Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Maria 
Zdjęcie profilu jest fragmentem pięknej fotografii "Babie Lato" autorstwa Rafała Sowińskiego http://fotogalerie.pl/fotka/2631861139292034525,rafalart.htm
status: Czytelnik, ostatnio widziany 6 godzin temu
Aktywności
2017-05-17 21:22:07
Wypowiedział się w dyskusji: Jesteśmy coraz bliżej życia w dystopii

Na szczęście dziś jesteśmy niezależne, mamy równouprawnienie i polityczną poprawność, a przed nami świetlana "Szwedzka teoria miłości". Też koniecznie do obejrzenia:)

więcej...
 
2017-05-15 23:48:11
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Adam Dalgliesh (tom 4)
 
2017-05-15 23:47:23
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Adam Dalgliesh (tom 2)
 
2017-05-15 19:08:59
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Jackson Brodie (tom 1) | Seria: Czarna seria

Przeczytałam wszystkie powieści z detektywem Brodym. Kate Atkinson uważam za świetną pisarkę, na dodatek niezwykle umiejętnie łączącą fabułę obyczajową z wątkiem kryminalnym. To naprawdę rzadkość! Poza tym to jej dyskretne poczucie humoru - lubię takie.

Po szczegółową opinię tej akurat książki odsyłam do princessbarbry, zgadzam się z każdym zdaniem.

 
2017-05-14 20:29:47
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Herkules Poirot (tom 10)
 
2017-05-11 12:51:20
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Adam Dalgliesh (tom 5)
 
2017-05-11 12:41:46
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Ulubione
Cykl: Herkules Poirot (tom 10) | Seria: Klasyka Kryminału

Jedność czasu, miejsca i akcji, wyraziści bohaterowie, stopniowo odkrywane związki z przeszłością, logiczne rozwiązanie - po prostu klasyka kryminału w mistrzowskim wydaniu. Moja ulubiona powieść Agathy Christie.

 
2017-05-07 23:05:50
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Czegóż to w tej powieści nie ma? Może najpierw co jest. Otóż jest piękna, bogata, czterdziestoletnia bizneswoman o niezwykle skomplikowanym rodowodzie, ideał nowoczesnej (według aktualnych, jak mniemam, poradników gazetowych) matki, jej wyjątkowo sprytne i kochające dziatki, pomiędzy nimi przyhołubiony syn, wyrwany z koszmaru skrajnej rodzinnej patologii, a - i młodsza córka koniecznie... Czegóż to w tej powieści nie ma? Może najpierw co jest. Otóż jest piękna, bogata, czterdziestoletnia bizneswoman o niezwykle skomplikowanym rodowodzie, ideał nowoczesnej (według aktualnych, jak mniemam, poradników gazetowych) matki, jej wyjątkowo sprytne i kochające dziatki, pomiędzy nimi przyhołubiony syn, wyrwany z koszmaru skrajnej rodzinnej patologii, a - i młodsza córka koniecznie zagrożona niepełnosprawnością. Jest i kot, i pies uratowany przy szosie z kawałkiem drutu kolczastego zamiast obroży.
Jest wredny mąż, na szczęście już eks – syn jeszcze wredniejszej teściowej Jadwigi, katolickiej małpy, która przyhołubionego wnuka uznać nie chciała, bo „w głowie miała porządek świata podług więzów krwi. Ważne to je, co je moje. Jadzia naturalnie kochała dzieci. Wszystkie są nasze, ale tym cudzym trzeba nakopać do tornistra, aż im kredki wylecą.”
Są wspaniałe, rozumiejące, tolerancyjne i pełne cnót wszelakich przyjaciółki.
Oczywiście pojawia się i ON, który jako wiceprzewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego pełni rolę bohaterskiego obrońcy naszej umiłowanej Ojczyzny przed finansowymi hochsztapleram, a do naszej bohaterki startuje z pytaniem „czy byłabyś ewentualnie zainteresowana trochę już przechodzonym Żydem z miejscami urazową pamięcią o przeszłości…?” Nie wiem, jak pozostali czytelnicy, ale ja ocierałam łzy wzruszenia…
Zaraz, zaraz, czegoś, lub kogoś zabrakło? Już wiem! Alkoholika! A nie, alkoholik też jest. Przecież „Leszek – były górnik, potem gastarbeiter w Anglii, trzeźwy od piętnastu lat alkoholik, z miłości do Mai (przyjaciółki – przypis mój) dwa lata temu zrobił zaocznie dyplom z psychologii.”
Są dzietni, ale są i „programowo bezdzietni”.

