Czarne nenufary

Tłumaczenie: Maria Braunstein
Wydawnictwo: Świat Książki
7,36 (217 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
22
9
28
8
52
7
64
6
30
5
8
4
6
3
5
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nymphéas noirs
data wydania
ISBN
9788381391900
liczba stron
424
język
polski
dodała
Ag2S

Powieść bestsellerowego francuskiego autora, którego książki sprzedano w nakładzie ponad pól miliona egzemplarzy. Wszystko jest tylko złudzeniem, zwłaszcza kiedy lustrzane odbicia dostarczają nowych poszlak i zacierają ślady. Jednak morderstwa, które zakłócają spokój Giverny, ukochanego miasteczka Claude'a Moneta, są bardzo realne. W sercu intrygi znajdują się trzy kobiety: dziewczynka z...

Powieść bestsellerowego francuskiego autora, którego książki sprzedano w nakładzie ponad pól miliona egzemplarzy.

Wszystko jest tylko złudzeniem, zwłaszcza kiedy lustrzane odbicia dostarczają nowych poszlak i zacierają ślady. Jednak morderstwa, które zakłócają spokój Giverny, ukochanego miasteczka Claude'a Moneta, są bardzo realne. W sercu intrygi znajdują się trzy kobiety: dziewczynka z talentem do malarstwa, niezwykle powabna nauczycielka i stara kobieta o sowich oczach, która wszystko widzi i wszystko wie. I oczywiście niszczycielska namiętność. A w tle pogłoski o zaginionych lub skradzionych obrazach Moneta, wśród których miały jakoby się znajdować słynne czarne Nenufary.

Czarne Nenufary to francuska powieść kryminalna, która w 2011 roku otrzymała największą liczbę nagród: Prix Polar Michel Lebrun, Grand Prix Gustave Flaubert, Prix Polar méditerranéen; Prix des lecteurs du festiwal Polar de Cognac, Prix Goutte de Sang d'encre de Vienne...

 

źródło opisu: https://www.swiatksiazki.pl/czarne-nenufary-6422184-ksiazka.html

źródło okładki: https://www.swiatksiazki.pl/czarne-nenufary-6422184-ksiazka.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (717)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1021
Joanna | 2015-05-04
Przeczytana: 04 maja 2015

Powieść niczym literacka widokówka z normandzkiej miejscowości Giverny , w której żył i tworzył swe dzieła współtwórca impresjonizmu w malarstwie Claude Monet. Mimo, że akcja toczy się współcześnie Czytelnik poznaje to małe miasteczko jakby żywcem przeniesione z czasów Moneta - z budynkami w tym samym kolorze, starym młynem , sztucznym stawem stworzonym przez samego mistrza przy którym malował słynne obrazy nenufarów, czy słynnych ogrodów.
Powieść można zakwalifikować do kryminalnych, jednak wątek sensacyjny schodzi na dalszy plan. Dominują sekrety bohaterów, niedopowiedzenia , tajemnice. Sprawia to nieco chaotyczne wrażenie w odbiorze treści. Jednak warto książkę dokończyć, zakończenie jest zaskakujące.
Oryginalna powieść kryminalna z wątkiem miłosnym, obyczajowym oraz sporą dawką informacji z życia wielkiego malarza.

książek: 6699
allison | 2015-05-29
Przeczytana: 29 maja 2015

Poetycki kryminał - takie określenie powieści Bussiego wciąż nasuwało mi się podczas lektury "Czarnych nenufarów".
Pierwszy raz spotkałam się z tak liryczną prozą kryminalną i jestem pod jej ogromnym wrażeniem. Teraz mam wielką ochotę sięgnąć po inne książki autora, by przekonać się, czy są równie rewelacyjne.

Co urzeka w "Czarnych nenufarach"? Przede wszystkim niecodzienny - jak na powieść kryminalną - styl i język.
Dużo tu pięknych, impresjonistycznych opisów, oryginalnych, zwracających uwagę fragmentów, niezwykle nastrojowych i doskonale pasujących do miejsca, w którym rozgrywa się akcja. Miejscem tym jest Giverny, ulubione miasteczko Claude'a Moneta, w którym malarz spędził swoje ostatnie lata, tworząc cykl poświęcony nenufarom.

Czytelnik od początku wpada nie tylko w sieć intryg, tajemnic, niedopowiedzeń, ale i w świat barw, odcieni, świateł i zachwytu nad przyrodą. Tak synestezyjna proza jest w stanie zachwycić chyba nawet najbardziej opornego na piękno czytelnika:)....

książek: 972
Mollinka_90 | 2017-02-19
Przeczytana: 19 lutego 2017

Jeśli zapoznajecie się z moimi opiniami i tytułami przeczytanych przeze mnie książek, to wiecie, że kryminały rzadko goszczą na mojej półce. Nie dlatego, że za nimi nie przepadam (za mało ich przeczytałam, by mieć wyrobione zdanie na temat gatunku jako całości), ale dlatego, że mam kiepskie wyczucie do przedstawicieli tego gatunku. Niedawno wypożyczyłam np. "Hotel Belle Rouen" Marthy Grimes, spodziewając się dość lekkiej, niemal wakacyjnej lektury, a otrzymując jednak coś, co było bardziej opisem miejsca przedstawianym z punktu widzenia 11-latki niż kryminałem i lekturę zaniechałam po połowie książki:( Ale odbiegłam nieco od tematu. Książka Michela Bussiego była tym razem strzałem w dziesiątkę i oby takich lektur trafiało w moje łapki więcej!

Jest to przemyślnie skonstruowana, bardzo obrazowa, wręcz poetycka powieść o sennym miasteczku, w którym swe ostatnie lata życia spędził Claude Monet. Słynny impresjonista tworzył tu swe wybitne dzieła z serii "Nenufary",...

książek: 0
| 2016-08-31

"Czarnymi nenufarami" Bussi wywarł na mnie o wiele lepsze wrażenie. O ile jego niepohamowana wyobraźnia zawiodła w "Nigdy nie zapomnieć", tutaj proporcje miała idealne. Choć wątpliwości co do rozwiązania zagadki rodziły się w trakcie lektury, samo zakończenie mimo wszystko mnie zaskoczyło. Prowadzenie opowieści i śledztwa z trzech punktów, podsycanie wątpliwości i ogólne mieszanie w głowach wypadło bardzo dobrze. A wystarczyło tylko zakryć podstawowe fakty i zabawić się z czytelnikiem w szaleńczą ciuciubabkę. To takie proste, a jednak ile zmienia.

Wielkim plusem tej powieści jest świat Claude'a Moneta, pięknie nakreślony jego malarski raj, aż chciałoby się być kolejną nawiedzoną turystką pielgrzymującą do tego cudownego miejsca, gdyby nie kolejny walor fabuły - surowe oceny mieszkanki Giverny pod adresem takich właśnie fanatyków i całej biznesowej otoczki.

książek: 1528
lexis | 2016-08-30
Przeczytana: 29 sierpnia 2016

Czy można napisać książkę jakby się malowało obraz? A gdyby to był obraz impresjonisty?

Michel Bussi udowadnia, że akcja wciągającego kryminału nie musi toczyć się w surowych skandynawskich pejzażach ani w ponurym wielkim mieście ale równie dobrze w małym, pełnym barw francuskim miasteczku Giverny, w którym żył i tworzył sam Claude Monet.

I dlatego "Czarne nenufary" są jak impresjonistyczny obraz - znajdziemy tu majowe kwiaty w pełnym rozkwicie, sielskie drogi, pola zasiane zbożem, domy schowane w ogrodach, leniwą odnogę rzeki i stary młyn. Mnóstwo słońca, błękitne niebo i malarzy ze sztalugami, chwytającymi chwilę, wrażenie... Nic mrocznego, może tylko tytułowe "Czarne nenufary" i mrok w ludzkich duszach. I deszcz na pogrzebach.

Jest i zbrodnia, dość banalna zdawałoby się, a potem kolejna, jest nieco klaustrofobiczna atmosfera miasteczka, w którym wszyscy się znają i mają coś do ukrycia, miasteczka, które z całym swym urokiem może być także złotą klatką. A w tle są znane i...

książek: 1236
boziaczek | 2015-06-04
Na półkach: Przeczytane

Uwielbiam książki Michela Bussi. Zdecydowanie najbardziej podobała mi się "Samolot bez niej" i jego następny dorobek literacki zawsze porównuje do tej książki. "Czarne nenufary" zabierają nas w świat malarstwa, impresjonizmu i sielskiego miasteczka Giverny, gdzie żył i malował Claude Monet. Niestety sielskość tego miejsca zakłóca tajemnicze morderstwo uznanego okulisty, a zarazem mecenasa sztuki, szczególnie obrazów Moneta... Bussi przedstawia nam trzy kobiety, z których każda skrywa jakąś tajemnicę, a przede wszystkim chcą uciec z miasteczka Giverny...
Co łączy je i tajemnicze morderstwo? Muszę powiedzieć, że odpowiedź na to pytanie i rozwiązanie zagadki wywołało u mnie niemały szok... Bussi zaskakuje... Jestem naprawdę pod wrażeniem zarówno całej powieści, którą czyta się jednym tchem, ale przede wszystkim umiejętnością poprowadzenia fabuły w taki sposób.
Polecam!

książek: 1105
Iwona | 2015-12-18
Przeczytana: 18 grudnia 2015

Nie tego się spodziewałam po powieści „Czarne nenufary”. Przeczytałam dwie poprzednie książki autora i przyznaję, że Michela Bussiego stać na niesamowite pomysły. Wcześniej jednak nie zawsze, przynajmniej moim zdaniem, wyszedł on obronną ręką z tego, co podpowiedziała mu wyobraźnia („Nie puszczaj mojej dłoni”). Tym razem oprócz niezwykłego pomysłu, mamy piękną opowieść o miłości, namiętności, zazdrości i marzeniach, utkaną w tak misterny sposób, że trzeba niejednokrotnie wracać do przeczytanych fragmentów, żeby sprawdzić, czy autorowi nic się nie pomyliło. Nie, wszystko się zgadza, a autor manipulując czytelnikiem od początku, w mistrzowski sposób łączy poplątane wątki.

Nie jest to tylko powieść o miłości, przybierającej różne postaci. Jest morderstwo, jedno, drugie i na tym się nie kończy, a więc jest to też powieść kryminalna. Intryguje nas bardzo, kto jest sprawcą, czy to wszystko rzeczywiście się wydarzyło, czy jest tylko dziełem wyobraźni, w pewnym momencie wszystko...

książek: 762
Ewa Żelazo | 2017-05-05
Przeczytana: maj 2017

W "Czarnych nenufarach" Michel Bussi osadził akcję w Giverny, miasteczku, w którym żył i malował Claude Monet. Nic więc dziwnego, że historia kryminalna toczy się tutaj wokół malarstwa… oraz namiętności. Pewnego poranka nad brzegiem rzeki zostało znalezione ciało znanego chirurga okulisty, mężczyzny o reputacji kobieciarza i uwodziciela. Zamordowano go w brutalny sposób, być może wskazujący na srogą zemstę… Ale czy na pewno? I co wspólnego z całym zdarzeniem mają trzy kobiety mieszkające w pobliżu, jedna - wnikliwa obserwatorka u schyłku życia, druga - piękna i młoda nauczycielka i trzecia - jeszcze prawie dziecko?

Powiem tak - przez połowę lektury myślałam sobie, że ta książka jest po prostu dziwna… Bywały momenty, gdy przyłapywałam się na znudzeniu i chęci odłożenia jej na półkę. Ostatnie sto stron zrekompensowało mi to całkowicie… Intrygujący pomysł, ciekawa historia, dobra rozrywka. Polecam.

książek: 2287
Vianne | 2016-03-10
Przeczytana: 10 marca 2016

W moim prywatnym rankingu francuskich pisarzy Michel Bussi zjada dużo popularniejszego Guillaume'a Musso na śniadanie. Pisze lepiej i ciekawiej, a jego powieści czytają się same. Potrafi też wplatać do swoich historii dużo lokalnych ciekawostek i tworzyć unikalny klimat.

W "Czarnych nenufarach" tłem dla wydarzeń jest urokliwe miasteczko Giverny, miejsce silnie związane z Claudem Monetem. Poza wątkami historyczno-malarskimi książka oferuje niebanalną intrygę kryminalną z intrygującymi bohaterami. Opowieść momentami może wydawać się nieco chaotyczna, jednak w końcówce wszystko zostaje wyjaśnione. Rozwiązanie zagadki jest jedną z najmocniejszych stron książki.

Polecam.

książek: 486
slowo_daje | 2015-03-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czy po obejrzeniu "Szóstego zmysłu" mieliście ochotę zobaczyć ten film jeszcze raz, żeby sprawdzić, czy scenarzysta niczego nie pominął, czy takie rozwiązanie faktycznie jest możliwe, czy w scenariuszu nie ma luk? Ja miałam ochotę zrobić coś podobnego po lekturze "Czarnych nenufarów", bo pomysł Bussiego na zbudowanie takiej a nie innej fabuły i postaci jest absolutnie GENIALNY i WBIJAJĄCY W FOTEL :) Nie domyśliłam się wyjaśnienia całej tej historii prawie do ostatniej strony. Tych, którym wydaje się, że zakończenie "Samolotu bez niej" było zaskakujące, odsyłam do "Czarnych nenufarów", które dla mnie okazały się jeszcze większym zaskoczeniem. Tych, którzy nie czytali żadnej z powieści Bussiego, gorąco do tego zachęcam, dla mnie ten Autor to prawdziwy mistrz wodzenia czytelnika za nos :) I szczerze zazdroszczę tym, którzy dopiero poznają rozwiązanie zagadki...

zobacz kolejne z 707 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd