Ciemny las

Tłumaczenie: Andrzej Jankowski
Cykl: Wspomnienie o przeszłości Ziemi (tom 2)
Wydawnictwo: Rebis
7,99 (655 ocen i 99 opinii) Zobacz oceny
10
94
9
162
8
190
7
124
6
48
5
23
4
6
3
7
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
黑暗森林 (The Dark Forest)
data wydania
ISBN
9788380620506
liczba stron
672
język
polski
dodał
Ciacho

Drugi tom trylogii „Wspomnienie o przeszłości Ziemi”, największego w ostatnich latach wydarzenia w światowej fantastyce naukowej, porównywalnego z klasycznymi cyklami „Fundacja” i „Diuna”. Chiński bestseller, który zyskał ogromny rozgłos w USA – w 2015 roku tom pierwszy, Problem trzech ciał , otrzymał nagrodę Hugo dla najlepszej powieści. Wyobraź sobie wszechświat jako las pełen nieznanych...

Drugi tom trylogii „Wspomnienie o przeszłości Ziemi”, największego w ostatnich latach wydarzenia w światowej fantastyce naukowej, porównywalnego z klasycznymi cyklami „Fundacja” i „Diuna”. Chiński bestseller, który zyskał ogromny rozgłos w USA – w 2015 roku tom pierwszy, Problem trzech ciał , otrzymał nagrodę Hugo dla najlepszej powieści.

Wyobraź sobie wszechświat jako las pełen nieznanych drapieżników. Żeby przetrwać, trzeba pozostać niezauważonym – każda cywilizacja, która się ujawni, zginie.

Ziemia właśnie się ujawniła. Drapieżcy nadciągają.

Mieszkańcy Ziemi nie mogą otrząsnąć się z szoku po odkryciu, że za czterysta lat czeka ich inwazja kosmitów. Ruch na rzecz Ziemskiej Trisolaris został pokonany, ale obcy dzięki sofonom mają dostęp do wszystkich gromadzonych przez ludzi informacji. Tylko to, co się dzieje w ludzkich umysłach, pozostaje przed nimi ukryte. Staje się to bodźcem dla stworzenia programu Wpatrujących się w Ścianę, opracowania tajnych strategii, niemożliwych do rozszyfrowania zarówno dla Trisolarian, jak i dla Ziemian.

 

źródło opisu: www.rebis.com.pl

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 550
Maciek | 2017-12-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 grudnia 2017

SCIENCE FICTION MADE IN CHINA

(UWAGA – JEŚLI NIE CZYTALIŚCIE „PROBLEMU TRZECH CIAŁ” TO NAWET NIE ZABIERAJCIE SIĘ ZA „CIEMNY LAS”)

„daj 6” Nie, bo pomyślą, że jestem ignorantem i rasistą, nie rozumiem kultury dalekiego wschodu i już sam tytuł opisu … „daj 6, przecież książka średnia” no tak, średnia ale pierwszy tom był super „ale oceniasz drugi!” wiem, ale saga jako całość ... „ nie pieprz, drugi oceniasz, wyjdzie trzeci, przeczytasz, ocenisz całość po średniej” nie wiem czy przeczytam, przecież drugi średni „przeczytasz, na pewno przeczytasz” chyba masz rację …
No i dałem 7. Sam nie wiem czemu, bo przez dobre 1/3 książki byłem bliski porzucenia lektury, szczególnie, że podczas czytania „Ciemnego lasu” cały czas czułem jak z szafki patrzą na mnie następne, nieprzeczytane tomiszcza, niecierpliwie szeleszcząc stronami w nadziei, że porzucę na rzecz którejś z nich, to chińskie dzieło, a tu klops. Presję wytrzymałem i muszę przyznać, że koniec końców było warto, i tak, przeczytam trzeci tom.

Akcja „Ciemnego Lasu” zaczyna się zaraz po wydarzeniach z pierwszego – sofony blokują rozwój nauki, flota Trisolarian zbliża się do ziemi, ma dotrzeć za 400 lat, a ludzkość gorączkowo szuka sposobu na odparcie najeźdźcy. Tyle z grubsza o fabule, żeby nie spoilować, teraz szczegóły:

Pierwsza część powieści, dziejąca się mniej więcej w naszych czasach, strasznie mnie irytowała, nudziła i przyprawiała o nudności jednocześnie. Autor wprowadza nas w intymne życie głównego bohatera, a że robi to z gracją pierwszych literackich wprawek licealisty (greja w sumie też ktoś czyta), nie jest dobrze. Jest gorzej, bo dostajemy również, jakieś gadki o moralności i defetyzmie rodem z literatury socrealistycznej, do tego strasznie po łebkach opisane, naiwne i nieciekawe – jednym słowem gniot.
Całe szczęście im dalej w „Ciemny Las” tym lepiej. Autor zaprzestaje komunistyczno – uczuciowego męczenia buły i zabiera się za coś, co wychodzi mu najlepiej, mianowicie snucia opowieści o bardzo interesującej wizji przyszłości (mimo, że auto rzuca nas dwa wieki w przód, to dzięki hibernacji jest ciągłość bohaterów) i chociaż dalej czuć, że książkę pisał inżynier – styl jest drewniany i chwilami przyciężkawy, to jednak pozostałe 2/3 książki wynagradzają początkowy zawód a finał po prostu palce lizać.

Podsumowując oceniłbym wyżej jednak pierwsza część powieści mnie zmasakrowała i mimo, że dalej było już dobrze, to mam moralny opór żeby ocenić wyżej niż 7/10, właściwe, jeśli doliczyć fatalne tłumaczenie powinno być 6,5, tym niemniej i tak przeczytam kolejny tom …

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pieśń jutra

Napiszę krótko: ten tom jest równie dobry, jak jego poprzedniczki, nie mam mu nic do zarzucenia, poza zakończeniem. Może to, jak zakończyła tę trylogi...

zgłoś błąd zgłoś błąd