Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nocny patrol

Tłumaczenie: Ewa Skórska
Cykl: Patrole (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
7,56 (1293 ocen i 84 opinie) Zobacz oceny
10
91
9
288
8
295
7
375
6
124
5
89
4
7
3
20
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nočnoj dozor
data wydania
ISBN
9788374800617
liczba stron
436
słowa kluczowe
patrol, rosyjska s-f, Moskwa, Jaśni, Ciemni
język
polski

Inne wydania

Wielki przebój czytelniczy w Rosji. Akcja toczy się współcześnie w Moskwie i w Świecie Zmroku. Zmrok - alternatywny świat - jest ściśle spleciony z naszą rzeczywistością. Oba światy są zamieszkane przez wiedźminów, magów Światła i Ciemności, wilkołaki, strzygonie i czarodziejki.... W tych czasoprzestrzeniach trwa bezpardonowa walka sił Światła i Ciemności. Błyskotliwy finał tej powieści...

Wielki przebój czytelniczy w Rosji. Akcja toczy się współcześnie w Moskwie i w Świecie Zmroku. Zmrok - alternatywny świat - jest ściśle spleciony z naszą rzeczywistością. Oba światy są zamieszkane przez wiedźminów, magów Światła i Ciemności, wilkołaki, strzygonie i czarodziejki.... W tych czasoprzestrzeniach trwa bezpardonowa walka sił Światła i Ciemności. Błyskotliwy finał tej powieści fantasy, spora dawka humoru, przykuwają uwagę, zapewniają świetną rozrywkę.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2010-10-17
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 14 października 2010

Do przeczytania „Nocnego Patrolu” szykowałam się już od dawna. Z początku miał się on pojawić w moim domu w wersji oryginalnej, rosyjskiej – moja mama szukała tej książki, czytając, chciała przy okazji przypomnieć sobie język. Potem wypożyczyłam film na płycie DVD. Właśnie wtedy w mojej głowie uformowała się myśl – ja chcę to przeczytać. Nabyłam więc książkę – bo co, jak co, ale kupować sobie lektury to ja uwielbiam – i po prostu się zatopiłam.

Złowiona w filmie odrobinę złowroga, tajemnicza, ciemna atmosfera z kart powieści dopiero wypełzła do mnie tak, że trudno było mi się od niej oderwać. Łukjanienko łączy współczesną Moskwę ze światem rodem z ludowych podań, rzeczywistości w jego opowieści przenikają się, mają na siebie bezpośredni wpływ. Całość autor przedstawia tak plastycznie, że wszystko staje mi przed oczami – stacje metra, restauracje, ulice. Wykreowane przez niego postaci są bardzo żywe, każda z własną osobowością. Książka, w której bohaterowie nie są sznurem identycznych, papierowych laleczek, już przez samo to stanowi dla mnie coś, co przeczytać warto. Narracja przeważnie pierwszoosobowa – czasem pasuje, czasem nie, tutaj jednak sprawdza się idealnie. Bezpośrednio z nią wiążą się dość rozbudowane opisy przeżyć wewnętrznych głównego bohatera. I tu Łukjanienko wykazał się cechą bardzo dobrą – wplótł je w akcję powieści w taki sposób, że nie nudzą, nie sprawiają wrażenia przesadnie rozdmuchanych wypychaczy. Problemy, jakie poruszane są na kartach „Nocnego Patrolu” faktycznie dają do myślenia, do zastanowienia się nad tym, co jest rzeczywiście dobre, a co złe. Refleksje nasuwają się same, pomagają spojrzeć na książkę inaczej niż tylko na coś, co ma uprzyjemnić nudny wieczór ciekawą historią. Zarówno ona, jak i sam pomysł na powieść – nietypowe są, to należy przyznać. A już najbardziej zadziwia mnie ta rzeczywistość, gdzie wszystko ma drugie dno, wszystko może prezentować się w różny sposób – zależnie od strony, z jakiej się na to patrzy.

Tego, że najpierw obejrzałam film, nie żałuję. Być może bez niego w ogóle nie zetknęłabym się z „Nocnym Patrolem”. Po kolejne części sięgnę z pewnością. I powiem tak – to nie jest po prostu chęć zapoznania się z pozostałymi pozycjami z cyklu. To jest jakiś narkotyczny głód. Bez dalszego rozwodzenia się nad nie widomo czym po prostu polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zdobyć Rosie. Początek gry

Czy macie takich autorów do których książek nikt nie musi Was namawiać?Ja mam kilku takich autorów,jednym z nich jest Kirsty Moseley -amerykańska pisa...

zgłoś błąd zgłoś błąd