Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nikomu nie mów, że na imię ci Rachmil

Tłumaczenie: Mieczysław Dutkiewicz
Wydawnictwo: Klub dla Ciebie
5,22 (23 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
3
6
9
5
4
4
1
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Du darfst nie sagen, dass du Rachmil heisst" : die Geschichte von Laja Menen und ihrem Sohn Rudi
data wydania
ISBN
978-83-2580-2-479
liczba stron
272
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
nieperfekcyjnie

„Mam na imię Rudi i jestem głodny”... Niezwykłe odkrycie w archiwum jednego z klasztorów w Belgii: nieznane wcześniej dokumenty naprowadzają autorkę na ślad żydowskiego chłopca, który w 1943 roku znalazł schronienie w klasztorze trapistów w Westvleteren, po czym został oddany flamandzkiej rodzinie pod opiekę. W ten sposób zdołał przeżyć Holocaust. Warszawska Żydówka, Laja Menen, wyjeżdża do...

„Mam na imię Rudi i jestem głodny”...

Niezwykłe odkrycie w archiwum jednego z klasztorów w Belgii:
nieznane wcześniej dokumenty naprowadzają autorkę na ślad żydowskiego chłopca, który w 1943 roku znalazł schronienie w klasztorze trapistów w Westvleteren, po czym został oddany flamandzkiej rodzinie pod opiekę. W ten sposób zdołał przeżyć Holocaust.

Warszawska Żydówka, Laja Menen, wyjeżdża do Niemiec
w poszukiwaniu pracy. Jest sama i nosi w łonie nieślubne dziecko. W 1936 roku w berlińskim szpitalu żydowskim rodzi syna – Rudiego Rachmila. Udaje jej się uciec razem z nim do Brukseli. Dzięki aktywnej postawie pewnego Żyda z Karlsruhe oraz mnichów z zakonu trapistów, chłopiec trafia do belgijskiej rodziny, która ratuje go przed nazistami. Nowa rodzina przyjmuje go pod swój dach; nie oznacza to jeszcze, że dziecku przestało zagrażać śmiertelne niebezpieczeństwo, jednak jego szanse na przeżycie znacznie wzrastają. Chłopiec unika śmierci. Niestety matka Rudiego, Laja Menen, nie ma tyle szczęścia – wpada w ręce gestapo i zostaje wywieziona do Auschwitz.
Dopiero w 2002 roku syn zamordowanej Lai, 66-letni Rudolf Rachmil Menen, dowiedział się, gdzie się urodził; dowiedział się też wreszcie, kim był jego ojciec.

 

źródło opisu: http://www.matras.pl/nikomu-nie-mow-ze-na-imie-ci-...(?)

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 434
Katia | 2012-07-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

Niespójne, nie oddające w pełni klimatu, mimo prostego języka ciężko przebrnąć. Jedna z najgorzej napisanych o Holokauście.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Legenda

Grażyna Jeromin-Gałuszka to pisarka,której książki połykam jak pelikan rybę. Zawsze,gdy zobaczę coś jej nowego.To albo kupuję.Ale jak,tu wypożyczam z...

zgłoś błąd zgłoś błąd