7,88 (112 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
21
8
46
7
23
6
8
5
2
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Punisher Max vol. 1
data wydania
ISBN
9788328118607
liczba stron
288
słowa kluczowe
punisher, castle
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Łukasz

Pierwszy tom mrocznej i pełnej przemocy opowieści, której bohaterem – a może antybohaterem – jest Frank Castle, czyli słynny Punisher. Kiedyś brutalnie zamordowano jego żonę i dzieci. Teraz w pojedynkę wymierza sprawiedliwość wszelkiej maści przestępcom. Jedna z dokonanych przez niego masakr burzy równowagę zbrodniczego półświatka i – jak się okazuje – ściąga na niego uwagę nie tylko mafii....

Pierwszy tom mrocznej i pełnej przemocy opowieści, której bohaterem – a może antybohaterem – jest Frank Castle, czyli słynny Punisher. Kiedyś brutalnie zamordowano jego żonę i dzieci. Teraz w pojedynkę wymierza sprawiedliwość wszelkiej maści przestępcom. Jedna z dokonanych przez niego masakr burzy równowagę zbrodniczego półświatka i – jak się okazuje – ściąga na niego uwagę nie tylko mafii. Czego chce od samotnego mściciela CIA? I co zamierza Micro, dawny wspólnik Punishera, który najwyraźniej ma dla niego propozycję nie do odrzucenia?

Twórcą tej przez wielu uważanej za kultową opowieści jest laureat Nagrody Eisnera, scenarzysta Garth Ennis (Kaznodzieja, Hellblazer, Hitman). Za rysunki odpowiadają Lewis LaRosa (The Immortal Iron Fist, Citizen V and the V-Battalion Everlasting) oraz Leandro Fernández (Wolverine, Spider-Man: Splątana sieć, Deadpool: Wojna Wade’a Wilsona).

Punisher Max tom 1 zawiera zeszyty Punisher #1-12.

 

źródło opisu: Egmont 2017

źródło okładki: Egmont

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (166)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5193
Wkp | 2017-04-22
Przeczytana: 03 maja 2017

PUNISHER NA MAXA

Kiedy w roku 2000 Garth Ennis, świeżo po skończeniu pracy nad swoim opus magnum „Kaznodzieją”, przejął pisanie przygód marvelowskiego mściciela, Punisher nie miał się najlepiej. Zabity i wskrzeszony w miniserii „Purgatory” stał się nadnaturalnym agentem pracującym zarówno dla aniołów jak i demonów. To się nie mogło udać, Ennis z miejsca odrzucił kontynuowanie tej fabuły i skupił się na walce Franka Castle’a z gangsterami i bandytami. Dwunastoczęściowy run zatytułowany „Witaj w domu, Frank” okazał się strzałem w dziesiątkę, a irlandzki scenarzysta dostał możliwość napisania nie tylko kilku oneshotów i miniserii z tą postacią, ale też czwartego volume’u jej losów, a potem i piątego, już w ramach linii Max przeznaczonej dla dorosłych czytelników. I to właśnie te ostatnie przygody, krwawe, brutalne i wulgarne, trafiły niedawno do rąk polskich czytelników. I chociaż przemoc osiąga tutaj absurdalne rozmiary, „Punisher: Max” to po prostu rewelacyjny komiks, który czyta...

książek: 679
Marek Adamkiewicz | 2017-06-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Punisher to jeden z najbardziej znanych komiksowych antybohaterów. Od standardowych herosów różni go jedna, zasadnicza cecha – on zabija swoich przeciwników. Takie podejście nie jest w komiksie mainstreamowym zbyt częste, ale czytelnicy zwykle go oczekują. Stanowi inne spojrzenie na regularną tematykę kolejnych tytułów z głównych trykociarskich stajni, czyli walkę z przestępczością. Tutaj na scenę wkracza bowiem radykalizm, a świat jest przedstawiany zazwyczaj w czarno-białych barwach. Wydany niedawno „Punisher Max” Gartha Ennisa jeszcze te cechy podkreśla, ponieważ ukazał się w ramach imprintu „Max Comics”, prezentującego tytuły przeznaczone zdecydowanie dla dojrzałego odbiorcy.

Inauguracyjny tom serii zawiera początkowe dwanaście zeszytów napisanych przez Gartha Ennisa, które składają się na dwie zamknięte historie. Pierwsza z nich, „Od początku”, dotyczy próby zwerbowania Franka Castle’a przez CIA. Jako wabik ma posłużyć były współpracownik mściciela, niejaki Micro. Niestety,...

książek: 322
AliEns00 | 2017-04-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 kwietnia 2017

Punisher MAX tom 1 obejmuje 12 zeszytów, które składają się na dwie zamknięte historię.
Pierwsza z nich "Od początku" zaczyna się od trzęsienia ziemi a później jest tylko lepiej! Frank bezpardonowo wkracza na urodziny głowy rodziny włoskiego gangu, co owocuje zaburzeniem statusu quo. W reakcji na jego działania, tropem naszego "wesołka" podąża grupa trzech szalonych włoskich zabijaków oraz ekipa w skład której wchodzi jego dawny współpracownik Micro. Lewis LaRosa, odpowiedzialny za graficzną stronę tej historii, tworzy niezwykle mroczne rysunki, w szerokich filmowych kadrach a Frank w jego wykonaniu, jawi się niczym monstrum górujące nad całą resztą. Rysownik idealnie odnajduje się w fabule Ennisa i można tylko żałować, że nie odpowiada on za kolejne części wchodzące w skład tego runu.
Natomiast druga część tomu "Mała Irlandia" jest świetnie napisaną opowieścią o walce pomiędzy frakcjami irlandzkich gangów po śmierci znienawidzonego bossa. Intryga mimo sporej przewidywalności jest...

książek: 4190
eR_ | 2017-06-03
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 01 czerwca 2017

Punisher pojawił się w świadomości komiksomaniaków w 1974 roku. Wymyślony przez dwójkę twórców, z miejsca stał się ulubieńcem rzeszy czytelników. Frank Castle, bo tak właśnie nazywa się Punisher, to weteran wojny w Wietnamie, który po stracie rodziny staje się sędzią i katem w jednej osobie. Mści się na gangsterach którzy pozbawili go rodziny, ale to dużo uproszczenie. Na kanwie jego przygód powstały, jak dotąd trzy filmy i liczne nawiązania w serialach, czy innych komiksach. Dla mnie komiksy z tą postacią są zupełną nowością. Oglądałem jedynie jeden z filmów.

"Punisher Max-Tom 1" opowiada w gruncie rzeczy to samo, o ile się orientuje. Frank nadal morduje bez opamiętania gangsterów i różnego rodzaju zbirów. Trup ściele się gęsto, ręka noga, mózg na ścianie, a nasz bohater z podziwu godną konsekwencją podąża dalej swoją drogą. To tak w skrócie.

Bohater, który wymierza własną sprawiedliwość różnego rodzaju szumowinom. W jego zbrodniczej misji przydatne zdają się umiejętności które...

książek: 367
darkakadarka | 2018-09-27
Na półkach: Przeczytane, Komiksy
Przeczytana: wrzesień 2018

Punishera znam z serialu, gdzie jest on głównym bohaterem, za rogiem, poza jego wzrokiem i poza jego zgodą, badamy jego przeszłość, analizujemy zachowania i o dziwo, rozumiemy jego sytuację, a czasem nawet dopingujemy (przynajmniej ja). Z nadzieją w oczach na coś podobnego, na trafne, ironiczne docinki i szorstkie obycie Franka, sięgnęłam po komiks. Niestety moje oczekiwania minęły się ze scenariuszem autorów. Mój bohater zdawał się być obok, na drugim planie, a czasem nawet go nie było. To moim zdaniem największy minus pierwszego komiksu z serii. Niemniej jednak historia o irlandzkich gangach, intrygach, bombach, strzelaninach, CIA, helikoptera nie była zła. Wszystko skąpane w cieniach, ciemnych i smutnych kolorach, a kreska szorstka jak barwa głosu Punishera.

Polecam czytać przy The Kilimanjaro Darkjaazz Ensemble!

książek: 868
Krzysztof Lewandowski | 2017-05-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Komiksy

Inaczej sobie wyobrażałem komiks o Punisherze, trochę z powodu wysokich ocen, trochę ze względu na ukazanie bohatera w serialu "Daredevil". W nim chwytał za serce i budził emocje, aczkolwiek ukazanie jego motywacji jest przekonujące zarówno w albumie, jak i produkcji Netflixa.

W wersji obrazkowej mamy do czynienia tytułem nastawionym na krwawe i brutalne sceny. Postacie nie patyczkują się, źli miewają skłonności do okaleczania i torturowania swoich wrogów, natomiast sam Punisher rozwiązuje kwestię zbrodniarzy w jeden sposób - pozbawiając ich życia. To nie jest skomplikowana ani zaskakująca historia - mocne otwarcie serii ze względu na ostrość albumu i bezlitosnego bohatera z dramatyczną przeszłością już tak.

Mam nadzieję, że kolejne tomy będą bardziej emocjonujące i ciekawsze, bo tu po prostu czytamy o walce z gangsterami w brudnym świecie z przekroczeniem granicy realizmu (żeby było ostro, jak u Tarantino choćby). Jednak uważam, że ten motyw można lepiej wykorzystać, a po...

książek: 1347
Irimias | 2017-07-07
Przeczytana: 07 lipca 2017

Ten komiks kojarzy mi się z filmami typu "Nico - ponad prawem" albo "Cobra". Mam sentyment. Podobna jakość, podobna konwencja, podobna płycizna, podobna satysfakcja (lub jej brak). Doceniam, szanuję, ale i tak każdemu powiem, że szkoda na to czasu i kasy.

książek: 429
kotek | 2017-10-10
Przeczytana: 10 października 2017

Niestety Punisher donie dla mnie. Za dużo trupów,śmierci, za mrocznie. Zwłaszcza historia Mała Irlandia.

książek: 6160
QUEENfan | 2018-04-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Garth, mega szacun za przywrócenie Frankowi dawnego blasku.

książek: 184
Adam Grochocki | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane

Ta i więcej recenzji na geeklife.pl
Zapraszam :)

Punisher to najbardziej kontrowersyjna postać w komiksowym uniwersum Marvela. Charakteryzujący się sadystyczną wręcz brutalnością mściciel ze względu na swoje metody nie zagrzał na dłużej miejsca w żadnej serii skupiającej wielu superbohaterów. Za sprawą przeznaczonej tylko dla dorosłych serii Punisher Max, bohater mógł rozwinąć skrzydła i wziąć udział mrocznej i mocnej opowieści na jaką zasłużył. Czy scenarzysta Garth Ennis wywiązał się z zdania? O tym w mojej recenzji.

Wydany przez Egmont pierwszy tom serii Punisher Max, skupia w sobie aż 12 zeszytów wśród, których zawarte są dwie zamknięte historie. W obydwu przypadkach za scenariusz odpowiada Garth Ennis, natomiast rysunki przypadły w zadaniu dwóm panom. Warto wspomnieć, że tom został wydany w twardej oprawie z niezwykle sugestywną okładką. Sprawdźmy więc zawartość.

OD POCZĄTKU
Pierwsza, składająca się z 6 zeszytów, historia nosi tytuł Od początku. Na zaledwie pięciu...

zobacz kolejne z 156 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd