Ostatnia prowokacja

Tłumaczenie: Aleksandra Wolnicka
Cykl: Florence Love (tom 1)
Wydawnictwo: Czarna Owca
5,96 (49 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
5
7
14
6
11
5
6
4
1
3
3
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Last Honeytrap
data wydania
ISBN
9788380151710
liczba stron
456
słowa kluczowe
Aleksandra Wolnicka
język
polski
dodała
Ag2S

Scot „Scat” Delaney to światowej sławy wokalista jazzowy. Ma mnóstwo okazji, żeby zdradzić swoją dziewczynę. Alice, zanim zwiąże się z nim na stałe, chce się dowiedzieć, czy może mu ufać. Wynajmuje Florence Love, prywatną detektyw specjalizującą się w prowokacjach, by wystawiła na próbę jej narzeczonego. Florence ma tylko dziesięć dni, żeby usidlić przystojnego muzyka i nie złamać swojej...

Scot „Scat” Delaney to światowej sławy wokalista jazzowy. Ma mnóstwo okazji, żeby zdradzić swoją dziewczynę. Alice, zanim zwiąże się z nim na stałe, chce się dowiedzieć, czy może mu ufać.
Wynajmuje Florence Love, prywatną detektyw specjalizującą się w prowokacjach, by wystawiła na próbę jej narzeczonego. Florence ma tylko dziesięć dni, żeby usidlić przystojnego muzyka i nie złamać swojej żelaznej zasady:
Pani detektyw jest znawczynią mowy ciała, biologii ewolucyjnej i sprytnych przebrań. Jej metody działania są niekonwencjonalne, a skuteczność niezawodna. Jest tylko jedno ale – uwodzeni przez nią mężczyźni rzadko są równie pociągający jak Scot. A przecież nigdy nie należy się zakochiwać w obiekcie prowokacji…

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 863
Gaba_Okey | 2016-03-29
Przeczytana: 29 marca 2016

To nie jest kolejny szablonowy romans! Nie znajdziecie w tej książce: nudy, banalnych żartów, infantylności i idealnej wizji miłości. „Ostatnia prowokacja” jak sam tytuł wskazuje, jest prowokująca, zabawna, zaskakująca, wielowątkowa i pełna ironii.

Opis z pozoru dotyczy kolejnego zlecenia detektyw. Jednak w tej książce oprócz samej „operacji Delaney” jest o wiele więcej – rodzinna tajemnica dotycząca zniknięcia matki Florence, przeszłość i tragedia brata Florence, czy tajemniczy blondyn, który prawdopodobnie ją śledzi. Pod płaszczykiem komedii i zabawnych przeżyć bohaterki, czają się problemy, żal, nierozwiązane sprawy sprzed kilku lat i próby wprowadzenia przez główną bohaterkę zmian do swojego życia. Mam wrażenie, że to osobista książka dla autorki, mająca drugie dno, które można dostrzec po wgłębieniu się w losy postaci.

Co ciekawe, Louise Lee także była prywatnym detektywem! Wcześniej pracowała jako nauczycielka geografii, jednak postanowiła coś urozmaicić w swoim życiu i proszę bardzo, taka zmiana! Dlatego tym bardziej utożsamiam autorkę z postacią Florence Love.

Najpierw przyciągnęła mnie okładka, sugerująca zabawną powieść w sam raz dla kobiet. Barwo Wydawnictwo Czarna Owca za sympatyczną oprawę książki. Następnie zaczęłam czytać i stwierdziłam, że z chęcią wybrałabym się z główną bohaterką na kawę. Stała się jedną z moich ulubionych postaci kobiecych – jest przebojowa, bezczelna, ma ironiczne poczucie humoru, walczy o swoje, a przy tym jest taką samą kobietą jak my wszystkie – szukającą tego jedynego oraz swojej drogi w życiu. Podoba mi się, że Lee nie wygładziła jej charakteru, ale właśnie dała jej dużo iskry, tak, że od razu przyszła mi na myśl Stephanie Plum (seria o łowczyni nagród autorstwa Janet Evanovich), która w jakiś sposób wpisuje się w typ charakteru, który ma również Florence. Mocne, nieustępliwe i zabawne babki.

Tej książki nie da się nie lubić, od razu budzi pozytywne odczucia i w sumie od pierwszej strony wywołuje chichot. Napisana lekkim, przystępnym językiem. Choć zdarzały się dosyć dłuższe opisy, to i tak „Ostatnią prowokację” czyta się z przyjemnością. Narrację mamy pierwszoosobową, jednak to typ powieści, gdzie ilość wątków wynagradza brak ukazania perspektyw reszty bohaterów. Co jakiś czas oprócz samej fabuły w książce można znaleźć krótkie porady odnośnie do „sztuki prowokacji” – bardzo zabawne i o dziwo niezwykle trafne. (Niektóre chyba mam zamiar wykorzystać, a nuż się sprawdzą). Zakończenie jest nieszablonowe – na pewno będziecie zaskoczeni. I to lubię! Coraz częściej czytam książkę i po pierwszym rozdziale jestem w stanie powiedzieć, kto z kim będzie i co wydarzy się na końcu. Tutaj jest inaczej i chwała za to autorce.

Cała recenzja: http://recenzentkaksiazek.blog.pl/2016/03/29/ostatnia-prowokacja-louise-lee-przeznaczone-tylko-dla-kobiet/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krąg

Jedyna książka, która wytrzymuje blurby porównujące każdą antyutopię do "Roku 1984". Ponieważ pokazuje inwigilację i Wielkiego Brata, tym ra...

zgłoś błąd zgłoś błąd