Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Książka o najbardziej poszukiwanym w średniowieczu metalu złocie! Czytelnik pozna tajemniczych Walonów, górników i gwarków ludzi, którzy poświęcili życie na wydobycie najcenniejszego kruszcu. Autorzy zapoznają nas z metodami i miejscami wydobycia złota w średniowiecznej Polsce.

 

Brak materiałów.
książek: 83
Marek Krawczyk | 2015-01-05
Na półkach: Przeczytane

Znam osobiście Autorów, to fascynaci historią naszego regionu. Co do poszukiwań zlota to przez większość dzieciństwa myslałem że doły w lasach miedzy Lwówkiem Ślaskim a Złotoryją które widywalem podczas wypraw na grzyby :-) to leje po bombach, dopiero później dowiedziałem się że to pozostałości kopalń zlota. Od XIII wieku na Śląsku zaczęli się osiedlać przybysze z Zaachodu, książe Henryk Brodaty darował im ziemie w ten sposób że byli oddzielani od rdzennej ludności polskiej ponieważ ich osady podlegaly prawu niemieckiemu, głównie magdeburskiemu. Kopalnie powstawały w ten sposób że kopane były studnie oddalone od siebie o kilka metrów a następnie już pod ziemią drążono tunele je łączące. Wydobywano oczywiście tylko piasek zlotonośny ale dało się z tego wyżyć. Mam znajomego ze Zbylutowa któremu pole orne zaczęło się zapadać do tego stopnia że Policja mu to pole ogrodziła i zakazała wstępu :-). Cały Dolny Śląsk kryje wiele zagadek i tajemnic. Naprawdę polecam ta pozycję podobnie jak inne książki Autorów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gildia magów

Książka jest żałosna. Niby napisana ładnie ale czytanie okolejnej brzydkiej sierocie która nagle odkrywa w sobie lał moce jest już żenująca...

zgłoś błąd zgłoś błąd