Źli Samarytanie. Mit wolnego handlu i tajna historia kapitalizmu

Wydawnictwo: Krytyka Polityczna
7,41 (69 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
12
8
15
7
25
6
8
5
0
4
2
3
0
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bad Samaritans: The Myth of Free Trade and the Secret History of Capitalism
data wydania
ISBN
9788365369154
liczba stron
320
słowa kluczowe
ekonomia, kapitalizm, gospodarka,
kategoria
biznes, finanse
język
polski

Źli Samarytanie. Tajna historia kapitalizmu to porywająca historia awansu nędzarzy do rangi czempiona globalnych rynków. Opowieść nie nowa, ale mało znana – ponieważ dotychczas to zwycięzcy pisali historię i naginali ją do własnych potrzeb, kreując użyteczne dla swych interesów mity. Orędownicy wolnego handlu, niewidzialnej ręki rynku i wycofania państwa z gospodarki pragną by inni zapomnieli,...

Źli Samarytanie. Tajna historia kapitalizmu to porywająca historia awansu nędzarzy do rangi czempiona globalnych rynków. Opowieść nie nowa, ale mało znana – ponieważ dotychczas to zwycięzcy pisali historię i naginali ją do własnych potrzeb, kreując użyteczne dla swych interesów mity. Orędownicy wolnego handlu, niewidzialnej ręki rynku i wycofania państwa z gospodarki pragną by inni zapomnieli, że dzisiejsi liderzy światowej gospodarki, ze Stanami Zjednoczonymi na czele, sami zamykali dostęp do swych rynków, chronili swój raczkujący przemysł przed konkurencją, wspomagali prywatny biznes za publiczne pieniądze, a wolny handel wymuszali na słabszych przemocą.

 

źródło opisu: wydawnictwo.krytykapolityczna.pl

źródło okładki: wydawnictwo.krytykapolityczna.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1442
almos | 2017-04-30
Przeczytana: 27 kwietnia 2017

Autor twierdzi, podając masę przykładów, że polityka ekonomiczna narzucana krajom rozwijającym się przez państwa bogate, nie służy biedakom, za to służy bogaczom (którzy kiedyś, gdy się rozwijali, zalecanej polityki nie stosowali). Mówiąc bardziej ogólnie: nie ma zawsze słusznych teorii ekonomicznych; wszystko zależy od kontekstu. Mimo czasami kontrowersyjnych tez to b.inspirująca lektura.

Autor, profesor ekonomii z Cambridge, napisał książkę o polityce gospodarczej teraz i kiedyś, w szczególności poddając analizie politykę gospodarczą zalecaną, a czasami wmuszaną państwom rozwijającym się przez kraje bogate (USA, Wlk. Brytania, etc). Główna teza książki Changa jest taka, że nie ma obiektywnych, ponadczasowych teorii ekonomicznych, wszystkie one sprawdzają się w pewnych krajach i warunkach, w innych zaś nie. Wiele zależy od stopnia rozwoju ekonomicznego i politycznej sytuacji w danym kraju. Mamy więc nienową tezę, że ekonomia jest nauką polityczną.

Więcej, Chang twierdzi, że cały szereg pozornie obiektywnych teorii którymi karmi się studentów ekonomii, służy interesom krajów rozwiniętych, a niekoniecznie są dobre dla krajów rozwijających się. Weźmy teorię wolnego handlu zagranicznego bez żadnych barier celnych czy protekcjonistycznych, która jest podstawą wykładu handlu międzynarodowego. Ta teoria nie służy krajom rozwijającym się, twierdzi Chang, wpychając je w pułapkę ubogich krewnych. Co więcej, obecni czempioni wolnego handlu, USA czy Wlk. Brytania, przez stulecia były niezwykle protekcjonistycznymi krajami, chroniły w ten sposób własny przemysł dopóki nie okrzepł.

Chang rozszerza swoją analizę na inne elementy polityki gospodarczej (ochrona patentowa i copyright, niska inflacja, etc.) gdzie scenariusz się powtarza: bogate kraje (źli samarytanie) zalecają je krajom rozwijającym się, twierdząc, że nie ma innej alternatywy. A owe rozwiązania wcale nie były stosowane przez bogaczy (którzy przy okazji mocno podkolorywują swoją historię). Muszę powiedzieć, że przykłady podawane przez Changa są czasami szokujące: „Choć przez cały wiek XIX aż do lat 20. kolejnego stulecia USA były najbardziej protekcjonistycznym krajem na świecie, miały zarazem najszybciej rosnącą gospodarkę.”

Książka jest nierówna: bardzo dobre są rozdziały 1-3 traktujące o globalizacji i wolnym handlu i rozwiewające wiele mitów i ugruntowanych przekonań. Znakomity jest rozdział o kulturowych źródłach rozwoju gospodarczego. Wyśmiewa Chang bajania, że pewne narody są kulturowo bardziej gospodarne pisząc, że 100 lat temu Japończycy uchodzili za leniwych a 150 lat temu Niemcy mieli reputację nieuczciwych. Jak pisze autor, wspomagając się b.ciekawymi przykładami: „nie ma kultury, która byłaby całkowicie jednoznacznie dobra lub zła dla rozwoju gospodarczego. Wszystko zależy od tego co ludzie robią z 'surowcem' ich kultury”.

Z drugiej strony rozdział o przedsiębiorstwach państwowych i prywatnych jest słaby, autor jest zwolennikiem firm publicznych i trochę nagina fakty do swoich poglądów, podając przykłady świetnych firm państwowych pochodzących z Azji Wschodniej, za mało pisze natomiast o politycznym klientelizmie menedżerów firm państwowych, tak mocno widocznym u nas. Także słaby jest rozdział o relacji demokracji i rynku, twierdzi m.in. Chang że neoliberałowie zalecając krajom rozwijającym się prywatyzację i ograniczenie roli państwa, podkopują demokrację, no cóż, jeśli państwo jest skrajnie niewydolne i skorumpowane, proponowane rozwiązanie jest lepsze.

Mimo tych drobnych zastrzeżeń to bardzo inspirująca i odświeżająca lektura.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Revved

Revved to historia Andressy oraz Carricka, otoczona wzajemnym przyciąganiem, chemią, zapachem spalin i rykiem silników. Andressa nie chce umawiać ani...

zgłoś błąd zgłoś błąd