Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,81 (11465 ocen i 332 opinie) Zobacz oceny
10
218
9
515
8
778
7
2 593
6
2 576
5
2 635
4
856
3
959
2
124
1
211
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374351010
liczba stron
153
słowa kluczowe
dramat romantyczny
język
polski

Opowieść o siostrach, Balladynie i Alinie, które poszły w las na maliny, by w ten sposób rozstrzygnąć, która z nich ma poślubić księcia. Dramat ten nie jest tylko baśniową historią o zawodach w zbieraniu malin, zakończonych zabójstwem dobrej siostry przez złą, ale także studium zbrodni dla zdobycia władzy oraz pierwszą z cyklu kronik opowiadających o bajecznych początkach państwa polskiego.

 

książek: 1635
Inka | 2011-12-30
Przeczytana: 2011 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Czyż nie każdy z nas marzy o sukcesie, byciu kimś wielkim, ważnym? Czy wielu z nas pragnie zapomnieć o swoim pochodzeniu i przeszłości? Czy nie liczy się dla nas najwyższa wartość za jaką uznajemy władzę? Taka właśnie jest tytułowa Balladyna. Ma swoje marzenia, cele, aspiracje. Chce być bogata. Pragnie władzy. Marzy o tym, by wyrwać się z wiejskiej chaty bez względu na to, jakim sposobem jej się to uda. Właśnie wtedy zjawia się Kirkor - jej wybawca i rycerz na białym koniu, który może sprawić, że dziewczyna spełni jedno ze swych pragnień. Balladyn napotyka jednak pewne przeszkody i trudności. Jednyą z nich jest Alina - siostra Balladyny. Rządna władzy dziewczyna nie potrafi pogodzić się z tym, że ktoś mógłby odebrać jej szczęście, więc zabija Alinę, a potem... zabija, zabija lub każe zabijać.

"Po trupach do celu" w dosłownym tłumaczeniu możemy powiedzieć o Balladynie. Miała swój cel. Spotkała na swojej drodze życia kogoś, kto mógł jej pomóc. Mogła uczciwie spełnić swoje marzenia, ale jeden ruch, zupełnie nie przemyślany i nieprzewidziany (morderstwo Aliny), przekreślił wszystko. W dalszej części dramatu Balladyna zabija i wciąż pragnie władzy, a gdy ma ją w ręku i obiecuje przed Bogiem, że teraz będzie uczciwa, prawa i dobra, wszystko się zmienia.

"Balladyna" to mój ulubiony dramat romantyczny. Nawet "Dziady" Mickiewicza nie wywołały na mnie takiego wrażenia. Najbardziej podobały mi się malownicze, ale nie za długie opisy wynikające z kwestii oraz postacie fantastyczne - Goplana, Skierka i Chochlik. Cieszę się, że "Balladyna" to szkolna lektura, bo nie przeczytałabym jej z własnej woli.

Polecam czytelnikom w każdym wieku!

PS. Jeśli już czytaliście, warto do niej wrócić!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Okrutny szczyt. Kobiety na K2

K2, okrutny szczyt złożony z samej “skały, lodu, burz i przepaści” stał się obsesją wielu himalaistów. Jennifer Jordan przybliża ich szczególną grupę...

zgłoś błąd zgłoś błąd