Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Angelika 
moja-biblioteczka-angela.blogspot.com
18 lat, kobieta, Mielec, status: Oficjalna recenzentka, dodała: 28 książek, ostatnio widziana 5 godzin temu

Oficjalne recenzje

16-01-2017
Oficjalna recenzja

„Miłość za wszelką cenę” to książka, która bardzo mnie zaskoczyła. Przede wszystkim fabułą, która od początku potoczyła się zupełnie inaczej niż z góry założyłam i mimo, że mniej więcej w połowie byłam już w stanie przewidzieć rozwiązanie niektórych wątków, to wciąż chłonęłam ją z rosnącym zainteresowaniem i byłam ciekawa jak autorka je rozegra. 

10-01-2017
Oficjalna recenzja

„Chłopiec zwany Gwiazdką” to niezwykle urocza i ciepła opowieść o losach chłopca, który postanowił podzielić się swoją dobrocią z całym światem. Utrzymana jest w klimacie baśni; zawiera mnóstwo magii, mocne kontrasty między dobrem a złem, prowadzi do refleksji i niesie ze sobą morał.

09-01-2017
Oficjalna recenzja

„Księgarenka przy ulicy Wiśniowej” to antologia, którą mogę z całego serca polecić każdemu, kto jest zakochany w książkach i wierzy w to, że mają one w pewnym stopniu wpływ na postępowanie człowieka. Historie zawarte w tym zbiorze wspaniale to udowadniają i pokazują, jak wielką moc ma słowo pisane.

02-01-2017
Oficjalna recenzja

Historia Hanny i Toma jest jednocześnie bardzo smutna i bardzo piękna. To przykre, że człowiek czasami potrzebuje aż tak tragicznego wydarzenia, żeby zrozumieć, co naprawdę się dla niego liczy, ale cenne jest to, że potrafi znaleźć w sobie tyle siły, żeby poradzić sobie z tą tragedią i dodatkowo odbudować swoje relacje rodzinne.

29-12-2016
Oficjalna recenzja

Książka wciąga od pierwszej strony i z każdą kolejną coraz bardziej zaciekawia czytelnika. Autorka powoli odkrywa karty, nie zasypuje odbiorcy na wstępie mnóstwem informacji, ale dawkuje je w miarę rozwijania się akcji. Język jest bardzo przystępny i łatwy w odbiorze, a wszelkie zasady panujące w świecie głównej bohaterki są wytłumaczone jasno i klarownie.

Aktywności
2017-01-20 11:19:57
Dodała do serwisu książkę: Nocny stalker
Cykl: DCI Erika Foster (tom 2)
 
2017-01-12 23:10:56
Ma nowego znajomego: Wioleta
 
2017-01-12 23:10:52
Ma nowego znajomego: Triskel
 
2017-01-12 23:10:49
Ma nowego znajomego: Natalia
 
2017-01-12 23:10:21
Ma nowego znajomego: Szymon Lada
 
2017-01-12 23:09:57
Ma nowego znajomego: Anita
 
2017-01-12 23:09:27
Ma nowego znajomego: Jabłuszkooo
 
2017-01-12 23:09:01
Ma nowego znajomego: Barbara J-C
 
2017-01-12 11:42:45
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Recenzenckie
Autor:

Gwałt to straszne doświadczenie w życiu kobiety. Potrafi całkowicie zniszczyć jej pewność siebie, jej relacje z obecnym partnerem i te, które chciałaby zawrzeć w przyszłości. Jest to wydarzenie, które już zawsze będzie odbijało się echem w jej koszmarach, i które sprawi, że w każdym mężczyźnie będzie widziała potencjalnego sprawcę. Tym bardziej, jeżeli ten nie został jeszcze schwytany przez... Gwałt to straszne doświadczenie w życiu kobiety. Potrafi całkowicie zniszczyć jej pewność siebie, jej relacje z obecnym partnerem i te, które chciałaby zawrzeć w przyszłości. Jest to wydarzenie, które już zawsze będzie odbijało się echem w jej koszmarach, i które sprawi, że w każdym mężczyźnie będzie widziała potencjalnego sprawcę. Tym bardziej, jeżeli ten nie został jeszcze schwytany przez policję...

Właśnie z taką traumą musi zmierzyć się Bailey Carpenter. Poznajemy ją jako silną, niezależną kobietę, która jest prywatnym detektywem w renomowanej firmie prawniczej w Miami. Jest niezwykle inteligentna, pomysłowa, a także bardzo odważna, co później okazuje się dla niej zgubne. Pewnej nocy postanawia wybrać się na śledztwo w spokojną okolicę, zamieszkaną głównie przez emerytów, aby określić położenie pewnego mężczyzny zalegającego z płaceniem alimentów. Korzystając z osłony ciemności, Bailey ukrywa się w krzakach z lornetką i rozpoczyna obserwację wybranego mieszkania. Nie wie jednak, że zaraz stanie się ofiarą gwałtu... Po całym zdarzeniu, kobieta jest w rozsypce. Zaczyna mieć okropne koszmary i przywidzenia, a paranoja utrudnia jej normalne funkcjonowanie. Nie pracuje, boi się wyjść z domu, ogranicza kontakty z innymi ludźmi. Pewnego dnia zaczyna obserwować przez lornetkę sąsiada z budynku na przeciwko i zaczyna przypuszczać, że to on ją skrzywdził. Policyjne śledztwo stoi w miejscu, więc Bailey sama próbuje rozwikłać zagadkę nieznanego sprawcy. Tylko czy jest ona wiarygodna nawet dla siebie samej?

Joy Fielding to autorka, o której słyszałam już bardzo dużo. „Zawsze ktoś patrzy” to tylko kropelka w morzu jej bogatej twórczości, bo jak sama mówi, każdego roku od kilkudziesięciu lat pisze jedną powieść. Wydawałoby się, że książka autorki, która tworzy tak dużo historii w bardzo zbliżonym do siebie klimacie, będzie przewidywalna i monotonna. Nic z tych rzeczy! „Zawsze ktoś patrzy” to powieść naprawdę świetna w swoim gatunku, pełna napięcia, ze znakomicie poprowadzoną intrygą, która do ostatnich stron trzymała mnie w niepewności.

Pierwsze rozdziały tej powieści mają na celu przede wszystkim wprowadzenie czytelnika do historii - przedstawienie bohaterów, ich obecnej sytuacji życiowej i wzajemnych relacji. Joy Fielding nie każe jednak długo czekać swoim czytelnikom i zaraz później wprowadza główny wątek powieści, czyli gwałt i jego następstwa. Wydarzenia są relacjonowane z punktu widzenia Bailey, więc oprócz fantastycznie poprowadzonej intrygi, mamy także okazję poznać myśli tej skrzywdzonej kobiety, to, jak z każdym dniem traci poczucie wyraźnej granicy między tym, co rzeczywiste, a tym co wykreował jej umysł. Portret psychologiczny tej postaci robi duże wrażenie i uświadamia czytelnikowi, jak kruchą istotą jest człowiek i jak takie okrutne naruszenie jego prywatności i intymności potrafi wpłynąć na dalsze funkcjonowanie.

„Zawsze ktoś patrzy” to jednak nie tylko historia o pogoni za sprawcą gwałtu i przywracaniu przez ofiarę kontroli w swoim życiu. Autorka bardzo zgrabnie wplata tutaj również wątki obyczajowe, polegające na relacjach Bailey z jej przyrodnim rodzeństwem, które właśnie postanowiło pozwać główną bohaterkę i jej brata, domagając się części spadku po zmarłym ojcu. Kobieta ma więc jeszcze więcej zmartwień, ale w tym wszystkim rozwija się niezwykła więź między nią, a najstarszą z córek jej ojca, Claire oraz zwariowaną siostrzenicą, Jade. Wspierają one Bailey w trudnym czasie po napaści, a także pomagają jej rozwikłać zagadkę. Dodam, że wszystkie sylwetki postaci są wykreowane naprawdę świetnie - ciekawie, barwnie, z polotem, każda z nich wnosi coś istotnego do całej historii.

„Zawsze ktoś patrzy” to naprawdę świetna pozycja z gatunku thriller. Posiada wszystko, co potrafi zainteresować czytelnika i utrzymać go przy lekturze - fabuła jest ciekawa, intryga poprowadzona po mistrzowsku, portrety psychologiczne postaci są intrygujące, a cała historia niezwykle wciąga. Polecam serdecznie każdemu, kto ma ochotę na chwilę przeistoczyć się w detektywa lub policjanta i razem z bohaterami starać się odkryć tożsamość sprawcy - a od razu uprzedzam, że to naprawdę niełatwe w przypadku tej powieści!

pokaż więcej

 
2017-01-10 12:12:27
Dodała do serwisu książkę: Pod presją
 
2017-01-09 18:40:39
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Recenzenckie
 
2017-01-09 18:39:48
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Recenzenckie
Autor:
 
2017-01-06 15:43:13
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Recenzenckie
Autor:
 
2017-01-06 12:49:32
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Recenzenckie

Veronica Roth to autorka bestsellerowego cyklu „Niezgodna”, który szturmem podbił serca czytelników i odniósł wielki sukces. Książki doczekały się nawet ekranizacji, dzięki którym historię Tris poznało jeszcze szersze grono odbiorców. Wielkie zainteresowanie tą serią jeszcze nie minęło, a już na rynku wydawniczym pojawiła się zapowiedź nowej powieści autorki - „Naznaczeni śmiercią”, która... Veronica Roth to autorka bestsellerowego cyklu „Niezgodna”, który szturmem podbił serca czytelników i odniósł wielki sukces. Książki doczekały się nawet ekranizacji, dzięki którym historię Tris poznało jeszcze szersze grono odbiorców. Wielkie zainteresowanie tą serią jeszcze nie minęło, a już na rynku wydawniczym pojawiła się zapowiedź nowej powieści autorki - „Naznaczeni śmiercią”, która otwiera dylogię o tym samym tytule. Miałam ogromną przyjemność przeczytać ją przed premierą, a jednocześnie było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Veronici Roth.

