Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Historie jednej sprawy

Tłumaczenie: Paweł Laskowicz
Cykl: Jackson Brodie (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
6,68 (56 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
8
7
21
6
14
5
8
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Case Histories
data wydania
ISBN
8373017429
liczba stron
400
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
dona

Inne wydania

Jackson Brodie, były policjant, dziś prywatny detektyw, nie jest szczęśliwy. Jego małżeństwo się rozpadło, a on sam nie czuje się dobrze w miejscu, w którym przyszło mu żyć. W dodatku skończył właśnie czterdzieści pięć lat i nagle dotarło do niego, że człowiek jest istotą śmiertelną i nic się nie da na to poradzić. Jego życie upływa na rozwiązywaniu trudnych i bolesnych spraw innych ludzi....

Jackson Brodie, były policjant, dziś prywatny detektyw, nie jest szczęśliwy. Jego małżeństwo się rozpadło, a on sam nie czuje się dobrze w miejscu, w którym przyszło mu żyć. W dodatku skończył właśnie czterdzieści pięć lat i nagle dotarło do niego, że człowiek jest istotą śmiertelną i nic się nie da na to poradzić. Jego życie upływa na rozwiązywaniu trudnych i bolesnych spraw innych ludzi. Otoczony śmiercią, intrygami i nieszczęściami Jackson nagle dostrzega, że choć – jak dotychczas sądził – świat jest jednym wielkim arkuszem zysków i strat, to rachunek po obu stronach może się jednak zrównoważyć. Powieść to inteligentna i mądra powieść pomysłowo skonstruowana i pełna suspensu. Autorka odsłania w niej tajemnice życia, jego próżność i głupotę, ale także głęboki sens. To prawdziwa uczta dla wszystkich, którzy cenią powieściopisarski kunszt i angielski czarny humor.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 351
Piotr | 2012-07-18
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 lipca 2012

Lubię wyprzedaże. Często udaje mi się, dosłownie za kilka złotych, upolować naprawdę świetną powieść, która z różnych powodów nie sprzedała się tak dobrze, jak tego oczekiwał wydawca. Po "Historie jednej sprawy" Kate Atkinson nie sięgnąłbym gdyby nie Stephen King, który umieścił ją na pierwsze pozycji swoich ulubionych książek roku 2005. Poszperałem w sieci i proszę - można ją dostać za mniej niż 10 złotych. Zamówione. Po kilku miesiącach od momentu, kiedy wylądowała na mojej półce postanowiłem po nią sięgnąć. Niezbyt chwytny tytuł, nieciekawa okładka, mało konkretny opis na tylnej okładki... Tak, to jedna z książek brzydkich z zewnątrz, a pięknych w środku, o czym zdałem sobie sprawę już po kilku stronach.

Bez wahania stwierdzam, że jest to jedna z najlepszych historii detektywistyczno-obyczajowych jaką czytałem w przeciągu ostatnich kilku ładnych lat. Jackson Brodie - główny bohater - to prywatny detektyw próbujący rozwikłać tajemnice związane z trzema "zimnymi" sprawami kryminalnymi sprzed lat. Kilkuletnia dziewczynka, po której ślad zaginął ponad 30 lat temu, zamordowana przez nieznanego sprawce w żółtym swetrze młoda dziewczyna, w końcu żona zabijająca siekierą męża... Jackson, wynajęty przez najbliższych członków rodziny poszczególnych spraw, zmaga się również z własnym poplątanym życiem.

Fabuła, choć niewątpliwie interesująca, wcale nie jest najmocniejszą stroną książki. Kate Atkinson posiada najskuteczniejszą broń, o jakiej tylko może marzyć pisarz - wrodzony talent do opowiadania historii. O czym by nie pisała, pisze ciekawie i zajmująco, a przede wszystkim Wnikliwie - te słowo chyba najlepiej oddaje to, o czym chcę powiedzieć. Od strony psychologicznej każda postać jest niemalże jak żywa. To nie tylko worki kości, to worki kości z odpowiednią domieszką mięsa i krwi ;) Nikt tu nie jest świętym, nikt nie jest diabłem, każdy ma swoje dobre i złe strony. Brak lukru, to mi się podoba. Dodajmy do tego przekonywujące dialogi i nie sposób się w to wszystko emocjonalnie nie zaangażować, co już samo w sobie jest dla mnie zaletą przyćmiewającą wszystkie ewentualne wady powieści. Których, powiedzmy to sobie szczerze, nie ma wcale tak dużo. Właściwie te istniejące są na tyle nieznaczące, że nie ma sensu nawet tu o nich wspominać. Szalenie podobało mi się również cierpkie poczucie humoru, które przewija się przez wszystkie rozdziały.
W sumie - Wciągająca, inteligentna lektura. Gorąco polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Potęga podświadomości

Całe szczęście, że moja podświadomość kazała mi doczytać tę książkę do końca. Inaczej żałowałabym. I to mocno. Kupiłam 'Potęgę podświadomości' z czyst...

zgłoś błąd zgłoś błąd