zupa_czyta 
instagram.com/zupa.czyta
Czytam i recenzuję thrillery/kryminały oraz powieści obyczajowe.
kobieta, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 6 godzin temu
Teraz czytam
  • Bez słowa
    Bez słowa
    Autor:
    Siedem idealnych dni. Potem on zniknął. Gdy Sarah poznaje Eddiego, zapomina o całym świecie. Pragnie nacieszyć się każdą wspólną chwilą. Spędzają razem - jak zgodnie stwierdzają - najpiękniejszy tydz...
    czytelników: 119 | opinie: 24 | ocena: 8,33 (27 głosów) | inne wydania: 2
  • Skaza
    Skaza
    Autor:
    Zimą 2018 roku ze skutego lodem jeziora zostają wyciągnięte zwłoki nastolatka. Patolog jest pewien, że śmierć chłopca nastąpiła w wyniku utonięcia. Znamion przestępstwa nie nosi też ciało starszego, b...
    czytelników: 501 | opinie: 34 | ocena: 8,15 (65 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-09-18 18:30:53
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Recenzenckie
Autor:
 
2018-09-18 11:26:13
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Recenzenckie

Od tygodnia w wolnych chwilach podczytywałam sobie "Rok we mgle", książka nie wciągnęła mnie na tyle, by zarywać dla niej noce, ale też nie irytowała do granic, co można jej zaliczyć na plus. Czyli jaki werdykt? Dla mnie ta powieść to typowy średniaczek.
Gdy Abby wybiera się z córeczką swojego partnera na plażę, nie spodziewa się, że wystarczą sekundy, aby jej życie zamieniło się w koszmar....
Od tygodnia w wolnych chwilach podczytywałam sobie "Rok we mgle", książka nie wciągnęła mnie na tyle, by zarywać dla niej noce, ale też nie irytowała do granic, co można jej zaliczyć na plus. Czyli jaki werdykt? Dla mnie ta powieść to typowy średniaczek.
Gdy Abby wybiera się z córeczką swojego partnera na plażę, nie spodziewa się, że wystarczą sekundy, aby jej życie zamieniło się w koszmar. Emma znika, rozpływa się w powietrzu, poszukiwania nie przynoszą żadnego skutku, a Abby pogrąża się w poczuciu winy. Potrzeba odnalezienia dziewczynki przekształca się w obsesję, a związek Abby z ojcem Emmy przechodzi poważny kryzys - czemu trudno się dziwić.
Co mi się podobało? Na pewno determinacja Abby - kobieta do samego końca wierzy, że Emma gdzieś tam jest i czeka aż ktoś ją odnajdzie. Ta nieustępliwość prowadzi ją aż do Kostaryki i ta zmiana scenerii powoduje, że książka trochę się "ożywia". Do samego końca byłam niezwykle ciekawa, czy Emmę uda się odnaleźć. Zakończenie jednak trochę mnie zawiodło, wyjaśnienie sprawy następuje zbyt nagle i jest, niestety, bardzo mało prawdopodobne. Nie jest to książka do przeczytania w 1-2 dni, całość nieco się dłuży, ale te wszystkie minusy rekompensuje dosyć ciekawa fabuła. Książka do przeczytania, nie zagości jednak w mojej głowie na dłużej.

pokaż więcej

 
2018-09-18 00:00:15
Ma nowego znajomego: olgaaar
 
2018-09-12 16:29:24
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Recenzenckie
Autor:

Chcielibyście się dowiedzieć, jak z całkiem nieźle zapowiadającej się książki zrobić paździerz? Walcie jak w dym do J. P. Delaneya - facet zna się na rzeczy ;)
Jestem wkurzona i chyba trochę zdezorientowana - do pewnego momentu czytało mi się tę powieść naprawdę dobrze. Niektórzy recenzenci narzekali na absurdy tkwiące w fabule, bo jak to: podrzędna aktoreczka zostaje zwerbowana przez policję,...
Chcielibyście się dowiedzieć, jak z całkiem nieźle zapowiadającej się książki zrobić paździerz? Walcie jak w dym do J. P. Delaneya - facet zna się na rzeczy ;)
Jestem wkurzona i chyba trochę zdezorientowana - do pewnego momentu czytało mi się tę powieść naprawdę dobrze. Niektórzy recenzenci narzekali na absurdy tkwiące w fabule, bo jak to: podrzędna aktoreczka zostaje zwerbowana przez policję, aby pomóc zdemaskować brutalnego mordercę? Takie rzeczy się nie dzieją! W połowie miałam wrażenie, że autor zgrabnie wszystko odkręcił, zaczęło być naprawdę dobrze, bez nadmiaru bredni. I pomyślałam sobie: do czego wszyscy krytykujący tę książkę się przyczepiają? Przecież motyw obsadzenia Claire w roli pułapki na zbrodniarza został wyjaśniony, wszystko ma tutaj sens. A taki wał! Na ostatnich kilkudziesięciu stronach cała moja obrona poszła się ekhm... sami wiecie co. Co do zakończenia: uprzejmie pytam, co to było?? Chyba miało być straszno i przerażająco, a wyszło śmieszno i głupio. Tylko kosmitów brakowało. Pod koniec powieści, można się przez te dyrdymały przekopywać szuflami, a i tak do niczego sensownego się nie dojdzie.
Szkoda, że tak wyszło, bo w powieści tkwi bardzo duży potencjał, ja niestety srogo się zawiodłam. Chyba pooddycham sobie trochę do torebki, żeby się uspokoić ;) A Wam polecam wyrobić sobie własną opinię, bo to jedna z tych książek, które się albo kocha albo nienawidzi.

pokaż więcej

 
2018-09-10 15:25:29
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Recenzenckie
Cykl: Bernard Gross (tom 1)
 
2018-09-10 12:53:35
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Recenzenckie
Autor:

Przyjemność z lektury tej książki porównałabym do frajdy z oglądania Rafała Brzozowskiego w Kole Fortuny - w tym drugim przypadku już po chwili chcesz się pozbyć telewizora, ja po stu stronach miałam ochotę rzucić książką w ścianę. Męczarnia. Sorry Not Sorry.
Wydawałoby się, że wiele się tu będzie działo, fabuła jest całkiem interesująca: zaginęły dwie nastoletnie siostry, po kilku latach...
Przyjemność z lektury tej książki porównałabym do frajdy z oglądania Rafała Brzozowskiego w Kole Fortuny - w tym drugim przypadku już po chwili chcesz się pozbyć telewizora, ja po stu stronach miałam ochotę rzucić książką w ścianę. Męczarnia. Sorry Not Sorry.
Wydawałoby się, że wiele się tu będzie działo, fabuła jest całkiem interesująca: zaginęły dwie nastoletnie siostry, po kilku latach wraca jedna z nich i opowiada historię o wyspie i ludziach, którzy przetrzymywali ją i Emmę, co więcej: daje do zrozumienia, że starsza siostra cały czas czeka na ratunek. Zagadek jest całkiem sporo, ale tempo akcji ultra ślimacze. Zupełnie nie "podszedł" mi styl autorki, która chyba lubuje się w opisach, bo dialogów u niej jak na lekarstwo. Walker porusza ciekawy temat narcyzmu i dysfunkcji w rodzinie, robi to jednak w tak mało interesujący sposób, że zalecałabym, aby lekturę tej książki przepisywać pacjentom cierpiącym na bezsenność - rewelacyjnie usypia już po kilku minutach, brak skutków ubocznych (no chyba, że do takowych zaliczyć śmiertelne znudzenie)! W tym natłoku smętów i przynudzania spodobało mi się - o dziwo - zakończenie, wszystkie wątki zostały zgrabnie zamknięte, a tajemnice wyjaśnione. Gdyby tylko ożywić tę powieść dialogami, podejrzewam, że czytałoby się ją znacznie przyjemniej, a tak musi niestety trafić na listę książek, które bardzo mnie w tym roku rozczarowały.

pokaż więcej

 
2018-09-09 18:10:36
Ma nowego znajomego: Pola St
 
2018-09-08 14:37:49
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-09-06 22:33:50
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Recenzenckie

Interesujący thriller, na który warto zwrócić uwagę! Już na pierwszych stronach zostajemy wciągnięci w wir wydarzeń, gdy okazuje się, że Erin - główna bohaterka "Pod wodą" - kopie grób. Na pytania: dla kogo, dlaczego i z jakim skutkiem, odpowiedzą Wam kolejne rozdziały tej zręcznie napisanej powieści.  Naprawdę ciekawie zaczyna robić się, gdy Mark i Erin wypoczywają podczas podróży poślubnej... Interesujący thriller, na który warto zwrócić uwagę! Już na pierwszych stronach zostajemy wciągnięci w wir wydarzeń, gdy okazuje się, że Erin - główna bohaterka "Pod wodą" - kopie grób. Na pytania: dla kogo, dlaczego i z jakim skutkiem, odpowiedzą Wam kolejne rozdziały tej zręcznie napisanej powieści.  Naprawdę ciekawie zaczyna robić się, gdy Mark i Erin wypoczywają podczas podróży poślubnej na rajskiej wyspie Bora-Bora. Nurkujący w wodach Oceanu Spokojnego nowożeńcy odkrywają przerażające, a zarazem bardzo dla nich kuszące znalezisko. Zamiast zachować się racjonalnie - na tyle, na ile jest to możliwe w takiej sytuacji - popełniają (cóż, głównie Erin popełnia) szereg błędów i wszystko zaczyna się walić. Po powrocie do Anglii muszą się nieźle nakombinować, żeby w ich życiu zapanował względny spokój. 

Z pewnym bólem, ale zasadniczo toleruję odrobinę skretynienia, więc odpuszczam Erin jej potknięcia ;) Mogłabym przyczepić się też do zbyt wielu zbiegów okoliczności, ale to akurat standard w thrillerach, w których opisywane sytuacje często są wręcz nieprawdopodobne, a zachowanie bohaterów irracjonalne, lecz gdy poskleja się to wszystko razem, powstaje opowieść z fajną (aczkolwiek ewidentnie fikcyjną!) fabułą. Bardzo podobało mi się połączenie thrillera psychologicznego z elementami powieści przygodowej! To dla mnie coś całkowicie nowego i właśnie rozdziały dotyczące pobytu małżonków na egzotycznej wyspie czytało mi się najlepiej. Historia Steadman (debiutantki, która jest brytyjską aktorką i możecie ją kojarzyć z serialu Downton Abbey!) na tyle mnie wciągnęła, że z pewnością zainteresuję się rozwojem jej pisarskiej kariery :)

pokaż więcej

 
2018-09-05 21:23:29
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-09-04 15:39:11
Ma nowego znajomego: Zuell_Zuell
 
2018-09-03 10:20:18
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Recenzenckie

Nie macie nic przeciwko bohaterom, którym podczas lektury życzy się śmierci w męczarniach albo co najmniej kolonoskopii bez znieczulenia? W takim razie Sandersowie zapraszają Was na herbatkę - rozgośćcie się i przygotujcie na niezłą zabawę, doprawioną praniem rodzinnych brudów.
"Złe towarzystwo" to opowieść o bezmyślnych nastolatkach, upijających się i narkotyzujących na każdym kroku, nie...
Nie macie nic przeciwko bohaterom, którym podczas lektury życzy się śmierci w męczarniach albo co najmniej kolonoskopii bez znieczulenia? W takim razie Sandersowie zapraszają Was na herbatkę - rozgośćcie się i przygotujcie na niezłą zabawę, doprawioną praniem rodzinnych brudów.
"Złe towarzystwo" to opowieść o bezmyślnych nastolatkach, upijających się i narkotyzujących na każdym kroku, nie dbających o uczucia innych, o wrednych i przesiąkniętych złem zasmarkańcach. To też opowieść o ich rodzicach, którym wydaje się, że wiodą perfekcyjne życie, trzymają krótko swoje pociechy, mają wszystko pod kontrolą i nic nie jest w stanie wyprowadzić ich z równowagi. Jeden wypadek na urodzinowym przyjęciu sprawia jednak, że cała fasada tego idealnego świata pęka, a na jaw wychodzą długo skrywane sekrety.
.
.
Dobra książka! Spędziłam przy niej dwa udane wieczory, podczas których chętnie potaplałam się w bagienku wzajemnych oskarżeń i pretensji. Od razu lojalnie uprzedzam, że nie będziecie kibicować żadnemu bohaterowi, nawet osoby - wydawałoby się - pokrzywdzone przez los, będą wzbudzać Waszą niechęć i będziecie chcieli zasadzić im kopa z półobrotu. Pod żadnym względem nie odbiera to jednak przyjemności z lektury. Jeśli lubicie poczytać o dysfunkcyjnych rodzinach, ta książka da Wam wszystko, czego potrzebujecie. UWAGA, nie oczekujcie thrillera! To zręcznie napisany dramat obyczajowy.

pokaż więcej

 
2018-09-02 00:50:15
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-09-02 00:43:43
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-09-02 00:42:43
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
Moja biblioteczka
108 61 967
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (62)

zgłoś błąd zgłoś błąd