Akcja powieści rozgrywa się w galaktyce, której centrum stanowi Słońce, a wokół niego krąży dziewięć planet. Na jednej z nich - Thuvhe - żyją dwa nienawidzące się rody. Z jednego z nich pochodzi Akos, syn Wyroczni i rolnika, najmłodszy z trójki rodzeństwa. Chłopiec prowadzi spokojne życie, do momentu kiedy do jego domu wkraczają wojownicy Shotet z zamiarem uprowadzenia jego matki. Ta jednak jest nieobecna i porwani zostają Akos i jego starszy brat. Równie brutalnie z dzieciństwem żegna się Cyra - dziewczyna pochodząca właśnie z owego wrogiego ludu Shotet, córka, a później siostra władcy, będąca jego swoistą bronią. Zarówno ona, jak i Akos zmagają się ze swoimi darami, które nie przynoszą im samych korzyści, ale nawet częściej tylko ból, cierpienie i wyrzuty sumienia. Ich ścieżki w pewnym momencie się przecinają i stają się skazani na swoją codzienną obecność. Z pozoru są zupełnie różni, ale znajdują powoli wspólny język. Obydwoje chcą przede wszystkim uwolnić się spod wpływu Ryzeka, władcy Shotet i brata Cyry. Pragną wolności i mają dość bycia na każde skinienie tyrana. Cyra i Akos muszą przeciwstawić się nie tylko potężnym wojownikom i przyjętym w ich świecie normom, ale także przeznaczeniu, które zostało dla nich przepowiedziane już w dzieciństwie.

Muszę przyznać, że moje początki z tą książką nie były łatwe. Historia jest dosyć skomplikowana; zawiera wiele wątków, zupełnie nowy świat, mnogość zasad jego funkcjonowania, a także mnóstwo bohaterów i nazw własnych. Wszystko to sprawia, że kilka pierwszych rozdziałów wymaga od czytelnika dużego skupienia i koncentracji, żeby odpowiednio połączyć ze sobą wszystkie fakty. Ale kiedy już przebrnie się przez ten wstępny etap powieści, to przez resztę dosłownie się płynie. Veronica Roth stworzyła niezwykle ciekawą historię, która absorbuje czytelnika, wywołuje u niego przeróżne emocje i trzyma w napięciu do ostatniej strony. Sam świat wykreowany przez autorkę, jego zasady, wszystkie motywy fantastyczne dotyczące zdolności bohaterów i ich przeznaczenia robią niesamowite wrażenie. Jestem naprawdę zachwycona wyobraźnią autorki i tym, jak znakomicie potrafiła ją wykorzystać w kreowaniu tła tej powieści. Rzeczywistość Thuvhe jest oczywiście brutalna i okrutna, ale pod wieloma względami również piękna i magiczna, o czym świadczą choćby opisy przeróżnych obrzędów, takich jak Święto Kwitnienia w Thuvhe, czy Święto Wyprawy w Shotet.

Tym, co pełni w tej powieści główna rolę, zdecydowanie jest akcja. Historia pełna jest walk, intryg politycznych i rodzinnych, podróży. Wydarzenia są niezwykle dynamiczne i nie sposób jest się nudzić podczas czytania. Fabuła jest bardzo spójna i logiczna, a klimat powieści wielokrotnie przywodził mi na myśl znakomitą trylogię science-fiction „Red Rising” autorstwa Pierce'a Browna. Veronica Roth zadbała także o to, by postaci były intrygujące, rozbudowane, a ich zamiary nigdy nie do końca jasne. Na pierwszym planie oczywiście mamy sylwetki Cyry i Akosa - to bohaterowie, których w największej mierze dotyczy historia. Czytelnik ma okazję poznać ich myśli i odczucia, równolegle obserwować ich punkty widzenia i to, w jaki sposób odbierają wzajemnie rozwój swojej relacji. Ich historia została porównana do szekspirowskiej tragedii o Romeo i Julii i faktycznie w pewnym stopniu można owo podobieństwo dostrzec. Miejmy jednak nadzieję, że opowieść o Cyrze i Akosie zakończy się w inny sposób!

„Naznaczeni śmiercią” to ponad pięćset stron świetnej lektury. Veronica Roth znakomicie wykreowała tło akcji od postaw, wymyśliła niesztampowe mechanizmy kierujące zdolnościami i losem postaci oraz tak poprowadziła fabułę, by czytelnik związał się emocjonalnie z głównymi bohaterami i z niecierpliwością wyczekiwał kontynuacji ich losów. Ta powieść to niezwykłe połączenie fantastyki z elementami przygody, tragedii i futuryzmu. Jestem jak najbardziej usatysfakcjonowana lekturą i z chęcią sięgnę po inne książki Veronici Roth, czekając na kontynuację losów Akosa i Cyry.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
1119 132 913
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (138)

Ulubieni autorzy (6)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (29)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd