Jezus na Marsie

Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Seria: Fantasy & SF
Wydawnictwo: Phantom Press
5,69 (45 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
7
7
10
6
10
5
9
4
3
3
3
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Jesus on Mars
data wydania
ISBN
8370753582
liczba stron
223
język
polski
dodał
Adam

Z okładki: Cała ludzkość obserwuje z zapartym tchem lądowanie pierwszego człowieka na Marsie. Wykonawcą nowego, wielkiego kroku ludzkości jest twórca wyprawy, Richard Orme. Międzyplanetarni podróżnicy napotykają w podziemiach Czerwonej Planety lud oddający cześć tajemniczej istocie, zamieszkującej wewnątrz kuli światła. Istota ta zwana jest Jezusem. Jezus chce powrócić na Ziemię!!! Kim jest...

Z okładki:
Cała ludzkość obserwuje z zapartym tchem lądowanie pierwszego człowieka na Marsie. Wykonawcą nowego, wielkiego kroku ludzkości jest twórca wyprawy, Richard Orme. Międzyplanetarni podróżnicy napotykają w podziemiach Czerwonej Planety lud oddający cześć tajemniczej istocie, zamieszkującej wewnątrz kuli światła.
Istota ta zwana jest Jezusem.
Jezus chce powrócić na Ziemię!!!
Kim jest Jezus? Mesjaszem czy antychrystem?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 261
HanaZaczytana | 2017-08-04
Na półkach: Przeczytane

"Jezus na Marsie" to nie jest łatwa książka. Nie tyle ze względu na tematykę, co z uwagi właśnie na formę. Bardzo długie dialogi są zdominowane przez treści o charakterze filozoficznego traktatu- wątpliwości, niepewności, przemyślenia, analizy, setki pytań. I bardzo niewiele odpowiedzi. O ile początkowo (oczywiście u kogoś zainteresowanego tematem) może to wzbudzać ciekawość, o tyle w połowie drogi, kiedy nadal nic się nie dzieje, książka zaczyna być nużąca. To ten właśnie typ fantastyki- refleksyjnej, niespiesznej, z pogranicza nauki i filozofii.

Mnie książka zafascynowała, pomimo tego, że nie znalazłam w niej nic nowego, nic o czym bym już wcześniej nie słyszała. Nawet rozwiązanie nie jest jakoś szczególnie porywające. Ale jest w tym coś inspirującego. I nie- nie chodzi o kontrowersje odnośnie łamania religijnego tabu. Jezus już tyle razy schodził z krzyża i robił rzeczy niezgodne z chrześcijańskimi doktrynami, że szoku raczej nikt nie dozna. No, może lekkiego zdziwienia- nic więcej. Chodzi bardziej o głębsze sensy związane z ludzką naturą, o zdolność człowieka do racjonalnej analizy zjawisk zupełnie nieracjonalnych, o sposoby oswajania się z obcym, nierozpoznanym, nieschematycznym. Żeby była jasność- na tym polu też rozważania autora nie są szczególnie odkrywcze.

Jest jednak coś, czego nie spotkałam wcześniej, albo spotkałam, ale nie zwróciłam uwagi, ponieważ było za słabo wyeksponowane. U Farmera bohaterowie są przedstawicielami różnych wyznań. Ich postawy stanowią podstawę do wszelkich rozważań- to one sprawiają, że te teologiczne dysputy są tak ciekawe. Rzeczywistość zastana przez naukowców na Marsie- świat, w którym Jezus jest fizycznie obecny, i szczegółowo opracowuje plan ponownego przyjścia na Ziemię, dla każdego z nich jest skomplikowana na innym poziomie. Ograniczają ich różne doktryny, przekonania, wierzenia, rytuały. Konfrontacje poszczególnych religii ze sobą, oraz faktem, że Jezus stoi sobie o tu obok, nieopodal, decydują o walorach tej książki i czynią ją tak wyjątkową.

Pełna recenzja: http://hanazaczytana.blogspot.com/2017/08/jezus-jezus-mieszka-tam-za-rogiem.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatni obraz Sary de Vos

Ludzie różnią się co do podejścia do sztuki, niektórzy bardzo ją cenią i delektują się każdym elementem dzieła inni uważają ją za stek bzdur i nie poś...

zgłoś błąd zgłoś błąd