Trzej muszkieterowie

Tłumaczenie: Joanna Guze
Cykl: Trzej muszkieterowie (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
7,55 (4196 ocen i 260 opinii) Zobacz oceny
10
419
9
692
8
954
7
1 323
6
472
5
257
4
37
3
29
2
7
1
7
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Les trois mousquetaires
data wydania
ISBN
832070426X
liczba stron
493
słowa kluczowe
literatura francuska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
farfallam

Młody szlachcic gaskoński, d'Artagnan, wyrusza do Paryża. W przydrożnej gospodzie staje się mimowolnym świadkiem spotkania dwojga tajemniczych nieznajomych. Nie zdaje sobie sprawy, jak dalece zaważy to na jego dalszych losach zawiązana wówczas intryga sięga bowiem najwyższych kręgów królewskiego dworu. Czy młodzieniec i jego trzej przyjaciele, Atos, Portos i Aramis, wywiążą się z nałożonej na...

Młody szlachcic gaskoński, d'Artagnan, wyrusza do Paryża. W przydrożnej gospodzie staje się mimowolnym świadkiem spotkania dwojga tajemniczych nieznajomych. Nie zdaje sobie sprawy, jak dalece zaważy to na jego dalszych losach zawiązana wówczas intryga sięga bowiem najwyższych kręgów królewskiego dworu. Czy młodzieniec i jego trzej przyjaciele, Atos, Portos i Aramis, wywiążą się z nałożonej na nich przez samą królową Annę Austriaczkę misji i czy unikną przy tym gniewu króla Ludwika XIII oraz wszechmocnego kardynała Richelieu.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

książek: 362
UczulonaNaCzekoladę | 2012-04-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 marca 2012

„O trzech takich, co lubili jeść i pić, niekoniecznie to, co zdrowe, pewnym młodzieńcu o wielkich ambicjach, mściwej i przebiegłej panience oraz niecnych planach kardynała, opowieść prawdziwa”

Aleksander Dumas to francuski powieściopisarz i dramaturg. Zyskał sławę jako autor licznych powieści historyczno-przygodowych, które urzekają barwą i sensacyjną fabułą. Stworzył zarówno przygody dzielnych muszkieterów królewskich, jak i losy hrabiego Monte Cisto, które mogą uchodzić za wieczne, ponadczasowe, bowiem doczekały się wielu ekranizacji, a czekają na nie kolejne.
Uwielbiam historię. A to, że nie cierpię dat, to inna sprawa. Ale zacznijmy od początku.
Młody chłopiec z Gaskonii podróżuje posiadając niewiele – ma ledwie kilka monet w sakiewce, starego konia i list. To właśnie on stanowi największą wartość dla chłopca. Nie, nie koń, ale on też jest cenny. Od listu zależy jego przyszłość. Jedzie tak do Paryża, bowiem jego marzeniem jest bycie muszkieterem królewskim. Niestety, nie wszystko jest takie proste, jakby się wydawało.
Wskutek pewnych wydarzeń list zostaje mu odebrany. Młodzieniec jednak mimo wszystko nie traci nadziei. Udaje się do stolicy, gdzie poznaje trzech zacnych jegomościów – Atosa, Portosa i Aramisa. Niestety, ich także nie poznaje w sprzyjających okolicznościach.
Czyżbym o czymś zapomniała?
Ah, tak!
Nazywa się d’Artagnan.
Bardzo polubiłam głównego bohatera. Jego odwaga, honor, inteligencja (choć nie zawsze używana) i spryt bardzo przypadły mi do gustu, a niechęć do nauki i niedostateczna znajomość łaciny, przypomina mi o moich zmaganiach z językiem niemieckim. Chłopak ma wielkie serce i jest naprawdę niesamowity. Pozwolę sobie zwrócić uwagę na jego trzech kompanów – Atosa, Portosa i Aramisa, którzy są równie interesującymi postaciami, co główny bohater. Niedoszły ksiądz, wdowiec i hazardzista, to chyba całkiem dobrze towarzystwo. Lubią dobre winko, pojedynki (zwłaszcza te nielegalne), a także mają niesamowite poczucie humoru.
Jednak z prawdziwą różnorodnością postaci spotykamy się od momentu, gdy królowa zostaje wystawiona na próbę przez jego Eminencję, pana kardynała, a d’Artagnan zostaje poproszony o odzyskanie diamentowych spinek Anny Austriaczki, które podarowała księciu Buckinghamowi. Poznajemy wtedy m.in. piękną i bezwzględną Milady, która jak się później okaże, będzie mieć wiele wspólnego z Atosem, a na dodatek jest jedną z moich ulubionych postaci. Mało tego, jej kreacja jest wprost zachwycająca – przebiegłość, uroda, inteligencja – to właśnie dzięki temu zdobyła moje uznanie. A ponadto nie zawaha się nawet… Ha! Nie powiem! Nie będę psuła całej zabawy!
Początkowo jesteśmy wprowadzani w życie bohatera, jednak dość szybko zostajemy przeniesieni w wir akcji, a fabuła z każdą kolejną stroną robi się coraz bardziej zagmatwana, ale i też ciekawsza. Autor zdaje relacje z tych prawdziwych i wymyślonych przez siebie wydarzeń historycznych w dość oficjalnym języku, jednak muszę przyznać czyta się go znakomicie i wprost nie można oprzeć się przygodzie! Wręcz nagina czasoprzestrzeń!
Dla miłośników romansów powiem, że tego także tu nie zabraknie! Schadzki, miłosne perypetie… Właściwie to bez nich nie byłoby o czym pisać!
Autor potrafi zaskoczyć. Najbardziej zdziwiły mnie ostatnie karty historii, bowiem nie spodziewałam się, do czego zdolni potrafią być muszkieterowie, a tym bardziej delikatna kobieta. Takiego rozwoju akcji się nie spodziewałam, a to oznacza, że autor potrafi zaskoczyć – i robi to nie raz!
Muszę przyznać, że naprawdę rzadko sięgam po dzieła klasyczne. „Prawie nigdy” to chyba najlepsze określenie, jakie przychodzi mi do głowy. Jakoś nie mogłam się przekonać, że coś, co napisane ileś lat temu może mi się podobać. Jednak książka zmieniła moje nastawienie. Nie żałuję, że poświęciłam się tej lekturze, bo jest naprawdę świetna. Tak jak już stwierdziłam – ponadczasowa!
Nie wierzycie?
Sprawdźcie sami!

10/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Parabellum. Prędkość ucieczki

Pozytywne zaskoczenie. Coś zupełnie odmiennego od serii z Chyłką czy Forstem. Pierwsza część cyklu Parabellum i już wiem że na pewno sięgnę po kolejn...

zgłoś błąd zgłoś błąd