Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zdania na wypadek : wiersze wybrane

Wydawnictwo: Klub Integracji Twórczych "Stowarzyszenie Żywych Poetów"
7 (1 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8391884643
liczba stron
89
słowa kluczowe
Poezja polska, 20 w.,
kategoria
poezja
język
polski
dodał
Mateusz R

Czy jeszcze czegoś nie wiemy o Maliszewskim, czyli zdań kilka o jego "Zdaniach na wypadek". "Zdania na wypadek". Dobry tytuł. Bardzo dobry tytuł. Obrazowy, wciągający, otwierający na wielorakie nadzieje: językowe, słowotwórcze, poetyckie. Ciekawość dodatkowo podsycana tym, że Maliszewski dużo o poezji pisze, recenzuje, Maliszewskiego wszędzie pełno, oczytany facet, no. Maliszewski zaczyna...

Czy jeszcze czegoś nie wiemy o Maliszewskim, czyli zdań kilka o jego "Zdaniach na wypadek".

"Zdania na wypadek". Dobry tytuł. Bardzo dobry tytuł. Obrazowy, wciągający, otwierający na wielorakie nadzieje: językowe, słowotwórcze, poetyckie. Ciekawość dodatkowo podsycana tym, że Maliszewski dużo o poezji pisze, recenzuje, Maliszewskiego wszędzie pełno, oczytany facet, no.
Maliszewski zaczyna moją ciekawość rozbudzać bardzo udanym początkiem. Część "Góry, gorączka" - jedna z czterech - świetna, co wiersz to radość, od pierwszego kroku. "Młody poeta pyta o-" (s.7), wiersz-inicjacja, wejście w poetycki świat jawi się zajęciem tajemniczym, magicznym i niebezpiecznym, co wyraża cudowna, humorystyczno-nostalgiczna puenta wiersza: "(..) że nawet sąsiadka: któryś/ z Maliszewskich ponownie zwariował". (…) Są takie wiersze, że to dla nich poeta się urodził. Te właśnie takie są. Są tacy poeci, którzy ocalają resztki sensu świata, bez których świat nie miałby żadnego alibi. Mam ich na swojej prywatnej liście, która wcale nie tak łatwo się rozrasta - Maliszewskiego zapisuję na nią obiema rękami.
Chciałbym też podzielić się pewnym przeczuciem, które towarzyszyło mi podczas całej lektury "Zdań na wypadek". Mówię o przeczuciu, bo nie umiem tego literalnie udowodnić. Myślę tu o określonym podejściu do operowania słowem. Miałem takie wrażenie, że Maliszewski poza samymi wierszami, poza tym, co w nich i nimi wyraża, operuje od razu całym językiem jakby nie tyle badał jego poetycką poręczność - bo że to potrafi robić, wiemy - ale jakby w dużej mierze rozmawiał z całością swego, także krytycznego urobku i jakby czuł jego ciężar mówiąc do Czytelnika: przerobiłem tyle słów, tyle ich przerzuciłem przez swoje ręce, że mam do nich wielce ograniczone zaufanie, a to pozwala mi na komfort nie-szukania "jedynych rozwiązań" poetyckich sytuacji, bo ja wiem, że słowa zawsze rzucają cień, że na kartkach zawsze pozostaje margines

Andrzej Wołosewicz PKPZin

 

źródło opisu: www.zeszytypoetyckie.pl

źródło okładki: zeszytypoetyckie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 146
cbaqbz | 2011-02-14
Na półkach: Przeczytane
książek: 561
WildWolf | 2012-07-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 0
| 2012-03-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 575
Mateusz R | 2011-02-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Na półkach
pokaż wszystkie
zgłoś błąd zgłoś błąd