, że nie wszystkich naszych nawyków i przyzwyczajeń tak łatwo się wyzbyć, ale czy bez naszych drobnych słabości bylibyśmy tymi samymi ludźmi?

Książka o ludzkiej naturze z małym miasteczkiem w tle. W powieści jest przedstawiona troska, z jaką matki patrzą na swoje zakochane córki i nieważne czy ta córka ma kilkanaście czy kilkadziesiąt lat, bo obawy i miłość matki nie słabną z biegiem czasu. Książka pokazuje również takie ludzkie wady, jak ciekawość, czy zazdrość oraz to jak ważne w życiu człowieka jest wsparcie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
120
114

Na półkach:

Lekka lektura.
Cieniutka.
Opowiada o starszej pani.
Intrygująca historia.
Pojawienie się dziewczyny z fiołkowymi oczami.
Fiołkowe oczy?
Bohaterka kojarzy skądś te oczy ale skąd??
Warto przeczytać, można przeczytać w jeden dzień! ~Paulina

Lekka lektura.
Cieniutka.
Opowiada o starszej pani.
Intrygująca historia.
Pojawienie się dziewczyny z fiołkowymi oczami.
Fiołkowe oczy?
Bohaterka kojarzy skądś te oczy ale skąd??
Warto przeczytać, można przeczytać w jeden dzień! ~Paulina

Pokaż mimo to

avatar
288
36

Na półkach: , ,

Książka beznadziejna. Czytając w ogóle nie orientowałam się o czym ona jest. Ledwo doszłam do środka i odłożyłam książkę z powrotem na półkę.

Książka beznadziejna. Czytając w ogóle nie orientowałam się o czym ona jest. Ledwo doszłam do środka i odłożyłam książkę z powrotem na półkę.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Krystyna Siesicka Gorzkie słodkie pocałunki Zobacz więcej
Krystyna Siesicka Gorzkie słodkie pocałunki Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd