Motyl i burza

Tłumaczenie: Ryszard Turczyn
Cykl: Trylogia Hartlandzka (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
7,24 (33 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
8
7
9
6
6
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
De vlinder en de storm
data wydania
ISBN
9788324163250
liczba stron
416
słowa kluczowe
Ryszard Turczyn
język
polski
dodała
eMM

Holenderska odpowiedź na Millennium Stiega Larssona.... To nie tylko brawurowy thriller z polityczną międzynarodową intrygą i bohaterką jak „dziewczyna z tatuażem”– niebezpieczną, wrażliwą i nieodgadnioną, ale i intrygująca opowieść o utraconej miłości i zaprzepaszczonych ideałach. Tom 1 Trylogii Hartlandzkiej Na ciele ma blizny. Potrafi zabić jednym ciosem. Lecz wciąż pamięta smak...

Holenderska odpowiedź na Millennium Stiega Larssona....
To nie tylko brawurowy thriller z polityczną międzynarodową intrygą i bohaterką jak „dziewczyna z tatuażem”– niebezpieczną, wrażliwą i nieodgadnioną, ale i intrygująca opowieść o utraconej miłości i zaprzepaszczonych ideałach.
Tom 1 Trylogii Hartlandzkiej
Na ciele ma blizny. Potrafi zabić jednym ciosem. Lecz wciąż pamięta smak niewinności. Niewinności, która umarła dawno temu, jak prawie wszystkie jej wspomnienia. Pozostały blizny, jedyne namacalne przypomnienie o tym, co straciła...Dziennikarka i mistrzyni sztuk walki Farah Hafez odgrodziła się pancerzem od przeszłości. Ale wszystko zmienia jedno słowo, które słyszy w amsterdamskim szpitalu. Powtarza je ranny chłopiec. Tylko Farah je rozumie. I domyśla się, że małego Afgańczyka spotkało coś o wiele bardziej przerażającego niż potrącenie przez samochód…Rozpoczyna śledztwo. Pomaga jej Paul Chapelle, korespondent w Johannesburgu. Kiedyś bawili się jako dzieci w ogrodzie motyli w Kabulu… Teraz dochodzenie wciągnie ich w szaleństwo zbrodni: od Amsterdamu po Afganistan, RPA, Indonezję i Rosję. Wszędzie czyha na nich śmierć i piętno ich własnej przeszłości. Po tej niebezpiecznej podróży ich życie już nigdy nie będzie takie samo…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber

źródło okładki: www.wydawnictwoamber.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 865
Marta Zagrajek | 2017-07-08
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane

„Motyl i burza” to pierwsza część trylogii Waltera Luciusa. Oryginalny tytuł brzmi „De vlinder en de storm”, co zostało dość nieporadnie przetłumaczone u nas na motyla i burzę. Od samego początku ten tytuł wywoływał we mnie sprzeczne emocje. Zupełnie mi do niczego nie pasował. Ale jak pomyślicie, że to jednak motyl w burzy lub motyl pośród burzy, to wszystko nabiera sensu.

Co dla mnie było minusem tej książki? Wplątanie w to wszystko Walentina Ławrowa. Dopóki nie było o nim wzmianki, choć były sygnały o rosyjskich poszlakach, to fabularnie wszystko zapinało się naprawdę spójnie. A dodanie rosyjskiego oligarchy jakoś zupełnie mi tutaj nie pasuje. Owszem, Lucius napisał fabułę tak, aby to wszystko miało wspólny motyw i dzięki temu sens. Nie umniejsza to faktu, że czytając tę książkę miałam wrażenie dodania Ławrowa na siłę. „Motyl i burza” był i tak świetny bez tego motywu i mógł podążyć w zupełnie innym kierunku.

Nawiązanie do Stiega Larssona jest dość udane, aczkolwiek ciężko porównać typowo skandynawskie klimaty z przedstawionymi w „Motylu i burzy” holenderskimi wydarzeniami. Podobieństwa to niewątpliwie dobrze i wiarygodnie opisane śledztwo dziennikarskie i tajemniczość bohaterów. Celny chwyt marketingowy, bo fanów Stiega jest na świecie naprawdę wielu.

Całość recenzji na zukoteka.blox.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilczyca

Kontynuacja "Wilka" jest niepokojąca, bardziej dynamiczna i mniej przewidywalna. Poza tym, nie daje nam tego, co sugeruje tytuł, więc mo...

zgłoś błąd zgłoś błąd