JasnahKholin 
status: Czytelnik, ostatnio widziany 2 dni temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-12 01:41:58
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Bardzo specyficzna lektura. Czytało się szybko, chociaż nie zawsze ze zrozumieniem. Głównie dzięki niezliczonej ilości postaci i trudnej do rozszyfrowania gwarze. Nie można też tu mówić o zbytnim zaangażowaniu w lekturę, a przynajmniej w akcie I. Pozostałe dwa były nieco ciekawsze, choć o wiele łatwiej było mi wczuć się w klimat, słuchając radiowego słuchowiska. Mistrzowsko zrealizowany akt... Bardzo specyficzna lektura. Czytało się szybko, chociaż nie zawsze ze zrozumieniem. Głównie dzięki niezliczonej ilości postaci i trudnej do rozszyfrowania gwarze. Nie można też tu mówić o zbytnim zaangażowaniu w lekturę, a przynajmniej w akcie I. Pozostałe dwa były nieco ciekawsze, choć o wiele łatwiej było mi wczuć się w klimat, słuchając radiowego słuchowiska. Mistrzowsko zrealizowany akt III w owym słuchowisku podwyższył ocenę lektury o co najmniej 2 gwiazdki. Niemniej jednak ogólne odczucia mam dosyć mieszane. I mam wrażenie, że nawet po skończeniu dramatu muszę przeczytać jeszcze kilka streszczeń, żeby przyswoić sobie treść utworu. Jestem pewna, że gdyby nie to, że będę tę lekturę katować na lekcjach polskiego, to prawdopodbnie nie zapadłaby mi w pamięć.

pokaż więcej

 
2018-09-15 17:30:16
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Ulubione

Co tu dużo mówić. Niezwykle interesująca, prawdziwa historia (!), wyśmienicie zrelacjonowana przez mistrza, który potrafił nie tylko wprowadzić ciekawy sposób narracji w kryminale, lecz także oddać szacunek rodzinie, jednocześnie unikając krzywdzących uprzedzeń. Naprawdę genialna robota.

 
2018-09-14 12:13:08
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Pani Dulska (tom 1) | Seria: Perły Literatury
 
2018-09-03 21:35:32
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-09-03 21:33:56
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-09-03 21:31:22
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-21 21:29:18
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-20 17:26:13
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Ulubione
Seria: Myślnik

Od co najmniej dwudziestu minut próbuję ubrać w słowa uczucia, które kotłują się we mnie świeżo po zakończeniu lektury.
Trudno to poukładać w coś składnego, bez wyjawiania zbyt wiele, ale spróbuję swoich sił po raz kolejny. Wyrzucanie myśli na papier, faktycznie jest pomocne, nawet jeśli są to tylko strzępki zdań czy pojedyncze słowa, bez większego sensu.

Po pierwsze, zaskoczenie i...
Od co najmniej dwudziestu minut próbuję ubrać w słowa uczucia, które kotłują się we mnie świeżo po zakończeniu lektury.
Trudno to poukładać w coś składnego, bez wyjawiania zbyt wiele, ale spróbuję swoich sił po raz kolejny. Wyrzucanie myśli na papier, faktycznie jest pomocne, nawet jeśli są to tylko strzępki zdań czy pojedyncze słowa, bez większego sensu.

Po pierwsze, zaskoczenie i zaciekawienie
Zaskoczenie, bo zazwyczaj omijam książki młodzieżowe szerokim łukiem. Przeczytałam jedynie 50 stron "Szukając Alaski", autorstwa tak uwielbianego przez wszystkich Johna Greena, i stwierdziłam, że skoro ludzie porównują "Wszystkie jasne miejsca" do powieści jego pióra, to od Niven też powinnam trzymać się z daleka. Niemniej jednak zaintrygowana zarysem fabuły i zachęcona wieloma pochlebnymi opiniami na temat tej powieści, stwierdziłam, że powinnam dać Niven szansę.
Jakież było moje zdziwienie, gdy ni stąd, ni zowąd przeczytałam ¾ książki niemal jednym tchem.
Choć, muszę przyznać, że do postaci Theodora Fincha podeszłam na początku bardzo lekceważąco, traktując go jak typowego „bad boya”. Istne ucieleśnienie każdej nastolatki posiadającej Tumblra.
Jednak nie zauważyłam nawet kiedy zaczęłam kochać Wariata Fincha tak samo jak pokochałam Violet.

Po drugie, współczucie.
Stało się to głównie dzięki prowadzeniu pierwszoosobowej narracji, która kiedyś bardzo mi przeszkadzała. Teraz jednak przyczyniła się do tego, że czytając o losach naszych bohaterów lepiej rozumiałam ich uczucia nie tylko względem siebie nawzajem, ale także względem świata i ich samych. Dało to też szansę na lepsze poznanie ich przeszłości, przeżyć, rodziny, pozwalając jednocześnie by nie otwierali się niepotrzebnie przed nikim innym prócz czytającego.

