Lubimyczytać.pl to:
społeczność 374 tys. zakochanych w książkach
ponad 668 tys. recenzji
ponad 221 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Dziewczynka z zapałkami

Dziewczynka z zapałkami

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
SARA
data wydania
ISBN
83-7297-225-7
liczba stron
10
słowa kluczowe
Dziecko, bieda, baśnie Andersena
język
polski
typ
papier
dodał
Arek
6.82 (1792 ocen i 69 opinii)

Opis książki

Mijał ostatni dzień starego roku. Na dworze było bardzo zimno, a wieczorem szalała śnieżyca. W taką pogodę błąkała się po ulicach mała dziewczynka. Chodziła z gołą głową i bosymi stopami, bo o wiele za duże trzewiki zgubiła przebiegając przez ulicę...

 

Inne wydania

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 645
Tomek | 2013-04-13
Na półkach: Przeczytane

Aby bajka zapadła mi w pamięci, musi być wyjątkowa, a "Dziewczynka z zapałkami" własnie taka jest. Smutna, ale i cudowna baśń z przesłaniem.
Drogi rodzicu! Jeżeli chcesz przeczytać dziecku piękną bajkę to sięgnij po "Dziewczynkę z zapałkami"

książek: 209

Najpiękniejsza bajka , za czasów kiedy byłam małą dziewczynką , raz moja mama przeczytała mi na dobranoc tą bajkę , uwierzcie mi tak lub nie , ale pamiętam do dziś , jak rozpaczałam za główną bohaterką . Teraz przypominam i powracam myślami do tej przecudownej bajki Hansa Christiana Andersena , to dzięki jemu zrozumiałam , już jako 5 dzieczyna że należy cenić i kochać to co się ma i traktować kazdy dzień jako ostatni . POLECAM

książek: 3109
Danway | 2012-01-06
Przeczytana: 1990 rok

Bardzo smutna i sentymentalna baśń Hansa Christiana Andersena... W baśni tej mamy do czynienia z biedną dziewczynką, która dostała zadanie sprzedawania zapałek w Sylwestrową noc... Niestety wszyscy są zbyt zabiegani, by zwrócić uwagę na nią... Dziewczynka zziębnięta próbuje się ogrzać przy ogniu zapałek, ale ich ciepło jest niewielki i bardzo ulotne... Historia kończy się tragicznie...

I w tym miejscu pan Andersen pokazuje nam, że przez własny pośpiech możemy nie zauważyć tego, co ważne i przez to możemy wyrządzić komuś krzywdę...

Warto sięgnąć po tę baśń... Zdecydowanie polecam...

książek: 3152
Książkowo | 2012-03-09
Przeczytana: 1991 rok

Znana na całym świecie historia o ubogiej dziewczynce, która w sylwestrową, mroźną noc wędruje po mieście, aby zarobić choć kilka groszy sprzedając zapałki...

Niestety ludzie nie chcieli kupować zapałek, a dziewczynka nie mogła wrócić do domu bez pieniędzy, gdyż zostałaby zrugana przez ojca...

Zrezygnowana dziewczynka usiadła między domami i by choć odrobinę się ogrzać zapaliła zapałkę... W jej płomieniu zobaczyła ciepły, przytulny dom, w jakim chociaż przez moment chciałaby się znaleźć...

Niestety wizja znika wraz z wypaleniem się zapałki, więc dziewczynka zapala kolejne by móc znów zobaczyć coś miłego sercu...

Niezwykle wzruszająca baśń... która zapada w pamięć i serce...

książek: 1691
Natalia | 2012-12-25
Na półkach: Przeczytane

Jest to historia o małej dziewczynce, która chodzi boso w Sylwestrową noc i próbuje sprzedać zapałki. Nikt jednak nie zwraca na nią uwagi, dlatego postanawia usiąść między dwoma domami i tam się trochę rozgrzać, zapalając zapałki... Historia kończy się śmiercią dziewczynki.
Bajka smutna i wzruszająca.

książek: 744

Co prawda jest to smutna ksiazka. Ale mimo tego jest cudowna, piękna, wzruszajaca, niesamowita. Będąc małą dziewczynką, gdy przeczytałam tą ksiażkę byłam zrozpaczona takim obrotem wydarzeń i nie potrafiłam zrozumieć dlaczego tak się stało. Ale teraz z perspektywy czasu wiem, że tak musiało się zakończyć. Ta ksiazka wszystko tłumaczy. Niezapomniana historia !

książek: 1468
keys | 2012-12-19

Wzruszająca od wieków.

książek: 1254
Marysieńka | 2012-01-03
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

W zasadzie trudno "Dziewczynkę z zapałkami" nazwać baśnią....Przecież bajki zawsze dobrze się kończą a ta jest chyba najsmutniejszą a przynajmniej jedną z najsmutniejszych opowieści, jakie czytałam...Ile ja się napłakałam jako dziecko a potem juz jako nastolatka nad marnym losem tej biednej dziewczynki...Jedyny pozytyw - w chwili śmierci nie czuła juz bólu, głodu, strachu, zimna - przyszła po nią jej ukochana babcia i zabrała ją ze sobą, do nieba. Smutne jest to, że w tamtych czasach wiele było takich biednych, niedozywionych, dzieci, które od najwcześniejszych lat musiały pracować na swoje utrzymanie. Polecam tę opowieść, bo uczy nas empatii dla innych, dla będących w potrzebie...

książek: 2609
Monika | 2011-12-31
Na półkach: Audiobooki, Przeczytane, 2011
Przeczytana: 31 grudnia 2011

Piękna, smutna bajka.
Wzruszała mnie, gdy byłam mała, wzrusza i dziś.

książek: 239

Najpiękniejsza baśń mojego dzieciństwa. Nawet po latach mnie wzrusza.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd