Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dotyk Ciemności

Tłumaczenie: Marta Kędra
Cykl: Cassandra Palmer (tom 1)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
6,27 (474 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
36
9
37
8
45
7
108
6
106
5
54
4
32
3
30
2
15
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Touch the Dark
data wydania
ISBN
978-83-61386-08-7
liczba stron
400
język
polski
dodała
Sweet

Dotyk Ciemności to pierwszy tom bestsellerowej serii o przygodach Cassandry (Cassie) Palmer, która posiada zdolności jasnowidzenia i komunikowania się ze światem zmarłych. Błyskotliwa i wciągająca seria autorstwa Karen Chance to jeden z najpopularniejszych na świecie cykli paranormal/urban fantasy. Jest publikowany w kilkunastu językach i na całym świecie cieszy się równą popularnością co...

Dotyk Ciemności to pierwszy tom bestsellerowej serii o przygodach Cassandry (Cassie) Palmer, która posiada zdolności jasnowidzenia i komunikowania się ze
światem zmarłych. Błyskotliwa i wciągająca seria autorstwa Karen Chance to jeden z najpopularniejszych na świecie cykli paranormal/urban fantasy. Jest publikowany
w kilkunastu językach i na całym świecie cieszy się równą popularnością co serie Patricii Briggs, Ilony Andrews czy Charlaine Harris.

*

Cassie Palmer marzy o normalnym życiu. Związek ze światem wampirów i niezwykłe zdolności jasnowidzenia wcale jej tego nie ułatwiają. W swoich wizjach widzi przyszłość – i nie jest ona świetlana. Przeszłość także kryje mroczne tajemnice...

Świat Cassie wypełnia samotność. Towarzyszą jej jedynie dusze zmarłych – Cassie Palmer posiada bowiem rzadki dar kontaktów z duchami, które z różnych przyczyn pozostały na ziemi. Relacje z innymi śmiertelnikami i nieumarłymi nauczyły ją, że zaufanie rodzi zdradę, a miłość – śmierć...

Z trudem odzyskany w życiu spokój nie trwa długo. Cassie otrzymuje własny nekrolog – za kilka godzin ma zginąć... To pałający żądzą zemsty mafioso, od którego Cassie uciekła parę lat temu, odnalazł ją, aby uregulować stare rachunki.

Szukając ocalenia, Cassie zmuszona jest zwrócić się o pomoc do Senatu wampirów. Ale nieumarli senatorowie nie pomogą jej za darmo. Cassie musi współpracować z jednym z ich najpotężniejszych członków, niebezpiecznie uwodzicielskim wampirem mistrzem.

Na granicy światów rodzi się pożądanie. Dotyk ciemności przeraża, ale i budzi uśpioną namiętność...
Czy śmiertelniczka może zaufać wampirowi?
Czy cena rozkoszy nie okaże się zbyt wysoka?
Czy uda jej się uniknąć śmierci i oszukać przeznaczenie?
Wyścig z czasem trwa...

 

źródło opisu: www.papierowyksiezyc.pl

źródło okładki: www.papierowyksiezyc.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2233
Sol | 2012-11-11

Zacznę od tego, że uwielbiam paranormale wszelakiej maści, a urban fantasy ma to coś, co sprawia, że nie mogę się oderwać od czytanej książki, która jest z tego gatunku. Szczerze powiedziawszy nie umiem tego wytłumaczyć. Nie umiem stwierdzić dlaczego tak się dzieje, że te książki mnie po prostu wciągają. Z Dotykiem Ciemności tak właśnie było, bowiem zatraciłam się w niej totalnie.


Jakiś już czas nie czytałam książki o tematyce wampirzej dla starszych czytelników. Może dlatego, że wampiry były/są ostatnio na topie? Tak. To pewnie z tego powodu. Jakoś też szczególnie nie pałam do nich wielką sympatią, nie to, że ich nie lubię...Ale jakoś w ostatnim czasie nie przemawiają do mnie. Pewnie temu, że jest cała masa książek o krwiopijcach niczym się niewyróżniających. Wyjątków jest naprawdę mało. Nie lubię też zbyt przekoloryzowanych wampirzych postaci. Faktem jest, że wampiry w filmach jak i w książkach są bożyszczami bez jakiejkolwiek skazy. To akurat potrafię zrozumieć, ale i tak mnie to trochę drażni. Tutaj mamy ukazany świat w którym wampiry nie są ponad prawem, gdyż ich władza nie jest władzą totalną w ich świecie. Muszą się nią dzielić z magami, zmiennokształtnymi, elfami i innymi stworzeniami rodem z paranormalnej rzeczywistości. Tak więc jak widać, wampiry nie są jedynymi fantastycznymi postaciami z jakimi potencjalny czytelnik będzie miał styczność, jednak niewątpliwie przez większość książki właśnie one dominują. Główna bohaterka Cassandra Palmer nie należy ani do wampirów, ani do zmiennokształtnych. Jest (nie)zwykłą śmiertelniczką o zdolnościach jasnowidzących. Posiada jeszcze jedną (ciągle rozwijającą się) zdolność - porozumiewa się z duchami. Niewątpliwie postać Cassandry mnie urzekła. Jest to postać z tych, które sobie niezmiernie cenię - wyrazista, sprytna, twarda dziewczyna, emanująca nieprzeciętną siłą jak i bardzo pożądanymi zdolnościami. Na pewno należy ona do postaci nietuzinkowych.
Od małego dziecka wychowywała się wśród wampirów. Zna ich mocne i słabe strony. Pracuje dla jednego z najbardziej parszywych wampirów w okolicy. Jednak kiedy dowiaduje się kto stoi za tragiczną śmiercią jej rodziców postanawia uciec i wtedy to zaczyna się cała "zabawa".
Kreacja całej reszty postaci jak dla mnie nie ma sobie nic do zarzucenia. Moim skromnym zdaniem każda z postaci jest idealnie wykreowana i nie mogę doszukać się żadnych minusów. Natomiast strasznie zawiodłam się na jednym z wampirów, który był moim faworytem od początku, a który mnie strasznie rozczarował.


Wielkim zaskoczeniem dla mnie były przeskoki w czasie, gdzie to Cassandra bezwiednie przenosiła się do przeszłości i mogła nawet w nią ingerować. Nie ukrywam, że to zaskoczenie było dla mnie wielkim plusem. Co jeszcze zasługuje na pochwałę? Na pewno wartka akcja, która jest wprost nieustępliwa! Dzięki właśnie takiemu jej biegowi nie idzie się nudzić podczas czytania tejże książki. Styl jakim posługuje się pani Chance jest lekki i przyjemny. Opisy są barwne i dzięki nim ma się wrażenie uczestnictwa w samej fabule. Mimo iż akcja mknie w szybkim tempie nie idzie się pogubić w fabule - również za sprawą przyjemnego w odbiorze języka autorki.

Nie ukrywam również, że książkę przeczytałam w mgnieniu oka. Przysiadłam do niej z niecierpliwością, gdyż ochotę na nią miałam już długi czas. Nie mogłam się wprost od niej oderwać i za jednym "machnięciem" przeczytałam prawie całość, bo aż 300str. Niestety oczy wołały o odpoczynek i resztę zostawiłam na następny dzień (z bólem serca). Teraz pozostaje mi czekać na kontynuację.
Ocena: 8,5/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Klątwa Konstantyna

Państwo Kuźmińscy potrafią pisać, tego na pewno nie można im odmówić. Znają też świetnie Kraków, co daje się zauważyć na kartach choćby tej powieści....

zgłoś błąd zgłoś błąd