Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dobrani

Tłumaczenie: Janusz Ochab
Cykl: Dobrani (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,83 (1321 ocen i 221 opinii) Zobacz oceny
10
87
9
153
8
199
7
347
6
281
5
135
4
61
3
42
2
9
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Matched
data wydania
ISBN
9788376486406
liczba stron
352
język
polski
dodała
Sweet

Urzekający romans rozgrywający się w świecie, gdzie każdy wybór jest z góry przewidziany, gdzie nawet miłość jest pod kontrolą. Cassia zawsze była przekonana, że Społeczeństwo wybiera dla niej to, co najlepsze: co powinna czytać, co oglądać, w co wierzyć. Kiedy więc podczas uroczystości Doboru na ekranie pojawia się twarz Xandera, Cassia nie ma żadnych wątpliwości, że to właśnie jest jej...

Urzekający romans rozgrywający się w świecie, gdzie każdy wybór jest z góry przewidziany, gdzie nawet miłość jest pod kontrolą.

Cassia zawsze była przekonana, że Społeczeństwo wybiera dla niej to, co najlepsze: co powinna czytać, co oglądać, w co wierzyć.

Kiedy więc podczas uroczystości Doboru na ekranie pojawia się twarz Xandera, Cassia nie ma żadnych wątpliwości, że to właśnie jest jej idealny partner… do chwili gdy następnego dnia w miejsce Xandera na ekranie wyświetla się przez moment twarz Ky’a Markhama.

Społeczeństwo mówi jej, że to drobna usterka, odosobniony przypadek, i że powinna się skupić na szczęśliwym życiu, które przyjdzie jej wieść z Xanderem. Lecz Cassia nie może przestać myśleć o Ky’u, a gdy oboje powoli zakochują się w sobie, zaczyna powątpiewać w nieomylność Społeczeństwa i staje przed trudną decyzją: musi wybrać pomiędzy Xanderem i Ky’em, pomiędzy życiem, jakie do tej pory znała, a drogą, którą nikt dotąd nie ośmielił się pójść.

 

źródło opisu: http://paranormalbooks.pl/2011/02/12/zapowiedz-dobrani-condie-ally/

źródło okładki: http://paranormalbooks.pl/2011/02/12/zapowiedz-dobrani-condie-ally/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 66
Ergon | 2011-12-14
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2011

Cały czas dążymy do doskonalenia życia. Chcemy, żeby było łatwiej, aby nasze dzieci były zdrowe i dorastały w świecie bez przemocy. Nie zawsze lubimy, gdy ktoś się wyróżnia. Często przeszkadza nam, gdy komuś wydaje się, że jest od nas lepszy, wywyższa się.

Cassia ma to wszystko zapewnione. Wychowuje się w świecie, gdzie każda rzecz ma swój porządek. W wieku siedemnastu lat odbywa się jej Bankiet Doboru. Ta noc jest wyjątkowa dla wielu młodych ludzi. Dziewczęta mogą sobie wybrać suknię, w której wystąpią. Wyjątkowo można jeść co i ile się chce. I najważniejsze – poznaje się w końcu idealnie dopasowanego wybranka, z którym spędzi się życie.

Dziewczyna ma niewyobrażalne szczęście, jej wybrankiem okazuje się jej najlepszy przyjaciel Xander. Wszyscy jej gratulują, nie będzie musiała wiązać się z całkiem obcą osobą. Na tym się jednak nie kończy. Następnego dnia podczas oglądania swojej mikrokarty, którą każdy otrzymuje na Bankiecie Doboru, Cassia przez chwilę nie widzi twarzy swojego wybranka, ale zdjęcie Ky’a Markhama, którego również zna. Te kilka sekund wystarczy, aby w dziewczynie zasiało się ziarenko zwątpienia, które pod wpływem następnych wydarzeń kiełkuje i wyrasta.


