BastradPL 
lastfm.pl/user/BastradPL
mężczyzna, Poznań, status: Czytelnik, ostatnio widziany 5 godzin temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-03-26 17:16:28
Wypowiedział się w dyskusji: Dołącz do wyzwania czytelniczego LC

"Pielgrzym" Paulo Coelho w marcu przeczytałem. Nie było łatwo ale jakoś przebrnąłem :) czekam na wyzwanie kwietniowe!

więcej...
 
2019-03-25 19:45:22
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Do twórczości Paulo Coelho wróciłem po latach. Zaintrygowała mnie „memiczność” tego pisarza i fakt, że bardzo często przedstawiany bywa jako ikona truizmów i grafomanii w literaturze. Zastanawiałem się, czy ta „zła sława” ma jakieś merytoryczne uzasadnienie, czy jest tylko viralową modą na hejt – tego typu zjawisk współcześnie w Internecie wszak nie brakuje. Literacki poziom Coelho ciekawił... Do twórczości Paulo Coelho wróciłem po latach. Zaintrygowała mnie „memiczność” tego pisarza i fakt, że bardzo często przedstawiany bywa jako ikona truizmów i grafomanii w literaturze. Zastanawiałem się, czy ta „zła sława” ma jakieś merytoryczne uzasadnienie, czy jest tylko viralową modą na hejt – tego typu zjawisk współcześnie w Internecie wszak nie brakuje. Literacki poziom Coelho ciekawił mnie tym bardziej, że wiele lat temu, będąc około dwunastoletnim dzieckiem, bardzo wczytywałem się w jego książki, uznając je wówczas za dzieła niezwykle atrakcyjne i wartościowe intelektualnie.
Po lekturze „Pielgrzyma” stwierdzam jednak, że (chyba, że „Pielgrzym” to utwór jakoś wybitnie odstający od pozostałych pozycji w bibliografii Paulo, w co jednak wątpię) cała ta moda na podśmiewanie się z pseudo-mądrości i przeintelektualizowanych wywodów pisarza ma solidne podstawy. Naprawdę dawno nie czytałem tak złej książki. Złej przede wszystkim z powodu grafomańskich, osnutych jakąś specyficzną aurą na pół chrześcijańskich, a na pół mistycznych refleksji, w których nijak nie mogłem odnaleźć jakiejś głębi i inteligentnych przemyśleń. „Pielgrzym” to jedna z najgorszych książek, jaką w życiu czytałem, a chcę podkreślić, że generalnie jestem osobą stroniącą od negatywnej krytyki i starającą się znaleźć jakieś jasne strony i zalety nawet w bardzo złym dziele. Tutaj jednak żadnych takich pozytywnych aspektów nie odnalazłem. Dotarcie do ostatniej strony było drogą przez mękę. Zmarnowane kilka godzin, choć całe szczęście, książka raczej do tych obszernych nie należy. ODRADZAM!

pokaż więcej

 
2019-03-15 19:41:32
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Przeczytałem tę książkę w dość specyficznym dla mnie czasie. Mam 25 lat i czuję, jak powoli przemija mi młodość, a lata młodzieńcze przechodzą łagodnie we wczesny poziom dorosłości. Stan ten jest dość kompatybilny z tym, o czym według mnie przede wszystkim jest „Ucho Igielne” - z refleksją na temat przemijania, podziału pomiędzy starością, a młodością. Narrator nielinearnie i dość chaotycznie... Przeczytałem tę książkę w dość specyficznym dla mnie czasie. Mam 25 lat i czuję, jak powoli przemija mi młodość, a lata młodzieńcze przechodzą łagodnie we wczesny poziom dorosłości. Stan ten jest dość kompatybilny z tym, o czym według mnie przede wszystkim jest „Ucho Igielne” - z refleksją na temat przemijania, podziału pomiędzy starością, a młodością. Narrator nielinearnie i dość chaotycznie (jest to jednak chaotyczność celowa) opowiada czytelnikowi historię swojego życia, wspominając dzieciństwo, czas studiów, dorosłość i w końcu starość, wzbogacając swoją biografię licznymi refleksjami i rozważaniami filozoficznymi, zwłaszcza egzystencjalnymi. Oniryczność i brak porządku linearnego skojarzył mi się dość mocną z książką „Niepocieszony” autorstwa Kazuo Ishiguro, laureata Nobla w 2017 roku. Dodatkowego autentyzmu dodaje też dziełu fakt, że sam autor, Wiesław Myśliwski, jest człowiekiem statecznym, mającym około 90 lat, tym bardziej rezonują więc te, tak licznie przytaczane na kartach powieści, przemyślenia dotyczące starości i kresu życia.
"Ucho Igielne” jest też w dużej mierze o miłości, a dokładniej utraconej miłości życia – wielu z nas takiej właśnie największej miłości doświadczyło w latach młodzieńczych. Poruszające jest też zakończenie, bardzo subtelne, niemal pozbawione jakiejkolwiek puenty czy wyjaśnienia, rzucające jednak nowe światło na to, co stało się z ukochaną głównego bohatera. Bardzo mnie to zakończenie poruszyło, jak zresztą cała książka. Polecam, bardzo uwrażliwiająca lektura.

pokaż więcej

 
2019-03-13 21:31:22
Wypowiedział się w dyskusji: Dołącz do wyzwania czytelniczego LC

Bardzo dziękuję :)

więcej...
 
2019-03-03 10:21:40
Wypowiedział się w dyskusji: Dołącz do wyzwania czytelniczego LC

Moją książką na luty było "Ucho igilnie" Myśliwskiego, a teraz poszukuję jakiejś książki autora z imieniem rozpoczynającym się na literę "P". Macie może jakieś pomysły? :) Tak na szybko do głowy przychodzi mi tylko Paulo Coelho oraz Pierre Bourdieu....

więcej...
 
2019-03-03 10:17:44
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Seria: Poza serią

Początkowo prosty język, jakim napisana jest książka, sprawił na mnie dość odpychające wrażenie. Podobnie pozornie mało złożona, obfita w wulgarne przygody fabuła. Z czasem jednak zrozumiałem, że zarówno obrana forma, jak i treść, jest absolutną koniecznością, żeby przedstawiony literacki portret czeskiego marginesu społecznego okresu głębokiego komunizmu był zwyczajnie autentyczny. Choć... Początkowo prosty język, jakim napisana jest książka, sprawił na mnie dość odpychające wrażenie. Podobnie pozornie mało złożona, obfita w wulgarne przygody fabuła. Z czasem jednak zrozumiałem, że zarówno obrana forma, jak i treść, jest absolutną koniecznością, żeby przedstawiony literacki portret czeskiego marginesu społecznego okresu głębokiego komunizmu był zwyczajnie autentyczny. Choć ekscesy Olina i jego ekipy budzą niekiedy spory niesmak (zwłaszcza wątek Olina ze swoją siostrą, Hanką), trudno nie sympatyzować z bohaterami, zwłaszcza podczas lektury pierwszych dwóch części książki („dzieci rodziców” oraz „dzieci raju”). Trzecia część („dzieci dróg”) trochę odstaje klimatem od pozostałych dwóch - nie tylko zmienia się forma narracyjna (w trzeciej części jest to na przemian narracja pierwszoosobowa i trzecioosobowa, a w pierwszych dwóch wyłącznie pierwszoosobowa), ale też Olin dojrzewa, wychodząc z pełnej naiwnego buntu młodości w dość przygnębiającą dorosłość (choć oba okresy przepełnione były dekadencją i morzem alkoholu). W ogóle „będzie gorzej...” to książka w dużej mierze o dojrzewaniu. Dojrzewaniu w kraju, gdzie dojrzewać, a w zasadzie w ogóle żyć, było niezwykle trudno.
Podczas lektury zastanawiałem się też po wielokroć, ile w historii Olina jest autobiograficznych doświadczeń autora, Jana Pelca. Choć fabuła często sprawia wrażenie zanadto nieprawdopodobnej i podkoloryzowanej, to jednak sądzę, że wielu było degeneratów społecznych w komunistycznych Czechach, których biografie wcale nie odstawałyby jakoś bardzo od życiorysów Olina, Brudasa czy Josefa.

pokaż więcej

 
2019-02-14 17:25:03
Wypowiedział się w dyskusji: Dołącz do wyzwania czytelniczego LC

Dziękuję :)

więcej...
 
2019-02-12 15:47:11
Wypowiedział się w dyskusji: Dołącz do wyzwania czytelniczego LC

W styczniu przeczytałem książkę Jana Pelca pt. "Będzie gorzej", którą podarowała mi dziewczyna :) Czy jest już wyzwanie na luty? Grafika nie została zaktualizowana, a nie bardzo mi się podoba przeczesywać całą dyskusję w poszukiwaniu tej informacji... Ktoś coś wie? :)

więcej...
 
2019-02-11 18:34:04
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Treść książki tak naprawdę nie wyjawi nam (spoilery!) 21 porad odnoszących się do życia we współczesnym świecie. W zasadzie Harari przedstawia tylko jedną konkretną radę, pod sam koniec, odnoszącą się do medytacja; z podkreśleniem techniki vipassana. Autor przeprowadza jednak czytelnika przez analizę problemów współczesnego świata, z ostrożnością próbując też prognozować, w jakim kierunku... Treść książki tak naprawdę nie wyjawi nam (spoilery!) 21 porad odnoszących się do życia we współczesnym świecie. W zasadzie Harari przedstawia tylko jedną konkretną radę, pod sam koniec, odnoszącą się do medytacja; z podkreśleniem techniki vipassana. Autor przeprowadza jednak czytelnika przez analizę problemów współczesnego świata, z ostrożnością próbując też prognozować, w jakim kierunku posuną się zmiany na planecie. Książka jest nieco mniej osadzona na historycznych i naukowych dowodach, niż np. „Sapiens: od zwierząt do Bogów”, ma bardziej „gawędziarski” styl. Mimo to jest to jednak szalenie interesująca i wartościowa lektura, udzielająca paru odpowiedzi, a także prowokująca do zadania kilku pytań na temat współczesności i przyszłości naszej planety. Polecam!

pokaż więcej

 
2019-02-05 11:56:40
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Dostojewski jest arcymistrzem pióra i książka „Idiota” jest tego wręcz podręcznikowym przykładem. Błyskotliwa psychologia postaci, barwni bohaterowie i trzymająca w napięciu, ciekawa fabuła, a do tego liczne refleksje i spostrzeżenia społeczne – wszystko to sprawia, że pomimo dość pokaźnych gabarytów, książkę czyta się niemal jednym tchem. Ciekawe zwłaszcza są nawiązania autobiograficzne wobec... Dostojewski jest arcymistrzem pióra i książka „Idiota” jest tego wręcz podręcznikowym przykładem. Błyskotliwa psychologia postaci, barwni bohaterowie i trzymająca w napięciu, ciekawa fabuła, a do tego liczne refleksje i spostrzeżenia społeczne – wszystko to sprawia, że pomimo dość pokaźnych gabarytów, książkę czyta się niemal jednym tchem. Ciekawe zwłaszcza są nawiązania autobiograficzne wobec głównego bohatera – opisy ataków padaczki Księcia można utożsamić z doznaniami podczas ataków samego Dostojewskiego, co też rzuca trochę światła na to, jakim doświadczeniem jest choroba epileptyczna. Zastanawia mnie też, czy tylko ja z taką łatwością wszedłem w skórę Lwa Nikołajewicza, uświadamiając sobie, że podobnie jak tytułowy bohater, przez swój idealizm dość często czuję się naiwnym tytułowym idiotą. Świetna książka!

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
56 46 246
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (4)

zgłoś błąd zgłoś błąd