Bohater wieków

Tłumaczenie: Anna Studniarek-Więch
Cykl: Ostatnie Imperium (tom 3)
Wydawnictwo: Mag
8,12 (605 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
97
9
140
8
195
7
113
6
42
5
13
4
3
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Hero of Ages
data wydania
ISBN
9788374802000
liczba stron
784
język
polski
dodała
Araignee

Zabicie Ostatniego Imperatora, by obalić Ostatnie Imperium, było właściwym krokiem, prawda? Wraz z powrotem zabójczej formy wszechobecnych mgieł, wzmagającymi się opadami popiołów i coraz potężniejszymi trzęsieniami ziemi, Vin i Elend zaczynają mieć wątpliwości. Przed wieloma laty Zniszczeniu – jednej z pierwotnych istot, które stworzyły świat – obiecano prawo do unicestwienia wszystkiego, co...

Zabicie Ostatniego Imperatora, by obalić Ostatnie Imperium, było właściwym krokiem, prawda? Wraz z powrotem zabójczej formy wszechobecnych mgieł, wzmagającymi się opadami popiołów i coraz potężniejszymi trzęsieniami ziemi, Vin i Elend zaczynają mieć wątpliwości. Przed wieloma laty Zniszczeniu – jednej z pierwotnych istot, które stworzyły świat – obiecano prawo do unicestwienia wszystkiego, co istnieje. Teraz, gdy Vin została podstępem nakłoniona do uwolnienia go ze Studni Wstąpienia, Zniszczenie pragnie wyegzekwować swoje prawo.
Zakończenie trylogii „Z Mgły Zrodzony” wypełnia obietnicę pierwszych dwóch tomów. Związki zasugerowane w pierwszych rozdziałach wskoczą na swoje miejsce, a niespodzianki, satysfakcjonujące, choć zaskakujące, rozkwitną niczym fajerwerki, by oszołomić i rozbawić. Wszystko poprowadzi do finału, niezwykle oryginalnego i odważnego, który zmusi każdego czytelnika do przetarcia oczu, jakby się obudził z cudownego snu.

 

źródło opisu: http://www.mag.com.pl/ksiazka-1,82,829--0-0-Bohater_wieków.html

źródło okładki: www.mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2
Kae | 2012-04-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 kwietnia 2012

Z zapartym tchem sięgnąłem po ostatni tom przygód ekipy Kelsiera. W dwóch poprzednich mnożyły się tajemnice i zagadki, aż w końcu nadszedł czas, by Brandon Sanderson swe odsłonił karty. Jak to już bywa w wypadku wszelkich sag - napięcie narasta, a oczekiwania względem ostatniego tomu są najwyższe.

Po upadku Ostatniego Imperium popiół co raz gęściej spada z nieba dławiąc florę, a gęste mgły zabijają ludzi. Zagłada jest blisko. Studnia Wstąpienia okazała się więzieniem Zniszczenia, boskiej siły, której nic teraz nic nie stoi na przeszkodzie przez unicestwieniem życia.
Nie lada wyzwanie stoi przed cesarską parą Elendem i Vin Venture. Bohaterowie wraz z wiernymi przyjaciółmi z ekipy Kelsiera podejmują się zadania zatrzymania mechanizmu zagłady. Wydawałoby się, że próbują dokonać niemożliwego. A co jeśli Ostatni Imperator przewidział własną śmierć i przygotował na ewentualność powrotu Zniszczenia ? Wyścig z czasem w poszukiwaniu wskazówek do wyzwolenia mocy Zachowania może okazać się ocaleniem lub śmiertelną pułapką.


W tej trylogii najbardziej urzekła mnie kreacja świata, toteż liczyłem na spójne i konsekwentne wyjaśnienie zasad świata allomancji i feruchemii. Interesowało mnie jak poradzą sobie moi ulubieńcy oraz jakie nowe postacie zostaną wprowadzone na scenę. Tutaj się nie zawiodłem, kolejne dziesiątki i setki stron popędzały wskazówki zegara. Lektura była równie szybka i przyjemna jak w wypadku poprzednich tomów.
Jednak od zachwytu byłem raczej odległy, z racji nie wykorzystania pewnego potencjału, który wygenerował autor, w poprzednich częściach trylogii. W tym miejscu mam zarzuty dotyczące braku rozszerzenia wątków postaci, jakby się zdawało kluczowych dla fabuły. "W zamian" mamy w moim odczuciu nudne i dłużące się retrospekcje głównych bohaterów. Ich motywacje mimo jednoznaczności szwankują, momentami uderza wręcz porażająca naiwność myśleniu i działaniu.
Po lekturze wszystkich części utwierdziłem się w przekonaniu, że zdecydowanie najmocniejszą stroną tej trylogii jest ars arcanum świata Zrodzonych z Mgieł.
Wysuwający się na pierwszy plan wątek walki dobra ze złem jest bardzo schematyczny, choć autor próbuje go "uniejednoznacznić" i tak wszystko kończy się zgodnie z przewidywaniami.
Jak już ktoś wcześniej wspomniał, zabrakło znanego ze wcześniejszych tomów humoru, dodającego uroku światu mgieł i popiołu. Intencją autora było chyba zwiększanie surowości środowiska w kolejnych tomach... (coś jak J.K. Rowling w Harrym Potterze ?) Jeśli tak, nie wyszło to do końca pozytywnie. Chociaż czytając "Bohatera Wieków" nie miałem już tego wrażenia, które udzieliło mi się w czasie lektury "Z mgły zrodzonego", że sięgnąłem po "dziewczęcą" fantastykę w stylu "Świata czarownic" Andre Norton.

Czas na krótkie podsumowanie...

Zalety:
+ oryginalność świata
+ łatwa w odbiorze
+ szybka w lekturze

Wady:
- kreacja bohaterów
- niewykorzystany potencjał

Trylogię "Z mgły zrodzonego" oceniłbym na 7 z plusem. "Bohater wieków" zasługuje jednak na mocne 6.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dawca Przysięgi. Część 1

Póki co jestem po pierwszej części 3-ego tomu, ale nie czuję ekscytacji, która towarzyszyła mi przy czytaniu wcześniejszych tomów. Oczywiście autor da...

zgłoś błąd zgłoś błąd