Po trzecie, miłość nie od pierwszego wejrzenia
Bardzo podobało mi się tempo z jakim młodzi zakochiwali się w sobie. Nie była to bowiem bezsensowna miłość od pierwszego wejrzenia. Obyło się bez tekstów w stylu „oddam za ciebie życie” po trzech dniach znajomości. Nie. Najpierw było ratowanie życia. Potem szukanie pretekstów do spędzenia razem czasu. Później wspólne przeżycia i spokojne, umiarkowane ale ewidentnie istniejące, wzajemne przyciąganie. I miłość, która pozwoliła żyć na nowo.

Po czwarte, radość i duma.
Znając przeszłość głównej bohaterki, wiedząc co czuje i co przeżywa człowiek cieszył się jak głupi do sera, kiedy krok po kroku pozwalała sobie na coraz więcej. Cieszyły małe sukcesy takie jak pierwsza przejażdżka samochodem, zwrócenie okularów po zmarłej siostrze, czy robienie coraz to dłuższych notatek z każdej wyprawy.
Widok Violet, która powoli z pomocą Fincha, chłopaka marzącego o śmierci, uczyła się, że może pozwolić sobie żyć.

Po piąte, wielki smutek.
Może za bardzo się wczułam, ale to już mój problem. Szczerze mówiąc, miałam nadzieję na happy end, ale pani Niven postanowiła przypomnieć mi, że nadzieja matką głupich. Powiedzmy sobie szczerze, choć może wstyd się przyznać, ale końcowe rozdziały, poszukiwania Fincha, pogrzeb, samotne dokończenie wędrówki przez Violet, po prostu mnie zdruzgotały. Choć z drugiej strony ostatnie spojrzenie dziewczyny na całą sprawę, sprawiło, że łzy smutku były zmieszane z czymś w rodzaju dumy, z tego, że dzięki niemu, Ona potrafi ruszyć na przód.

Takie właśnie emocje pozostawili we mnie Theodor Finch i Ultraviolet Remarkey-able.

Nieprzekonanym mocno polecam.

pokaż więcej

 
2018-08-16 01:28:38
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-08-16 01:05:09
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Mam bardzo dziwny stosunek do tej książki.
Z jednej strony, jest to genialna, realistyczna opowieść o upadku cywilizacji rozgromionej tajemniczym wirusem, który przypadkiem wydostał się z wojskowego laboratorium.
Z drugiej strony jest to tragicznie dłuuuugaaa książka, która mimo genialnych postaci i świetnie prowadzonej narracji nie potrafiła zatrzymać mnie ze sobą na tyle długo, bym poznała...
Mam bardzo dziwny stosunek do tej książki.
Z jednej strony, jest to genialna, realistyczna opowieść o upadku cywilizacji rozgromionej tajemniczym wirusem, który przypadkiem wydostał się z wojskowego laboratorium.
Z drugiej strony jest to tragicznie dłuuuugaaa książka, która mimo genialnych postaci i świetnie prowadzonej narracji nie potrafiła zatrzymać mnie ze sobą na tyle długo, bym poznała zakończenie powieści.
Jednak nie zrozumcie mnie źle. Uważam, że w "Bastionie" nie ma rozdziałów niepotrzebnych czy nic nie wnoszących do fabuły. Wręcz przeciwnie. Każdy jeden rozdział posuwa się z fabułą do przodu, przy okazji pozwalając nam poznać losy genialnie napisanych bohaterów. Niestety niekoniecznie każdy z tych rozdziałów jest szczególnie interesujący. Świetne postacie nie wystarczyły. Setki stron mówiących o długiej wędrówce i tworzeniu nowej społeczności w Boulder skupiającym w sobie mnóstwo postaci, każda z własną historią, zaczęły mnie nużyć. Po pewnym czasie miałam wrażenie, że rozdziały nadchodzące jeden po drugim nie będą miały końca. Dla mnie miały koniec aż 18 rozdziałów przed właściwym końcem, nad czym strasznie ubolewam, ale poświęciłam tej książce naprawdę zbyt wiele czasu.
Wakacje się powoli kończą, więc wykorzystam ich ostatnie dni na mały odpoczynek od książkowych grubasów, że się tak wyrażę.
Tym razem nie dobrnęłam do końca, ale kiedyś na pewno podejmę drugą próbę i może szybciej przez nią przebrnę.

pokaż więcej

 
2018-08-16 00:17:17
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Ulubione
 
2018-08-11 14:24:53
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
Moja biblioteczka
162 24 140
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (4)

Ulubieni autorzy (1)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd