rozwińzwiń

Kongres futurologiczny

Okładka książki Kongres futurologiczny Stanisław Lem
Okładka książki Kongres futurologiczny
Stanisław Lem Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie Seria: Lem fantasy, science fiction
202 str. 3 godz. 22 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Seria:
Lem
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
2012-03-01
Data 1. wyd. pol.:
2002-01-01
Data 1. wydania:
1977-01-01
Liczba stron:
202
Czas czytania
3 godz. 22 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308048948
Tagi:
science fiction Lem Literackie Ijon Tichy kosmos psychodelik halucynacje
Średnia ocen

7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oficjalne recenzje i



Przeczytane 587 Opinie 33 Oficjalne recenzje 105

Wyróżniona opinia i



Książki 1033 Opinie 135

Oceny

Średnia ocen
7,9 / 10
4230 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
200
127

Na półkach: , ,

Ale nie wyrzucajcie mnie ze znajomych! Ja nawet bardzo chętnie o tym utworze rozmawiam, lubię mnogość jego pomysłów (czego dowodem załączony odcinek podcastu) - mnie język PRL-owej groteski nigdy nie cieszył, losowość rzeczy przedstawionych, nielogiczność narracji męczyły. Nie pokochałem na razie humorystycznego Lema. Zaintrygowała mnie za to jego psywilizacja, kolejne całkiem trafione strzały futurologicznego moździerza. Czymże innym staje się nasz xanaksowy horyzont, te iluzje celebryckie, influencerka w całokształcie, jeśli nie swoistym potwierdzeniem przeczucia Stanisława?

Ale nie wyrzucajcie mnie ze znajomych! Ja nawet bardzo chętnie o tym utworze rozmawiam, lubię mnogość jego pomysłów (czego dowodem załączony odcinek podcastu) - mnie język PRL-owej groteski nigdy nie cieszył, losowość rzeczy przedstawionych, nielogiczność narracji męczyły. Nie pokochałem na razie humorystycznego Lema. Zaintrygowała mnie za to jego psywilizacja, kolejne...

więcej Pokaż mimo tovideo - opinia

avatar
630
92

Na półkach: , ,

Mam taki sam problem jak z każdym Lemem. Fajne koncepty, napisane prosto, wręcz może prostacko.

Mam taki sam problem jak z każdym Lemem. Fajne koncepty, napisane prosto, wręcz może prostacko.

Pokaż mimo to

avatar
1199
262

Na półkach: , ,

Nie mam za dużego doświadczenia z Lemem. Dotychczas ograniczało się ono do książek typu Bajki Robotów czy Cyberiada. Ponieważ wiem, że był niebywałym erudytą i raczej filozofem, niż naukowcem, to i do tej lektury podeszłam nieufnie. Tym bardzie, że już raz dałam się pokonać Kongresowi. Może wówczas to nie był właściwy czas i moment na tego typu lekturę.
Tym razem Kongres futurologiczny okazał się strzałem w dziesiątkę. Rozkoszowałam się słowotwórczymi zapędami autora, mając przy okazji niezłą zabawę językową. Te różne symkretyny, dehalucyniny, latalerze, wszechśmity i inne bawią, ale także skłaniają do myślenia. Niezła zabawę słowotwórczą serwuje nam tu autor. Choć tymi słownymi zagadkami nafaszerowana jest lektura, to nie to jest jej sensem. Autor przede wszystkim zadziwia swoją wizją przyszłości. Wnikliwi czytelnicy dopatrzą się tam wielu analogi do naszego współczesnego świata. Od powstania książki minęło pięćdziesiąt lat i świat zmienił się diametralnie. Wiele w treści jednak wizji wprost mających odniesienie do współczesności. Może inne są formy lub środki, ale sens pozostaje bardzo współczesny. Lem przewidział eskalacje wielu trendów, jak na przykład trend do wiecznej młodości i może w swojej opowieści posunął się krok dalej, nie mniej z czystym sumieniem można, go określić wizjonerem. Aby docenić wartość tej książki trzeba być jednak uważnym czytelnikiem. To wymagająca czytelniczo lektura, przynajmniej dla mnie. Za to satysfakcja gwarantowana.

Nie mam za dużego doświadczenia z Lemem. Dotychczas ograniczało się ono do książek typu Bajki Robotów czy Cyberiada. Ponieważ wiem, że był niebywałym erudytą i raczej filozofem, niż naukowcem, to i do tej lektury podeszłam nieufnie. Tym bardzie, że już raz dałam się pokonać Kongresowi. Może wówczas to nie był właściwy czas i moment na tego typu lekturę.
Tym razem Kongres...

więcej Pokaż mimo to

avatar
17
15

Na półkach: , , ,

Wspaniała, ponadczasowa, kolejny zestaw opowiadań o Jionie Tichym. Mimo to że ostatnio czytałem ją kilka lat temu to KF zostawił we mnie swoje piętno oraz chęć do głębokich przemyśleń. KF naszego mistrza futurologa to podróż w świat przyszłości, gdzie autor eksploruje nie tylko technologiczne innowacje, ale także ludzkie aspekty ewolucji społeczeństwa i technologii. Lem zaskakuje czytelnika oryginalnością pomysłów i głęboką refleksją nad naturą człowieka. Książka ta skłania do myślena i refleksji nad naturą człowieka oraz kierunku rozwoju technologii i tego czego można za jej pomocą dokonać, i nie koniecznie jest to pozytywna wizja, chociaż niekiedy książka zaraża doskonałym humorem, jak to ma w zwyczaju Jion Tichy. Gorąco polecam 😉

Wspaniała, ponadczasowa, kolejny zestaw opowiadań o Jionie Tichym. Mimo to że ostatnio czytałem ją kilka lat temu to KF zostawił we mnie swoje piętno oraz chęć do głębokich przemyśleń. KF naszego mistrza futurologa to podróż w świat przyszłości, gdzie autor eksploruje nie tylko technologiczne innowacje, ale także ludzkie aspekty ewolucji społeczeństwa i technologii. Lem...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1396
445

Na półkach: ,

Geniusz Lema mnie tutaj doprawdy zadziwia. To się wprost w głowie nie mieści, jaką Lem miał wyobraźnię oraz talent do zrozumiałego przekazywania swoich pomysłów. Najbardziej zafascynowała mnie odlingwistyczna futurologia, gdzie przewidywano rozwój języka, polegający na obmyślaniu nowych słów oraz ich potencjalnych znaczeń. Ilość wymyślonych przez autora nowych wariacji znanych już słów robi potężne wrażenie. I tak np. "myśliwy" oznacza plagiatora cudzych słów, "symulat" - obiekt nieistniejący, który udaje,że jest ; "smarkacz" - smarowniczy - robot albo "zmarskacz"- resuscytant, przywrócony do życia denat. Padają też wszelakie przedziwne pomysły, jak te o książkach, których się nie czyta, bo nie są z papieru lecz z informacyjnej substancji pokrytej lukrem. Uśmiałam się się setnie, jak przeczytałam co to jest "symkretyn", co oznaczało komputer udający durnia dla świętego spokoju. Słowotwórcza wirtuozeria - nic dodać, nic ująć.

Lektura zapada w pamięć, choć na swój sposób jest zabawna, ale i wnikliwa. Czuć w niej orwellowskie klimaty niezbyt świetlanej wizji upadku kultury, moralności i podstawowych systemów wartości.
Książka bardzo inteligentna, przewrotna i bardzo aktualna w swojej tematyce.

Geniusz Lema mnie tutaj doprawdy zadziwia. To się wprost w głowie nie mieści, jaką Lem miał wyobraźnię oraz talent do zrozumiałego przekazywania swoich pomysłów. Najbardziej zafascynowała mnie odlingwistyczna futurologia, gdzie przewidywano rozwój języka, polegający na obmyślaniu nowych słów oraz ich potencjalnych znaczeń. Ilość wymyślonych przez autora nowych wariacji...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1236
309

Na półkach: , , ,

„Koniec i bomba, a kto czytał ten trąba”.

Po wysłuchaniu ostatnich słów „Kongresu” powyższe zdanie to była moja pierwsza myśl. Tak mi ten gombrowiczowski finał wszedł do głowy, jak piosenka, od której czasami nie możemy się uwolnić. Chyba te ciągłe rozważania o kulbaczeniu i cuglach zwiodły moje myśli na gombrowiczowskie manowce.

A miałam ten opis wrażeń po lekturze zacząć tak wzniośle. Cytatem z samego mistrza Lema: „Kryterium zdrowego rozsądku nie jest do historii ludzkiej stosowalne”. 😉
Gombrowicz mnie wyprzedził.

Nad treścią „Kongresu…” nie ma co się rozwodzić, bo „Kongres…” trzeba przeczytać, by przyswoić i „zrozumieć”.

Mnie, w swojej pierwszej części ten tekst przypominał jedną z podróży Ijona Tichego z „Dzienników gwiazdowych”, a w drugiej, tej po rozmrożeniu – „Powrót z gwiazd”, w której Hal Bregg tak jak Ijon Tichy musi nauczyć się funkcjonowania w nowej rzeczywistości i odnaleźć w nowomowie. W „Kongresie…” jednak jest drugie dno i mniej lub bardziej zawoalowana zapowiedź apokalipsy.

Trochę męczyły mnie nowotwory językowe, ale gdy sobie pomyślę, ile radości musiało sprawiać autorowi ich tworzenie, to o swoich mękach szybko zapominam. Zawsze przy tych lemoneologizmach przypominam sobie fragment z „Wysokiego Zamku”, w którym gimnazjalista Stanisław L. tworzył równie oryginalne legitymacje.

PS
Uwielbiam w książkach Lema jego napomknienia o czytaniu i prenumerowaniu przez niego gazet. Zawsze na te fragmenty zwracam uwagę. Z „Kongresu…” wyłuskałam takie zdanie: „Jestem wszak stałym abonentem prasy naukowej”.

„Koniec i bomba, a kto czytał ten trąba”.

Po wysłuchaniu ostatnich słów „Kongresu” powyższe zdanie to była moja pierwsza myśl. Tak mi ten gombrowiczowski finał wszedł do głowy, jak piosenka, od której czasami nie możemy się uwolnić. Chyba te ciągłe rozważania o kulbaczeniu i cuglach zwiodły moje myśli na gombrowiczowskie manowce.

A miałam ten opis wrażeń po lekturze...

więcej Pokaż mimo to

avatar
310
310

Na półkach:

Ze wstydem przyznam, że o twórczości pisarza pojęcie do tej pory miałam dość mgliste. I tak "Kongres..." to początek mojej przygody z pisarstwem Lema i to początek niezwykle udany. Niektóre z wizji przyszłości przedstawionej przez autora rozbawiło mnie do łez, a niektóre wręcz przeciwnie. Dość, że książka napisana jest wspaniałym językiem, a zdolność pisarza do tworzenia neologizmów obrazujących świat przyszłości przyprawia o zawrót głowy. Cała powieść to ostra jazda bez trzymanki.

Ze wstydem przyznam, że o twórczości pisarza pojęcie do tej pory miałam dość mgliste. I tak "Kongres..." to początek mojej przygody z pisarstwem Lema i to początek niezwykle udany. Niektóre z wizji przyszłości przedstawionej przez autora rozbawiło mnie do łez, a niektóre wręcz przeciwnie. Dość, że książka napisana jest wspaniałym językiem, a zdolność pisarza do tworzenia...

więcej Pokaż mimo to

avatar
95
8

Na półkach:

Lubię twórczość Lema, polecam serdecznie:)

Lubię twórczość Lema, polecam serdecznie:)

Pokaż mimo to

avatar
636
236

Na półkach: , ,

„Bo my jesteśmy automaty i nie mamy mamy ani taty”*

Książka kultowa, do wielokrotnego zaczytywania i permanentnego zachwycania się, mocno dająca do myślenia (@Lis Gracki potwierdzi). Opowieść po prostu prorocza, bo Mistrz Lem oprócz tego, że był genialnym pisarzem, miał też znakomitą intuicję i dzięki niej posiadł umiejętność przewidywania procesów społecznych oraz innych zjawisk, które pojawią się w przyszłości.

Doskonała warsztatowo, nadzwyczaj barwna w formie, przebogata i przepiękna językowo, zawiera wiele elementów humorystycznych. Ale nie dajmy się zwieść, książka ma bardzo poważne przesłanie.
-------------------------------------------------------
)* ”kretyński, modny przebój”

„Bo my jesteśmy automaty i nie mamy mamy ani taty”*

Książka kultowa, do wielokrotnego zaczytywania i permanentnego zachwycania się, mocno dająca do myślenia (@Lis Gracki potwierdzi). Opowieść po prostu prorocza, bo Mistrz Lem oprócz tego, że był genialnym pisarzem, miał też znakomitą intuicję i dzięki niej posiadł umiejętność przewidywania procesów społecznych oraz innych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
260
21

Na półkach:

LEM WIELKIM PISARZEM BYŁ





LEM WIELKIM PISARZEM BYŁ





LEM WIELKIM PISARZEM BYŁ

LEM WIELKIM PISARZEM BYŁ





LEM WIELKIM PISARZEM BYŁ





LEM WIELKIM PISARZEM BYŁ

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    5 461
  • Chcę przeczytać
    2 629
  • Posiadam
    1 172
  • Ulubione
    225
  • Fantastyka
    93
  • Teraz czytam
    82
  • Science Fiction
    41
  • Chcę w prezencie
    37
  • 2021
    34
  • Audiobook
    34

Cytaty

Więcej
Stanisław Lem Kongres futurologiczny Zobacz więcej
Stanisław Lem Kongres futurologiczny. Opowiadania Ijona Tichego Zobacz więcej
Stanisław Lem Kongres futurologiczny Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także