Pamięć przetrwania. Nazistowski obóz pracy oczami więźniów

Okładka książki Pamięć przetrwania. Nazistowski obóz pracy oczami więźniów
Christopher R. Browning Wydawnictwo: Czarne Seria: Historia [Czarne] historia
464 str. 7 godz. 44 min.
Kategoria:
historia
Seria:
Historia [Czarne]
Tytuł oryginału:
Remembering Survival: Inside a Nazi Slave-Labor Camp
Wydawnictwo:
Czarne
Data wydania:
2012-01-30
Data 1. wyd. pol.:
2012-01-30
Liczba stron:
464
Czas czytania
7 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375363456
Tłumacz:
Hanna Pustuła-Lewicka
Tagi:
Holocaust nazizm getto obóz zagłady wojna Wierzbnik obóz koncentracyjny KL
Średnia ocen

                7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
30 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
122
36

Na półkach: ,

Książka, którą warto przeczytać.

Książka, którą warto przeczytać.

Pokaż mimo to

avatar
804
120

Na półkach: ,

Prowincjonalne miasteczko osnute dymem z kominów huty żelaza i fabryki zbrojeniowej. Z dnia na dzień robi się coraz mroczniej i straszniej. Obcy przybysze burzą spokój mieszkańców. Dzielą ludzi na lepszych i gorszych. Tych drugich zamykają w wydzielonej dzielnicy, później w wyizolowanych obozach pracy. Rozpoczyna się brutalna walka o przetrwanie. Nie ma żadnych zasad moralnych. Liczą się skomplikowane układy między najeźdźcami i ofiarami. Przeżyją nieliczni. Brzmi jak zarys fabuły thrillera psychologicznego albo horroru?

Wspomniane miasteczko – kiedyś Starachowice-Wierzbnik, dziś Starachowice w woj. świętokrzyskim - istnieje naprawdę. Często wędruję jego ulicami, które stały się areną tragicznych wydarzeń w czasach II WŚ.
Ostatnio moim przewodnikiem został amerykański historyk Christopher Browning i muszę przyznać, że sprawdził się w tej roli znakomicie. Autor „Pamięci przetrwania…” przeprowadził drobiazgowe śledztwo, by ustalić prawdę o Żydach z Wierzbnika, którzy po likwidacji getta trafili do starachowickich obozów pracy przymusowej, a później do Auschwitz. Świadectwa 292 ocalałych poddał szczegółowej analizie, chcąc jak najlepiej przedstawić wielką historię Holocaustu w mikroregionie. Co warte podkreślenia Browning nie skupił się na tragedii całego narodu żydowskiego, lecz na losach poszczególnych osób, wymieniając je z imienia i nazwiska. Hanka Laks, Tobcia Lustman, Guta Blass, Abramek Naiman – to tylko niektórzy bohaterowie tej niezwykłej monografii. Z jednej strony mamy Żydów pochodzących z Wierzbnika i tych deportowanych z innych miejscowości; członków elity, Judenratu czy policji, a także „maluczkich” zdanych tylko na siebie. Z drugiej strony widzimy chciwych ukraińskich strażników, niemieckich katów i ludzi interesu. Są też polscy mieszkańcy miasteczka i okolic – ci pomocni, neutralni, lecz także nieżyczliwi i podli. Zadaniem autora nie było ocenianie ich uczynków, ale ukazanie ludzkich postaw w ekstremalnych warunkach walki o przetrwanie. Druga ważna kwestia dotyczy dokonywania tzw. wyborów niemożliwych, gdzie każda decyzja pociąga za sobą krzywdę drugiego człowieka.

Dzięki monografii możemy też dowiedzieć się, jak kruchą materią bywają wspomnienia i jak powinno się je traktować jako źródło historyczne.

Moją uwagę zwróciła szczególnie sprawa z lat 70. XX wieku, dot. skandalicznego uniewinnienia przez sąd emerytowanego policjanta Walthera Beckera, odpowiedzialnego za akcję likwidacyjną getta w Wierzbniku. Browning w interesujący sposób prowadzi czytelników przez zawiłości procesu sądowego: analizuje zgromadzone dokumenty, rekonstruuje zdarzenia widziane przez różnych świadków, w końcu obala wszystkie argumenty niemieckiego wymiaru sprawiedliwości. Wytyka mu stronniczość, lekceważenie zeznań naocznych świadków oraz wskazuje na nazistowską przeszłość orzekających. Śledzenie poczynań autora walczącego o prawdę było dla mnie arcyciekawym doświadczeniem.

Na koniec sprawa relacji polsko-żydowskich. Warto wspomnieć, że autor stara się pozostać bezstronny i nie jest typowym „polakożercą”. Udowadnia, że za złe czyny jednostek nie wolno obarczać winą całego narodu. W „Pamięci przetrwania…” nic nie jest czarno-białe. Możemy zaobserwować całe spektrum zachowań Polaków. Są odważni sprawiedliwi, są cwaniacy żerujący na cudzej krzywdzie, wreszcie są i tacy, którzy sami posunęli się do zbrodni. W mojej ocenie ta kwestia powinna być szerzej zbadana, choć wiadomo jak grząski to temat. Ocalali Żydzi raz wspominają o żołnierzach z AK, innym razem o tych z NSZ czy niezidentyfikowanych partyzantach z innych ugrupowań. Potrzeba więcej konkretów i bardziej wnikliwej analizy tematu.

Mam małe zastrzeżenia do edycji tekstu. Pojawiają się literówki, czasem brakuje wyrazów, zdarzają się też przeinaczenia, np. zamiast obozu Strzelnica pojawia się Strażnica.

Podsumowując. Monografia Christophera Browninga „Pamięć przetrwania…” jest kolejnym opracowaniem poświęconym tematyce Zagłady, ale jako jedna z niewielu dotyka losów małej społeczności. Dla mnie miało to ogromne znaczenie - mogłam lepiej poznać dawnych mieszkańców moich rodzinnych stron.
Pozycja obowiązkowa nie tylko dla zainteresowanych historią II WŚ.

Prowincjonalne miasteczko osnute dymem z kominów huty żelaza i fabryki zbrojeniowej. Z dnia na dzień robi się coraz mroczniej i straszniej. Obcy przybysze burzą spokój mieszkańców. Dzielą ludzi na lepszych i gorszych. Tych drugich zamykają w wydzielonej dzielnicy, później w wyizolowanych obozach pracy. Rozpoczyna się brutalna walka o przetrwanie. Nie ma żadnych zasad...

więcej Pokaż mimo to

avatar
267
82

Na półkach:

Dobra pozycja. Historia spisana z zeznań około 200 świadków Wierzbickiego getta i obozów pracy w Starachowicach. Autor próbuje skonstruować spójny obraz tego jak się tam żyło z wielu sprzecznych wspomnień.

Dobra pozycja. Historia spisana z zeznań około 200 świadków Wierzbickiego getta i obozów pracy w Starachowicach. Autor próbuje skonstruować spójny obraz tego jak się tam żyło z wielu sprzecznych wspomnień.

Pokaż mimo to

avatar
300
47

Na półkach: ,

Książka dobra (jak 90% spod znaku Czarnego), a Browning to człowiek, który zajmuje się przede wszystkim problematyką Holocaustu.

Nazistowskie obozy pracy to szeroki temat, natomiast Autor skupia się jedynie na badaniu starachowickiego kompleksu obozów pracy niewolniczej, co jest plusem, bo wyczerpuje go maksymalnie i nie wprowadza niezwiązanych z tematem wątków. Poznajemy historię, począwszy od życia społeczności żydowskiej przed wojną w Starachowicach i Wierzbniku, a kończymy na powojennych śledztwach i procesach w Niemczech.

Mocną stroną tej publikacji jest to, że każde zagadnienie jest dogłębnie analizowane, co daje bardzo szeroki obraz podejmowanego temat. Browning opiera się na relacjach świadków (na wstępie zaznacza, że wiele materiałów, z których korzystał posiada rozbieżne dane, często też całkowicie różne. Zwłaszcza relacje ustne ocalałych mają zaburzoną chronologię, mylne nazwiska, miejsca). Dlatego z powodu odmiennych źródeł, Browning każde zdarzenie w danym rozdziale relacjonuje w kilku różnych wersjach.

Można by rzec, że pozycja ta jest jedynie zbiorem wielu dokumentów, a Autor po prostu zebrał wszystkie świadectwa w całość i na ich podstawie stworzył książkę. Jednakże warto docenić pracę włożoną w książkę (o czym chociażby świadczy ilość przypisów). Browning powołuje się na materiały zarejestrowane na wideo i taśmie magnetofonowej, wywiady z ocalałymi na przestrzeni kilkudziesięciu lat, książki byłych więźniów obozów, materiały muzeów, zbiory fundacji itd. Dodatkowo, jak sam podkreśla poświęcił ponad 35 lat na badanie niemieckich dokumentów sądowych z procesów nazistowskich zbrodniarzy.

Autor informuje, że pisząc książkę przyjął metodę polegającą na zgromadzeniu masy krytycznej relacji, które można sprawdzić konfrontując je ze sobą. I taka właśnie jest ta publikacja. Warto dodać, rzetelna publikacja.

Książka dobra (jak 90% spod znaku Czarnego), a Browning to człowiek, który zajmuje się przede wszystkim problematyką Holocaustu.

Nazistowskie obozy pracy to szeroki temat, natomiast Autor skupia się jedynie na badaniu starachowickiego kompleksu obozów pracy niewolniczej, co jest plusem, bo wyczerpuje go maksymalnie i nie wprowadza niezwiązanych z tematem wątków. Poznajemy...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pamięć przetrwania. Nazistowski obóz pracy oczami więźniów


Ciekawostki historyczne

zgłoś błąd