Uff… Wystarczy. Wracam do pytania „czego nie ma?”.

Przede wszystkim nie ma akcji. Ta książka to zbiór opisów. Najczęściej opisów dziejów, a czasem charakterów rozlicznych bohaterów. Charaktery są wyłącznie czarno-białe. Schemat na schemacie schematem pogania.

Dialogów niewiele, te które są trącą sztucznością. Jedna z młodszych czytelniczek forum już przede mną ostro skrytykowała „młodzieżowy” język powieściowych nastolatków. No cóż, autorka urodziła się 1954 roku. Ach i niewątpliwie czytała Chmielewską, np.: „W drzwiach czekała na nich lodowata furia. (…) Dziateczki wszakoż techniki pacyfikowania rozwścieczonej matki miały obcykane w tę i z powrotem.” Żebyż ten gniot miał chociaż dziesiątą część wdzięku wczesnych pozycji Pani Joanny…

Nie ma elementów rozwiązywania afery. Problemy giełdowe ze swej natury są raczej mało zajmujące, zatem wymagają jednak przebłysku talentu, żeby je wpleść udatnie w powieść. Tu wyszedł zakalec i rozwiązanie wyciągnięte z kapelusza mnie akurat nie porwało. Atam, zaraz porwało, nawet nie wybudziło z łagodnego stuporu, w jakim tkwiłam, kończąc to dzieło.:)

Nie bardzo jest kogo lubić i z kim się utożsamiać. Zbyt grubą krechą malowani bohaterowie nie budzą sympatii, są zbyt sztuczni. Najmilsza, siedemnastoletnia Zuzanna ma problem z czym? No oczywiście, zgadliście … „z samym sednem”. Nie żadną wielką, romantyczną miłością, o nie. Ona duma, że „ może z nią jest coś nie tak. Wszystkie dookoła dziewczyny w szkole chwaliły się, że już są po pierwszym razie, że ekstra… A ona co?” Och, nie mogę spoilerować, ale idę o zakład, że nikt nie będzie zaskoczony sposobem, w jaki nowoczesna autorka rozwiązała problem Zuzanny;)

Podsumowując, ta pseudo-powieść jest idealnym współczesnym odpowiednikiem socrealizmu. Według mnie napisanym albo na zlecenie, albo z wiarą na solidną reklamę przez GW i TVN. To ostatnie medium występuje zresztą w książce bezpośrednio.

pokaż więcej

 
2017-05-01 21:52:53
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Cykl: Komisarz Brunetti (tom 22)

Książki Donny Leon to odpoczynek po bardziej ekscytujących sensacjach, thrillerach, czy nawet trzymających w napięciu kryminałach. Tu czas płynie powoli, zagadka nie jest najważniejsza, chociaż rozwiązanie zawsze logiczne i na ogół zaskakujące. Ten tom nie odbiega od normy. Na szczęście autorka nabrała trochę dystansu do ekologii, właściwie "ekologii" - na ten temat pojawiło się więcej nutek... Książki Donny Leon to odpoczynek po bardziej ekscytujących sensacjach, thrillerach, czy nawet trzymających w napięciu kryminałach. Tu czas płynie powoli, zagadka nie jest najważniejsza, chociaż rozwiązanie zawsze logiczne i na ogół zaskakujące. Ten tom nie odbiega od normy. Na szczęście autorka nabrała trochę dystansu do ekologii, właściwie "ekologii" - na ten temat pojawiło się więcej nutek autoironicznych i Paola zdecydowanie mniej razy miała okazję mnie zirytować;) Nawet antyklerykalizm jest w tym tomie jakoś mniej widoczny - aż wierzyć się nie chce...
Natomiast wszystko co było dobre, pozostało. Klimat powieści, jej język, tło obyczajowe, sympatyczna rodzina komisarza Brunettiego i pozostające niemal bez zmian jego otoczenie w pracy.
Lubię komisarza Brunettiego i jego bystrą współpracowniczkę signorinę Elettrę.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
28 14 71
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (2)

zgłoś błąd zgłoś błąd