Następnego dnia Funkcjonariuszka tłumaczy jej, że zaszła pomyłka, ktoś włamał się do systemu. Siedemnastolatka z początku jej wierzy – nie ma przecież żadnych podstaw, żeby wątpić w Społeczeństwo. Okazuje się również, że Ky jest Aberracja, nie miał więc prawa znaleźć się w puli Doboru.

Następne tygodnie układają się, jakby coś lub ktoś próbowało zbliżyć do siebie Cassię i Ky’a. Dziewczyna poznaje w kawałkach jego historię. Bardzo mu współczuje i zaczyna rozumieć, dlaczego nie wszyscy są pozytywnie nastawieni do Społeczeństwa. Oboje zdają sobie sprawę, że ich uczucia nie są już niewinne. Póki zachowują stosowną granicę i nie przekraczają poza stosunki przyjacielskie, nie łamią prawa. Z każdym dniem staje się to jednak coraz trudniejsze, a dziewczyna coraz mniej wierzy w idealność świata, w którym przyszło jej żyć.

"- Myślę, że ludzie powinni sami decydować o tym, z kim chcą się dobrać – mówię słabo.
- Do czego by to doprowadziło, Cassio? (...) Czy potem nie zaczęłabyś twierdzić, że ludzie powinni sami decydować o tym, ile maja dzieci i gdzie chcą mieszkać? Albo kiedy chcą umrzeć?"


Przełomowym momentem, w którym Cassia zaczyna się buntować – na razie po cichu, ale zawsze – jest Ostatni Bankiet jej dziadka, podczas którego wręcza jej stary tekst. Słowa na grubym papierze są pisane ręcznie, a przecież nikt już nie umie posługiwać się długopisem. Słowa wiersza bardzo poruszają dziewczynę i sprawiają, że nabiera ona siły do walki.


Nie wchodź łagodnie do tej dobrej nocy,
Starość u kresu dnia niech płonie, krwawi;
Buntuj się, buntuj, gdy światło się mroczy.
Mędrcy, choć wiedzą, ze ciemność w nich wkroczy-
Bo nie rozszczepią słowami błyskawic-
Nie wchodzą cicho do tej dobrej nocy.*

Każdy posiada trzy tabletki: zieloną uspokaja; niebieską zażywa się w nagłych sytuacjach; a czerwona jest dla wszystkich wielka tajemnica.

Społeczeństwo. Ludzie nie mogą wybrać w co się ubierają, co i kiedy jedzą, z kim się zwiążą, gdzie mieszkają, pracują. Zakazana jest posiadanie jakichkolwiek przedmiotów osobistych, poza jednym zarejestrowanym artefaktem. Co kilka nocy są kontrolowane sny, żeby we wczesnym stadium zapobiec niepożądanym zmianom w psychice. W każdej możliwej dziedzinie jest ograniczana wolność i zabierany wybór.

"Bram łamie właśnie kolejna zasadę, która zabrania biegać w miejscach publicznych."


Cassia zadaje sobie coraz więcej pytań. Czy zdjęcie Ky’a na mikrokarcie było faktycznie jakimś głupim żartem? Co jest skutkiem połknięcia czerwonej tabletki? Czy społeczeństwo jest rzeczywiście nieomylne, czy może jednak decyzje podejmowane „z góry” nie są bez wad? Wątpliwości się mnożą. A zmiana do tej pory przykładnej obywatelki nie zostaje niezauwazona...

"- Hodowca w Arboretum miała całe pole marchwi. – Twarz mojej mamy zmienia się nagle, rozjaśnia. – Och. Cassio. To było takie piękne."


* fragment wiersza Dylana Thomasa, Nie wchodź łagodnie do tej dobrej nocy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trup na plaży i inne sekrety rodzinne

Co to było? Kolejna książka, która powinna trafić na półkę "żałuję, że kupiłam". Zmęczyłam ją. Główna bohaterka - irytująca, wątek kryminaln...

zgłoś błąd zgłoś błąd