Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zapach domów innych ludzi

Tłumaczenie: Grzegorz Komerski
Wydawnictwo: Jaguar
7,02 (313 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
21
8
67
7
91
6
74
5
20
4
6
3
8
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Smell of Other People's Houses
data wydania
ISBN
9788376865447
liczba stron
380
słowa kluczowe
Grzegorz Komerski
język
polski
dodała
Gaba_Okey

Wielowątkowa opowieść o miłości, nieszczęściu, uśmiechach fortuny i zbawieniu. Znakomity debiut autorki, rozgrywający się na dalekich i wciąż dzikich rubieżach Alaski – najdalszego stanu Ameryki. Osadzona w egzotycznych realiach, głęboko poruszająca i autentyczna historia życia czwórki ludzi, mistrzowsko opisana przez pochodzącą z Alaski Bonnie-Sue Hitchcock, jedną z najbardziej obiecujących...

Wielowątkowa opowieść o miłości, nieszczęściu, uśmiechach fortuny i zbawieniu. Znakomity debiut autorki, rozgrywający się na dalekich i wciąż dzikich rubieżach Alaski – najdalszego stanu Ameryki. Osadzona w egzotycznych realiach, głęboko poruszająca i autentyczna historia życia czwórki ludzi, mistrzowsko opisana przez pochodzącą z Alaski Bonnie-Sue Hitchcock, jedną z najbardziej obiecujących współczesnych pisarek. Tej książki nie da się zapomnieć.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 744
reptar | 2017-05-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zwykłe sprawy zwykłych ludzi: ktoś ucieka z domu, ktoś ginie w wypadku, ktoś zachodzi w ciążę. Niby duży potencjał, okazja do feerii emocji i relacji na tle Alaski, ale wszystko podane jednolicie, na takim samym wydechu, a i tło nie za bardzo wykorzystane. W każdym razie „Przystanek Alaska” to to nie jest. Opowieść ma wielu narratorów, co samo w sobie nie jest złe, gdy są oni bardziej zróżnicowani, ale tutaj musiałem kilka razy dociekać, czy np. ta od wstążki, od szurniętego ojca i od robótek na drutach to dwie czy trzy bohaterki. Która z którą są tą samą, a która inną. Ta od Lodowej Loterii to ta od ciąży? Wstążka – no była już, ale kto ją komu...? I ten liścik od kogo, do kogo, przez kogo...? Liścik, nie kartka z imieniem, bo tamta to kiedy indziej. Jeśli bohaterka przyjaźniła się z tą, to spotykała się z tamtą, a żegnała z jeszcze inną. Chyba. To wszystko jest tam, podejrzewam, bardzo konkretnie napisane i uważniejszy niż ja czytelnik nie powinien się poddawać walkowerem tylko dlatego, że mnie te informacje jakoś nie chciały się na bieżąco utrwalać. A nawet jak ktoś będzie miał tak jak ja, to też się da przeczytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość

W latach 60-tych XIX wieku w miasteczku Pulaski szesciu oficerow konfederacji z nudow postanowilo zalozyc jakis klub. Powstal Ku Klux, ktory bawil...

zgłoś błąd zgłoś błąd