Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Imię wiatru

Tłumaczenie: Jan Karłowski
Cykl: Kroniki królobójcy (tom 1) | Seria: Fantasy
Wydawnictwo: Rebis
8,27 (2259 ocen i 230 opinii) Zobacz oceny
10
493
9
620
8
567
7
366
6
111
5
47
4
22
3
21
2
8
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Name of the Wind
data wydania
ISBN
9788375100600
liczba stron
876
język
polski

Pierwszy tom Kronik Królobójcy. Kvothe to człowiek legenda. Wielki mag, geniusz muzyki, bohater i złoczyńca - namówiony przez Kronikarza - wspomina swe barwne życie. Od dzieciństwa spędzonego w trupie wędrownych aktorów poprzez lata chłopięce spędzone w półświatku mrocznego miasta po szaloną, ale udaną próbę wstąpienia na Uniwersytet. Powoduje nim pragnienie władania magią i zemsty na...

Pierwszy tom Kronik Królobójcy.

Kvothe to człowiek legenda. Wielki mag, geniusz muzyki, bohater i złoczyńca - namówiony przez Kronikarza - wspomina swe barwne życie. Od dzieciństwa spędzonego w trupie wędrownych aktorów poprzez lata chłopięce spędzone w półświatku mrocznego miasta po szaloną, ale udaną próbę wstąpienia na Uniwersytet. Powoduje nim pragnienie władania magią i zemsty na demonach, które zabiły jego rodziców i cały jego świat obróciły w perzynę.
Niezwykle żywo i naturalnie snuta opowieść na homerycką skalę. Intrygująca i poruszająca odyseja Kvothe'a doskonale harmonizuje z nienachalnym klimatem fantasy. Ten debiut literacki zdobył kilka prestiżowych nagród, m.in. Quill Award oraz Onion AV Club. Prawa do wydania sprzedano już do ponad 20 krajów.

"To niezwykle rzadka przyjemność trafić na autora piszącego z precyzją niezbędną do tworzenia nie tylko fantasy, w którego słowach brzmi prawdziwa muzyka" - Ursula K. Le Guin

"Książka ma wszystko, co lubią czytelnicy fantasy: magię, tajemnice, starożytne zło. Ale jest także zabawna i przerażająca, a na dodatek przekonująca. Wzorem najlepszych książek gatunku to nie elementy fantasy czynią ją niezwykłą, ale to, co autor ma do powiedzenia o codziennych sprawach, zwykłym życiu, ambicjach i upadkach, sztuce, miłości i stracie" - Tad Williams

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/book.ht...(?)

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/book.ht...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2013-05-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 maja 2013

Gdyby jakiś skryba, na krańcu świata, chciał spisać historię waszego życia, jaka byłaby to opowieść? Kvothe, bohater „Imienia wiatru” swoimi poczynaniami dostarczył materiału na co najmniej kilka tomów fascynującej powieści. Jeśli po przeczytaniu jakiejkolwiek książki pojawia się pragnienie, aby żyć pełniej, prawdziwiej i piękniej, jest to zdecydowanie wartościowa lektura.

Światy fantasy bywają tak różnorodne jak bogata jest ludzka wyobraźnia. W „Kronikach królobójcy” również gości magia, lecz prawdziwa siła tej opowieści tkwi w czymś zgoła innym. Choć fabuła sugeruje pełnokrwiste fantasy, to co nas urzeka to jej przyziemne aspekty. Bohater jest z krwi i kości. Od najmłodszych lat samotnie podąża naprzeciw światu. Los go nie oszczędza, ale on brnie dalej. W niesprawiedliwym i okrutnym świecie udaje mu się zdobyć przyjaciół. Doskonali się w sztukach magicznych by pomścić, ludzi których kochał. Jednocześnie kompletnie nie radzi sobie z najbardziej tajemniczą ze sztuk magicznych jaką jest miłość do kobiety.

Choć nie można posądzić autora o malowanie słowem, pisarz zgrabnie dozuje napięcie. Niczym Kvothe grający mistrzowsko na lutni, autor porusza nasze najczulsze struny. Mimo, że zdarzają się nudniejsze fragmenty, całość czyta się zaskakująco dobrze. Należy tu również pochwalić niebanalne i nie nachalne poczucie humoru autora. Całość tworzy bardzo pozytywną odskocznię i rokuje, że to co najlepsze dopiero przed nami.

Od narodzin do śmierci wypełniamy czas, który jest nam dany. Proponuję wypełnić go lekturą tej książki, a jeśli starczy odwagi, pójść w ślady Kvothe i sięgnąć po swoje pragnienia, zakochać się, zawalczyć o coś,... aby opowieść naszego życia była fascynująca

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zapisane w wodzie

Nie jest tak dobra jak "Dziewczyna z pociągu". Czytając zastanawiałam się czy dotrwam do końca. Strasznie zagmatwana opowieść, po ponad poło...

zgłoś błąd zgłoś błąd