katarzynczyta 
katarzynczyta.pl, https://www.instagram.com/katarzynczyta
kobieta, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 2 dni temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-09-15 22:13:34
Ma nowego znajomego: Pola St
 
2018-09-03 17:11:14
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Bohaterami książki wydawałoby się, że jest dwóch żołnierzy - Albert i Edouard, nieznajomi, których połączyły wydarzenia z pola końcówki I wojny światowej. Ich więź jest bardzo mocna, podszyta jednak wstydem, wdzięcznością, żalem i wzajemnymi pretensjami. Mieszanka wybuchowa, która sprawia jednak, że mężczyźni po zakończeniu wojny wciąż tkwią przy swoim boku.


Jeszcze jedna postać odegrała...
Bohaterami książki wydawałoby się, że jest dwóch żołnierzy - Albert i Edouard, nieznajomi, których połączyły wydarzenia z pola końcówki I wojny światowej. Ich więź jest bardzo mocna, podszyta jednak wstydem, wdzięcznością, żalem i wzajemnymi pretensjami. Mieszanka wybuchowa, która sprawia jednak, że mężczyźni po zakończeniu wojny wciąż tkwią przy swoim boku.


Jeszcze jedna postać odegrała jednak wielką rolę podczas pobytu na froncie, a także od razu po nim - porucznik Pradelle, który zamienił życie, zwłaszcza Alberta, w piekło. Pradelle to wyrachowany, nastawiony na sukces mężczyzna, który do swojego celu dąży po trupach, a którego losy, nawet po wojnie, ponownie łączą się z Albertem i Edouardem.


"Do zobaczenia w zaświatach" jest powieścią o życiu po wojnie, o tym jak Francja wyglądała tuż po wielkich bitwach i zmianach. Portret społeczeństwa oraz czasów, w których nic nie było pewne i w których okaleczeni fizycznie, ale przede wszystkim psychicznie, młodzi żołnierze muszą radzić sobie zupełnie sami, bez pomocy państwa, o które walczyli.


Jest to jednak również powieść o zażyłości dwóch mężczyzn, których losy powiązała jedna kula i którzy od tego czasu pozostali nierozłączni. "Do zobaczenia w zaświatach" jest momentami książką bardzo surrealistyczną, która mocno wpływa na wyobraźnię, co uważam za jej wielki plus. Zdarzały się jednak momenty w powieści, które mocno się przeciągały i które tak naprawdę nie wiem co miały na celu, także uważam, że jest to książka dosyć nierówna. Jestem bardzo ciekawa filmu, a zwłaszcza ukazania postaci Edouarda - po przeczytaniu książki zrozumiecie moją ciekawość.

pokaż więcej

 
2018-08-26 15:04:10
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

http://www.katarzynczyta.pl/2018/08/zadie-smith-widzi-mi-sie.html


Są pewne książki, których nie możemy się doczekać od momentu ogłoszenia przez autora daty premiery. Wyczekiwałam tak ostatnio na najnowszą pozycję Zadie Smith. Lekko obawiałam się, czy wyczekiwanie nie sprawi później zawodu podczas czytania, ale na szczęście nic takiego nie miało miejsca. Powiedziałabym, że było wręcz...
http://www.katarzynczyta.pl/2018/08/zadie-smith-widzi-mi-sie.html


Są pewne książki, których nie możemy się doczekać od momentu ogłoszenia przez autora daty premiery. Wyczekiwałam tak ostatnio na najnowszą pozycję Zadie Smith. Lekko obawiałam się, czy wyczekiwanie nie sprawi później zawodu podczas czytania, ale na szczęście nic takiego nie miało miejsca. Powiedziałabym, że było wręcz przeciwnie - nie spodziewałam się, że "Widzi mi się" będzie mi aż tak bliskie.



Zacznijmy może od tego, że "Widzi mi się" to nie powieść, a zbiór esejów, które wyszły spod ręki Zadie Smith na przestrzeni ostatnich ośmiu lat. Część esejów pisana była na zamówienie, część powstała na potrzeby tego wydania. Jak to bywa ze zbiorami tekstów, niekoniecznie wszystkie zrobiły na mnie wielkie wrażenie, ba! nawet ze dwa teksty mnie nieco znudziły. Biorąc jednak pod uwagę całość - rewelacja.


Autorka w swoich esejach skupia się na polityce, np. na Brexicie, pisząc o nim fachowo, ale też przez pryzmat swojego otoczenia i tego, jak ludzie wokół niej do tego podchodzą. Pojawia się też temat globalnego ocieplenia, wolności wyznania, różności etnicznych, kulturowych, które są częścią naszego świata. Zadie Smith jest świetnym obserwatorem, a ja odczuwam z nią więź, ponieważ sama pewne rzeczy widzę podobnie jak ona.


Oprócz kwestii społecznych, politycznych, ekologicznych "Widzi mi się" pełne jest odniesień do różnych tekstów kultury - nie tylko literatury, ale i malarstwa czy muzyki. Teksty tez przyniosły mi wiele przyjemności.


"Widzi mi się" można czytać stopniowo, co jakiś czas zaglądając do tekstów, które nie tworzą spójnej całości, więc można czytać je "na wyrywki". Początkowo chciałam tak zrobić, ale książka nie pozwoliła mi na to i pochłonęłam ją w dwa dni, czytając dosłownie wszędzie - w domu, na przystanku, w tramwaju, a nawet ukradkiem w pracy.

pokaż więcej

 
2018-08-19 17:19:20
Ma nowego znajomego: bookini-w-poscieli
 
Moja biblioteczka
114 104 615
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (11)

zgłoś błąd zgłoś błąd