Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Portret Doriana Graya

Tłumaczenie: Maria Feldmanowa
Wydawnictwo: W.A.B.
7,74 (8707 ocen i 596 opinii) Zobacz oceny
10
1 147
9
1 858
8
1 857
7
2 285
6
921
5
426
4
85
3
94
2
22
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The picture of Dorian Gray
data wydania
ISBN
9788374148801
liczba stron
304
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Jane

Dorian Gray jest pięknym mężczyzną. Zafascynowany jego doskonałością fizyczną malarz Basil Hallward uwiecznia go na obrazie. Podczas prezentacji portretu, Gray wpada w rozpacz - przeraża go to, że w przeciwieństwie do postaci z obrazu - on swą urodę kiedyś utraci. Wypowiada więc życzenie: chciałby być wiecznie młody, nawet za cenę własnej duszy. Mijają lata, a Dorian się nie starzeje. Staje...

Dorian Gray jest pięknym mężczyzną. Zafascynowany jego doskonałością fizyczną malarz Basil Hallward uwiecznia go na obrazie. Podczas prezentacji portretu, Gray wpada w rozpacz - przeraża go to, że w przeciwieństwie do postaci z obrazu - on swą urodę kiedyś utraci. Wypowiada więc życzenie: chciałby być wiecznie młody, nawet za cenę własnej duszy. Mijają lata, a Dorian się nie starzeje. Staje się tylko coraz bardziej okrutny, rozwiązły, przestaje odróżniać dobro od zła. Pewnego dnia, znużony dotychczasowym życiem - postanawia zniszczyć portret...
Odwieczne pytania o nieśmiertelność, o dobro i zło, genialny obraz środowiska arystokracji angielskiej, ale przede wszystkim niezwykłe studium natury ludzkiej - to składowe tej powieści.

 

źródło opisu: wab.com.pl

źródło okładki: www.wab.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3479
Oczarowana Książkami | 2013-10-19
Przeczytana: 11 października 2013

„Portret Doriana Graya” rozpoczyna się od spotkania malarza Bazylego Hallwarda ze swoim przyjacielem, lordem Henrykiem Wottonem. Lord Henryk jest zaintrygowany opowieścią Bazylego i pragnie poznać jego pełnego cnót, a do tego niezwykle przystojnego znajomego. Jednak Bazyli wcale nie jest skłonny spełnić tej prośby, ponieważ obawia się, że będzie miał zły wpływ na młodego chłopaka. Do spotkania jednak ostatecznie dochodzi, ponieważ Dorian Gray pojawia się, aby dalej pozować do portretu Bazylemu. Lord Henryk oraz Dorian ulegają wzajemnej fascynacji, chociaż każdy z innego powodu – ich charaktery bowiem różnią się w znaczący sposób. Lord Henryk ogłasza naturalnej wielkości portret dziełem życia Bazylego, a Dorian pod wpływem chwili wyraża życzenie, by to obraz starzał się zamiast niego...

Powyższa zapowiedź to zaledwie zalążek tego, co zostało opisane w powieści. Szczerze powiedziawszy ciężko pisać o jej treści, ponieważ jest bardzo specyficzna i trzeba sięgnąć po książkę, aby przekonać się, co tak naprawdę się w niej zawiera. To nie sama akacja jest w utworze najważniejsza, ale wszystkie dygresje i przemyślenia bohaterów, a przede wszystkim przemiana Doriana. Dzieło Oscara Wilde’a zawiera wiele myśli – samemu jednak trzeba odróżnić wartościowe od tych, które z pewnością nimi nie są. Dodatkowo przez całą książkę czytelnik stawia sobie pytanie: „W którą stronę ostateczne podążysz, Dorianie?”. Można tylko spodziewać się tego, co nieuniknione.

Powieść nie jest łatwa i mimo dość niewielkiej objętości, nie czyta się jej szybko. Właściwie można, ale uważam, że nie jest to najlepsze posunięcie. Jest to książka, nad którą trzeba się zatrzymać, gdzie warto przemyśleć każde zdanie. Złapałam się na tym, że gdy coś mi umknęło, musiałam wracać i czytać akapit od początku, aby uchwycić właściwy sens. Jednak mimo tej specyficzności zdecydowanie warto przeczytać „Portret Doriana Graya”. Nawet zakończenie zarobiło na mnie wrażenie, tym większe, gdy odniosłam je do całości powieści.

„Portret Doriana Graya” to już klasyka, a jak wiadomo, o klasyce można długo dyskutować. Z pewnością jest to książka, którą wypada znać, chociaż wiele osób poczuje się po paru stronach zniechęcone. Przemiana głównego bohatera jest stopniowa, ogromne znaczenie ma wpływ, jaki wywołują na niego inni – zwłaszcza lord Henryk. Interesujące jest zagłębianie się w mroczne zakamarki dusz tych postaci (znaczące okazało się tutaj użycie portretu Doriana – bardzo oryginalny pomysł autora). Styl Oscara Wilde’a wyróżnia się i dodatkowo podkreśla treść. Zdecydowanie polecam i nawet jeżeli ktoś ulegnie chwilowemu zniechęceniu, proponuję za jakiś czas powrócić do tej książki, bo naprawdę warto się z nią zapoznać. Na koniec mała rada w nawiązaniu do historii Doriana: uważaj, czego sobie życzysz…

Więcej moich opinii znajdziesz na: http://oczarowanaksiazkami.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bobby Fischer. Obsesje geniusza

Dla osób zafascynowanych Robertem Fischerem - pozycja obowiązkowa. Rzetelnie wykonana praca faktograficzna, wzbogacona zapisem i analiza kilku s...

zgłoś błąd zgłoś błąd